h8r3d Opublikowano 8 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2011 Zły czas jest tutaj na forum, o godzinę się spieszy Cytuj
+Immune+ Opublikowano 8 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2011 Zły czas jest tutaj na forum, o godzinę się spieszy Witam, Czy można prosić o zmianę czasu na forum? Bo chyba jest ustawiony letni czas. Pozdrawiam Czas letni włączasz i wyłączasz sam w ustawianiach profilu. Cytuj
Gość Vislav Opublikowano 8 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2011 Ja sadze, ze zgodzilby sie ciac do pach - wyzej nie wiem czy da rade, chyba ze chcemy miec stroj striptizera (kolnierzyk).Klient naszpan i krawiec spokojnie seksowny top z koszuli wykroi. Faktem jest, że zbyt krótka koszula lubi wyłazić ze spodni - nawet, gdy używamy szelek. Co zmusza nas do stałego poprawiania paskudztwa. Mówienie, że "zbyt długa" cienka koszula przeszkadza w dopasowanych spodniach jest chyba przesadą. Zresztą zawsze można użyć stringi - stary wynalazek używany już w czasach Bizancjum, przez mężczyzn zresztą pozdr.Vslv Cytuj
pirat Opublikowano 8 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2011 W kwestii wyłażenia koszuli ze spodni, to oprócz długości, ważna jest też liczba guzików. Te co mam z CT mają o jeden / dwa za mało i choć koszula jest długa i nie wyłazi to się rozłazi. Cytuj
dsc Opublikowano 8 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2011 Wspomniana juz wysokosc pachy decyduje tez czy nam cos wylazi ze spodni czy nie. Pozdrawiam, dsc. Cytuj
Apatura Iris Opublikowano 9 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2011 Z jednej strony masz racje ale wyobraź sobie dobrze dopasowane spodnie i w nich kawał koszuli Nie widać tego. Chyba, że się spieszysz i włożysz koszulę w spodnie byle jak, pozwijaną, to wtedy przy dobrze dopasowanych spodniach to tak. Ale raczej problem nie zauważalny. Zmierzyłem talię, klatkę piersiową i wyszło mi zapasu 10 cm więcej niż koszula wyszczuplana Lamberta (188-194/42). Rozumiem, że nie będzie wisiała na mnie jak worek? Jak fachowo nazywają się spodnie określane jako "odd trousers" z kantem należące do kanonu męskiej elegancji? Spodnie garniturowe, spodnie formalne, czy inaczej? Cytuj
eightwonder Opublikowano 9 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2011 czy mozliwosci ingerencji w szerokosc marynarki sa wieksze w przypadku dwurzędówek? jezeli jednorzedowka zbytnio odstaje od klatki po zapieciu, to nawet zebranie po bokach niczego nie zmienia. za to w dwurzedowce mozna chyba przesunac guziki nieco bardziej na boki, co powinno zniwelowac problem. dobrze rozumuje? Cytuj
stachu Opublikowano 9 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2011 Jak fachowo nazywają się spodnie określane jako "odd trousers" z kantem należące do kanonu męskiej elegancji? Spodnie garniturowe, spodnie formalne, czy inaczej? Po prostu "odd trousers". Ew. spodnie do zestawu koordynowanego, ale to już zbyt na okągło jak dla mnie. Cytuj
Jan Opublikowano 9 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2011 czy mozliwosci ingerencji w szerokosc marynarki sa wieksze w przypadku dwurzędówek? jezeli jednorzedowka zbytnio odstaje od klatki po zapieciu, to nawet zebranie po bokach niczego nie zmienia. za to w dwurzedowce mozna chyba przesunac guziki nieco bardziej na boki, co powinno zniwelowac problem. dobrze rozumuje? Nie do konca, bo zaburzysz proporcje polozenia kieszeni. Nie wiem co masz na mysli pod pojeciem odstaje, bo jesli odstaje tzn. ze marynarka jest tam za mala. Jesli chodzi Ci o to, ze jest tam za duzo materialu, to mozna to niwelowac na rozne sposoby, ale o konkretnym przypadku warto rozmawiac z krawcem. Jak fachowo nazywają się spodnie określane jako "odd trousers" z kantem należące do kanonu męskiej elegancji? Spodnie garniturowe, spodnie formalne, czy inaczej? Odd trousers, to sa po prostu spodnie nie do pary, jesli chodzi o marynarke - gora i dol nie tworzy garnituru. Zeby spodnie byly odd, nie musza mies kantow, ani manszetow. Cytuj
eightwonder Opublikowano 9 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2011 odstaje, czyli, ze po zapieciu moge ja na jakies 10cm odciagnac od ciala. zastanawiam sie, czy kupic marynarke w sh, stad problem w konsultacji z krawcem:) Cytuj
Jan Opublikowano 9 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2011 odstaje, czyli, ze po zapieciu moge ja na jakies 10cm odciagnac od ciala. zastanawiam sie, czy kupic marynarke w sh, stad problem w konsultacji z krawcem:) My Ci wirtualnie tez w tym nie pomozemy Jesli dlugosc, rekawy i ramiona sa w miare ok (nie jest to wór) to nie powinno byc problemu. Ja bym zaryzykowal jesli Ci sie podoba, bo inaczej sie nie nauczysz, ktore rzeczy mozna przerobic, a ktore nie. W sprawie przerobek wybrałbym sie do krawca, ktory na codzien szyje (moze opisanego na forum), a nie do jakiegos punktu przerobek, bo tam moga to spieprzyc. Pamietaj tez, ze zwezanie ramion, skracanie rekawow i zabawa z klatka nie beda kosztowaly 20pln. Cytuj
eightwonder Opublikowano 9 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2011 biorac pod uwage dostepnosc dwurzedowek 6x2 ktore nie sa robione na ludzi, ktorych latwiej przeskoczyc, niz obejsc chyba faktycznie zaryzykuje Cytuj
eightwonder Opublikowano 10 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2011 pytanie nr2 - czy db 6x2 rozni sie od 4x2 czyms oprocz dwoch najwyzszych guzikow, ktorych funkcja jest tylko reprezentacyjna? trafilem jednak 4x2, ale z checia zrobilbym z niej 6x2. czy w takim razie wystarczy doszyc guziki na odpowiedniej wysokosci? jezeli tak, to czy nie wyklucza tej opcji naszywana brustasza? widzialem duzo zdjec, w ktorych najwyzszy guzik wypada gdzies w okolicach srodka kieszonki, ale wszystkie byly wpuszczone i zastanawiam sie, czy naszywana kieszen nie wyklucza moich planow. Cytuj
frankenstein Opublikowano 10 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2011 czy marynarka nie ma brustaszy, skoro chcesz ją naszywać? Cytuj
pirat Opublikowano 10 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2011 Rozumiem że naszywana kieszeń jest już na tej dwurzędówce i jeden z trzeciej pary guzików wypadałby na niej. Cytuj
frankenstein Opublikowano 10 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2011 To na naszywaną - moim zdaniem - jeszcze bardziej będzie wchodzić. Chyba że będzie to kieszonka jak bilet autobusowy Cytuj
pirat Opublikowano 10 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2011 Dokładnie tak, ale jak rozumiem kolega eightwonder pyta się jak to będzie wyglądać: nakładana kieszeń z guzikiem. Moim zdaniem źle. Cytuj
frankenstein Opublikowano 10 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2011 Moje zdanie jest dokładnie takie jak Twoje okrutny piracie. Moim zdaniem efekt będzie fatalny. Przy czym mogę jeszcze wyskoczyć dodatkowe efekty wizualne (znaczeniu negatywnym), których teraz nie może przewidzieć, bo nie widzimy tejże marynarki i naszego kolegi w niej. Osobiście bym sobie odpuścił. W PRLu przerabialiśmy co się dało na to co niemożliwe. Od tamtego czasu wolę kupić nową rzecz niż męczyć się z poprawkami, których wynik jest zagadką 1 Cytuj
pirat Opublikowano 10 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2011 To żeby nie być okrutnym, a konstruktywnym to jeśli koledze eightwonder zależy aby przerobić tą marynarkę to może 6x3 z dodatkową parą pomiędzy Oczywiście to też może jest głupi pomysł bo nie widzieliśmy tej marynarki. Cytuj
frankenstein Opublikowano 10 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2011 zaraz okrutni jeśli już to szczerzy i niezwykle życzliwi prosi człowiek, to i człowiek życzliwie odpowie. Można też zastosować inny wariant, taki awangardowy z jakimiś wszyciami, aplikacjami w innym kolorze (ale też nie widziałem, więc trudno dopasować cokolwiek). Kiedyś takie zabiegi przeróbkowe najlepiej sprawdzały się na dużo większych ubraniach, które były przerabiane do mniejszych. Za komuny się sprawdzały, ale jak teraz to ja na tym kapitalizmie się nie wyznaję Cytuj
eightwonder Opublikowano 10 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2011 dzieki. pewnie latwiej kupic 6x2, ale ma to mala wartosc poznawcza no i zupelnie inny koszt. 6x3 odpada, bo celem nie jest posiadanie wiekszej ilosci zapiec, tylko tej dodatkowej pary, ktora rozchodzac sie ku gorze poszerza barki. Cytuj
h8r3d Opublikowano 10 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2011 Jak umieścić goździk w butonierce w widoczny na fotografii sposób? Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 10 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2011 Czyli w niepoprawny sposób? Przypiąć agrafką. Pozdrawiam, Dr 1 Cytuj
frankenstein Opublikowano 10 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2011 Być może przeszywając go jakąś szpilką lub agrafką. A być może jest to element scenograficzny - nie do powtórzenia w naturze (sztuczny kwiatek). Pamiętaj. Prawda czasu, prawda ekranu. Cytuj
h8r3d Opublikowano 10 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2011 Poprawny, niepoprawny po prostu byłem ciekaw, bo w serialu widziałem jak mu czymś z tyłu przywiązywał lokaj czy ktoś tam. Właśnie wydaje mi się, że na łodydze na dole widać agrafkę. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.