Skocz do zawartości

dunlop

Użytkownik
  • Zawartość

    104
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana dunlop w dniu 13 Lipiec 2017

Użytkownicy przyznają dunlop punkty reputacji!

Reputacja

534

O dunlop

  • Tytuł
    Zwykły

Ostatnie wizyty

525 wyświetleń profilu
  1. @mosze czy jednym z tych sprzedawców był Pan Krzysztof z miejscowości Jadowniki?
  2. dunlop

    Zakupy online: reklamacje, obsługa klienta

    W całości potwierdzam powyższe oświadczenie @saphir.pl
  3. dunlop

    Zakupy online: reklamacje, obsługa klienta

    @saphir.pl odpowiadając na Pana pytania. Uważam, że w całej sprawie Pan mataczy, nie mówi prawdy i przedstawia na forum okoliczności, które nie miały miejsca, próbując ze mnie zrobić wariata. Po pierwsze, nie wiedziałem, że buty zostaną wysłane na Majorkę do producenta. Między złożeniem reklamacji i informacją o jej odrzuceniu nikt ze sklepu nie skontaktował się ze mną i nie powiedział np. patine.pl nie widzi podstaw do uznania reklamacji, ale chcemy żeby obejrzeli te buty w Inca na Majorce. To może wiązać się z przedłużeniem całej sprawy ze względu na odległość itd. Wtedy nie miałbym pretensji, chociaż ciśnie się na usta argument, że producent z zasady będzie twierdził, że bubli nie wypuszcza. Podczas mojego pierwszego kontaktu ze sklepem w dniu 25 stycznia w rozmowie z Panią Marzeną dowiedziałem się, że Pani Marzena nic nie wie o takiej reklamacji i czy te buty już wróciły, ani gdzie są. Już to mnie trochę zirytowało, ale ok. Macie dużo pracy i przystałem, że otrzymam maila w sprawie. Dostałem maila od Pani Marzeny, że ustala z producentem termin nadania przesyłki i wróci do mnie z informacją najszybciej jak się da. I to była jedyna korespondencja do czasu opublikowania sprawy na forum, więc nie było kilka maili, jak Pan twierdzi, przed opublikowaniem sprawy na forum. Tego samego dnia skontaktował się Pan ze mną i w rozmowie telefonicznej nie podał żadnych konkretów na temat tego gdzie są moje buty ale zapewnił, że jest korespondencja z producentem w sprawie ich odesłania. Poprosiłem o nią i Pan przystała na to, żeby mi ją udostępnić. Co więcej w sms-ie z piątku(dzień po) napisał Pan, że ta korespondencja jest cyt.w naszych zasobach informatycznych. Na pytanie, czy mogę prosić o jej przesłanie, Pan odpowiedział cyt.: "tak, jednak w dniu dzisiejszym nie będzie mnie w biurze, postaram się po weekendzie". Ponadto miał mi Pan podać informację, czy buty zostały już wysłane. Również Pan zignorował moją prośbę w tym zakresie. Podczas tej rozmowy powiedział Pan również, że zawsze dbacie o klienta i rzesza pozytywnych komentarzy na forum bwb jest tego dowodem. Wyparł się Pan publicznie na forum przywoływania forum bwb podczas tej rozmowy oraz rozmowy w sprawie poprzedniej reklamacji. @ricco złożyłem oświadczenie o skorzystaniu z rękojmi. Twoje podejście bardzo mi odpowiada, ale podobnie jak @Grafa uważam, że to nie wynika z przepisów. Przywołałem Twoją argumentację w dzisiejszej rozmowie z Panem Danielem ale powiedział, że jego to nie interesuje. @el-biczel masz rację, że jestem zirytowany, bo Pan Daniel, próbuje ze mnie robić wariata. Np. treść naszej dzisiejszej rozmowy wyglądała zupełnie inaczej. Ja tą rozmowę odebrałem jako próbę szantażu. Pan Daniel chciał potwierdzenia czy dalej uważam, że reklamacja została odrzucona niezasadnie i oczywiście potwierdziłem, że według mnie buty mają wadę i będę chciał zasięgnąć opinii rzeczoznawcy i w razie potwierdzenia, że buty mają wadę, będę dochodził roszczeń na drodze powództwa,. Przywołałem również opinię @ricco (o reakcji napisałem wyżej). Nie było słowa o tym, że czas oczekiwania na zwrot rzeczywiście zasługuje na zadośćuczynienie. Pan Daniel świadomie i celowo opisał rozmowę tak żeby przedstawić całą sprawę jako pretensje o odrzucenie reklamacji. Więc ponownie Ciebie i Was informuję, że patine.pl miał prawo odrzucić moją reklamację, ale ja mam pretensje o brak rzetelnej informacji o tym, gdzie są moje buty i o czas oczekiwania na ich zwrot. @Caporegime nie uważam tego za politykę. Dodatkowo uważam, że pojawił się ciekawy wątek w zakresie interpretacji przepisów o zwrocie towaru po odrzuconej reklamacji. Uważam, że mam prawo bronić swojego dobrego imienia i proszę mi tego nie odbierać. Nie jest to dla mnie mecz czy inna sportowa rozgrywka na punkty. Chciałem zwrócić uwagę na problem i tak jak napisałem-wymóc rzetelne przedstawienie całej sprawy. To co otrzymałem, to już inna sprawa. Jeśli Ty lub inni czujecie się przeciążeni taką ilością treści, to proponuję przyjąć zasadę z" bazarku", kto nie jest zainteresowany przechodzi dalej
  4. dunlop

    Zakupy online: reklamacje, obsługa klienta

    @ricco podobnie jak @Grafa mam wątpliwości. Na infolinii UOKiK twierdzą, że to jest interpretacja pozbawiona podstaw w obowiązującym stanie prawnym. Jednocześnie zostałem poinformowany, że sprzedawca powinien zwrócić towar niezwłocznie, czyli bez uzasadnionej zwłoki. Jednocześnie okoliczność odesłania butów do producenta nie zwalania sprzedawcy z odpowiedzialności, bo zrobił to na własne ryzyko. Co więcej, odesłanie butów do producenta pośrednio potwierdziło, że sklep (czyli podmiot do którego kierowane było roszczenie z rękojmi), uznał, że wada jest (co do tego sam mam wątpliwości, ale taką informację otrzymałem z infolinii UOKiK) @saphir.pl znowu Pan odwraca kota ogonem i ucieka od odpowiedzialności za brak zwrotu mojej własności. To jest meritum moich postów w tej sprawie na forum bwb. Napisałem, że przyjąłem do wiadomości odmowę uznania reklamacji przez patine.pl. W dalszym ciągu uważam, że moja reklamacja była zasadna i mam do tego prawo. Mam również prawo do dochodzenia swoich roszczeń na drodze sądowej i będę korzystał z tego prawa jak tylko zwróci mi Pan moje buty. Co więcej mogę dochodzić roszczeń z tytułu wady towaru oraz odszkodowania za brak zwrotu mojej własności. Dzisiejszy telefon od Pana tylko mnie utwierdził w przekonaniu, że należy unikać jakichkolwiek zakupów w Pana sklepach i to nie ze względu na towar, który Pan oferuje, ale ze względu na Pana osobę.
  5. dunlop

    Zakupy online: reklamacje, obsługa klienta

    @riccodziękuję za Twoją opinię. Nie piorę brudów, tylko opisuję sytuację w jakiej się znalazłem. Jeśli uważasz to za paranie brudów, to w takim razie opisywane na tym forum problemy z reklamacjami/zamówieniami/zakupami w innych sklepach są tym samym. Według mnie nie są. Moją intencją jest odzyskanie butów, które są moją własnością. Mając na uwadze, że jesteś kolejną osobą na forum, która uznaje, że moja reklamacja była niezasadna, postanowiłem, że po otrzymaniu butów przekażę je do rzeczoznawcy/biegłego w zakresie jakości obuwia i wyrobów skórzanych w celu uzyskania opinii. Bez względu na wynik tej ekspertyzy podzielę się wnioskami. Co do Twojej opinii w zakresie prawa do odstąpienia od umowy z uwagi na zachowanie terminu 14 dni do rozpatrzenia reklamacji bez wydania reklamowanego produktu, to jest to chyba odosobniony pogląd Twój i Rzecznika, który nie znajduje potwierdzenia w obowiązującym stanie prawnym. Jeśli takie rzeczy przechodzą w Krakowie, to super dla konsumentów.
  6. dunlop

    Zakupy online: reklamacje, obsługa klienta

    @Zajac Poziomka nie jestem rzeczoznawcą/biegłym w zakresie wyrobów skórzanych i obuwia, ale użytkuję również inne buty. To jak różnie wyglądają oba buty Yanko uznałem za wadę i skorzystałem z przysługujących uprawnień. Natomiast zawsze w takich sytuacja to jest kwestia indywidualnej oceny. Dla jednego ewidentna wada, to dla drugiego mały szczegół. Według mnie te konkretne buty mają wadę fizyczną - wykonane są z różnej jakościowo skóry. Ty pewnie też na podstawie obserwacji/używania wyrobiłeś sobie opinię o skórach Yanko i formułowałeś zastrzeżenia. @Midlife-Crisis potwierdzam, że moje zastrzeżenia co do patine.pl wynikają z oczekiwania na zwrot bądź co bądź mojej własności i całkowity brak kontaktu i rzetelnej informacji między odpowiedzią na reklamację a wywołaniem tematu na forum. Dziękuję za pomysł mediacji. Jak widać Pan Daniel już się do niej odniósł, nawet za mnie. Nie zgodzę się, że pozostawianie śladów na forum, szkodzi całej sprawie. Na tym forum są liczne przypadki opisywania problemów z zakupami/zamówieniami (np.poszetki, garnitur od Milera, koszule James Buton, reklamacje w sklep klasycznebuty.pl, spodnie Benevento [kolejność przypadkowa]). W tamtych (również innych, niewymienionych) przypadkach nikt nie proponował usunięcia wpisów, bo to zostawia ślady na forum. @KIERMAN ja to widzę tak. Patine.pl i Yanko (fabryka) to dwóch profesjonalistów pozostających w stałych kontaktach handlowych. W takich relacjach żadna ze stron nie powinna dopuszczać się takich zaniechań. W tym przypadku mamy też do czynienia z tzw. culpa in eligendo (winą w wyborze), za którą odpowiedzialność ponosi patine.pl. Last but not least @saphir.pl po raz kolejny przecieram oczy ze zdumienia czytając Pana post. Zarzucał mi Pan nadinterpretację Pana maila, ale nie ma Pan najmniejszych oporów orzec jakie jest meritum sprawy. Jest Pan w błędzie. Przyjąłem do wiadomości odrzucenie reklamacji. Teraz chciałbym odzyskać swoją własność. Termin został doprecyzowany? Nawet Pan nie napisał, że buty zostały wysłane już do Polski. 90% to nie jest precyzowanie tylko przypuszczenie, że termin zostanie dochowany, czego oczywiście Pan nie jest w stanie zagwarantować. Powiem Panu publicznie jak według mnie powinna zachować się obsługa sklepu patine.pl. Między 9 a 25 stycznia dostaję maila lub też dzwoni Pan do mnie i mówi: Buty wysłaliśmy do fabryki Yanko na Majorce. Uznaliśmy, że tam na miejscu sprawdzą i stwierdzą, że buty nie mają wady, bo w końcu oni te buty uszyli. Jest problem z ich odesłaniem, bo np. fabryka nie wysyła pojedynczych par. Czekamy, aż zbierze się tego trochę więcej i wtedy będzie wysyłka do PL z innymi reklamacjami czy zamówieniem. Planujemy, że ilość par pozwalająca na zoptymalizowanie kosztów wysyłki uzbiera się pod koniec stycznia albo zamówienie będzie gotowe na koniec stycznia, bo produkcja jest w toku. Prosimy o cierpliwość i zrozumienie. Pan natomiast skoncentrował się na udowadnianiu, że to ja jestem pieniaczem, bo nie chcę przyjąć do wiadomości, że konkretnie w tej sprawie, to na konkrety nie mam co liczyć. Dopiero opis sprawy na tym forum zmotywował Pana do działania. Co prawda całą energię postanowił Pan zużyć na oczernianie mnie, ale jednak udało mi się przykuć Pana uwagę. Ot taki połowiczny sukces. Pełny sukces będzie wtedy jak buty w końcu do mnie dotrą.
  7. dunlop

    Zakupy online: reklamacje, obsługa klienta

    @saphir.plnajłatwiej użyć magicznego EOT i odwracać kota ogonem. Przypomnę zatem Panu, że mam pretensje o brak zwrotu butów. Miał Pan prawo odrzucić reklamację, a ja miałem prawo ją złożyć. Natomiast brak rzetelnej informacji o odesłaniu butów, dopraszanie się o jakąkolwiek informację i sam termin oczekiwania na zwrot uważam za biegunowo odległe od wzorowej obsługi klienta. Nigdy nie odmawiałem Panu prawa do przedstawienia swoich racji, co Pan napisał w swojej wypowiedzi in fine. Reszty przeinaczeń z oszczędności czasu nie wskazuję. Nie liczę na sprostowanie, bo swoim ostatnim wpisem tylko mnie Pan utwierdził w przekonaniu, że jeśli w ogóle, to napisze Pan kolejne frazesy, niezwiązane z osią sporu albo będzie się wypierał własnych słów, byle tylko uniknąć odpowiedzialności i wybielić na forum błędy obsługi sklepu.
  8. dunlop

    Zakupy online: reklamacje, obsługa klienta

    @Krzysiek_W z mojej strony poruszenie tej sprawy na forum bwb ma wyłącznie na celu przekazanie informacji innym użytkownikom, co do sposobu i czasu rozpatrzenia reklamacji przez patine.pl
  9. dunlop

    Zakupy online: reklamacje, obsługa klienta

    @saphir.pl W dalszym ciągu nie otrzymałem konkretnej informacji, kiedy buty zostaną do mnie zwrócone. Pisze Pan, że "najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu". Cały czas brak informacji, czy producent nadał albo kiedy nada przesyłkę? Majorka to nie jest koniec świata. Meermin jest w stanie wysłać buty, które docierają do mnie z Majorki w cztery dni robocze. Nie jest prawdą, że nie wspominał Pan o forum bwb podczas rozmowy telefonicznej w dniu 25 stycznia 2018 roku. Powiedział Pan, że wyznacznikiem jakości obsługi klienta przez patine.pl jest forum bwb, na którym są wpisy potwierdzające, że zawsze działacie w interesie klienta. Co więcej, przy poprzedniej reklamacji, również zadzwonił Pan do mnie i powiedział, że źle się stało, że opublikowałem zdjęcia butów z uszkodzeniem skóry na forum , bo takie rzeczy zostają w sieci. To są dosłownie Pana słowa. Pomijam fakt, że shoe strecher był użyty po wcześniejszym zapytaniu do sklepu, czy mogę go użyć. Ponadto jaki to ma związek z tą sprawą? Mam rozumieć, że poprzednio to był specjalny ukłon w moją stronę i wyczerpałem limit na uznawanie reklamacji? Stały kontakt o którym Pan pisze nastąpił dopiero po moich mailach i naleganiu na zajęcie się sprawą. Wczoraj napisałem do Pana sms, na którego nie raczył Pan nawet odpowiedzieć. Dzisiaj w rozmowie telefonicznej zachował się Pan według mnie skandalicznie. Zgodnie z zasadą - nie mamy pana butów i co nam pan zrobi. Nawet w przesłanej korespondencji radośnie Pan stwierdza, że nie ma żadnych sankcji za brak zwrotu reklamowanego towaru, bo nie ma terminu, który należy zachować. Tak jak Panu powiedziałem - nie wierzę, że między 9 a 25 stycznia 2018 roku podejmowany był jakikolwiek kontakt z producentem w sprawie moich butów. Gdyby było inaczej nie miałby Pan oporów w przedstawieniu korespondencji z producentem. Gwoli wyjaśnienia, jak mam rozumieć sformułowanie Dziwią nas powtarzające się oskarżenia z Pańskiej strony ? Skoro się Pan dziwi, to dlaczego Pan pisze chciałbym zapewnić, iż rozumiemy Pańskie zdenerwowanie i dokładamy wszelkich starań, by reklamowana para wróciła do właściciela tak szybko, jak to tylko możliwe ? O co oskarżam? Kiedy nastąpiło rzekome powtórzenie tych oskarżeń? Póki co apeluję o rzetelne wyjaśnienie sprawy i zwrot butów najlepiej w terminie, który nie będzie oscylował w okolicach terminu załatwienia sprawy Kolegi gajdowskip (105 dni). Naprawdę żałuję, że zdecydowałem się na zakupy w Pana sklepie. Nigdy już nie popełnię tego błędu, bo to strata czasu i pieniędzy.
  10. dunlop

    Zakupy online: reklamacje, obsługa klienta

    Szanowni Forumowicze, Nie ukrywam, że piszę ten post licząc, że upublicznienie moich problemów ze sklepem patine.pl podziała trzeźwiąco na obsługę sklepu i spowoduje, że odzyskam swoje buty. W sierpniu 2017 roku kupiłem w sklepie patine.pl buty Yanko 741 w kolorze Burdeos. Buty zaliczyły około 30 wyjść po około 10 godzin dziennie. W grudniu zauważyłem, że jakość skóry cholewki prawej i lewej półpary nie jest taka sama. Na cholewce prawego buta w miejscach zgięć marszczenia są bardzo głębokie i rozleglejsze, niż w analogicznych miejscach cholewki lewego buta. Skonsultowałem sprawę ze swoim szewcem, który uznał, że buty zostały wykonane z dwóch różnych kawałków skóry. Skóra prawego buta jest mniej elastyczna, bardziej porowata i pochodzi albo innej, starszej sztuki albo została źle wygarbowana. Postanowiłem skorzystać z rękojmi i odesłałem buty do sklepu, załączając stosowne oświadczenie. Miało to miejsce 27 grudnia 2017 roku. Reklamacja nie została uznana. Odpowiedź otrzymałem mailem 9 stycznia 2018 roku. Pomijając zdawkowość udzielonej odpowiedzi i de facto załatwienie reklamacji nie przez dystrybutora tylko producenta, przyjąłem do wiadomości, że według sklepu buty, które wyglądają tak, to normalna sprawa: Problem zaczął się po otrzymaniu odpowiedzi, że reklamacja została odrzucona. Buty nie zostały do mnie odesłane. Co więcej, sklep nie jest w stanie podać mi informacji, kiedy zwrócą mi buty. Po dwóch tygodniach od otrzymania pisma w sprawie odrzucenia reklamacji, zadzwoniłem do sklepu i poprosiłem o sprawdzenie czy buty zostały do mnie odesłane. Nie zostały. Na pytanie kiedy zostaną odesłane również nie otrzymałem dotychczas odpowiedzi. Ostatnia wiadomość e-mail ze sklepu z dnia 25 stycznia 2018 roku, cyt.: Ustalam z producentem, termin nadania przesyłki z Pańskimi butami.Wrócę z opowiedzią najszybciej jak się uda. [pisownia oryginalna]. Odpowiedzi nie otrzymałem, za to skontaktował się ze mną Pan Daniel, który w mętnych wypowiedziach tłumaczył, że to jest Hiszpania, że tyle to trwa, że sklep wysyłał ponaglenia do producenta itd. Po dzisiejszej rozmowie telefonicznej zainicjowanej przeze mnie, nie wytrzymałem. Pan Daniel rozbawiony, sarkastycznie oświadczył, że producent właśnie napisał do nich maila w tej sprawie i że buty jeszcze nie zostały wysłane i nawet nie wiadomo kiedy zostaną. Na kolejną prośbę o udostępnienie do wglądu tej korespondencji z producentem (jako potwierdzenie, że rzeczywiście sklep bez mojej interwencji starał się żeby buty do mnie wróciły) otrzymałem odpowiedź, że to jest wewnętrzna korespondencja i nie zostanie mi przesłana. Podsumowując, nie potwierdzam ochów i achów nad obsługą klienta w sklepie patine.pl. Dopraszanie się o informacje w sprawie zwrotu butów to według mnie totalne lekceważenie klienta, a nie dbałość na każdym etapie zakupu i używania butów. Co więcej Pan Daniel uważa, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. W rozmowie telefonicznej zostałem pouczony, że na forum bwb sklep patine.pl i buty Yanko cieszą się nieposzlakowaną opinią i to powinien być dla mnie punkt odniesienia przy ocenianiu tego, że buty, które są moją własnością nie zostały do mnie zwrócone, bo sklep naprawdę się stara… Swoją drogą okazuje się, że polskie przepisy ochrony konsumentów zawierają lukę, w zakresie braku wyznaczenia terminu do zwrotu do klienta reklamowanego towaru. Sklep może przetrzymywać reklamowane buty bez żadnych konsekwencji, bo jedyne na czym musi się skupić to udzielenie odpowiedzi na zgłoszoną reklamację w ciągu 14 dni, pod rygorem uznania reklamacji. Oczywiście pozostaje możliwość powództwa petytoryjnego lub zawiadomienie o przestępstwie kradzieży/przywłaszczenia (tutaj zdania są podzielone), ale taki sposób dochodzenia swoich praw pozostaje poza regulacją przepisów o ochronie praw konsumenta.
  11. dunlop

    Producenci, marki butów: Yanko

    Ja miałem problem z wykończeniem Testa de Moro. Trochę na własne życzenie, bo użyłem shoe strechera, ale przy "błogosławieństwie" sklepu patine.pl. Miało pomóc, a uszkodziłem wykończenie. Sklep uznał reklamację. Obecnie reklamuję Y741 Burdeos z uwagi na jakość skóry. Na prawym bucie załamania skóry są dwa razy bardziej widoczne niż na lewym. Skóra nie jest elastyczna i wygląda na "papierową". Sklep jeszcze nie odniósł się na zgłoszone roszczenie.
  12. dunlop

    Jakie buty mam dziś na sobie

    @wectra8 nie wiem, ale nie jest to chyba wykluczone. Generalnie kopyto hiro bardzo mi odpowiada. Rui nie widziałem na żywo i nie mierzyłem, więc nie wiem jak ma się do hiro.
  13. dunlop

    Jakie buty mam dziś na sobie

    Meermin Hiro
  14. dunlop

    Jakie buty mam dziś na sobie

    Berwick 3566. Spodnie bespoke Dawid Kukliński @Ernestson . Na górze kamizelka również od Dawida.
  15. dunlop

    Jakie buty mam dziś na sobie

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.