Panowie,
Nasze wrocławskie spotkania stają się synonimem mile spędzonego wieczoru, a tendencja wzrostowa liczby przybyłych, nienagannie ubranych dżentelmenów, daje dużo satysfakcji (choć pewnie nie tym, którzy z zazdrością patrzyli na nas sponad kołnierzyków swoich koszulek polo, wpychając tylko ręce głębiej w kieszenie dżinsów.... Podobała mi się sztuka, podobały mi się drinki w Mostowni, spodobała barmanka w Mosto-... Wróć!
Fajnie było Was zobaczyć i z Wami pogadać, nie tylko o two- ply'ach i wiązanych muchach. Gratulacje należą się Pawłowi za zorganizowanie naszego małego spotkania, jestem też ciekaw wrażeń z dzisiejszych warsztatów.
Do następnego razu!