Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Skontaktowałem się z pojawiającą się w tamtym temacie firmą szewc24.pl. Bez oglądnięcia butów na żywo niestety nie mogą pomóc. Wstępnie rozmawialiśmy o zelowaniu, ale to ostateczność, bo nie chcę tracić skórzanych podeszw. Druga opcja to wymiana podeszw na nowe. W tym roku przeprowadziłem już taką operację na innych butach z większym uszkodzeniem i z Bexleyami jeszcze trochę wyczekam, zobaczę co się z tym dzieje i wtedy zadecyduję. Zdam relację po wszystkim :)

Opublikowano

Witam !!!

Kupiłem nowe buty wojasa trapery z zamszu żółte i chciałem zabezpieczyć je płynem bezbarwnym przed zimą , i tu jest problem bo zamsz wciągną ten płyn i są strasznie ciemne ( brązowe ) jak bym je zlał olejem do smażenia :( . Co teraz zrobić ? Pomocy ;)

Opublikowano

Zawsze przed użyciem jakiegokolwiek środka do pielęgnacji obuwia należy sprawdzić działanie na niewidocznym skrawku.

W tym momencie chyba nie da się nic skutecznego zrobić ...

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Temat dotyczy pielęgnacji obuwia więc co za tym idzie również skóry, tutaj pojawia się moje pytanie czy o skórę juchtową należy dbać w taki sam sposób jak o skórę licową czy są może do tego inne odpowiednie kosmetyki czy sposoby pielęgnacji tej skóry? (dot. teczki wykonanej z tego materiału)

Opublikowano

Przy pielęgnacji skór juchtowych poleca się podobne zestawy kosmetyków, jak przy delikatniejszych licówkach.

Tarrago dla przykładu rekomenduje do juchtu:

Do czyszczenia:

- delikatny Gel Cream Tarrago

Odżywienie skóry:

- Shoe Cream Tarrago lub Nano Cream Tarrago

Impregnacja, zabezpieczenie:

- Nano Protector Tarrago

Pamiętając oczywiście o próbie na niewidocznym skrawku przed właściwym zastosowaniem każdego środka do skór.

pozdrawiam

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Witam,

Mam takie pytanie odnośnie pielęgnacji. Jakiś czas temu kupiłem czarne sztyblety marki Gino Rossi. Natłuszczałem przez 2 dni,wypastowałem,wypolerowałem,zaimpregnowałem(ichniejszym impregnatem),po czym wyszedłem na miasto,wróciłem po całym dniu i w dniu następnym zauważyłem brzydkie zacieki solne tylko wokół obuwia przy podeszwie.

Wkurzyłem się trochę,ale dobra...kupiłem odsalacz,przeprowadziłem rytuał ponownie,dokładnie zaimpregnowałem obwód buta przy podeszwie i znów buty poszły do użycia.

Dzisiaj wróciłem do domu i ta sama sytuacja! Znów wyszła sól,w tych samych miejscach(no może teraz trochę mnie,ale dzień jeszcze długi...) O co w tym chodzi? Nie brodziłem w butach w wodzie ani śniegu po kostki. Czy to kwestia beznadziejnej skóry? Czy może ten impregnat jest kiepski? Powinienem to reklamować? Buty w środku są trochę wilgotne od tych stron,gdzie właśnie zrobiły się zacieki,w razie potrzeby mogę spróbować zrobić zdjęcia.

Opublikowano

Pozwolisz, że sprecyzuję - rozumiem, że buty chłoną wodę oraz sól? Bo każde, nawet najlepiej zaimpregnowane buty się brudzą, to naturalne. Po prostu te dobrze zabezpieczone można wyczyścić z soli bez większych trudności... Czy aby na pewno sól "wyszła z buta" (czyli że pokazała się przy suszeniu obuwia?).

Opublikowano

Zgadza się,po pierwszej impregnacji,rano na butach zobaczyłem "fale" osadów z soli,nawet mimo użycia odsalacza,a wcześniej marnych prób wyczyszczenia ich wodą/mydłem,zostały matowe plamy wraz z,chyba,pęknięciami skóry w miejscu,w którym kończyła się wilgoć,których nie udało się już nawet wypolerować,pozostają matowe.

Dzisiaj po powrocie buty były normalnie czyste,po kilku h sprawdziłem i wyszła sól

Opublikowano

Zgadza się,po pierwszej impregnacji,rano na butach zobaczyłem "fale" osadów z soli,nawet mimo użycia odsalacza,a wcześniej marnych prób wyczyszczenia ich wodą/mydłem,zostały matowe plamy wraz z,chyba,pęknięciami skóry w miejscu,w którym kończyła się wilgoć,których nie udało się już nawet wypolerować,pozostają matowe.

Dzisiaj po powrocie buty były normalnie czyste,po kilku h sprawdziłem i wyszła sól

Niestety, jeśli sól weszła Ci w buty i one popękały, to już nic nie da się z tym zrobić. To, że sól wychodziła etapami, świadczy o tym, że cholewka nią nasiąknęła, co zresztą zobaczyłeś jako wilgoć od wewnątrz. Prawidłowo zaimpregnowana tłuszczowo skóra dobrej jakości powinna poradzić sobie z solą w ilościach dostępnych na naszych chodnikach. Więc albo skóra nie była dobrej jakości (zwłaszcza dwoiny nie da się w żaden sposób zaimpregnować) albo nie impregnowałeś prawidłowo. opisz dokładnie sposób, w jaki to robiłeś.

Opublikowano

Jeśli chodzi o samą impregnację,to po prostu używałem impregnatu w spreju,zgodnie z zaleceniami na opakowaniu. Możliwe,że po prostu za szybko je ubrałem(ok. godziny po zaimpregnowaniu). Z drugiej strony przy kolejnym podejściu buty odstawiłem na całą noc po impregnacji.

Opublikowano

Jeśli chodzi o samą impregnację,to po prostu używałem impregnatu w spreju,zgodnie z zaleceniami na opakowaniu. Możliwe,że po prostu za szybko je ubrałem(ok. godziny po zaimpregnowaniu). Z drugiej strony przy kolejnym podejściu buty odstawiłem na całą noc po impregnacji.

Wszelkiego rodzaju psikadła takie ja ten:

http://www.dakoma.com.pl/img_size_gd.php?img=img/galerie/7873/antiacqua.jpg&w=200

to nie są impregnaty! To preparaty hydrofobizujące. Nazywanie ich impregnatami jest wysoce niewłaściwe, to tylko chwyt marketingowy. Impregnat to środek, który wnika w strukturę impregnowanej substancji. Istnieją impregnaty w sprayu, np. HP Oil saphira (swoją drogą świetny środek), są one jednak droższe i dużo trudniej dostępne od hydrofobowych psikadeł.

Jak je rozpoznać? W wielkim skrócie - prawdziwe impregnaty zazwyczaj mają napisane "stosować do skóry licowej i naoiliwionego nubuku", fałszywe "impregnaty" (=preparaty hydrofobowe) są i do zamszu, i do nubuku, i do tekstyliów, i do czego sobie wymarzysz. To znaczy - preparaty hydrofobowe są ok, do pewnych zastosowań powiedziałbym nawet że niezastąpione, ale trzeba znać ich ograniczenia. Po pierwsze, nie odżywiają buta choćby w najmniejszym stopniu, po drugie, cholernie łatwo je zdjąć z buta. Wystarczy pół godziny brodzenia w śniegu albo mokrej trawie, a po psikadle nie ma ani śladu. Prawdziwa impregnacja jest dużo trwalsza, bo dotyczy całej grubości skóry, a nie tylko powierzchownej cieniutkiej warstwy.

Napisałeś, że najpierw zastosowałeś tłuszcz - możesz opisać proces dokładnie i podać wszystko, co użyłeś? Btw godzina dla psikadła jest jak najbardziej wystarczająca.

Opublikowano

Przyznam,że dopiero od bardzo niedawna zacząłem zagłębiać się w prawidłowe techniki pielęgnacji obuwia,tak więc kupując buty w sklepie zostałem "obdarowany" czarną pastą(na której pisze krem do obuwia..hmmm) i tymże właśnie impregnatem.

Proces wyglądał następująco-oczyściłem buty z kurzu szczotką z końskim włosiem,natłuściłem czarnym Saphirem buty włączenie ze skórzaną podeszwą,odczekałem dzień,natłuściłem ponownie tak samo,odczekałem kolejny dzień,wypastowałem czarnym Saphirem(kolor też czarny oczywiście),wypolerowałem,zostawiłem na noc. Rano psiknąłem impregnatem GR,po ok. godzinie wyszedłem z domu.

EDIT:

Dodam jeszcze,że rok temu kupiłem również brougesy Gino Rossi czarne i chodziłem w nich kilka razy zimą bez żadnej impregnacji ani pastowania i taki problem nie wystąpił,buty nie były wilgotne ani nic.

Opublikowano

Rozumiem, że użyłeś tych produktów:

http://www.multirenowacja.pl/dubbin-hp- ... aphir.html (jedyny tłuszcz saphira czarny, zdaje się)

http://www.multirenowacja.pl/pasta-do-b ... aphir.html

Na dodatek tłuszczu dwukrotnie, z jednodniowym odstępem, potem psikadło, a mimo to buty nabrały soli? Jeśli tak, to coś nie tak jest z butami, bo natłuszczenie, a potem położenie wosku-żywicy powinno doskonale chronić but (moje chroni świetnie), zwłaszcza jeśli zastosowałeś to na nowych butach...

Opublikowano

Nie,nie,wybacz :) Chodziło mi o czarną serię Saphira,czyli zarówno tłuszcz jak i pasta Medaille D'or

Buty były nowe,a czynność powtarzałem 2 razy(drugi raz po użyciu odsalacz Tarrago),dzisiaj sól znów wyszła. Czyli mam próbować to reklamować? Bo w innym wypadku będzie się to pewnie zdarzać po każdym wyjściu w zimie...

EDIT:

Sztyblety były kupione na wyprzedaży w outlecie GR(160zł),może stąd ta gorsza jakość?

Opublikowano

Nie,nie,wybacz :) Chodziło mi o czarną serię Saphira,czyli zarówno tłuszcz jak i pasta Medaille D'or

Buty były nowe,a czynność powtarzałem 2 razy(drugi raz po użyciu odsalacz Tarrago),dzisiaj sól znów wyszła. Czyli mam próbować to reklamować? Bo w innym wypadku będzie się to pewnie zdarzać po każdym wyjściu w zimie...

EDIT:

Sztyblety były kupione na wyprzedaży w outlecie GR(160zł),może stąd ta gorsza jakość?

Jeśli stosowałeś wyższa linię Saphira, to tym bardziej. Dobra skóra, prawidłowo zaimpregnowana, nie powinna chłonąć soli. Czy masz jeszcze pudełko, czy napisany jest rodzaj skóry? GR dość często stosuje dwoinę, co jest powszechne na naszym rynku, ale jest jednym z niewielu producentów, którzy przyznają się do tego. Dwoiny zaś nie da się zaimpregnować w żaden sposób, bo jej struktura na to nie pozwala.

Btw, swoją droga to zabawne, stosować kosmetyki do butów za połowę ich wartości :). To chyba dowodzi, że slaby but takim pozostanie, niezależnie od jakości past i kremów.

Opublikowano

Napisane jest Skóra: CGCG-Skóra

Wygląda na to,że sól wychodzi też na bokach podeszwy,a przynajmniej widać na nich biały nalot

Hehe,no tak,trochę się szarpnąłem,ale na znacznie droższe buty mnie nie stać mimo wszystko ;)

Opublikowano

Moje prawidłowo zabezpieczone buty (Barker, Markowski) ostatnio mają duży problem z wydaleniem soli (stosuję odsalacz Tarrago, a w desperacji Renomat). W zasadzie działa, ale opornie - szału nie ma. Mam wrażenie, że tej soli ostatnio jakoś więcej, albo jest bardziej agresywna. Może to sól nowej generacji, tę poprzednią już zjedliśmy? :?

Opublikowano

Moje prawidłowo zabezpieczone buty (Barker, Markowski) ostatnio mają duży problem z wydaleniem soli (stosuję odsalacz Tarrago, a w desperacji Renomat). W zasadzie działa, ale opornie - szału nie ma. Mam wrażenie, że tej soli ostatnio jakoś więcej, albo jest bardziej agresywna. Może to sól nowej generacji, tę poprzednią już zjedliśmy? :?

+1. Dzisiaj właśnie zniszczyłem swoje chukka C&J.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.