Loom Opublikowano 21 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2013 Od 10 lat interesuję się tematyką absyntu. Zbieram butelki z całego świata, głównie z Francji i Szwajcarii, gdzie produkowane są najlepsze absynty. Polecam " La Coquette" oraz " Absinthe Duplais" i " Clandestine Absinthe". Bardzo lubię też rumy. Może nawet bardziej niż absynt:) Kolekcjonuję najsmaczniejsze dla mnie butelki, które trzymam w barku na okazję Tak od dwóch lat spoczywa nieotwarta butelka Ron Zacapa 23 Anos. Miałem okazję pić ją w kubańskim pubie we Wrocławiu i muszę powiedzieć, że jak dotąd to czysta perfekcja. Clandestine Absinthe uhhhh do dziś pamiętam "poranek po":) Co sądzisz o Dictadorze? Cytuj
Wincenty Opublikowano 23 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2013 Dictador piłem tylko 20 letni i bardzo mi smakowałm, bardzo słodki, przyjemny, niedawno w urodziny komnponował się z Cohibą III Cytuj
damiance Opublikowano 17 Maja 2013 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2013 dla amatorów koktajlowego szaleństwa - ciekawa informacja z FB zaprzyjaźnionego z nami baru Pies Czy Suka: (info z 8 maja)Miło nam jest poinformować, że w ścisłym finale Bols Around The World 2013, który się odbył wczoraj w Amsterdamie, a do którego startowało 3 tysiące barmanów z 66 krajów, nasz człowiek - nasz pies zaliczył pudło! Trzeci na świecie Mateusz Świeżak Szuchnik już od czwartku będzie ponownie szejkował, czarował, kokietował i umilał czas w budzie Psa Czy Suki! Gratulujemy ! 1 Cytuj
balvini Opublikowano 6 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 6 Czerwca 2013 Dictador piłem tylko 20 letni i bardzo mi smakowałm, bardzo słodki, przyjemny, niedawno w urodziny komnponował się z Cohibą III Witam. Dictador 20 YO jest naprawdę super. 12 YO jest też dobry choć lekko czuć w aromacie za dużo dymu..skąd - nie wiem... Natomiast OBA Rumy zdecydowanie polecam z czarna czekoladą z tryflami - P O E Z J A SMAKU! Pozdrawiam Cytuj
Velahrn Opublikowano 2 Lipca 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Lipca 2013 Panowie, jakiego producenta rumu byście polecili z tych trzech: J.M. Rhum Diplomatico Matusalem Cytuj
damiance Opublikowano 2 Lipca 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Lipca 2013 Koledzy, jeżeli nie macie jeszcze zagospodarowanego czwartkowego wieczoru to może ... Cytuj
Clovis Opublikowano 4 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2013 Panowie, moje zainteresowania alkoholowe są dość wąskie: lubię bourbona ale nie przepadam za szkocką, piję też sherry Matusalem Gonzales Byass (30 lat). Ta ostatnia różni się od popularnych sherry między innymi tym, że ma 20%, i to czuć. Ale jestem też zwolennikiem polskiego miodu pitnego, na tyle orientującym się w tematyce, że wiem, iż miód MUSI dojrzewać. Po prostu musi i cześć. W związku z tym wszystkie seryjne produkty spółdzielni inwalidów umysłowych (Lublin, Toruń), nadają się według mnie do zlewu, a w najlepszym wypadku do piwnicy na 10 lat. Są też dziwnie klarowne, co budzi podejrzenia co do technologii. I teraz pytanie: czy ktoś z kolegów może polecić prawdziwy miód pitny, datowany, leżakujący minimum 5 lat? Czy jest coś takiego na rynku, czy też (jak to często bywa) trzeba samemu zająć się sprawą? Cytuj
pirat Opublikowano 4 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2013 Miód pitny piłem w zasadzie tylko w Kamiannej w Beskidzie Niskim ( polecam miejsce przy okazji). Czy spełniałby Twoje kryteria - nie wiem. Dla mnie był trochę za słodki Może wyjściem jest leżakowanie we własnej piwniczce? Jest to proces trudny, podobnie jak przy domowych nalewkach. Cytuj
Clovis Opublikowano 4 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2013 Koleżka mój zadołował kilka butelek pospolitego trójniaka z intencją odkorkowania na 18 urodziny córki. Akt chomikacji miał miejsce oczywiście w okolicach urodzin pociechy. Rok temu odbyła się długo oczekiwana impreza. Pozostałą po niej flaszeczką zaopiekowaliśmy się z kolegami. Osiemnastoletnia ex-kwaskowa szczyna okazała się zaskakująco dobra i oryginalna w smaku. Miód pitny ma nieskończony potencjał, tylko państwowa spółdzielczość przez 50 lat ludowości w ogóle go nie zauważała, traktując miody (niekiedy całkiem drogie, jak półtoraki) jak tanie wina proste. Cytuj
mayor Opublikowano 7 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 7 Sierpnia 2013 Rum z Barbados,White Whiskey z Kentucky i Meksykanski Mezcal z larwami gusano. Cytuj
Kyle Opublikowano 26 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2013 Panowie, w kwestii trzymania alkoholu wysokoprocentowego, w szczególności whisky/whiskey, w kryształowej karafce zamiast w default'owej butelce - jakieś za i przeciw? Mam ze trzy butelki whiskey w rozmiarze 1,75 litra i korzystanie z nich nie jest ani wygodne, ani eleganckie. Wczoraj część jednej butelki przelałem do karafki, wprawdzie zawartość została w trzy godziny wypita, ale w związku z tym resztę z butli przelałem do karafki i tak postoi co najmniej kilka tygodni, zastanawiam się, jaki wpływ może to mieć na trunek. Korek w karafce, też krysztalowy, wydaje się w miarę szczelny, ale na pewno nie tak, jak zakręcane ustrojstwo. Cytuj
pirat Opublikowano 26 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2013 ... Korek w karafce, też krysztalowy, wydaje się w miarę szczelny, ale na pewno nie tak, jak zakręcane ustrojstwo. To jest sedno sprawy. Jeśli 'przerób' jest duży to karafka jest ok. Jeśli miało by to miesięcy per karafka to już raczej nie. Poza tym karafce może poszukiwać swojego ulubionego blenda Cytuj
Kyle Opublikowano 26 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2013 Znalazłem jeszcze wpis Tomka: http://www.milerpije.pl/jak-przechowywac-alkohole.html Mam jakiś uniwersalny korek, więc zatkam nim karafkę, a kryształowy korek będzie na czas serwowania. Niemniej jakby ktoś miał jeszcze jakieś poszerzone komentarze, to chętnie się zapoznam. Cytuj
Wincenty Opublikowano 28 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2013 Będąc w zeszły weekend na wypadzie w okolicach Zamościa, miałem przyjemność smakować domowej roboty 15 letni dwójniak i nalewkę z aronii. Poezja Cytuj
arche Opublikowano 5 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 5 Września 2013 Smak Nabyty o jednej z polskich destylarni: "Faktycznie, historia polskiej whiskey u Kozubów jest „moja”, czyli taka, jak lubię. Trochę ciężkiej pracy i ciężkiego główkowania, rodzinny biznes, który stare łączy z nowym i efekt, w którym obce i nowoczesne miesza się ze swojskim i tradycyjnym. Oraz alkohol. Alkohol też lubię." http://smaknabyty.pl/ludzie/polska-whiskey-juz-sie-robi/ Cytuj
Bażant Opublikowano 7 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 7 Września 2013 Ja od dwóch dni zapoznaję się z nową, dojrzałą koleżanką Cytuj
michael34 Opublikowano 8 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2013 Ja ostatnio piję Laphroaig Quarter Cask i jest to whisky godna polecenia. Cytuj
123 Opublikowano 8 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2013 Będąc w zeszły weekend na wypadzie w okolicach Zamościa, miałem przyjemność smakować domowej roboty 15 letni dwójniak i nalewkę z aronii. Poezja Bo nie ma to jak dobra domowa robota. Cytuj
Kyle Opublikowano 15 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2013 Nic nie poradzę na to, że z whisky/whiskey najbardziej podchodzi mi Jim Beam, choćby podstawowy, jak również z zieloną etykietką. Po niedawnym wpisie na blogu Tomka przygarnąłem taką wersję: Mayor, coś byś skrobnął o tej wersji Ghost, którą widać na wklejonym przez Ciebie zdjęciu. Cytuj
Kyle Opublikowano 21 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2013 Chyba tylko ja ostatnio piję . Takie coś dostałem, 51,5% mocy Cytuj
Koval Opublikowano 21 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2013 Bourbon z Kentucky - O Yeah!!! Napisz jak było Cytuj
Bażant Opublikowano 17 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2013 Nowe nabytki Na zielonym nieco się zawiodłem, Ben natomiast trafił na moje top 5 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.