Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Parafrazując moją nauczycielkę od chemii, daję Ci to jako ciekawostkę: jeden z najwcześniejszych utworów inspirowanych jazzem, wyprzedzający o rok Błękitną Rapsodię Gershwina -

, o którym pisałem niedawno w kontekście Dave'a Brubecka. ;)

Pozdrawiam, Dr

Opublikowano

Wszystkie są warte uwagi, ale pierwsze trzy należą do moich ulubionych. :) Dalszych nie słuchałem jeszcze wystarczająco, ale podobała mi się także, z tego co pamiętam, piąta.

Pozdrawiam, Dr

Opublikowano

Dla mnie ten zespół zaczął się i skończył właśnie na Dead Heart Heart in a Dead World. A potem Warrel Dane nagrał płytkę solową (no ale jakich gości do tego projektu zaprosił...) i nic nie było już takie samo... Polecam ze swojej strony zdecydowanie

, oczywiście dla trawiących przesterowaną gitarę. Jako ciekawostkę podam, że Warrel Dane (wokalista Nevermore) ma za sobą karierę operową (5-6 oktaw skali), co od razu słychać, nawet dla niewprawnego ucha.

A na wieczór przy bespoke zielonej herbacie... Może muzyka z kraju, gdzie się ją zbiera? Ten utwór otwiera składankę wytwórni Putumayo, poświęconą właśnie Krajom Herbacianym. Rewelacyjna muzyka, jak zawsze u Putumayo - jeśli ktoś chce poznać inne kultury właśnie przez muzykę, chyba nie może trafić lepiej.

EDIT:

No, i koniecznie coś, co mi rozwala mózg za każdym razem jak tego słucham:

do jedynego anime na jakie się porwałem (rewelacja!) - Ghost in the Shell.
Opublikowano

EDIT:

No, i koniecznie coś, co mi rozwala mózg za każdym razem jak tego słucham:

do jedynego anime na jakie się porwałem (rewelacja!) - Ghost in the Shell.

Tak trochę tematycznie (bo japońska animacja) -

, choć w zupełnie innych klimatach, rzecz jasna. Nie tylko muzycznie - całość jest od GitSa mniej nadęta, luźniejsza i chyba łatwiej strawna dla zachodniego widza.

Żeby nie było, Ghost in the Shell też lubię ;]

Opublikowano

Dziś na dwójce był jakiś program o Góreckim, w sumie ciekawy. :) Pojawiło się tam parę ciekawych utworów, szczególnie wczesnych (bo trzecia symfonia trochę za ładna dla mnie, choć ma też niezłe momenty :) ), tych bardziej awangardowych.

Pozdrawiam, Dr

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.