Daiquiri Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Z ciekawostek z tk maxxa: Wariantów kolorystycznych jest całkiem sporo. Osobiście przekonany nie jestem, nie podobają mi się podeszwy, a elementy metalowe wolałbym okrągłe, zresztą to po prostu nie mój styl, ale faktycznie kolejny mariaż z klasyką. Cytuj
Krakus ;) Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Ciekawy wpis: na thestyleblogger "The Go-Anywhere Outfit: Suit + Sneakers" http://www.thestyleblogger.com/the-go-a ... -sneakers/ Cytuj
+Immune+ Opublikowano 28 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2011 Nawiązanie do tematu wątku: 1 Cytuj
+Immune+ Opublikowano 18 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2014 Buty tej marki cieszą się we Włoszech coraz większą popularnością. Jeżeli już kupujemy sneakersy to zadbajmy o dobre jakościowo materiały i porządne wykonanie, a posłużą nam, wbrew powszechnym opiniom, całe lata. 1 Cytuj
Koval Opublikowano 18 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2014 Wow - faktycznie wyglądają obłędnie, ale 1000 euro za trampki (nawet z cordovanu)? ... Cytuj
White Haven Opublikowano 9 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2015 Odkurzę trochę temat Chciałbym uzupełnić garderobę o jakieś maksymalnie nieformalne buty. Przy czym jak ognia unikam przekombinowania, zbędnych szwów, znaczków firmowych itp. "upiększaczy". Co myślicie o czymś takim? Wierzch z nubuku, środek ze skóry licowej. Cytuj
Michal83 Opublikowano 9 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2015 Od Conversów wolę Kedsy. Bardzo wygodne i wytrzymałe. Cytuj
paparazzo Opublikowano 9 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2015 Jako że jestem przeciwnikiem typowo sportowego obuwia a potrzebowałem coś innego niż klasyczne eleganckie, kupiłem ostatnio sneakersy w CT. http://d30fnpgn92mkei.cloudfront.net/MD094TAN_a.jpg Cytuj
White Haven Opublikowano 9 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2015 Krzychu, odstaw już to co masz w ręku! Odstaw. Kurde taki dobry gin mam odstawić - nie godzi się. Aczkolwiek przyznaję, że mógłbym go nie uzupełniać Jim Beanem A poważnie, Michał nie wmówisz mi, że od czasu od czasu nie wbijasz się w sneakersy. Samemu ostatnimi czasy noszę się nieco bardziej casualowo - głównie zamsz + chinosy/jeansy i akurat te buty mi się wizualnie podobają (za prostotę). 1 Cytuj
R50 Opublikowano 9 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2015 Odkurzę trochę temat Chciałbym uzupełnić garderobę o jakieś maksymalnie nieformalne buty. Przy czym jak ognia unikam przekombinowania, zbędnych szwów, znaczków firmowych itp. "upiększaczy". Co myślicie o czymś takim? Wierzch z nubuku, środek ze skóry licowej. Do tych butełe brakuje tylko poprzecieranych dżinsów z Reserved i można ruszać na zabawę. Ani to wygodne, ani ładne. To tzw. wynalazek. W obuwiu nieformalnym, tak jak i formalnym, zawsze trzeba stawiać na klasykę: Nike Cortez, Adidas Superstar, Puma State, Onitsuka Tiger Corsair, Converse All Star itd. boat shoes albo driving mocs owszem Boat shoes noszą studenciaki (na zmianę z tzw. "brogsami"), a driving mocs'y (raczej coś w podobie) podstarzałe plejboje i dresy z Pragi na sobotnie wyjścia. Cytuj
The-Bigwig Opublikowano 9 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2015 ...albo w minimalizm. Eric Sheidn, Common Projects, Buttero, Kent Wang, Epaulet, moze Diemme. Zależy ile chcesz przeznaczyć Kierowałbym sie w grubsza podeszwę. Te cienkie podeszwy są okropne. 1 Cytuj
R50 Opublikowano 9 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2015 Eric Sheidn, Common Projects, Buttero, Kent Wang, Epaulet, moze Diemme. To już jest wyższa szkoła jazdy. Cytuj
White Haven Opublikowano 9 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2015 O właśnie minimalizm - możliwie żadnych oznaczeń firmowych, "ozdobnych" szwów - zwyczajna prostota. Przyznaję, że trochę inspirowałem się twoim blogiem, a akurat na podeszwę nie zwróciłem uwagi. Generalnie to by był tylko dodatek do mojej zwyczajowej kolekcji - mam masę butów, ale brakuje mi czegoś czysto casualowego (boat shoes i driving mocs mam, ale to nie do końca to). Chcę kupić coś co zakładam powiedzmy na "chamską" popijawę z kumplami budowlańcami Cytuj
R50 Opublikowano 9 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2015 Jeszcze fanboje mr vintage chodzą w butach żeglarskich, może jesteś fanbojem mrV? Cytuj
The-Bigwig Opublikowano 9 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2015 O właśnie minimalizm - możliwie żadnych oznaczeń firmowych, "ozdobnych" szwów - zwyczajna prostota. Przyznaję, że trochę inspirowałem się twoim blogiem, a akurat na podeszwę nie zwróciłem uwagi. Generalnie to by był tylko dodatek do mojej zwyczajowej kolekcji - mam masę butów, ale brakuje mi czegoś czysto casualowego (boat shoes i driving mocs mam, ale to nie do końca to). Chcę kupić coś co zakładam powiedzmy na "chamską" popijawę z kumplami budowlańcami Dutti miało naprawdę udany model (http://www.mondanite.net/GalleryImages/Gal-PI-101543-635470804132002188.png) na wyprzedaży ostatniej. Aktualnie widziałem w HMie fajne minimalistyczne, ale jednak szare zamsz. Cieżko o licowy brąz, niestety. R50 - jak spaść to z wysokiego konia Cytuj
White Haven Opublikowano 9 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2015 Dutti miało naprawdę udany model (http://www.mondanite.net/GalleryImages/Gal-PI-101543-635470804132002188.png) na wyprzedaży ostatniej. Aktualnie widziałem w HMie fajne minimalistyczne, ale jednak szare zamsz. Cieżko o licowy brąz, niestety. R50 - jak spaść to z wysokiego konia Generalnie celuję w granat (tak wiem że po mojej dotychczasowej twórczości to istna niespodzianka ) A tak z ciekawości - dlaczego kierujesz się raczej w stronę grubszych pedszw ? Cytuj
The-Bigwig Opublikowano 9 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2015 Generalnie celuję w granat (tak wiem że po mojej dotychczasowej twórczości to istna niespodzianka ) A tak z ciekawości - dlaczego kierujesz się raczej w stronę grubszych pedszw ? Ty i granat? Jakoś grubsza podeszwa bardziej mi "leży" przy cholewce takiego buta, nie umiem tego dokładnie wytłumaczyć, ale moim zdaniem ma lepsze proporcje. Jak myśle o cienkiej to w głowie pojawiają mi sie dokładnie takie obrazy, jakie wkleiłeś na poprzedniej stronie dla zobrazowania, np converse w wersji slim jest jak dla mnie modelem szczególnie nieatrakcyjnym właśnie przez tę podeszwę. http://images.esellerpro.com/2694/I/158/65/113902.jpg Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Boruta Opublikowano 10 Kwietnia 2015 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2015 Jeszcze fanboje mr vintage chodzą w butach żeglarskich, może jesteś fanbojem mrV? W butach żeglarskich chodzą żeglarze, w mokasynach Indianie, w monkach mnisi, a snikersy to są do jedzenia. 10 Cytuj
JD! Opublikowano 10 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2015 Boat shoes noszą studenciaki (na zmianę z tzw. "brogsami"), a driving mocs'y (raczej coś w podobie) podstarzałe plejboje i dresy z Pragi na sobotnie wyjścia. Jeszcze fanboje mr vintage chodzą w butach żeglarskich, może jesteś fanbojem mrV? ... czy z powodu wiosny nie wyczułem "aronii" przez "i" czy też R50 prezentuje dość radykalne podejście? Cytuj
michau Opublikowano 10 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2015 W butach żeglarskich chodzą żeglarze, w mokasynach Indianie, w monkach mnisi, a snikersy to są do jedzenia. Dobre W Oxfordach chodzą w Oxfordzie, w lotnikach piloci, w tenisówkach tenisiści 1 Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 10 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2015 A trochę bardziej serio, to akurat żeglarze to w żeglarskich butach chadzają po ulicach raczej rzadko - no bo jak wtedy utrzymać jasną, czystą podeszwę która nie porysuje pokładu? Cytuj
R50 Opublikowano 10 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2015 ... czy z powodu wiosny nie wyczułem "aronii" przez "i" czy też R50 prezentuje dość radykalne podejście? Takie mam wrażenia, obserwując ulice w Warszawie. Chodzi o to, że te klasyczne elementy weszły mocno do mody masowej. Jeśli coś wejdzie do mody masowej, mam automatyczny wstręt do tego. Taki ze mnie hipster trochę. Buty żeglarskie kupię za 2-3 lata, kiedy Zara nie będzie już ich pimpować, a studenciaki zajeżdżą swoje "boat shoes" do reszty. Podobnie jest z "brogsami", poszetkami, knitami, koszulami winchester itp. Cytuj
uke Opublikowano 10 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2015 Według ciebie broguesy, poszetki i koszule winchester są elementami polskiej mody masowej??? Nie dość, że hipster to jeszcze żartowniś : )) Bardzo chciałbym być częścią takiej masówki ale w Polsce, i nie tylko zresztą, raczej nie ma na to szans - zatem w broguesach, koszuli z francuskim mankietem i z poszetką w brustaszy wciąż jestem dziwolągiem : )) Ale wiesz co, żaden hipster mi tego z głowy nie wybije, taka sytuacja. Swoją drogą musisz mieć chyba nielekkie życie, ile czasu trzeba spędzić co dzień przed szafą rozmyślając czego by tu nie założyć bo jest zbyt masowe. Miłego weekendu. Cytuj
Heathcliff Opublikowano 10 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2015 Takie mam wrażenia, obserwując ulice w Warszawie. Chodzi o to, że te klasyczne elementy weszły mocno do mody masowej. Jeśli coś wejdzie do mody masowej, mam automatyczny wstręt do tego. Taki ze mnie hipster trochę. Buty żeglarskie kupię za 2-3 lata, kiedy Zara nie będzie już ich pimpować, a studenciaki zajeżdżą swoje "boat shoes" do reszty. Podobnie jest z "brogsami", poszetkami, knitami, koszulami winchester itp. Jeśli mówisz o koszulach z wąskimi kołnierzykami, broguesami z poliestru z Zary i innych sieciówek to sorry... od razu widać kto ma dobre rzeczy a kto ubrał się w H&M czy Zarze. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.