mosze Opublikowano 13 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 13 Kwietnia 2012 Hmm czy rękawy w koszuli powinny być takiej długości, że przy spuszczonych rękach mają długość odpowiednią, bez udziału mankietu, czy też powinny wspierać się w takiej pozycji na mankiecie i mieć zapas przez co po zgięciu ręki mankiet zostaje na swoim miejscu (dość mocno wystaje wtedy - po zgięciu ręki - z marynarki)? To chyba nie ma znaczenia, przynajmniej dla mnie. Natomiast dopasowanie rękawów koszuli na styk (żadnych fałd/zapasu materiału) grozi chowaniem się rękawa koszuli w rękawie marynarki. Dlatego długość rękawa koszuli trzeba dobierać "konsultując" ją z marynarkami. Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 13 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 13 Kwietnia 2012 Najlepsze koszule robione na miarę, powinny mieć luźny mankiet i zwisać na odpowiednią długość. Ale one są specjalne profilowane jeżeli chodzi o rękaw pod konkretną osobę i szyte nie prosto jak większość koszul, ale po łuku, tak jak biegnie lekko zgięta ręka. Raczej tylko topowe koszule na miarę są w ten sposób robione. Poza przypadkiem powyżej, koszula powinna być lekko węższa w mankiecie, tak aby dość dobrze trzymała się w tym miejscu. Nadmiarowe 2cm w rękawie pozwalają nawet podnieść rękę do góry, tak by dalej mankiet był w tym samym miejscu. Niestety koszule RTW mają mankiety za duże o dobre 2-3 cm i przez to kompletnie nie trzymają mankietu w miejscu. Jednocześnie, nawet w przypadku rękawa odpowiedniej długości, koszula jest niewygodna w użytkowaniu, jeżeli ktoś chce zginać ręce. Dla przykładu, mam nadgarstek 19 cm, najlepsza dla mnie szerokość mankietu to 22, przy 23 już zaczyna trochę opadać na dłoń, a 21 jest za ciasne. Tutaj więc niestety trzeba kalibrować co do 0,5 cm Cytuj
pol606 Opublikowano 13 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 13 Kwietnia 2012 Też mnie to zainteresowało, osobiście polecam smoking, będzie robił wrażenie na Paniach modelkach Cytuj
Dominik Opublikowano 14 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 14 Kwietnia 2012 Jeden but zaczął skrzypieć. Rozumiem, że świadczy to o pękniętej stalce. Czy można to naprawić? Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 14 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 14 Kwietnia 2012 Skrzypi czy świszczy? Czasami but po rozchodzeniu potrafi tak niefortunnie się ułożyć, że świszczy powietrze wewnątrz, dając wrażenie skrzypienia (najprościej sprawdzić zakładając grubsza skarpetę i zobaczyć, czy coś się zmieniło) Cytuj
Dominik Opublikowano 14 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 14 Kwietnia 2012 Skrzypi. Buty noszę od kwietnia 2011 i nigdy nie miałem tego problemu. Cytuj
d_box Opublikowano 15 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2012 Do ciemnego grafitowego garnituru poszetka biała lniana czy jedwabna okazja to wesele jestem jako gość. I mniej oficjalnie jeansy i czarna marynarka która z powyższych białych poszetek ? Cytuj
Misza Opublikowano 15 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2012 1. jedwab 2. len lub jedwab Cytuj
mosze Opublikowano 15 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2012 Ja wolę lniane - są sztywniejsze. Na stopniach formalności poszetek się nie wyznaję. Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 15 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2012 Do strojów formalnych stosuje się poszetki lniane = poszetki lniane są bardziej formalne od jedwabnych. Z drugiej strony jednak w tym wypadku połączenie jedwabiu z jeansem jakoś mi się nie widzi... Pozdrawiam, Dr Cytuj
Misza Opublikowano 15 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2012 Dr, no to właśnie mnie "zabiłeś". A jak to się ma z krawatami? Wydawało mi się, że jedwab jest bardziej formalny... Spać przez Ciebie nie będę mogł . Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 15 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2012 Akurat krawaty jedwabne są bardziej formalne od lnianych, jeśli chodzi o to, to możesz spać spokojnie. Pozdrawiam, Dr Cytuj
Misza Opublikowano 15 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2012 Tak, więc: 1. len 2. len lub jedwab . Cytuj
White Haven Opublikowano 15 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2012 Normalnie ktoś mi tu w myślach czyta Dokładnie o to min. chciałem zapytać. Wybieram się na wesele jako członek rodziny Panny młodej - czy można zastąpić białą koszulę (do ciemnogranatowego garnituru, czarnych wiedenek, granatowego krawata i białej poszetki) czymś nieco bardziej nietypowym? Myślałem o błękitnym oksfordzie z białym kołnierzykiem i mankietami. Cytuj
Adam Granville Opublikowano 16 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2012 Koszule winchester (tj. kolorowe, ale z białym kołnierzykiem i białymi mankietami, bo o takich tu mowa) nadają się do tzw. stroju konferencyjnego (business suit). Bycie na ślubie w charakterze członka rodziny wymaga natomiast stroju wizytowego, który się składa z ciemnogranatowego garnituru + biała koszula + srebrzysty (a nie granatowy!) krawat + biała poszetka + czarne oksfordy plain (czyli buty z zamkniętą obłożyną, bez nosków). Proszę przekazać życzenia młodej parze. Cytuj
4inHand Opublikowano 16 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2012 Koszule winchester (tj. kolorowe, ale z białym kołnierzykiem i białymi mankietami, bo o takich tu mowa) nadają się do tzw. stroju konferencyjnego (business suit). Bycie na ślubie w charakterze członka rodziny wymaga natomiast stroju wizytowego, który się składa z ciemnogranatowego garnituru + biała koszula + srebrzysty (a nie granatowy!) krawat + biała poszetka + czarne oksfordy plain (czyli buty z zamkniętą obłożyną, bez nosków). Proszę przekazać życzenia młodej parze. Panie Granville, czy Oxfordy z nakładanym noskiem u Pana Młodego to Pana zdaniem błąd, a jeśli tak to jakiej wagi? Cytuj
bespokereader Opublikowano 16 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2012 Witam serdecznie. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w użytkowaniu wojskowych prawideł? Cytuj
Adam Granville Opublikowano 16 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2012 Naszyte noski to element architektury buta obniżający jego rangę formalną. Dlaczego? Otóż ich pierwotną funkcją jest ochrona, wzmocnienie buta. Dlatego wszelkie buty robocze mają zawsze naszyte noski. Można dostrzec tu analogię z marynarkami. Niektóre marynarki mają naszyta na łokciach tzw. karwasze, czyli skórzane łaty, które też spełniają funkcję ochronną. Na tweedowej marynarce w stylu country wygląda to świetnie, ale czy naszyłby Pan karwasze na rękawach swego wizytowego garnituru? Z tych samych względów obuwie wizytowe nie powinno mieć dziurkowań. Pierwotną funkcją dziurkowań jest mianowicie ułatwienie wyciągania butów z błota czy bagna (nie "zasysają" się). Na polowanie na pardwy zakłada Pan dziurkowane brogsy i jest to comme il faut, ale na przyjęcie nie przychodzi Pan brodząc przez bagna, tylko przyjeżdża Pan powozem (zmechanizowanym lub nie, to nie ma znaczenia). Cytuj
Adam Granville Opublikowano 16 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2012 PS do poprzedniego. Garnitur konferencyjny jest natomiast ubraniem roboczym, choć nie chodzi tu o pracę fizyczną i dlatego naszyty nosek jest stylistycznie poprawny, bo sygnalizuje ów roboczy charakter. Dziurkowania w przypadku obuwia do garnituru konferencyjnego są natomiast niepoprawne, bo nie ma tu "chodzenia po błocie". Dziurkowania pasują do garnituru miejskiego i country. Generalnie: stylistyka męskiego stroju jest łatwa do opanowania, bo opiera się na logicznych zasadach, a nie na jakiejś wiedzy tajemnej. Zapraszam do lektury książki, tam jest wszystko szczegółowo omówione. Cytuj
abishai Opublikowano 17 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2012 Niektóre marynarki mają naszyta na łokciach tzw. karwasze, czyli skórzane łaty, które też spełniają funkcję ochronną.Witam, dotychczas karwasze kojarzyły mi się wyłącznie z czymś troszkę innym (choć także pełniącym funkcję ochronną). Witam serdecznie. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w użytkowaniu wojskowych prawideł? Nie mam, ale wątpię aby się specjalnie różniły od "cywilnych". Cytuj
Misza Opublikowano 17 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2012 dotychczas karwasze kojarzyły mi się wyłącznie z czymś troszkę innym (choć także pełniącym funkcję ochronną). Jakiś konkret? Cytuj
Breslauer Opublikowano 17 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2012 Element zbroi chroniący przedramię. A współcześnie wciąż używany np. w łucznictwie. Mogę potwierdzić, że przy strzelaniu z łuku naprawdę CHRONI Cytuj
Młodzieniec Opublikowano 17 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2012 Witam wszystkich. Chciałbym się dowiedzieć co sądzicie o czarnych krawatach/muchach, do czego można je nosić? Czy są uniwersalne, achromatyczne, czy raczej należy ich unikać za dnia? Czy mogę założyć czarną muchę do garnituru, czy tylko do smokingu? Cytuj
Velahrn Opublikowano 17 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2012 Witam wszystkich. Chciałbym się dowiedzieć co sądzicie o czarnych krawatach/muchach, do czego można je nosić? Czy są uniwersalne, achromatyczne, czy raczej należy ich unikać za dnia? Czy mogę założyć czarną muchę do garnituru, czy tylko do smokingu? Czarna mucha - tylko do smokingu. Czarny krawat - dla żałobnika, kelnera lub lansiarza. Uniwersalne? Nie. Achromatyczne? Tak. Unikać za dnia? Tak. Cytuj
dsc Opublikowano 17 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2012 Ja bym nie odrzucal czarnego krawata tak od razu w normalnym ubiorze, wedlug mnie przykladowo grenadyna lub knit pasuje niezle do granatowego garnituru. Pozdrawiam, dsc. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.