Velahrn Opublikowano 11 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2014 Mam koszulę z materiału panama od Balthazara. Bardzo polecam ten splot (jeśli jest to splot ), obok oxfordu jest moim ulubionym. Cytuj
maciato Opublikowano 11 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2014 Materiał wygląda przyjemnie. Jak Ci się "to" prasuje ? Cytuj
Velahrn Opublikowano 11 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2014 Bardzo dobrze, podobnie jak właśnie oxford. A zdecydowanie lepiej niż tragiczną pod tym względem popelinę. Cytuj
White Haven Opublikowano 11 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2014 To zależy jaki oxford. Właśnie zasiliłem kontener koszulą TML której nawet na maksymalnej mocy żelazka nie szło doprasować. To ten model - unikać jak ognia http://www.tmlewin.co.uk/Slim-Fit-Plain-White-Pinpoint-Button-Down-Shirt/41611,en_GB,pd.html?start=2&cgid=Mens-Shirts&prefn1=collarShape&prefv1=Button%20Down Cytuj
Koval Opublikowano 11 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2014 Ale to co zalinkowałeś to chyba nie jest oxford, a właśnie raczej rodzaj popeliny?... Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 11 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2014 Zalinkowana koszula jest z Pinpoint-Oxford (lub po prostu pinpoint), który jest rodzajem Oxfordu, ale z cieńszego włókna Cytuj
Koval Opublikowano 11 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2014 Dziękuję za wyjaśnienie. Cytuj
constantin Opublikowano 12 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 12 Stycznia 2014 Nie wiem czy firma Rhodes& Beckett pojawiła się już w tym wątku, ale z czystym sumieniem polecam idealnie( jak na RTW) dopasowanie i rękawy nie są za długie:) link do koszuli którą mam http://www.rhodesbeckett.com.au/products.php?s=8-809-8502-230911 Cytuj
Kyle Opublikowano 12 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 12 Stycznia 2014 Mam koszulę z materiału panama od Balthazara. Bardzo polecam ten splot (jeśli jest to splot ), obok oxfordu jest moim ulubionym. Też mam, a raczej miałem (w koszulach od Balthazara rożki kołnierzyka okazały się tragicznie mało żywotne) koszulę z panamy i o ile dobrze się prasowała i była bardzo miła w dotyku, to wbrew zapewnieniom i pozorom (nazwa ) była w moim subiektywnym odczuciu mało przewiewna. Cytuj
leonid Opublikowano 13 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 13 Stycznia 2014 Przez ostatni miesiąc już 3. koszula rozerwała (pękła) mi się na łokciu. Dwie na prawym, jedna na lewym. Myślałem, że może robię zbyt duże naprężenia podczas zginania ręki, ale ostatnia z pękniętych ma szerokie rękawy i o naprężeniach nie było mowy. Myślałem, że może mam szorstkie łokcie, ale nie. Nie opieram się w pracy o biurko łokciami. O co chodzi? Jak tak dalej pójdzie, zbankrutuję! Cytuj
Misza Opublikowano 13 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 13 Stycznia 2014 jakie to koszule? Po ilu praniach się rwą? Cytuj
leonid Opublikowano 13 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 13 Stycznia 2014 Vistula, McNeal i Reserved (ten ostatni wbrew pozorom tkaninę ma jakościowo lepszą niż McNeal i dorównującą Vistuli). Ilość prań? Pi razy oko (odpowiednio) 20,10,25 Cytuj
Parmigiano Opublikowano 17 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2014 Może warto czasami dopłacić dodatkowo kilkadziesiąt złotych do koszuli i potem cieszyć się jej użytkowaniem przez długi okres czasu.Zamiast kupować po kilka tanich koszul lepiej przeznaczyć pieniądze na kompletowanie kilku niezbędnych koszul. mam dwie koszule tej firmy nie jest ,,top of the top" ale przyzwoita średnia włoska półka https://shop.boggi.com/?product_cat=camicie-classiche 1 Cytuj
Dan Opublikowano 17 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2014 Ja natomiast na podstawie doświadczeń z kilkoma już koszulami polecam znane na forum koszule Osovski. Trzymają jakość wykonania, a materiały są bardzo dobre. Po okresie kupowania koszul od Anglików stwierdzam, że Osovski w cenach promocyjnych (200 zł) to bardzo dobry wybór jeśli chodzi o jakość do ceny. No i w Wawie można przymierzyć... Jedyne zastrzeżenia mam do wzornictwa - sporo jest modeli, które moim zdaniem ocierają się o kicz (jakieś przeszycia czy guziki w dziwnych kolorach), no ale to subiektywne, poza tym, jest sporo modeli, które są eleganckie - reasumując na szczęście wybór jest. 1 Cytuj
White Haven Opublikowano 17 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2014 Po okresie kupowania koszul od Anglików stwierdzam, że Osovski w cenach promocyjnych (200 zł) to bardzo dobry wybór jeśli chodzi o jakość do ceny. A mógłbyś porównać jak jakościowo Osovski wypada w porównaniu do CT/TML i powiedzmy Lamberta ? Cytuj
Dan Opublikowano 17 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2014 A mógłbyś porównać jak jakościowo Osovski wypada w porównaniu do CT/TML i powiedzmy Lamberta ? Z moich doświadczeń wynika, że koszule w średnim przedziale cenowym prezentują często nierówny poziom. Niemniej generalizując to w moim odczuciu Osovski (i tutaj akurat w przypadku posiadanych 5 koszul poziom jest równy) ma dużo lepszą jakość od zwykłych koszul CT czy Savile Row Company, lepszą od Harvie Hudson, a co najmniej tak dobrą jak seria Sea Island CT czy np. polski da Vinci. Lamberta ostatnio nie kupowałem, z TML nie mam doświadczeń. Cytuj
Klapouch Opublikowano 17 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2014 Chętnie kupię 1 koszulę CT. Czy ktoś chętny na dołączenie do "4 for 100" ? Cytuj
Vickson Opublikowano 17 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2014 Ja bym chętnie wziął tę w rozmiarze XL: http://www.ctshirts.co.uk/men's-shirts/men's-casual-shirts/Sky-washed-Oxford-classic-fit-shirt?q=gbpdefault||cw245sky||||||||||||| (CW245Sky) Cytuj
zixart Opublikowano 18 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2014 Mam kilka pytań. 1. Czy ktoś orientuje się ile kosztuje koszula MTM u Osovskiego i czy warto? 2. Gdzie i czy w W-wie uszyję kosztule MTM do 300/400zł? 3. Czy kołnierzyk włoski będzie pasował zarówno do krawata jak i muszki? Cytuj
Klapouch Opublikowano 18 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2014 To mamy już dwie - poszukuję jeszcze 2 ochotników ... Cytuj
+Immune+ Opublikowano 18 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2014 Wrzućcie sobie kod CTUK12 przy zamówieniu (12% rabat). Cytuj
leonid Opublikowano 19 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2014 Przez ostatni miesiąc już 3. koszula rozerwała (pękła) mi się na łokciu. Dwie na prawym, jedna na lewym. Myślałem, że może robię zbyt duże naprężenia podczas zginania ręki, ale ostatnia z pękniętych ma szerokie rękawy i o naprężeniach nie było mowy. Myślałem, że może mam szorstkie łokcie, ale nie. Nie opieram się w pracy o biurko łokciami. O co chodzi? Jak tak dalej pójdzie, zbankrutuję! Ponawiam. Czy ktoś na pomysł, co jest przyczyną? Cytuj
eye_lip Opublikowano 19 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2014 Może sucha skóra na łokciu? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.