Jump to content
eye_lip

Lustrzany połysk

Recommended Posts

Wczoraj wieczorem przejrzałem temat saphira, włączyłem filmik ze skośnookim dżentelmenem robiącym mirror shine i sam spróbowałem.

1.Krem saphir

2.Szmatka

3.Szczotka

4.Pasta saphir + szmatka + woda

5.Szczotka

6.Trochę pasty, szmatka

7.Na koniec szczotka i parę kropel wody

Wyszło nieźle (choć to jeszcze nie to, oczywiście też kwestia zdjęcia), ale to też chyba zależy od skóry, bo te buty mają skórę niegładką. Drugi but jest nieruszany.

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Share this post


Link to post
Share on other sites

ale to też chyba zależy od skóry, bo te buty mają skórę niegładką. Drugi but jest nieruszany.

Też tak się kiedyś przed sobą tłumaczyłem. Prawda jest taka, że o ile nie jest to marszczona skóra egzotyczna lub jakiś sztucznie barwiony materiał jak opalana skóra bydlęca lub licowana ekologiczna, to każdy but da się wypolerować na lustrzany połysk. ;) Oczywiście nie ocenię jakości zdjęcia, ale wydaje mi się, że mieszając pastę z wodę, dajesz za mało pasty. Tak w ogóle to z Twojego opisu kroków wynika że wodę dodajesz na końcu przed polerowaniem szczotką..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jaka jest Twoja sugestia w takim razie? Wodę dawałem dwa razy, raz przy paście, a pod koniec kilka kropel na szczotkę do polerowania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To J Shoes. Nie chodzę w tych akurat, bo kupiłem dwie identyczne pary. W drugiej chodzę w pracy, i zamierzam pobawić się w ich farbowanie, a te na razie czekają na cieplejszy okres i testuję na nich swe umiejętności polerskie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A to wszystko jasne.

Miałem na myśli J Shoes, pomyliłem z H by Hudson.

Myślę, że jak na tak porowatą skórę to połysk jest dość widoczny, wystarczający dla takiego typu butów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam!

Film z dresswithstyle.com świetny.

Jakość i rodzaj skóry również ma istotne znaczenie jeżeli chodzi o możliwość osiągnięcia pożądanego efektu.

Wrzucę Wam kilka dodatkowych filmów poglądowych, może pomoże :) :

1) Crockett & Jones - to raczej większość zna:

http://www.valmour.com/fichesConseil/videos.php?media=video_journal_internaute_comment-bien-cirer-ses-chaussures-en-cuir&TB_iframe=true&width=570&height=480

http://www.valmour.com/fichesConseil/videos.php?media=video_journal_internaute_apprenez-le-glacage-du-cuir&TB_iframe=true&width=570&height=480

2) Krem + pasta woskowa Saphir:

3) Balsam do czyszczenia + krem Pommadier Saphir:

4) Polerka:

5) Czyszczenie i polerka Cordovan:

http://www.youtube.com/watch?v=NVyBKwgMc7o&feature=related

6) Bonus :)

http://www.youtube.com/watch?v=C1yKiumD5Nw&feature=player_embedded#at=135

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mimo, że nie wszyscy w to wierzą to polecam wypróbowanie rajstop lub pończoch. Po oczyszczeniu: pasta, odczekać troszkę, polerowanie szczotką i później pończochą zwiniętą w kłębek. Efekt jest zaskakująco dobry jak na tak mały nakład pracy :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam serdecznie - jako, że jest to mój pierwszy post chciałbym wszystkich przy okazji powitać. Sam temat pielęgnacji obuwia jest dość szeroki a kwestia nadawania połysku, tzw. glaçage jest wręcz sztuką. Kiedyś nie wierzyłem, że za pomocą odpowiedniej pasty (wosku) można uzyskać lustrzany połysk, a jednak się myliłem - to jednak wymagało pewnego doświadczenia oraz cierpliwości ;)

Poniżej pokazuję obuwie przed wykonaniem połysku oraz po użyciu pasty/wosku Saphir Medaille D'Or.

Obuwie przed:

post-283-13658919480444_thumb.jpg

Obuwie po nadaniu połysku:

post-283-13658919479732_thumb.jpg

post-283-13658919480059_thumb.jpg

Na parę poświeciłem około 30-40 minut, a tak jak +Immune+ napisał, rzeczywiście także na skórach z licem można uzyskać idealny połysk - to tylko kwestia grubszej warstwy wosku i dokładnej polerki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mimo, że nie wszyscy w to wierzą to polecam wypróbowanie rajstop lub pończoch. Po oczyszczeniu: pasta, odczekać troszkę, polerowanie szczotką i później pończochą zwiniętą w kłębek. Efekt jest zaskakująco dobry jak na tak mały nakład pracy :D

Sposób stary jak świat - nie ma podstaw, by nie dawać wiary. Również jeden z szewców wspominał mi o tym - warto próbować :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jaka jest Twoja sugestia w takim razie? Wodę dawałem dwa razy, raz przy paście, a pod koniec kilka kropel na szczotkę do polerowania.

Nie ma sensu dawać dwa razy wody (na dwóch różnych etapach). Po oczyszczeniu buta z zabrudzeń i innych zacieków oraz odżywieniu go kremem, nanieś pastę na but - jest bez znaczenia czy zrobisz to za pomocą szczotki czy bawełnianej szmatki. Następnie odczekaj kilkanaście minut (angielska zasada herbaty jest tutaj bardzo pomocna - idziesz do kuchni, zaparzasz, czekasz, pijesz i wracasz do polerki). W tym miejscu jest kilka sprzecznych teorii, aczkolwiek ja jestem zdania że żadna nie wyklucza całkowicie pozostałych. Sugerowałbym więc, usunięcie nadmiaru pasty przy pomocy szczotki z możliwie jak najdelikatniejszym włosiem, aby została starta tylko wierzchnia warstwa detergentu. Następnie bierzesz do ręki bawełnianą szmatkę lub inny kawałek delikatnego materiału (w tym celu mogą być użyte również wspomniane przez Krakusa rajstopy lub ścinki innej odzieży) i delikatnie polerujesz cały but, starając się okrężnymi ruchami wmasować resztki pasty w okowę buta. Dopiero na tym etapie, po kilku minutach dokładnego polerowania całej powierzchni skóry (podczas tego procesu możesz w każdej chwili powrócić do miejsca, które było już przez Ciebie polerowane) zaczynamy zabawę z wodą. Ktoś kiedyś już o tym pisał na forum, aczkolwiek uważam że jest to warte podkreślenia - naprawdę warto użyć schłodzonej cieczy, uwierz mi że im niższa jest jej temperatura tym szybciej i łatwiej jest uzyskać pożądany efekt. Mitem jest, że za pierwszym razem potrzeba godziny aby na skórze pojawiły się pierwsze efekty "lustra", choć oczywiście trwa to nieco dłużej, aniżeli w przypadku kolejnych polerowań. Wszystko rozchodzi się bowiem o odpowiednią technikę, której musimy się nauczyć. Zdecydowanie polecam do tego celu bawełnianą szmatkę, którą najpierw delikatnie zamaczamy w zimnej wodzie (potrzebujemy na początku dosłownie kilka jej kropel), a następnie nabieramy nią niewielką ilość pasty. Nanosimy pastę na czubek i piętę buta wykonując podobnie jak w poprzednim punkcie okrężne ruchy, skupiając się na wybranych kolejno fragmentach skóry. Powtarzamy czynność aż do momentu pokrycia mokrą pastą całej powierzchni buta (za każdym razem nabierając 3-4 krople wody na palec pasty). Ciężko jest opisać w jakich proporcjach nabierać pastę i wodę dlatego ujmę to w następujący sposób – na czubek buta przypada gros pracy jest to bowiem od 4 do 5 rund nakładania i polerowania, w przypadku pięty wystarczą dwie, a gdy chcemy dodatkowo wypolerować pozostałą część cholewki buta to musimy doliczyć około 2 na każdą stronę licówki przy rancie oraz po jednej dla przyszwy, języka i nasady noska. Podsumowując, nanosimy pastę razem z wodą, nie osobno. Nie dodajemy również pasty oraz wody zamiennie wedle potrzeb – taki kolarz nie zagwarantuje nam odpowiedniego efektu. Jedynie rozrzedzenie odpowiedniej ilości pigmentu pasty kilkoma kroplami wody spowoduje, że na bucie utworzy się pewnej grubości ochronna powłoka, która będzie miała właściwości refleksyjne.

Na koniec dwie dobre rady:

1) Za pierwszym razem warto nanieść większą ilość pasty – po pierwsze będzie to stanowiło lepszą bazę dla kolejnych procesów pielęgnacji, a po drugie – jest stosunkowo łatwiej dozować odpowiednie proporcje wody do pasty, jako że większość osób ma tendencję do zamaczania znacznej powierzchni szmatki w pojemniku z płynem.

2) Do momentu kiedy nie opanuje się techniki polerowania przy zachowaniu odpowiednich proporcji, warto używać standardowej pasty pozbawionej dodatku wosku. Wosk można nanieść na but wcześniej, w kolejnym etapie po nawilżeniu skóry odżywczym kremem lub wyczyszczeniu renowatorem. Pasta z woskiem pszczelim zapewnia solidny i długotrwały „efekt lustra”, ale bardzo trudno się z nią na początku pracuje. Należy nanieść naprawdę grubą warstwę środka na but w celu osiągnięcia zbliżonego efektu. Przy pracy na produktach woskowych najlepiej jest również pominąć etap, gdzie szczotką usuwamy nadmiar naniesionego środka – przechodzimy od razu do etapu wprowadzania pasty do porów skóry.

Jak znajdę trochę więcej czasu do postaram się wrzucić szczegółowy tutorial ze zdjęciami i dokładnym opisem. Filmy, które są dostępne w internecie są bardzo fajne ale według mnie mają słabe walory edukacyjne, osobiście ciężko mi było się z nich nauczyć dobierania odpowiednich proporcji. Większość osób musi spędzić kilka dobrych godzin na nauce, aby załapać kilka podstawowych trików, jakie są stosowane w tych filmach. Dobrym pomysłem jest również udanie się do dobrego szewca, który pokaże nam jak wypolerować buty na błysk. Np. ekspedientki u Kielmana zazwyczaj polerują buty z wystawy w czwartki i poniedziałki.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nigdy nie miałem tyle czasu aby się wdrożyć w powyższą technikę, ale mam sposób dający bardzo dobre rezultaty -

1. saphir nałożony szmatką (równomiernie na całe buty, ale nie za dużo) i pozostawione buty na 15 minut

2. polerowanie szczotką z koziego włosia

plus metody to lepszy błysk niż przy zwykłym polerowaniu i zaoszczędzony czas - co może być niekiedy istotne ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja mam dużo bardziej przyziemny problem niż piękny połysk.

Zostałem zmuszony kupić "na biegu" buty na zimę. Po raz pierwszy kupiłem taki kaliber obuwia. Niestety moje piękne delikatne Bossy nie przetrwały nawet jednego sezonu kontaktu z solą, wodą i śniegiem.

Kupiłem coś takiego:

post-248-13658919480754_thumb.jpg

post-248-13658919481027_thumb.jpg

Zakup na szybko z Allegro

Firma znana (choć nie z produkcji butów) a cena była przystępna.

Potraktowałem buty jak zwykle Saphirem.

Na dzień dobry Renovator, pół godzinki na wytchnienie i polerka

Później krem, pół godziny i polerka

i na koniec pasta woskowa (zgadnijcie ile czasu) i polerka.

Problem polega na tym, że buty się trochę kleją, brudzą spodnie i nawet paluchy po pięciu dniach od "zabiegu"

W czym problem? Wina skóry, czy za mało się przyłożyłem do polerki? Nigdy nie miałem takich problemów z klejeniem się butów.

Dodam, że nigdy nie miałem też butów z takiej skóry. Zawsze miałem buty w stylu tych, które pokazuje w tym wątku "daann"

Pomocy!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciężko na odległość wyczuć, ale pierwsze co w głowie:

1) Czy obuwie na pewno wykonane jest z naturalnej skóry?

2) Nadmiar nałożonych produktów. Polerowanie poza osiągnięciem połysku ma na celu usunięcie nadmiaru nakładanych środków. Po właściwym i dokładnym wypolerowaniu but nie powinien brudzić. Również efekt klejenia się powierzchni jest dość zastanawiający. Dotychczas nie notowaliśmy bynajmniej takich przypadków i tego typu problemów.

Generalnie jeżeli chcesz usunąć wszystko co nałożyłeś - spróbuj cleanerem, renowatorem lub renomatem - wrócisz do punktu wyjściowego.

Podeślij fotki na sklep@saphir.pl wszelkie informacje na temat modelu, marki obuwia i rodzaju skóry, opisz w mailu problem. Może coś więcej będzie można wtedy powiedzieć. W ostateczności prześlemy materiał do Francji i poczekamy na odzew.

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja mam dużo bardziej przyziemny problem niż piękny połysk.

W takim razie proponuję atakować inny temat, bo to jest topic o lustrzanym połysku i Twój post nijak się ma do jego tematyki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ano moderator przerzuciłby nam posty do właściwego wątku, ale na razie brak człowieka na etacie. Mam nadzieję, że za zmianą oprawy graficznej zmian nastąpi ciąg dalszy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

W temacie dodam, że udało mi się dziś osiągnąc lustrzany połysk. Poszło całkiem łatwo, wyczułem jaką proporcje pasty i wody należy dać i nie było problemów, choć myślę, że nie bez znaczenia było to, że polerowałem dobre jakościowo buty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gratulacje - jak znajdziesz chwilkę podrzuć fotkę, albo ze 2 dla przykładu (optymalnie: "przed" i "po", ale wiem, że już teraz nie ma "przed" pewnie) :)

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja mam dużo bardziej przyziemny problem niż piękny połysk.

W takim razie proponuję atakować inny temat, bo to jest topic o lustrzanym połysku i Twój post nijak się ma do jego tematyki.

Pozwolę sobie się nie zgodzić. Mnie udało się właśnie osiągnąć totalne przeciwieństwo lustrzanego połysku :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak znajdę trochę więcej czasu do postaram się wrzucić szczegółowy tutorial ze zdjęciami i dokładnym opisem.

Jest jakaś szansa na ten szczegółowy tutorial ze zdjęciami i dokładnym opisem? :)

--

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Postaram się to w końcu napisać w ten weekend kiedy będę z powrotem w Warszawie. Problemem jest zaniedbanie butów do tego stopnia ażeby trzeba było "przepchnąć" je przez wszystkie te procesy czyszczenia, które chociażby opisuje Mr.Vintage na swoim blogu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.