Skocz do zawartości

Ślub studniówka chrzciny i inne - dyskusja i porady


PrzemoC

Rekomendowane odpowiedzi

Moim zdaniem marynarka jest zbyt mała, rękawy za krótkie, marynarka na długość również (widoczne zwłaszcza na 1 zdjęciu), do tego robi się nieładne rozwarcie w okolicy dolnego guzika. Przynajmniej nic się nie marszczy przy zapiętym górnym guziku. Do krawca i niech zrobi co w jego mocy chociaż może być ciężko.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Marynarka wygląda na zbyt małą i krótką, szytą na kogoś o dobre 10 cm niższego. No, ale tego się nie da zmienić. Wygląd z przodu i z tyłu to dwa różne światy, czy to ta sama marynarka? Z przodu jest ok (biorąc pod uwagę długość) i nie sądzę, żeby dało się coś istotnie poprawić - rozwarcie na dole wg mnie wynika z wysoko położonego zapięcia. Może nieco bardziej dopasować w biodrach? Rękawy - wydają się ok, rękaw koszuli wystaje chyba nieco za dużo, ale ja nie noszę koszul ze spinkami, nie mam tutaj doświadczenia. Z tyłu do likwidacji fałda poznańska (pod kołnierzem) - to jest proste, poza tym dziwne pionowe marszczenie, widoczne zwłaszcza po lewej stronie, na praktycznie całej długości marynarki. To bardzo brzydko wygląda i trzeba poprawić. Spodnie nie wyglądają źle, trzeba je na pewno skrócić, ale to też prosta przeróbka.

 

Edit: pierwszy z brzegu przykład (MDutti) - marynarka jest również krótka, zresztą model ma długie nogi, jednak wygląda to dobrze:

 

post-107-0-09147100-1398236285_thumb.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry Panowie. Kupilem garnitur 50 Vistuli wełna 100s. Spodnie z 2cm za luźne, zwłaszcza w biodrach, czy uprać je przed zaniesieniem do zwężenia? Na metce jest podane by czyścić tylko chemicznie. Jak mimo to mogę je uprać w wodzie to czy tylko wymoczyć czy dodać jakiś delikatny detergent do wełny? Domyślam się, że raczej ręcznie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czyli bez prania zanieść do krawca? Jak zmoczy mnie deszcz to co wtedy? Wcześniejszy garnitur i jego spodnie normalnie pralem mimo, że też był wełniany i na metce podane by czyścić wyłącznie chemicznie, ale on był francuski bodajrze BRICE. Rozumiem, że Vistula już tak upadła na jakosci że różnie może się to skończyć? Na garnitur nie mam gwarancji ani reklamacji.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jestem laikiem, ale myślę, że jakość Vistuli nie ma tu nic do rzeczy. Wełniane spodnie mogą się skurczyć w kontakcie nawet z ciepłą (nie gorącą) wodą, marynarka pod wpływem większej ilości wilgoci również, a jeżeli jest klejona to może się brzydko "sfałdować". Jeżeli nie mam racji to ktoś mnie poprawi, ale tak czy siak nie ryzykowałbym zakupu za powiedzmy 1500 zł, bo szkoda mi 40 zł na pralnie. Zwłaszcza, że nie trzeba przecież prać go co tydzień.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czyli bez prania zanieść do krawca? Jak zmoczy mnie deszcz to co wtedy? Wcześniejszy garnitur i jego spodnie normalnie pralem mimo, że też był wełniany i na metce podane by czyścić wyłącznie chemicznie, ale on był francuski bodajrze BRICE. Rozumiem, że Vistula już tak upadła na jakosci że różnie może się to skończyć? Na garnitur nie mam gwarancji ani reklamacji.

 

Panie Marcinie (swoją drogą bardzo ciekawy nick...), pranie garnituru w pralce jest zawsze złym pomysłem, niezależnie czy jest to dzieło krawca czy marnej sieciówki. 

Różnica między deszczem a wypraniem spodni jest chyba kolosalna, prawda?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Owszem różnica jest kolosalna tylko zastanawia mnie dlaczego ten Brice dzielnie kilka lat znosił pranie, a z nowym nabytkiem z Vistuli może niebyć tak kolorowo. Szczerze, to teraz żałuje, że go kupiłem, bo jak dojdą koszty prania chemicznego to zaraz się okaże, że mogłem pokusić się kupić na raty coś z krawiectwa wyższych lotów i co z reką na sercu ale będę mogł prać w pralce. No nic zaniose, tak spodnie do krawca i poinformuje o fakcie nie prania ich uprzednio.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Oprócz tego, czy wełna się kurczy, czy nie, typowa marynarka zawiera jeszcze konstrukcję - elementy wykonane z innych materiałów, które nadają formę klatce i ramionom. Pytanie, w jaki sposób owe wkłady zareagują na pranie? Czy będą pracować tak samo, jak wełna?

 

Podsumowując - poza garniturami całkowicie lub częściowo wykonanymi z poliestru i ew. marynarkami/garniturami bez konstrukcji, wykonanymi z materiałów dobrze znoszących delikatne pranie w wodzie (sam mam taką z lnu), garnitury należy prać wyłącznie chemicznie, w pralni. Jakość krawiectwa nie ma tu nic do rzeczy - a raczej, można zaryzykować twierdzenie, że każdy garnitur od pewnego poziomu jakościowego w górę należy tak prać.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

xkoziol przecie takie żakiety, bo wstyd to nazwać graniturem, robi każda marka. Tu przynajmniej cena adekwatna do formy.

123 przecie nie napisałem, że POLECI tylko, że taki zabieg będzie dla niego w miarę bezpieczny.

Krawiec "niskich lotów" raczej nic takiego Ci nie powie więc "wyższe loty" tym bardziej. Posłuchaj kolegów wyżej i nie pierz tego garnituru w pralce, najlepiej poza swoim Brice nie pierz żadnego.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks later...

Panowie,

 

Planuję zlecić szycie kamizelki na swój ślub, ale kompletnie się na tym nie znam więc będę potrzebował Waszych rad :)

Bytom oferuje taką usługę (zakładam, że to MTM) za 449 zł. Materiał 100% wełny o skrętności 140’S w cenie. Warto?

Jeśli nie to czy moglibyście polecić krawca w Warszawie, który uszyje taką kamizelkę taniej i dobrze?

 

Pzdr

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cieszę się, że dyskusja zeszła na ekskluzywną markę Brice. Mieszkam we Francji i mogę potwierdzić, marka Brice ma tutaj bardzo wysokie notowania; ich krawaty są na francuskim ebayu wystawiane obok krawatów Hermesa. Mają nawet elegancki salon w Créteil Soleil, tuż pod samym Paryżem. W kuluarach tego ekskluzywnego centrum handlowego mówi się, że jak Brice się za swoimi hi-endowymi kolekcjami w przystępnej cenie trochę nie uspokoi, to puści z torbami Zarę i H&M, których ekskluzywne showroomy znajdują się na tym samym piętrze. Francja to jest jednak elegancja, nie to co Polska...

  • Oceniam pozytywnie 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cieszę się, że dyskusja zeszła na ekskluzywną markę Brice. Mieszkam we Francji i mogę potwierdzić, marka Brice ma tutaj bardzo wysokie notowania; ich krawaty są na francuskim ebayu wystawiane obok krawatów Hermesa. Mają nawet elegancki salon w Créteil Soleil, tuż pod samym Paryżem. W kuluarach tego ekskluzywnego centrum handlowego mówi się, że jak Brice się za swoimi hi-endowymi kolekcjami w przystępnej cenie trochę nie uspokoi, to puści z torbami Zarę i H&M, których ekskluzywne showroomy znajdują się na tym samym piętrze. Francja to jest jednak elegancja, nie to co Polska.

We Francji również tak ciepło? tłumaczyło by to ten post  ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zimno i leje - lało przynajmniej do południa, ale mój przewiewny garnitur Brice i niegniotąca się koszula tej samej marki utrzymują moje ciało w odpowiedniej temperaturze.

 

A tak na poważnie, to wystrzegajcie się francuskich marek, poza absolutnym topem. Naprawdę biednie tu. Np. od kilku lat w środkowym segmencie rynku próbuje się uplasować marka Burton of London, która epatuje angielskością - i pięknie, ale na materiałach reklamowych widać, że siedziba spółki jest w Créteil (to taki francuski odpowiednik... bo ja wiem, Piaseczna? Łomianek? Tuszyna?), a same ubrania są zapewne szyte w Azji (nie wiem tego na pewno, ale na 100% nie w Anglii i nie we Francji).

 

Zanim ktoś powie, że to nie na temat - to jak najbardziej na temat tego, że francuskie garnitury są tak dobre, że można je prać w pralce, a te polskie są byle jakie. Ja tam ubrania kupuję/szyję prawie wyłącznie podczas wizyt w Polsce (poza butami).

  • Oceniam pozytywnie 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanko: Jaki najlepiej zastosować węzeł do krawata na własny ślub? Czy 4 in hand nie jest za mało formalny. Jestem wysoki i by krawat miał odpowiednią długość muszę wiązać go na tej jego węższej części przez co  wychodzi dośc skromny węzeł. Co byście poradzili?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.