Adam Granville Opublikowano 22 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2012 Fiolet z granatem nie wygląda na szczęśliwe połączenie. Cytuj
pirat Opublikowano 22 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2012 Fiolet z granatem nie wygląda na szczęśliwe połączenie.A czymże jest szczęście? Bardzo mało informacji kolega nam przekazał, aby dawać takie kategoryczne sądy, a takich krawatów pod hasłem lilac/purple to może być całkiem sporo: http://www.tmlewin.co.uk/Ties/Mens-Ties ... rple&sz=39 http://www.austinreed.co.uk/fcp/categor ... lters=true http://www.samhober.com/?search_perform ... %5D=Search i, co więcej, mogą się miedzy sobą istotnie różnić. Nic lepszego doradzić nie można Ciężko coś doradzić w ciemno - sporo zależy od odcienia krawata. Moja rada - testuj zestawy koszula/marynarka/krawat[/poszetka] na manekinie lub wieszaku i, jeśli jakaś kombinacja się spodoba, noś. Gładki krawat w kolorze niekuriozalnym na pewno da się z czymś zestawić. Cytuj
Młodzieniec Opublikowano 22 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2012 Bardzo dziękuję, będę kombinował. krawat http://www.tmlewin.co.uk/Lilac-White-Sp ... c%2fPurple coś w tym stylu. Cytuj
pirat Opublikowano 22 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2012 Bardzo dziękuję, będę kombinował. krawat http://www.tmlewin.co.uk/Lilac-White-Sp ... c%2fPurple coś w tym stylu. Może krawat nie jest taki sam (może znajdziesz lepszy) ale możesz się pobawić klikając na kwadraty shirts / suits http://www.thetiebar.com/order_page.asp ... nValueIds= Cytuj
Czocher Opublikowano 25 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2012 Witam, mam szary garnitur, kupiłem do niego taką delikatnie fioletowo-wrzosową koszulę. Zastanawiam się jaki krawat do niej dobrać? Możecie podrzucić jakieś pomysły? Niżej dorzucam fotkę. Krawat jest klasyczny szary z fioletowymi paskami. Jak myślicie, pasuje to połączenie? kolory troszkę zakłamane, ale nie jakoś bardzo, zwyczajnie ciężko zrobić zdjęcie przy takim świetle. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/319 ... d254f.html Cytuj
pirat Opublikowano 25 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2012 Krawat - mi się nie podoba, niezależnie od koszuli. Nie lubię takich i nic na to nie poradzę. A kolor koszuli w miejscu doświetlonym / prześwietlonym jest biały, a w ciemnym nijaki. Cytuj
abishai Opublikowano 25 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2012 IMHO fioletowy wyglądałby dobrze do koszuli, a jaki odcień to oczywiście zależy od szarości garnituru i karnacji. BTW to jak ten krawat wygląda to jedno, ale chyba ważniejsze jest to że(moim zdaniem) nie robi on dobrego wrażenia i podkreślę że nie mówię tu o estetyce. Cytuj
Jan Opublikowano 25 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2012 Jak myślicie, pasuje to połączenie? Ten krawat sam w sobie jest brzydki, więc nie wiem czy do czegoś pasuje - to tylko moje zdanie. Cytuj
mosze Opublikowano 25 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2012 Krawat wypada, a jasny, delikatny fiolet jest kolorem bardzo uniwersalnym (wg mnie jednym z najbardziej poza klasyką, czyli białym i jasnymi odcieniami niebieskiego/błękitu oraz delikatnym różem). Cytuj
SirThomas Opublikowano 26 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2012 Jako że nie jestem zobowiązany do noszenia garniturów eksperymentuję z ubiorem męskim.(Casual, Smart Casual) Bardzo mi się podobają połączenia marynarka i koszula lniana, spodnie bawełniane lecz nie chinosy (apaszki etc). I tak się zastanawiam co lepiej będzie pasowało do tego boat shoes czy może chuka boots ? Na zdjęciach zazwyczaj widać top'y lub do kolan. Jeśli macie jakieś takie przykłady, proszę o takowe. Pozdrawiam, Tom Cytuj
Kyle Opublikowano 26 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2012 Jako że nie jestem zobowiązany do noszenia garniturów eksperymentuję z ubiorem męskim. Sir? Jeżeli dobrze rozumiem - co nie jest pewne - logikę wypowiedzi, można zawsze spróbować nosić garnitur pomimo braku "zobowiązania". Myślisz, że ktoś z nas jest zobowiązany do noszenia np. poszetki? A jakbyś był zobowiązany, to byś nie eksperymentował (cokolwiek to znaczy, sir)? Cytuj
SirThomas Opublikowano 27 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2012 Ja osobiście nie mam wymogów dress code'owych do noszenia garnituru więc wypowiedziałem się za siebie. Przepraszam jeśli uraziłem kogoś kto też nie jest "zobowiązany" do noszenia garnituru a go nosi. A do nicku proszę się nie czepiać bo tak mi się podobało fikcyjnie nazwać Pozdrawiam, Tom Cytuj
beldin2 Opublikowano 29 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2012 Mam do wyboru trzy opcje: 1) Vistula. Wydaje mi się, że ten garnitur ma zbyt wysoko umiejscowiony pierwszy guzik. Bardzo podoba mi się materiał. 2) Bytom. Ten garnitur wydaje się lepiej dopasowany (czy nie za bardzo marszczy się na plecach?), ale materiał nie odpowiada mi w takim samym stopniu. 3. Szycie na miarę. Wiem że na forum było często polecane jako lepsze, ale taki garnitur byłby ponad dwukrotnie droższy. Czy opłaca się tyle wydać czy prezentowane wcześniej marynarki są już dość dobre? Zamieszczam zdjęcia kilku próbek materiałów i byłbym wdzięczny za ocenienie również ich. Nie mam dużego doświadczenia w kupowaniu garniturów dlatego byłbym wdzięczny za skorygowanie tego co mi się wydaje, a także za wszystkie uwagi i rady. Cytuj
Gravis Opublikowano 29 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2012 Poproś przemiłe panie w sklepiej o -1.5 rozmiaru w dół, a potem mozna myśleć czy wiele trzeba poprawić Cytuj
mosze Opublikowano 29 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2012 Pozwoliłem sobie zmniejszyć czcionki do normalnej wysokości. Docelowo wątek powędruje do Forumowej Poradni Stylistycznej. Nie mam teraz czasu na rozwodzenie się, ale nie znajdziesz idealnie pasującego garnituru z półki. Kluczowe sprawy to materiał/podszewka z jednej, a dopasowanie z drugiej strony. Najważniejsze są ramiona, punkt zapięcia marynarki; warto również dobrać długość (ja uważam, że do sylwetki, najczęsciej ma zakrywać tyłek - nie do kciuka). Pozostałe rzeczy (rękawy, taliowanie, do jakiegoś stopnia plecy/karczek) poprawi krawiec albo trzeba będzie przywyknąć, że nie jest idealnie. W pierwszej marynarce nie podobają mi się okrągłe ramiona - prawdopodobnie jest zbyt szeroka. Zresztą obie wyglądają na zbyt duże. Dolnego guzika nie zapina się. Cytuj
ChMR Opublikowano 29 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2012 Bespoke zapewnia pełną mozliwość personalizacji garnituru ale ma sens tylko wtedy gdy stać nas na dobrego krawca w innym wypadu wolałbym porządne MTM lub coś z wieszaka. Prezentowane garnitury vistula/bytom leżą niezbyt dobrze delikatnie to ujmując, obydwa wydają się być zbyt duże rozmiarowo i mam wątpliwości co do tego czy nawet solidne przeróbki pomogą o ile są wogóle możliwe. Podaj budżet jaki możesz przeznaczyć na garnitur i skąd jesteś. Cytuj
Ernestson Opublikowano 29 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2012 Wiem że na forum było często polecane jako lepsze, ale taki garnitur byłby ponad dwukrotnie droższy. Czy opłaca się tyle wydać czy prezentowane wcześniej marynarki są już dość dobre? Nie są. Przede wszystkim, jak już pisali koledzy wyżej to nie Twój rozmiar, są o wiele za duże. Poważniejsza sprawa to Twoje ramiona. O ile do zdjęć nie stawałeś w jakiejś bardzo nienaturalnej pozie z barkami podciągniętymi do góry to masz niemal poziomą linię ramion. To powoduje powstawanie poziomych fałd na plecach, poniżej kołnierza. Raczej nie da się tego łatwo poprawić (o ile w ogóle jest to możliwe). Jedynym sposobem na uniknięcie tego problemu byłoby szycie na miarę. Gdybyś zdecydował się na zamawianie u krawca to przygotuj się do tego porządnie, na forum jest trochę zdjęć koszmarków szytych przez marnych krawców nieprzypilnowanych przez zamawiających. Pooglądaj je jako przestrogę. Cytuj
Jan Opublikowano 29 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2012 Przymierz najpierw mniejsze garnitury i włóż koszulę w spodnie. Cytuj
beldin2 Opublikowano 29 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2012 To jest naturalna pozycja w jakiej zwykle stoję. Jak pisałem nie znam się na kupowaniu garniturów i ufałem, że sprzedawczynie przynajmniej podają mi dobre rozmiary (pytały o wzrost, jedna nawet mierzyła), ale jak widać ciągle człowiek się uczy. Nie wiem co może mieć na celu takie wprowadzanie w błąd klienta w końcu garnitury są różnych rozmiarów i można by podać ten właściwy. Najwidoczniej w sklepach pracują takie "specjalistki" jak ja, ale jak w takim wypadku mam dobrać garnitur? Cytuj
Jan Opublikowano 29 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2012 Nie wiem co może mieć na celu takie wprowadzanie w błąd klienta w końcu garnitury są różnych rozmiarów i można by podać ten właściwy. Za duży, bo Pan przytyje, a na święta się naje, a przeciez chodzi o to, żeby było wygodnie i nie trzeba było zaraz kupować nowego Ile masz wzrostu i ile ważysz? Cytuj
ChMR Opublikowano 29 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2012 http://macaronitomato.blogspot.com/2011 ... szaka.html sugerowałbym też zakładanie dobrze dobranej koszuli jeżeli chodzi o kołnierz i rękawy, bez tego trudno ocenić marynarkę. Cytuj
Gravis Opublikowano 29 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2012 To ' wykwalifikowany' personel więc nie ma sie czemu dziwić - polska rzeczywiscość Z wielkim uśmiechem popros panią o ten sam zestw tylko rozmiar/dwa mniejszy i zobacz różnice. Powinno być o niebo lepiej Cytuj
Velahrn Opublikowano 29 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2012 To jest naturalna pozycja w jakiej zwykle stoję. Jak pisałem nie znam się na kupowaniu garniturów i ufałem, że sprzedawczynie przynajmniej podają mi dobre rozmiary (pytały o wzrost, jedna nawet mierzyła), ale jak widać ciągle człowiek się uczy. Nie wiem co może mieć na celu takie wprowadzanie w błąd klienta w końcu garnitury są różnych rozmiarów i można by podać ten właściwy. Najwidoczniej w sklepach pracują takie "specjalistki" jak ja, ale jak w takim wypadku mam dobrać garnitur? Czego oczekiwać po przypadkowych osobach zatrudnionych na umowy śmieciowe? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.