Skocz do zawartości

grucha

Użytkownik
  • Postów

    9
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia grucha

Zwykły

Zwykły (2/3)

0

Reputacja

  1. Cześć, wiem, że temat dość dziwny, ale chciałem się poradzić gdzie kupujecie, Wasze kobiety kupują takie rzeczy w Warszawie? Moja Dziewczyna szuka jesionki, ale ku mojemu zmartwieniu chodzi tylko po galeriach (Złote Tarasy, Arkadia, Galeria Mokotów). Tam oczywiście Zara i inne masówki, gdzie jakość nijak ma się do ceny. Nie chodzi mi o super ekskluzywne towary, ale jeśli za coś trzeba zapłacić 200,300 czy 600zł to chciałbym, żeby przynajmniej materiał i wykonanie było trochę lepsze niż z chińskiej fabryki.
  2. Ekspertem nie jestem, więc sądzę, że inni mogą udzielić lepszej rady, ale... Jak zostało już napisane, czarny garnitur raczej nie jest polecany - najlepszy jest ciemny granat. Sądząc po budowie to mamy podobną (może poza wzrostem bo nie wiem ile to dla Ciebie 'wysoki' ja mam 180 cm wzrostu), garnitur kupiłem w Fashion House w Piasecznie w sklepie Albione i wydaje mi się, że pasuje co do wymagań. Ceny są różne (500-2000<). Z 2 strony miałem mniejszy budżet więc nie przymierzałem garniturów, na które Ty możesz sobie pozwolić. Przestrzegam jednak przed wyznacznikiem cenowym - droższy - lepszy, bo mimo małego doświadczenia porównując moją marynarkę Bossa z ww. garniturem różnicę widać od razu i to na korzyść garnituru.
  3. (...)Dlatego chciałbym się dowiedzieć czy taki 'szczegół' nie zostanie źle odebrany.(...) Caporegime chyba, że tyczy się to czegoś innego?
  4. Widzę, że zapoczątkowałem trochę dłuższą dyskusję. Mogę potwierdzić, że u mnie też nic się nie rozjechało, no ale jeśli nie wypada...
  5. To dziękuję za odpowiedź - po prostu koszulę (Albione) miałem wcześniej i do poprzedniej marynarki wszystko grało. A co do rozchodzenia, to mimo wszystko chyba wszystko jest w miarę na miejscu
  6. @Jan Tyle może udźwignę na łożu śmierci Nie chodziło mi o nonszalancje, nie chcę być tak postrzegany i wydaję mi się, że zapięcie 'na guzik' aż tak szybko nie wpadnie w oko postronnemu obserwatorowi jak przytoczony przykład. Nie jestem biznesmenem i nie noszę garnituru tak często jak spora większość tego forum. Dlatego chciałbym się dowiedzieć czy taki 'szczegół' nie zostanie źle odebrany.
  7. to i ja się tu dopisze, może nie w celach marketingowych ale dla czystej informacji: póki co jeszcze studiuję 2 specjalności na wydziale Inżynierii Lądowej Politechniki Warszawskiej. Inżynierię Komunikacyjna - została mi obrona magistra we wrześniu; Drogi szynowe - w lutym koniec; Od 2 lat pracuję w biurze projektowym jako asystent projektanta - najbardziej zajmuję się rozwiązaniami stałych i czasowych organizacji ruchu na czas budowy II odcinka metra w Warszawie. W razie potrzeby mogę zaoferować pomoc w przerysowaniu czegoś do Autocada
  8. Witam, jako że jest to mój pierwszy post chciałbym się przywitać. I od razu, żeby nie zaśmiecać tematu mam pytanie o spinki. Próbowałem szukać, ale wyszukiwarka mówi o zbyt popularnej frazie. Chodzi mianowicie o sposób zapinania, ogólnie zapina się na 'dziubek'. Stąd moje pytanie, czy można zapiąć inaczej, tak jakby na zwykły guzik? Przyznam, że mam dość chude ręce i dopasowany garnitur - przy klasycznym zapięciu wydaję mi się, że rękawy są tak jakby rozpychane. Co można nazwać mniejszym błędem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.