waski Opublikowano 5 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2015 Dziś na sobie bispołkowy krawat EoE. Jestem zachwycony. Pięknie się układa i świetnie pracuje użyty wkład. Kontakt z firmą i sposób realizacji - pełny profesjonalizm. 8 Cytuj
Styleman Opublikowano 6 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2015 Już nie mówiąc o zdjęciach Tomasza Milera w CMDNS i zdjęciach Stylemana w butach Shoepassion! Czyżby apele forumowicza "blue" odniosły u moderacji zamierzony skutek? Ciesze się ze tak jednoznacznie kojarzę się z marka Shoepassion.Lecz na ostatnio zamieszczanych zdjęciach CMDNS, w większości jestem w butach innych marek. Cytuj
Sekret Opublikowano 6 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2015 Dziś na sobie bispołkowy krawat EoE. Jestem zachwycony. Pięknie się układa i świetnie pracuje użyty wkład. Kontakt z firmą i sposób realizacji - pełny profesjonalizm. Świetna ciemna zieleń, jest niewiele takich fajnych zielonych krawatów. Cytuj
Marcin_L Opublikowano 6 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2015 Świetna ciemna zieleń, jest niewiele takich fajnych zielonych krawatów.Równie świetny jest zielony krawat EoE z grenadyny fina Potwierdzone organo-(wzroko- i dotyko-)-leptycznie.EDIT: chciałem jeszcze dodać, że krawaty EoE podbiły mnie ostatnio zupełnie. Naprawdę dobre materiały i wykonanie. W starciu z grenadyną z poszetka.com wygrywają zdecydowanie jakością (szycie), szerokością i mięsistością. Cytuj
Whitesnake Opublikowano 6 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2015 Równie świetny jest zielony krawat EoE z grenadyny fina Potwierdzone organo-(wzroko- i dotyko-)-leptycznie. EDIT: chciałem jeszcze dodać, że krawaty EoE podbiły mnie ostatnio zupełnie. Naprawdę dobre materiały i wykonanie. W starciu z grenadyną z poszetka.com wygrywają zdecydowanie jakością (szycie), szerokością i mięsistością. Szczególnie nowe wkłady robią świetne wrażenie. Mam przegląd różnych koncepcji od początku tej marki i muszę przyznać, że prace nad doborem wkładu do grenadyn przyniosły bardzo dobry efekt. Pięknie się wiążą. 1 Cytuj
Marcin_L Opublikowano 6 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2015 Szczególnie nowe wkłady robią świetne wrażenie. Mam przegląd różnych koncepcji od początku tej marki i muszę przyznać, że prace nad doborem wkładu do grenadyn przyniosły bardzo dobry efekt. Pięknie się wiążą. Nie mam porównania z "historycznymi" modelami, ale spotkałem się jakiśczas temu z Pawłem, żeby obejrzeć i kupić 1 (jeden) krawat. Skończyło się na 5 i jestem nimi zachwycony. Kupiłem 3 z grenadyny, 1 z drukowanego jedwabiu i 1 z szantungu. Wszystkie naprawdę świetne. One mają dobry kształt i szerokość, dzięki temu ładnie się rozchodzą pod węzłem. Dobrym przykładem jest dzisiejszy post błękita w CMDNS - krawat z EoE doskonale mu "się zawiązał", podczas gdy (pewnie z powodu wzrostu) nie zawsze węzły wychodzą mu dobrze. 1 Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 6 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2015 Podpisuję się pod tym co napisali koledzy. Uważam, że krawaty EoE są wyśmienite - bardzo dobrze wykonane i łatwo na nich o ładny węzeł. Potwierdzam również, że kontakt z Pawłem jest rewelacyjny. Nikt do tej pory nie napisał nic o lnianych poszetkach, a te według mnie również są warte uwagi. Niestety, nie są "made in Poland", ale mają całkiem ciekawe wzory i fajne "przygaszone" kolory. Nosić świetne jakościowo krawaty wiedząc, że powstały u nas w kraju to naprawdę miłe uczucie - oby i poszetki EoE wkrótce były robione w Polsce. Poniżej moje zdjęcie z dzisiaj w krawacie i z poszetką EoE, niestety robione kalkulatorem 4 Cytuj
lubo69 Opublikowano 7 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 7 Października 2015 I ja na szybko z rana dołączam do grona zadowolonych użytkowników; spośród ok. 40 krawatów z którymi miałem ostatnio do czynienia, grenadyna od EofE jest nie tylko najlepsza, ale także ulubiona, po dwóch krawatach Profuomo Sky Blue. A kontakt z Pawłem na poziomie kontaktu z Danielem, Rafałem, Darkiem, Damianem... and that's saying something;-) 3 Cytuj
Embassy of Elegance Opublikowano 7 Października 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Października 2015 Panowie, bardzo dziękuję za miłe słowa! Niezwykle jest nam miło, że nasze krawaty spełniają wasze oczekiwania:). Pozdrawiam, Paweł 1 Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 7 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 7 Października 2015 Ja już pisałem, ale jeszcze napiszę, że teraz prawie codziennie noszę krawaty EoE. A jak jeszcze dojdzie wełniany czy dwa, to już będę praktycznie nosił wyłącznie tę markę - no i może czasem Pal Zileri. Jestem, krótko mówiąc, fanem. Cytuj
Marcin_L Opublikowano 7 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 7 Października 2015 Dobra, przestanmy juz kadzic Pawlowi i jego druzynie, bo po pierwsze primo obrosnie w piorka, a po drugie primo podniesie ceny :/ Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 7 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 7 Października 2015 Właśnie, koniec Dnia Chwalenia Pawła - do czasu pojawienia się nowych materiałów! Cytuj
Aron Opublikowano 8 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2015 Posiada może ktoś krawaty z wełny EoE i mógłby wrzucić zdjęcia? Nie chodzi mi o wełnę drukowaną tylko o tą w jodełkę. Chciałbym się dowiedzieć jak się wiążą, bo z moich doświadczeń wynika, że wełniane krawaty tak średnio się układają. Widać to też na przykładzie niektórych SuitSupply. Oczywiście nie porównuję tutaj SuSu do EoE i nie chcę wywołać burzy. Ewentualnie jakie wypełnienie polecacie? Cytuj
Whitesnake Opublikowano 8 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2015 Jednak jeszcze trochę pochwalę! "Soczystość" węzła przy długości krawata 160 cm. Skalowanie szablonu na większą długość, lepsze niż u Hobera. 4 Cytuj
Whitesnake Opublikowano 8 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2015 Co to za koszula? Szyta u Zaremby. 1 Cytuj
Embassy of Elegance Opublikowano 11 Października 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Października 2015 Posiada może ktoś krawaty z wełny EoE i mógłby wrzucić zdjęcia? Nie chodzi mi o wełnę drukowaną tylko o tą w jodełkę. Chciałbym się dowiedzieć jak się wiążą, bo z moich doświadczeń wynika, że wełniane krawaty tak średnio się układają. Widać to też na przykładzie niektórych SuitSupply. Oczywiście nie porównuję tutaj SuSu do EoE i nie chcę wywołać burzy. Ewentualnie jakie wypełnienie polecacie? Poniżej zdjęcie wełny w jodełkę Tkanina jest zdecydowanie grubsza, aniżeli wełna drukowana. Węzeł jest mięsisty. Wypełnienie, jakie tutaj zostało zastosowane to tylko wełna (standardowa). Jeśli ktoś preferowałby mniejszy węzeł to można użyć lżejszej wełny, jako wypełnienie, ale trzeba mieć świadomość, że węzeł będzie nieznacznie mniejszy. Uważam, że powyższa wełna świetnie się sprawdzi w połączeniu z tkaninami o wyższej gramaturze, jak tweed, flanela, wełny o gramaturze co najmniej 370g i więcej. Co do spodni to jeansy, chinosy z grubej bawełny, sztruksy, itp. Nie polecam krawatów z tej wełny dla osób o szczupłej sylwetce oraz dla tych, którzy preferują mniejsze węzły. Pozdrawiam, Paweł 3 Cytuj
Aron Opublikowano 11 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 11 Października 2015 Dlaczego nie polecasz tych krawatów dla szczupłych osób? Nie spotkałem się jeszcze nigdy z taką opinią w przypadku krawata. Węzeł jest mięsisty, ale jakiś szczególnie duży, na załączonym zdjęciu, się nie wydaje. Rozmiarem podobny do krawatów z grenadyny garza grossa, oceniając oczywiście tylko na podstawie zdjęć ze sklepu. Cytuj
Embassy of Elegance Opublikowano 11 Października 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Października 2015 Hmmm... chyba nie precyzyjnie się wyraziłem. Osobiście uważam, że szczupłe osoby ( o drobnej budowie) nie będą dobrze wyglądały w takim krawacie. Jeśli taka osoba jest wąska w barkach, a do tego ma szczupłą szyję to rekomendowałbym wełnę drukowaną . Ot, moja osobista opinia . 2 Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 11 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 11 Października 2015 Chodzi pewnie o to, że taki ciężki krawat, wymaga równie ciężkiej reszty i trudniej jest osobom szczupłym tak go wpasować, by nie zdominował całości stroju. Można pokusić się o opinie, że ciężkie (w sensie wizualnym) materiały, też częściej wybierają osoby po prostu większe, lubiące podkreślać "stateczność". W "zwinny i lekki" strój taki krawat jest bardzo ciężko wpasować. 1 Cytuj
Embassy of Elegance Opublikowano 11 Października 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Października 2015 Dokładnie tak! Cytuj
Aron Opublikowano 11 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 11 Października 2015 Zasialiście niepewność, bo jestem szczupły, ale przynajmniej na szerokość barków nie mogę narzekać W takim razie zdecyduję się ewentualnie na lżejsze wypełnienie. Raczej nie unikam cięższych tkanin. Cytuj
Embassy of Elegance Opublikowano 11 Października 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Października 2015 Ja pisząc szczupły mam na myśli osoby o drobnej budowie. Znam osoby, które są szczupłe, ale mają szerokie plecy, rozbudowane barki, itp. Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 22 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 22 Października 2015 Niedawno wreszcie mogłem odebrać spore zamówienie z EoE. Napiszę, bo jest o czym pisać: -seven-fold z grenadyny w kolorze rdzy, ten pokazywany wyżej w wątku: nie będę się wypowiadał o konstrukcji, bo to pierwszy poważny seven fold w mojej szafie. Natomiast kolor doradził mi Paweł, i to nie "bo akurat taki miał", tylko faktycznie na podstawie długiej rozmowy na temat mojej aparycji, stylu i oczekiwań. Byłem trochę sceptyczny, ale dałem się namówić. Nie żałuję, ten kolor pasuje mi świetnie. Krawat wiąże się, wbrew temu, czego się obawiałem - bardzo łatwo i ładnie. Węzeł jest trochę inny niż przy klasycznym krawacie, jakby miał lekko inne proporcje - węzeł jest grubszy, a bezpośrednio pod nim krawat cieńszy. Bardzo mi się to podoba i na pewno krawat dołączy do grona moich ulubieńców. -drukowana wełna (bordo w granatowy paisley): piękny, klasyczny wzór i standardowa konstrukcja (bardzo dobrze dobrana przez EoE). Do tego faktycznie bardzo ładny materiał, łączący jakby delikatność jedwabiu i matowość wełny. -wełna w jodełkę, kolor ziemisty: materiał jest świetny, będę go dużo nosił, tylko najpierw muszę go jakoś okiełznać. Mam z nim lekkie problemy, bo materiał jest gruby i sztywny, a do tego szorstki (dużo bardziej niż wełna drukowana), ale wierzę, że się go nauczę (wizualnie jest tego wart). Ma standardową długość i konstrukcję - lekkie wypełnienie i ręcznie rolowane brzegi. -niebieski szantung w kropki: bomba. Mój pierwszy szantung; sam materiał jest zniewalający, jakby trójwymiarowy. Nie da się opisać, trzeba zobaczyć na własne oczy. Konstrukcja również jest standardowa (lekkie wypełnienie, rolowane brzegi). Bardzo ładnie się wiąże, leciutko (jest dość śliski wbrew pozorom), nosi się też jakoś lekko, dodaje skrzydeł. Będę nim zadawał szyku latem do lnianej koszuli i panamy, już się nie mogę doczekać. -mucha z grenadyny grossa w paski: więcej napiszę, jak nauczę się porządnie wiązać i nosić (nie mam problemów z lekką ekstrawagancją, ale tak drastycznie nowy dodatek jakim dla mnie jest mucha należy "przećwiczyć" w domu i na wyjściach po bułki, żeby potem się nie dziwić własnemu odbiciu w szybie metra). Generalnie: jest naprawdę super. Zwracam uwagę, że Paweł indywidualnie podchodzi do każdego materiału i chyba warto zdać się na jego umiejętności i wiedzę w kwestii wyboru konstrukcji. Potrafi też umiejętnie doradzić krawat (co cenne). Polecam niezdecydowanym. 3 Cytuj
Embassy of Elegance Opublikowano 23 Października 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Października 2015 Bardzo dziękuję, za miłe słowa:). Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.