zizi Opublikowano 23 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2016 No tak prosty rachunek. Pozdrawiam Cytuj
Paulo99 Opublikowano 29 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2016 Czy dla uzyskania połysku, po nałożeniu kremu należy poczekać, czy można zaraz działać z woskiem? Cytuj
Aron Opublikowano 29 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2016 Trzeba poczekać. Krem utrudnia uzyskanie wysokiego połysku. Cytuj
Paulo99 Opublikowano 29 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2016 Tarłem dzisiaj pół dnia i nic. Teraz juz wiem dlaczego..... Cytuj
Aron Opublikowano 29 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2016 Poczekaj, aż dobrze wyschną. Nie wolno też trzeć. Trzeba nakładać niewielkie ilości wosku lekko polerując. Wody używam dopiero po uzyskaniu pierwszego, połysku, gdy otoczenie już odbija się w nosku, ale obraz nie jest wyraźny. Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 29 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2016 Czy dla uzyskania połysku, po nałożeniu kremu należy poczekać, czy można zaraz działać z woskiem? ja po kremowaniu, po chwili poleruję miękką szmatką i potem od razu wosk z wodą - zawsze jest efekt osiągnięty Cytuj
Whitesnake Opublikowano 30 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2016 Mi też kremowanie nie przeszkadza za bardzo. Po kremowaniu nanoszę warstwę wosku wystarczającą do zmatowania powierzchni, zostawiam do przeschnięcia - ok. 15 min, a później od razu poleruję mokrym wacikiem, dodając minimalne ilości wosku (tylko tyle aby utrzymać poślizg - na waciku prawie go nie widać, nawet jeśli jest czarny). To moim zdaniem najefektywniejszy sposób na lustro - trwa to max 10 min i lustro jest pewne. Niewielka warstwa wosku wpływa też pewnie na elastyczność powierzchni, bo jeszcze nigdy nie zdarzyły mi się przygody związane z pękaniem, albo odpadaniem warstwy wosku. 2 Cytuj
Kadam Opublikowano 5 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2016 To ja się pochwalę swoim sobotnim lustrem. W moim przypadku najefektywniejszy sposób to mało wosku jednak więcej warstw i wychodzi to jak na załączonym obrazku. 7 Cytuj
Kostek Opublikowano 10 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2016 Mi też kremowanie nie przeszkadza za bardzo. Po kremowaniu nanoszę warstwę wosku wystarczającą do zmatowania powierzchni, zostawiam do przeschnięcia - ok. 15 min, a później od razu poleruję mokrym wacikiem, dodając minimalne ilości wosku (tylko tyle aby utrzymać poślizg - na waciku prawie go nie widać, nawet jeśli jest czarny). To moim zdaniem najefektywniejszy sposób na lustro - trwa to max 10 min i lustro jest pewne. Niewielka warstwa wosku wpływa też pewnie na elastyczność powierzchni, bo jeszcze nigdy nie zdarzyły mi się przygody związane z pękaniem, albo odpadaniem warstwy wosku. Zniechęcony większością opisów i filmików na temat lustra, które nie przynosiły mi dobrych efektów wypróbowałem dzisiaj sposób "na wacik". Skuteczność zadziwiająca. Cytuj
Jarek Opublikowano 10 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2016 Panowie, jak zmyć lustro, nie za bardzo mi to wychodzi, mydłem avel i cleanerem tarrago próbowałem i nic, piana z mydła biała, a płynem też nie rusza? Cytuj
Wodzu Opublikowano 10 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2016 Renomat sobie spokojnie z woskiem poradzi. Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 10 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2016 Jeśli lustro za bardzo nie wyszło, to nie ma co ścierać. Albo jest (choćby delikatne, ale jest, co wg mnie również dobrze wyglada), albo go nie ma Cytuj
kriss11 Opublikowano 11 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2016 Chodzi o taki wacik kosmetyczny? Jak dokładnie to wygląda? Cytuj
Whitesnake Opublikowano 11 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2016 Chodzi o taki wacik kosmetyczny? Jak dokładnie to wygląda? Np. tak: 1 Cytuj
kriss11 Opublikowano 11 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2016 Rozumiem, a taki wacik zwilżamy, nakładamy nim wosk czy coś innego? Jak wygląda procedura? Cytuj
bodzixon Opublikowano 18 Sierpnia 2016 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2016 (edytowane) W końcu, po wielu próbach udało mi się uzyskać lustro na moich butach. Zmodyfikowałem trochę metodę Whitesnake. Poniżej przedstawię krok po kroku jak robiłem: 1. pozostawić do wyschnięcia kilka kawałków pasty - mają się z niej zrobić grudki; 2. następnie używając szmatek bawełnianych (takich jednorazowych, w rolkach, do kupienia w rossmanie za 6-12 zł w zależności od firmy) nakładamy na buta dość grubo pasty; 3. butom dajemy 20-30 min odpoczynku, 4. na czubek buta dajemy 2-3 kropelki zimnej wody z wódką (na 100 ml ok 30 ml wódki) 5. polerujemy suchą, czystą, bez pasty ww. szmatką bawełnianą, aż do uzyskania gładkiej powierzchni; co jakiś czas dodając kilka kropelek wody; na tym etapie nie dodaje już pasty; 6. co jakiś czas należy machnąć delikatnie szczotką z twardym włosiem, tylko przy krawędziach, tam gdzie nie można dotrzeć szmatką; czubka noska nie polerowałem szczotką 7. powtarzamy punkt 2-6 z dwa razy; po drugiej takiej serii pojawia się już lustro Po czterech takich seriach efekt jest jak na zdjęciu poniżej. W sumie samego polerowania było ok 20 min. Jak będę miał chwilę to spróbuję zrobić lustro na 3-4 parach równocześnie, jeżeli pójdzie mi tak łatwo z innymi butami to w ok 1,5 godziny zrobie lustro na 3-4 parach, bo jak będę polerował jedne to na drugich pasta będzie schła. Moje błędy we wcześniejszych próbach: 1. za mocne dociskanie szmatki bądź szczotki w trakcie polerowania; należy tylko muskać delikatnie polerowaną cześć; 2. do tej pory, pomimo wielu prób, nie potrafię złapać proporcji wody i pasty na ściereczce w trakcie polerowania, dlatego opracowałem metodę jak wyżej; 3. szmatki o których mowa mają ok 15-15 cm, wcześniej zmieniałem je po każdym polerowaniu i tu myślę był mój błąd, bo raz to nie oszczędne, a dwa taką szmatką po kilku seriach lepiej się poleruje i są lepsze efekty; myślę, że to kwestia tego, że wchodzi w nią wosk, woda; natomiast nowa szmatka najpierw spełniała funkcję czyszczącą i zbierała za dużo wosku, więc dlatego najlepiej używać ciągle tej samej, aż się nie rozleci; 4. jeżeli po rozpoczęciu punktu 4 tj. rozpoczęciu polerowania mamy ślady pasty na szmatce to albo za krótko buty stały z pastą, albo daliśmy jej dużo za dużo, albo nie wysuszyliśmy pasty na grudki, lub też za mocno dociskamy szmatkę, żeby był efekt lustra polerując na szmatce nie może pojawiać się pasta. Pamiętajcie również, że lustro nabiera największego blasku przy świetle dziennym. Przy sztucznym i słabym świetle nie wygląda tak okazale, więc jak polerujecie w piwnicy czy w jakieś kanciapie to się nie zrażajcie efektami- zobaczcie jak but wygląda w świetle dziennym, bądź intensywnym sztucznym. Użyłem: Saphir M'dor, wódki Finlandii (mam podejrzenia, że wódka nic nie daje, myślę, że spełnia bardziej efekt placebo); szmatki bawełniane Jan Niezbędny z Rossmana; woda z kranu wprost z Odry Myślę, że poza firmy pastą, firmy innych rzeczy użytych do zrobienia lustra nie mają jakiekolwiek znaczenia. Edytowane 18 Sierpnia 2016 przez pawel_bodnar Poprawka gramatyczna 2 Cytuj
szewc24 Opublikowano 18 Sierpnia 2016 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2016 Rozumiem, że jak się udało już uzyskać lustro, to po "drinku" nie pozostał już żaden ślad ?? Cytuj
bodzixon Opublikowano 18 Sierpnia 2016 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2016 4 godziny temu, szewc24.pl napisał: Rozumiem, że jak się udało już uzyskać lustro, to po "drinku" nie pozostał już żaden ślad ?? Wódkę pijam tylko na weselach, więc dlatego bez żalu dolewam ją do "mikstury polerującej" Niemniej, nie powiem, parę piw by się wziąć do lustra, parę piw w trakcie i parę piw za sukces się wypiło Z tą wódką to pare dni temu miałem zabawną historię: moja druga połówka miała wychodne, a ja zostałem grzecznie w domu. Po powrocie jej, już afera się zapowiadała: "co to za wódka w salonie", "z kim piłeś", "kto tu był", "znowu się napiłeś" etc. Na moje szczęście nie wylałem miseczki z miksturą wokół której walały się pasty, szmatki etc. Po powąchaniu miseczki przez moją lubą afera zdusiła się w zarodku 1 Cytuj
Wodzu Opublikowano 18 Sierpnia 2016 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2016 Kobieta i nie wymyśliła tak wielce prawdopodobnego wydarzenia, jak libacja z kumplami z kółka lustrzanego? 1 Cytuj
bodzixon Opublikowano 20 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2016 Odkopię ten, jakże zacny i pomocny temat Wosk Mirror Gloss SAPHIR Medaille d'Or 75ml http://multirenowacja.pl/wosk-mirror-gloss-saphir-medaille-d-or-75ml.html Korzystał ktoś? Jakieś opinie? Warto wydać 69 zł, czy to zbędny wydatek? Cytuj
Hargin Opublikowano 20 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2016 Używał... raczej fanaberia, bo bez tego wosku można osiągnąć zamierzany efekt. Stosuję go głównie do odnowienia lustra. Cytuj
Apik Opublikowano 21 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 21 Grudnia 2016 Również zakupiłem kilka dni temu, pierwsze wrażenie - lustro tworzy się szybciej, ale nie testowałem dokładnie z braku czasu. Berwickom 242 jednak nie podołał (nie mogę na nich coś zrobić lustra) Niestety - cena dużym minusem, mało komu takie wielki opakowanie jest potrzebne, skoro używane będzie tylko na noski...spokojnie wystarczyłaby pojemność 25ml za 1/3 ceny. Cytuj
BrotherM Opublikowano 23 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Grudnia 2016 Próbowałem dzisiaj pierwsze lustro zrobić. Raczej nie jestem z efektu zadowolony, ale to ocenię już jutro za dnia, bo skończyłem po zmroku. Robione nie-Saphirem. Przerzucić się na ten środek? Bo zależy mi jednak na osiągnięciu przysłowionego lustra. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.