Jump to content

Recommended Posts

Posted

Dzięki @MarcinJarosz. Właśnie kształt kielicha osobiście mi bardziej odpowiada. Niestety, na Benito już się nie załapałem, a w tym modelu, o którym podejrzewam, że piszesz, nie występuje rozmiar 46 - a szkoda, bo na żywo prezentuje się bardzo dobrze.

Posted

Jeśli trochę, to da się bez problemu. Kilka kilogramów to zwykle kwestia dopasowania w talii i najczęściej wystarczy korekta po szwach bocznych. Ramiona i klatka pewnie Ci się nie zmieniły. Chyba że wcześniej był za duży i zrobił się przepastny. Wtedy przeróbaka może być trudna i mało opłacalna.

Posted

Chodzi mi po głowie marynarka klubowa, lecz średnio lubię ją w klasycznym wydaniu - czyli granatowa marynarka, szare spodnie i złotawe guziki na stopce.

Tak się zastanawiam, na ile sensowna byłaby wariacja: grafitowa marynarka + średnio-szare spodnie + ciemno-srebrne guziki na stopce. Albo stonowane granatowe spodnie. wiem, że z szarymi spodniami zestaw przypominałby kolorystycznie stroller klasyczny - więc taka hybryda.

Spotkaliście się z takimi "wariacjami"? W necie praktycznie nie widać takich połączeń, czasem na bardziej "modowych" stronach. Historycznie pewnie nie ma to żadnego uzasadnienia.

Jakieś opinie?

  • 2 months later...
Posted

Jakie kolory/wzory doradzilibyście dla dwóch casualowych/sportowych/klubowych* marynarek (jedna na wiosę/jesień, druga na zimę). Chodzi o to, aby były dość uniwersalne, pasowały do większej niż mniejszej liczby zestawów kolorów spodni i koszul.

 

* przepraszam, nie do końca znam nomenklaturę. Ważne, by nie była to marynarka stricte do garnituru z "błyszczącej" wełny

PS Nie jestem pewien czy w dobrym miejscu pytam :)

Posted

Granatowy blezer z wyrażną fakturą (np. hopsack) żeby nie wyglądał jak sierota po garniturze, szary lub brązowy tweed w wzorze herringbone (jak niżej) na zimę. Są wszechstronne, pasują do chinosów, flannelowych spodni, nawet dzinsów, z krawatem lub bez.

P.S. Markowe tweedowe marynarki można kupić za stosunkowo małe pieniądze na ebayu (polecam ebay uk) lub nawet w dobrych lumpeksach. Są bardzo wytrzymałe a nawet 50-letnie okazy mają sporo życia przed sobą. Granatowy blezer lepiej kupić nowy, nawet za sporą kasę, bo to dobra inwestycja na długie lata. Kup najlepszy, na który Ci stać.

 

Screen Shot 2017-09-20 at 19.55.13.png

Screen Shot 2017-09-20 at 19.52.10.png

  • Upvote 1
Posted
1 godzinę temu, Nowoanglik napisał:

P.S. Markowe tweedowe marynarki można kupić za stosunkowo małe pieniądze na ebayu (polecam ebay uk) lub nawet w dobrych lumpeksach. Są bardzo wytrzymałe a nawet 50-letnie okazy mają sporo życia przed sobą.

Stare marynarki mają z reguły mocną konstrukcję, mocne wypełnienie ramion, są ciężkie. Raczej odradzam - przeróbki są mało opłacalne. Oczywiście, jeśli można przymierzyć przed zakupem i nie jest to problem, można próbować. Ja z takich old-timerów (swego czasu sporo łowiłem na Allegro tego typu fantów) praktycznie nie nosiłem niczego.

Posted
W dniu ‎2017‎-‎07‎-‎03 o 12:51, Miro napisał:

Chodzi mi po głowie marynarka klubowa, lecz średnio lubię ją w klasycznym wydaniu - czyli granatowa marynarka, szare spodnie i złotawe guziki na stopce.

Tak się zastanawiam, na ile sensowna byłaby wariacja: grafitowa marynarka + średnio-szare spodnie + ciemno-srebrne guziki na stopce. Albo stonowane granatowe spodnie. wiem, że z szarymi spodniami zestaw przypominałby kolorystycznie stroller klasyczny - więc taka hybryda.

Spotkaliście się z takimi "wariacjami"? W necie praktycznie nie widać takich połączeń, czasem na bardziej "modowych" stronach. Historycznie pewnie nie ma to żadnego uzasadnienia.

Jakieś opinie?

Wprawdzie ten wpis ma już trochę ale nie widziałem go wcześniej i nikt też nic nie napisał. Mi się pomysł na grafitową "klubówkę" ze srebrnymi guzikami bardzo podoba (sam nie lubię złotych guzików). Wprawdzie realizacji takich nie kojarzę ale na ile moja wyobraźnia pozwala to widzę w takim zestawie potencjał. Spodnie wówczas chyba faktycznie grantowe zostają. 

  • Like 1
Posted

Fajne guziki w kolorze stonowanego starego srebra już do mnie jadą :) Jeszcze marynarkę znaleźć muszę :)

Granatową klubówkę jednorzędową już stworzyłem z kurzącej się latami w jakimś stocku magazynowym marynarki M. Dutti ( z metką papierowa pociemniałą od kurzu). Po dwukrotnym pobycie w pralni ukazała się moim oczom marynarka o szerokich klapach 9 cm i bardzo słusznych proporcjach, w tym niespotykanej dzisiaj w MD długości (rozmiar 46 - po plecach 75 bez kolnierza) - z solidnej włoskiej mięsistej ciemnogranatowej (acz bez wpadania w grafit) wełny w jodełkę i w half canvas. Koszt na Allegro znikomy, bo na fotkach wyglądała marnie bardzo. Po doszyciu grzybkowych guzików w ciemnym starym złocie, o nienachalnym wzorze pseudoherbowym -  klubówka całkiem zacna wyszła.

Teraz muszę upolować podobną szarą 8-)

  • Like 1
Posted

@Nowoanglik - dziękuję za nakierowanie! :)

Tak na szybko przejrzałem co mamy w TKMaxxie i w większości widzę tam takich producentów marynarek: Calamar, Digel, Pierre Cardin, Benvenuto, Tom Tailor, Baldessarini.

Czy którychś z nich unikać? A innymi zainteresować się "na poważnie"? :)

Posted

Calamar - marynarki sportowe, jakość OK

Digel - marynarki garniturowe, zapewne stare kolekcje, wręcz niemodne

Pierre Cardin - franczyza, czyli loteria

Benvenuto - Black Label są fajne

Tom Tailor - raczej niska półka

Baldessarini - jeśli design jest OK, to polecam

  • Upvote 2
Posted

To teraz mam pytanie do loteriowego Pierra :)

Mnie troszkę rażą szwy eksponujące kieszenie w tej marynarce, a poza tym wszystko jakby za nią przemawiało (przepraszam za jakość, wciąż korzystam z cegły).

I pytanie: dla bardziej doświadczonego/wprawionego oka, czy faktycznie ten element wygląda niefajnie?

 

20170927_181654.jpg

20170927_181640.jpg

Posted

Panowie,

czy marynarka Christian Berg ze składem: 64 poliester, 35 wiskoza, 1 elastan i podszewka: 55 poliester, 45 wiskoza

będzie się nadawała do noszenia? Obawiam się, że przy takiej ilości poliestru będę sie stale pocił.

Oraz, czy ogólnie C. Berg jest znany i lubiany w świecie marynarek?

  • 4 months later...
Posted

Przyszła pora na nową granatową marynarkę. Splot na tyle uniwersalny, aby pasował zarówno do chino, jak i spodni wełnianych. Budżet Ok 1 000 zł. Propozycje:

SuSu, havana https://eu.suitsupply.com/pl/jackets/havana-granatowy-gładki/C847.html?cgid=Jackets

lancerto, me chic https://www.lancerto.com/marynarka-mr-chic.html

Miler, obecnie bez żadnej przeceni i brak rozmiarów https://shopmiler.com/pl/marynarki/marynarka-sportowa-granatowa

Żaczkiewicz, na zdjęciach wydaje się zbyt jasna https://zackroman.com/granatowa-marynarka

Może ktoś miał z nimi styczność lub jest w stanie polecić coś innego.

  • 1 year later...
Posted

Dzień dobry,

Drodzy koledzy pomóżcie proszę, kupiłem z możliwością zwrotu marynarkę z SuSu w dobrej cenie i biję się z myślami czy zostawić i przerabiać czy odsyłać?

Z przodu myślę, że jest w porządku. Rękawy wydają mi się lekko za szerokie i zdecydowanie plecy do poprawy. Co myślicie?

SuSu przód.jpeg

SuSu bok.jpeg

SuSu tył.jpeg

Posted
W dniu 2.02.2018 o 08:44, Brazzi napisał:

Przyszła pora na nową granatową marynarkę. Splot na tyle uniwersalny, aby pasował zarówno do chino, jak i spodni wełnianych. Budżet Ok 1 000 zł. Propozycje:

SuSu, havana https://eu.suitsupply.com/pl/jackets/havana-granatowy-gładki/C847.html?cgid=Jackets

lancerto, me chic https://www.lancerto.com/marynarka-mr-chic.html

Miler, obecnie bez żadnej przeceni i brak rozmiarów https://shopmiler.com/pl/marynarki/marynarka-sportowa-granatowa

Żaczkiewicz, na zdjęciach wydaje się zbyt jasna https://zackroman.com/granatowa-marynarka

Może ktoś miał z nimi styczność lub jest w stanie polecić coś innego.

Mam osobiście Mr. Chic i bardzo lubię tę marynarkę - jest lekka (w ramionach chyba całkowity brak wypełnienia), ma ładny kolor i splot, który pasuje do wszelkiego rodzaju smart casualu. Poza tym bardzo odpowiada mi wszycie rękawów - nie wiem jak to fachowo określić, ale jest jakby wysokie tzn. praktycznie nie krępuje ruchów, przy podnoszeniu rąk ich do góry. 

  • Like 1
  • 2 weeks later...
Posted

Dzień dobry,

Panowie tak poglądowo rzucam zdjęcia Lazio z SuSu i proszę o rzut fachowym okiem :-)

Dwa tygodnie temu wrzuciłem zdjęcia tej samej marynarki rozmiar 48 i jak widać za duża, to zamówiłem cały garnitur 46 i myślę, że mógłby być delikatnie większy. Spodnie do skrócenia, buty tylko poglądowo, krawat też. 

Pozdrawiam w pierwszy dzień wiosny i więcej słońca nam życzę.

 

SuSu Lazio.JPG

SuSu Lazio1.JPG

SuSu Lazio2.JPG

Posted

@CharlieQuiet,

rozpruj szlice (można to zrobić bez obaw o kłopoty ze zwrotem) i spróbuj spiąć marynarkę bliżej brzegu agrafką/szpilką - może się okazać, że wystarczy przesunąć guzik by marynarka prezentowała się bardzo dobrze; uważam, że poza talią leży bardzo przyzwoicie.

  • Like 1
  • Upvote 1

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.