Grzesiek13 Opublikowano 3 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2013 Wbrew obiegowym opiniom, że Oud Absolu mija się z klasykiem uważam. że jest to nieprawda. Oba pachną bardzo podobnie z tym wyjątkiem, że klasyk jest bardziej syropowo-wiśniowy, a OA wytrawno-apteczny. Różnice nie są jednak na tyle duże żeby katować swój portfel sporym wydatkiem na klasyka. Poza tym wydaje mi się, że osoba mijająca na ulicy nosiciela M7 i tak nie pozna czy ma na sobie klasyka czy Oud Absolu więc wszystko jedno. Ponadto kupić dobrze przechowywanego klasyka nie jest łatwo. Cytuj
123 Opublikowano 3 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2013 Generalnie to szukam zapachu na własny ślub, z kilkunastu testowanych spodobał mi się tylko Dior homme (wbrew powszechnej opinii wersja intense nie przypadła mi do gustu) i Gucci pour homme II. Zastanawia mnie czy M7 nada się na taką okazję. Cytuj
Remy Opublikowano 3 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2013 M7 na ślub? Chyba że zimą, ale moim zdaniem to nie bardzo. Jeżeli YSL to L'homme, La Nuit. Dior Homme - ok. Chanel Platinum egoiste. Poszukaj podobnych tematów: http://www.basenotes.net/threads/296327 ... er-wedding! Jak byś się zdecydował na coś z Amouage np. na Jubilation XXV to uważaj z aplikacją. Więcej niż jedno psiknięcie to może być przegięcie. Na mnie jedno psiknięcie pachnie cały dzień. Na korytarzu czuć przez jakiś czas po moim przejściu. To już za dużo a tego nie lubię. Na rzeczach zostaje ze 2 tygodnie. Lepiej przetestować wcześniej. Cytuj
123 Opublikowano 3 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2013 Jeżeli YSL to L'homme, La Nuit. Testowałem i ogólnie fajny zapach ale na mniej formalną uroczystość. Chanel Platinum egoiste. Nie miałem jeszcze styczność. Byłem dziś w dwóch największych perfumeriach w naszym kraju i ku mojemu zdziwieniu w obu panie ekspedientki robiły wielkie oczy jak pytałem o M7 Oud Absolu Cytuj
Remy Opublikowano 4 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2013 Jeżeli YSL to L'homme, La Nuit. Testowałem i ogólnie fajny zapach ale na mniej formalną uroczystość. Chanel Platinum egoiste. Nie miałem jeszcze styczność. Byłem dziś w dwóch największych perfumeriach w naszym kraju i ku mojemu zdziwieniu w obu panie ekspedientki robiły wielkie oczy jak pytałem o M7 Oud Absolu Z fachowością jak widać lipa. Widać z łapanki wzięli. Jak szukasz czegoś wyjątkowego to zerknij tu: http://www.perfumeriaquality.pl/perfumerie-quality/ http://www.perfumeriaquality.pl/perfumerie-partnerskie/ Cytuj
Bragson Opublikowano 4 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2013 Ja ze swojej strony polecam Blue de Chanel a na raczej rozrywkowe wieczory i osób młodszych, już niestety coraz bardziej popularny 1 Milion od Paco Rabanne. Cytuj
123 Opublikowano 4 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2013 a na raczej rozrywkowe wieczory i osób młodszych, już niestety coraz bardziej popularny 1 Milion od Paco Rabanne. Miałem Carolina Herrera 212 VIP Men (pozytywnie mnie zaskoczył) podobno bardzo podobny do 1 Milion, z przeznaczeniem zgadzam się w pełni. Cytuj
Vitty Opublikowano 5 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2013 Ja mam Toma Forda Blach Orchid na dzień i Bossa Selection na wieczór. Ale orchideę kocham odwzajemnioną miłością. Cytuj
123 Opublikowano 8 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 8 Marca 2013 Chanel Platinum egoiste. Miałem okazję przetestować i bardziej podchodzi mi Chanel Allure Homme. Szukam dalej, na dzień dzisiejszy najbardziej trafił do mnie Dior Homme. Cytuj
montparnasse Opublikowano 8 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 8 Marca 2013 Ciekawostka dla miłośników szycia na miarę. Krawiecka woda toaletowa Sartorial brytyjskiej firmy Penhaligon's http://www.penhaligons.com/shop/fragrance/sartorial/sartorial-eau-de-toilette-100ml-772486.htm Cytuj
Skalpel Opublikowano 8 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 8 Marca 2013 Testował go już nasz forumowy kolega Przemek. http://smaknabyty.pl/grooming/dymne-per ... -mezczyzn/ Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 8 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 8 Marca 2013 To jest mój zapach Lubię myśleć, że przyciągnął mnie do niego wosk pszczeli i skóra w nutach serca. To by się zresztą zgadzało. Cytuj
Styleman Opublikowano 9 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2013 Mr.Koziol ten Old Spice na zdjeciu to mocna podroba,dawniej kartonik byl zupelnie inny. Dobrze ze korek chociaz podobny. Cytuj
Hargin Opublikowano 9 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2013 mój pierwszy zapach, ale to już z czasów, gdy nie było konieczności uzupełniania zawartości Cytuj
Denior Opublikowano 10 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2013 Chanel Platinum egoiste. na dzień dzisiejszy najbardziej trafił do mnie Dior Homme.Dla mnie pierwsze wrażenie tego zapachu zaraz po aplikacji, to swieże marchewki Nie bede pod tym względem oryginalny ale mój głowny zapach to 1million, nie kupilem pod wplywem reklam, ale po prostu podobał mi sie zapach, do tego słysze ze na mojej skórze świetnie pachnie. Drugi zapach to Carolina Herrera 212VIP, kolejna butelka, która ma epatowac bogactwem. Tez po prostu podoba mi sie bardzo ten zapach, przed zakupem kilkukrotnie testowałem go swojej skórze. Do tego mam na półce resztke Chanel Allurre Homme Sport i Versace(obecnie Versus) Blue Jeans. Cytuj
Stormont Opublikowano 11 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Marca 2013 W ciężkich czasach ojciec kolegi przelewał: [attachment=1]przemyslawka.jpg[/attachment] Znam człowieka, który w ciężkich czasach Przemysławkę po prostu pijał he he Cytuj
Skalpel Opublikowano 11 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Marca 2013 Styleman, miałeś do czynienia ze wszystkimi przedstawionymi zapachami? Który z nich podoba Ci się najbardziej, pomijając wiadomo Black Afgano? Cytuj
Styleman Opublikowano 12 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2013 Używałem jeszcze Hindu Grass,ale bezapelacyjnie najlepszy moim zdaniem jest Black Afgano z nuta haszyszu. Ten zapach nosi się jak najlepsza koszule. Pozdrawiam Cytuj
Skalpel Opublikowano 12 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2013 Czy ktoś miał do czynienia z zapachem Heeley- Cardinal? Czytam recenzje tego zapachu http://www.sabbathofsenses.com/2009/05/ ... dinal.html i nie potrafię sobie wyobrazić jak może wyglądać facet który tak pachnie na codzień. W co i jak jest ubrany? Czym się może zajmować? Jak bardzo jest "charakterny"? Jakoś sobie nie wyobrażam "dresa" który tak pachnie... Gdybym siedział przy barze i stanąłby obok mnie mężczyzna który tak pachnie, poczułbym się na pewno co najmniej dziwnie i chyba zacząłbym szukać u niego ogona albo poroża Cytuj
slawek Opublikowano 17 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2013 Kilka pytań wcześniej padło pytanie odnośnie zakupu YSL M7. Też kiedyś szukałem i nigdzie nie było, a wczoraj zauważyłem go w SCC w Katowicach w sklepie Douglas. Oczywiście wersja po zmianie. W ogóle w tym Douglasie jest znaaacznie większy wybór od innych, które odwiedzałem w np. w Katowicach czy Bielsku. Na koniec, żeby nie było nie promuję i nie namawiam do zakupu w tym sklepie, bo zwykle ceny dużo wyższe, ale jak ktoś nie miał okazji to warto spróbować zapachu Cytuj
Paul Opublikowano 17 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2013 Odnośnie Heeleya czasem używam Cardinala, i cóż,nie spotkałem wczesniej nic podobnego..jak moge przyrównac to moze do Kiliana -Schodów do nieba,z tym ze nie sa one dymne raczej suche kadzidlo..osobiscie wole nosic Kiliana..bardziej w moim guscie.. Cardinal na pewnie nie wszystkim sie spodoba,szczerze nie wyobrazam sobie abym mógł go nosic codziennie..jednak polecam samemu spróbowac.. Aha...z racji zawodu czasem nosze jeansy a czasem bespoke made in U.K stad czasem Kilian ,czasem Acqua di Parma, czy Robert Piguet.. hmm.. sa ciekawsze zapachy od Cardinala np.od Serge Lutens pozdrawiam Cytuj
Paul Opublikowano 17 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2013 *Kilian nie- Schody do nieba - a- Straight to Heaven - jakos zawsze kojarza mi sie z piosenka Led Zeppelin.. Cytuj
Stormont Opublikowano 28 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2013 Czy ktoś miał do czynienia z zapachem Heeley- Cardinal? Czytam recenzje tego zapachu http://www.sabbathofsenses.com/2009/05/ ... dinal.html i nie potrafię sobie wyobrazić jak może wyglądać facet który tak pachnie na codzień. W co i jak jest ubrany? Czym się może zajmować? Jak bardzo jest "charakterny"? Jakoś sobie nie wyobrażam "dresa" który tak pachnie... Gdybym siedział przy barze i stanąłby obok mnie mężczyzna który tak pachnie, poczułbym się na pewno co najmniej dziwnie i chyba zacząłbym szukać u niego ogona albo poroża Ha, Drogi Panie, bywało, że używałem cardinala i na wyjście w dresie. Zapach ciekawy, ale kadzidlanych jest mnóstwo i to znacznie lepszych. Drugi raz nie kupię, chociaż cała ta otoczka i sama nazwa przyciąga uwagę. Szczerze mówiąc heeley to nie jest jakieś zapachowe bógwieco i parę koszmarków w ofercie mają. Cytuj
Wincenty Opublikowano 3 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 3 Kwietnia 2013 Perfumy są moich hobby od kilkunastu lat i droga do poznawania tego świata przebiegała klasycznie:), czyli od marek selektywnych w douglasie czy sephorze, po odkrywanie niszowych perfumerii. Jestem fanem zapachów cięższych, mrocznych, ale doceniam również zapachy ultra świeże, raczej nie morskie, a trawiaste. Zapachy, które używam najczęściej: - Amouage homage attar - Frederic Malle Musc Ravageur - Frederic Malle French Lover - Tom Ford Tuscan Leather - Donna Karan Black Cashmere - Clive Christian X for Men- chyba napiękniejszy - Comme des Garcons 2 Man - Comme des Garcons 2 - Comme des Garcons Rhubarb -Michał Szulc Sale - Guerlain Homme L'instant EDP oraz mój faworyt świeżości - Lancome Homme Miracle L'aquatonic Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.