Skocz do zawartości

Krótkie pytania - krótkie odpowiedzi


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Grucha, po prostu spróbuj przy kolejnej okazji, kiedy będziesz ubierał garnitur.

I tak 98% spotykanych osób nie zauważy niczego niezwykłego, a jeśli Tobie nie będzie to przeszkadzać i mankiet nie będzie się "rozłaził", to wszystko będzie ok.

I zawsze to krok w stronę ikony (zdjęcie Gianniego Agnelli od Jana), chociaż zegarek na mankiecie zostaw tylko jemu :)

Opublikowano

Ja widząc kogoś z tak zapiętym mankietem, pomyślałbym, że ma albo problemy z jego noszeniem albo chce być na silę "hop-do-przodu". Pojedynczy mankiet z prostymi krawędziami, ze spinkami węzełkami, mógłby wyglądać ciekawie. Ale nie podwójny mankiet z zaokrągloną krawędzią (najbardziej elegancka wersja).

Oczywiście nikomu nie można zabronić tak się nosić, tak samo jak zakładać do garnituru sandały. Kolega, który nie jest ikoną mody (jeszcze) zapytał się, czy tak można nosić na formalne spotkania. Co innego jednak jest się ubierać "odpowiednio", a co innego elegancko i ciekawie.

Jak ktoś na co dzień szuka ciekawych sposobów zapinania francuskich mankietów to polecam ten link: http://www.effortlessgent.com/how-to-ro ... ench-cuff/

Opublikowano

(...)Dlatego chciałbym się dowiedzieć czy taki 'szczegół' nie zostanie źle odebrany.(...)

Caporegime

Tak, zostanie.(...)

chyba, że tyczy się to czegoś innego?

Ja tez nie wiem czego to dotyczyło, bo Twoje pytanie nie zostało zbyt precyzyjnie zadane. Ja nie widze w tym nic niestosownego, co miałoby kogokolwiek urazić itp.

Jest to niestandardowe rozwiązanie, przez co wiele osób może byc tym zaskoczonych i uznać, że nie wiesz jak sie zapina mankiet na spinki. Jesli do tego nosisz sie w taki sposób, że chociaz kilka osób uważa, że masz styl to bym się nie przejmował - albo tego nie zauważą, albo uznają ze to "styl" ;)

Caporegime nazwał to "hop do przodu" i o ile w biznesie jest to niekorzystne, to prywatnie w takich ekstrawagancjach nie widzę nic niestosownego.

Opublikowano

Może to jakoś się profesjonalnie nazywa, ale chodzi mi o przód butów. Czyli noski oraz przednia część buta jest przedzielona szwem(paskiem?).

Dla mnie to zaburza "harmonie buta : ) oraz uczycie zadartych przodów w górę. Just nie lubię.

Opublikowano

Dokładnie :). Raz zaopatrzyłem się w Oxfordy z takim przeszytym nosem w Wittchen'nie lecz niestety nie sprostały moim oczekiwaniom.

A głównie przez ten "Przeszyty nosek"

przed zakupem tego nie zauważyłeś?

Opublikowano

Ale to już jak kto lubi. :) Noski nieprzeszyte są bardziej uniwersalne, bo bardziej nadają się do stroju wieczorowego. Co prawda do stroju dziennego nosi się głównie buty z nakładanymi noskami, ale w tym pierwszym wypadku ta konwencja ma (bardziej widoczne) uzasadnienie. ;)

Pozdrawiam, Dr

Opublikowano

Nie uwzględniaj nosków jako argumentu- równie dobrze można się kłócić n/t idei samych monków- jest to wyłącznie kwestia gustu, jeśli nie masz do nich awersji, to w czym problem? Samemu nie wyobrażam sobie czarnych oksfordów bez tych nosków (i nie jest to wina ubogiej wyobraźni...)

Opublikowano

Masz smoking, a nie masz garnituru?

Tak wyszło :lol:

beżowe chinosy + czarna marynarka = #najgorzej

Myślałem raczej o granatowej, o czarnej napisałem, na wypadek, gdybyście uznali, że jest lepsza w tej sytuacji ;)

Tak więc - smoking czy zestaw beżowo-granatowo-brązowy? :roll:

Opublikowano

Temat smokingu upadł wraz z przymiarką. Okazało się, że fakt schudnięcia 5kg (z planowanych +-10) dyskwalifikuje mój smoking jako strój w którym mogę wyjść z pokoju :lol:

Co wiem na pewno:

- biała, gładka koszula,

- granatowa marynarka (tutaj nie znam fachowego słownictwa), częściowo bez podszewki, lekka, najlepsza z moich marynarek,

- krawat (brązowy lub granatowy),

- beżowe chinosy.

Buty i poszetkę dobiorę przed wyjściem.

Dziękuję za opinie!

Opublikowano

Hmm czy rękawy w koszuli powinny być takiej długości, że przy spuszczonych rękach mają długość odpowiednią, bez udziału mankietu, czy też powinny wspierać się w takiej pozycji na mankiecie i mieć zapas przez co po zgięciu ręki mankiet zostaje na swoim miejscu (dość mocno wystaje wtedy - po zgięciu ręki - z marynarki)?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.