Bartek 00 Opublikowano 9 Stycznia 2021 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2021 Czy ktoś z kolegów robił ostatnio zakupy w internetowym sklepie https://www.peek-cloppenburg.pl i zwracał produkty? Jakiś czas temu dokonałem zwrotu zakupów i mimo upływy 14 dni na zwrot należności nie doczekałem się. Dzwoniłem na infolinię celem wyjaśnienia, ale po za tym, że mam czekać nie uzyskałem konkretnej informacji. Cytuj
pi_senny Opublikowano 7 Listopada 2021 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2021 Zamówiłem pewien przedmiot z dostawą do sklepu stacjonarnego. Opłaciłem kartą i do zakupu został wystawiony paragon. Okazało się, że jednak potrzebuje faktury imiennej. Zakup jako osoba prywatna , nie firma. Czy sklep może odmówić wystawienia faktury na podstawie paragonu? Otrzymałem informację, iż należy przedmiot zwrócić i zamówić ponownie. Cytuj
Grafa Opublikowano 7 Listopada 2021 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2021 Sprzedawca nie może odmówić wystawienia faktury bez NIP na podstawie paragonu bez NIP, jeśli kupującym jest osoba prywatna. 1 Cytuj
pi_senny Opublikowano 7 Listopada 2021 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2021 Tak, właśnie o to mi chodziło, dzięki. Cytuj
mosze Opublikowano 16 Kwietnia Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia Customer Service Otrium - chyba też nie mogę polecić: "Our claims department has assessed the images and has advised that, as the shoes have not been worn very often and do look like new, it would be very strange for this to be a manufacturing defect over time. The location of the tear also does not seem to be a manufacturing issue. The images sent seem to depict that something sharp has cut the shoe in this location, as the seam does not seem to be affected at all. If the shoes had been worn more often and the damage was on the seam, not beside it, this may have been an indication of a manufacturing defect. As the seam looks to be fully intact, then this indicates that the issue was caused by a sharp object of some sort. We understand that this can be disappointing, but unfortunately, a certain amount of wear and tear with regular use cannot be ruled out. We hope for your understanding." 1 Cytuj
lubo69 Opublikowano 16 Kwietnia Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia Otrium claims department assessing the images: Instancja odwoławcza: 3 Cytuj
mosze Opublikowano 20 Kwietnia Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia Śmichy chichy, ale może któryś z kolegów ma jakieś rady, co dalej? Na buty wydałem jakieś 250 zł, nie za dużo, ale biorąc pod uwagę, że starczyły na cztery wyjścia, to wychodzi drogo. Nie zamierzam się jeszcze poddawać, chodzi raczej o zasadę. Aktualne pomysły obejmują np. propozycję przekazania butów do rzeczoznawcy w Warszawie, strona, dla której opinia będzie niekorzystna, płaci za opinię i ponosi jej konsekwencje. Cytuj
lubo69 Opublikowano 20 Kwietnia Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia W dniu 27.11.2024 o 12:25, mosze napisał(a): Z różnych źródeł, których nie pamiętam, wynika, że buty SS są przeciętnej jakości, w cenach wyjściowych na pewno nie warto. Marku, sorry, kupiłeś świadomie😔 Cytuj
Kyle Opublikowano 20 Kwietnia Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia Przez pierwszy rok (a może teraz już dwa, nie pamiętam) po sprzedaży konsumenckiej obowiązuje domniemanie, że uszkodzenie jest wynikiem wady przedmiotu sprzedaży, i to sprzedawca musi obalić to domniemanie. Nie powinno to nastąpić w drodze gołosłownego twierdzenia, tylko powinno mieć w czymś oparcie, np. opinii rzeczoznawcy. Możesz spróbować powołując się na to zażądać przedstawienia takiej opinii (pewnie jej nie mają). Druga kwestia, to rozumiem, że napisali do Ciebie po angielsku - wyrażałeś na to zgodę? (np. na Vinted masz prawo do pomocy po polsku, ale system proponuje możliwość korespondencji po angielsku z zachętą, że będzie dzięki temu szybciej). Art. 7 ust. 1 ustawy o języku polskim: Na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w obrocie z udziałem konsumentów oraz przy wykonywaniu przepisów z zakresu prawa pracy używa się języka polskiego, jeżeli: 1) konsument lub osoba świadcząca pracę ma miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w chwili zawarcia umowy oraz 2) umowa ma być wykonana lub wykonywana na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Otrium ma wersję polskojęzyczną strony, wysyła do Polski, więc prowadzi w Polsce obrót z konsumentami, i ma obowiązek stosować się do tego przepisu. Można o tym wspomnieć w ramach presji (teoretycznie, za praktykę naruszania ww. przepisu Prezes UOKiK mógłby solidną karę przywalić). 5 Cytuj
mosze Opublikowano 20 Kwietnia Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia Dzięki za wskazówki. Z językiem walczył nie będę, ja do nich po angielsku, oni najpierw po polsku, czyli ok. Zrobię lepsze zdjęcia i poproszę o opinię rzeczoznawcy na piśmie. Generalnie nigdy nie ciąłem butów, zwłaszcza nowych, ale na zdrowy, chłopski rozum krawędzie w miejscu cięcia powinny być w miarę gładkie. Tutaj jest rozdarcie i "kalafior", ich tłumaczenie się kupy nie trzyma. Cytuj
dragonek Opublikowano 21 Kwietnia Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 21 godzin temu, Kyle napisał(a): Otrium ma wersję polskojęzyczną strony, wysyła do Polski, więc prowadzi w Polsce obrót z konsumentami, i ma obowiązek stosować się do tego przepisu. Można o tym wspomnieć w ramach presji (teoretycznie, za praktykę naruszania ww. przepisu Prezes UOKiK mógłby solidną karę przywalić). Jak prezes UOKiK przywali solidną karę, to już chyba nie będą chcieli wysyłać SuSu do Polski więcej 😉 Cytuj
mosze Opublikowano wczoraj o 08:17 Zgłoś Opublikowano wczoraj o 08:17 Ciąg dalszy sensacyjnej historii "reklamacja snikersów za dwie i pół stówy w Otrium". Najpierw mi odpowiedzieli, że "rzeczoznawcy u nas niet". No to napuściłem na nich ej-aja. Po pierwsze, ocenił, że nie widać ingerencji ostrego przedmiotu i że skóra się rozeszła wskutek wady, ale ta opinia jest oczywiście bez znaczenia. Na razie doradził, aby powołać się na dyrektywę UE 2019/771 w sprawie sprzedaży towarów. Zaproponowałem im też polubowne rozwiązanie - lokalna ekspertyza w Warszawie zgodnie z modelem "winny płaci". Zobaczymy. 1 Cytuj
mosze Opublikowano wczoraj o 15:11 Zgłoś Opublikowano wczoraj o 15:11 Mały apdejt: wymieniliśmy kilka emaili. Sklep stoi na stanowisku, że nie jest to wada produkcyjna, co ocenił ich "Claims Department" i że mogę sobie zrobić ekspertyzę na własny koszt i im wysłać, a oni sobie łaskawie obejrzą. Ja na to, że skoro są pewni swojej oceny, to nic nie ryzykują zgadzając się na niezależną ekspertyzę, i że mogę im przedstawić listę kilku rzeczoznawców do wyboru (żeby nie było, że wskazana osoba to jakiś mój wujek). Ale oni powtarzają swoje i dalsza dyskusja nie ma już sensu. Co zresztą ej-aj uznaje za oczywiste i doradza skierowanie sprawy do Europejskiego Centrum Konsumenckiego. Co zamierzam uczynić. Cytuj
Velahrn Opublikowano wczoraj o 16:52 Zgłoś Opublikowano wczoraj o 16:52 1 godzinę temu, mosze napisał(a): Mały apdejt: wymieniliśmy kilka emaili. Sklep stoi na stanowisku, że nie jest to wada produkcyjna, co ocenił ich "Claims Department" i że mogę sobie zrobić ekspertyzę na własny koszt i im wysłać, a oni sobie łaskawie obejrzą. Ja na to, że skoro są pewni swojej oceny, to nic nie ryzykują zgadzając się na niezależną ekspertyzę, i że mogę im przedstawić listę kilku rzeczoznawców do wyboru (żeby nie było, że wskazana osoba to jakiś mój wujek). Ale oni powtarzają swoje i dalsza dyskusja nie ma już sensu. Co zresztą ej-aj uznaje za oczywiste i doradza skierowanie sprawy do Europejskiego Centrum Konsumenckiego. Co zamierzam uczynić. Niby Włoch, a jednak Janusz.Jak to będzie - Gianucco ? Cytuj
Jarek85 Opublikowano wczoraj o 18:48 Zgłoś Opublikowano wczoraj o 18:48 Ale to Holendrzy, więc raczej Johannes. Cytuj
jaskokoz Opublikowano 8 godzin temu Zgłoś Opublikowano 8 godzin temu W dniu 30.04.2026 o 17:11, mosze napisał(a): Mały apdejt: wymieniliśmy kilka emaili. Sklep stoi na stanowisku, że nie jest to wada produkcyjna, co ocenił ich "Claims Department" i że mogę sobie zrobić ekspertyzę na własny koszt i im wysłać, a oni sobie łaskawie obejrzą. Ja na to, że skoro są pewni swojej oceny, to nic nie ryzykują zgadzając się na niezależną ekspertyzę, i że mogę im przedstawić listę kilku rzeczoznawców do wyboru (żeby nie było, że wskazana osoba to jakiś mój wujek). Ale oni powtarzają swoje i dalsza dyskusja nie ma już sensu. Co zresztą ej-aj uznaje za oczywiste i doradza skierowanie sprawy do Europejskiego Centrum Konsumenckiego. Co zamierzam uczynić. Miałem olać, ale może i ja potańczę z @klasycznebuty.pl 😉 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.