adwa Opublikowano 18 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 18 Kwietnia 2016 @HotShotCharlie Panewnicka 79. Pogotowie Krawieckie. Akurat tam super robia. Jeszcze sie niezadowolony nie trafil. Ciemne masz te zdjecia. Zagiecie to chyba nie wina zbyt obcislej marynarki, ale to tak na pierwszy rzut oka. Rekawy? Zalezy. Jak lubisz krotkie to mozesz skrocic, ale te tragiczne nie sa. Nogawki? Tak, zdecydowanie trzeba skrocic. Cytuj
HotShotCharlie Opublikowano 18 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 18 Kwietnia 2016 Przepraszam, że nie wrzuciłem wczoraj ale byłem już wykończony Niżej podsyłam bliższe zdjęcia tych nogawek (mogą się minimalnie różnić, bo robiąc zdjęcia się lekko nachylałem) Tata mówi, że może to być również wina nowych sznurówek, na których od razu opiera się nogawka, ze względu na ich początkową sztywność, a nie zjeżdża niżej. Cytuj
adwa Opublikowano 18 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 18 Kwietnia 2016 Do skrocenia:) To nie wina sznurowek tylko podbicia:) Cytuj
Michał W. Opublikowano 20 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2016 W lnianej marynarce bez podszewki, materiał na centralnym szwie na plecach zaczął się rozłazić. Czy koledzy mają inny pomysł, niż podklejenie tego fizeliną? Cytuj
Horalbet Opublikowano 20 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2016 Przepraszam, że nie wrzuciłem wczoraj ale byłem już wykończony Niżej podsyłam bliższe zdjęcia tych nogawek (mogą się minimalnie różnić, bo robiąc zdjęcia się lekko nachylałem) Tata mówi, że może to być również wina nowych sznurówek, na których od razu opiera się nogawka, ze względu na ich początkową sztywność, a nie zjeżdża niżej. Spodnie można spokojnie skrócić nawet 2cm (choć długość nogawki to też kwestia preferencji), najlepiej asymetrycznie, z nieco krótszym przodem (przy czym różnica miedzy przodem, a tyłem nogawki nie powinna być większa niż 1cm), Rękawy skróciłbym dołem o 1cm, powinno to być możliwe. Cytuj
Denior Opublikowano 20 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2016 W lnianej marynarce bez podszewki, materiał na centralnym szwie na plecach zaczął się rozłazić. Czy koledzy mają inny pomysł, niż podklejenie tego fizeliną?Zszyc tylni szew bliżej tak żeby to rozejście 'poszło' do srodka, a poluzowac na szwach bocznych. Popsuje to oczywiście układanie się pleców po bokach, ale może na gniotliwym lnie tego tak widać. Trochę ryzykowny pomysł, zwłaszcza ze prawdopodobnie już teraz jest 'ciasno' skoro materiał przy szwie rozszedł się.Może jeszcze wyslij zdjęcia do jakiegoś cerowania artystycznego, może się da cos zaradzić cerowaniem. Cytuj
adwa Opublikowano 20 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2016 Zszyc tylni szew bliżej tak żeby to rozejście 'poszło' do srodka, a poluzowac na szwach bocznych. Popsuje to oczywiście układanie się pleców po bokach, ale może na gniotliwym lnie tego tak widać. Trochę ryzykowny pomysł, zwłaszcza ze prawdopodobnie już teraz jest 'ciasno' skoro materiał przy szwie rozszedł się. Może jeszcze wyslij zdjęcia do jakiegoś cerowania artystycznego, może się da cos zaradzić cerowaniem. Denior, prosze Cie... ludzie to naprawde czasami czytaja... i jeszcze ktos wpadnie na pomysl zeby tak wlasnie zrobic... Klejonka, Panie, klejonka... najlepiej jakby pracowala. Skroic po skosie. Rozpruc plecy srodkiem. koncowki brzegow wykleic klejonka i przeszyc na nowo. Troszke wzmocni ale umowmy sie... jak juz sie raz poluzowalo to bedzie luzowac dalej. 3 Cytuj
Hargin Opublikowano 20 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2016 Tak jak napisał @adwa. Ratowałem w ten sposób ze trzy lniane marynarki. 1 Cytuj
adwa Opublikowano 21 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2016 @Hargin, kochany jestes! Dziekuje! Cytuj
Pepo Opublikowano 21 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2016 Czyżby ktoś weekend szybciej zaczął? Cytuj
Pratt Opublikowano 22 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2016 Ile orientacyjnie może kosztować usunięcie podszewki w lnianej marynarce? Albo ewentualnie gdzie można kupić ładną jedwabną podszewkę? I czy warto? Moja krawcowa nie chciała się podjąć usunięcia, tłumacząc, że pod podszewką na szwach na pewno jest za mały zapas materiału, żeby to poprawić i musiała by rozszywać wszystkie części. Cytuj
adwa Opublikowano 22 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2016 Ile orientacyjnie może kosztować usunięcie podszewki w lnianej marynarce? Albo ewentualnie gdzie można kupić ładną jedwabną podszewkę? I czy warto? Moja krawcowa nie chciała się podjąć usunięcia, tłumacząc, że pod podszewką na szwach na pewno jest za mały zapas materiału, żeby to poprawić i musiała by rozszywać wszystkie części. A jak z Twoja potliwoscia, ze tak zapytam? Cytuj
Pratt Opublikowano 22 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2016 Myślę, że jest na poziomie średniej krajowej Cytuj
pirat Opublikowano 22 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2016 Jedwab to pijak Myślę, że o to koledze Adwa chodziło. Cytuj
flozbi Opublikowano 22 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2016 @Horalbet Jakby buty były mniej "pinokiowate" to spodnie też by lepiej wyglądały;-). Myślę, że skrócenie jeszcze bardziej wyeksponuje ich nieprzeciętną długość. Cytuj
Pratt Opublikowano 22 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2016 @pirat -sugerujesz, że na lato lepiej pomyśleć o wiskozie? Czy szukać zakładu, który da radę usunąć podszewkę i zabezpieczyć szwy pod nią? Cytuj
HotShotCharlie Opublikowano 22 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2016 flozbi: Taka stopa, nic nie poradzę (choc wiem, że od buta też sporo zależy, ale nie mam hajsu na lepsze wybory) A jeśli chodzi o przeróbki, to garnitur oddałem do Pana Pawelca, zobaczymy jak to będzie wygądać. Cytuj
adwa Opublikowano 22 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2016 Pijak o smierdziel. Latwo o przepocenie i przesmierdzenie:/ A jak juz zacznie smierdziec...ble.. Cytuj
flozbi Opublikowano 23 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2016 flozbi: Taka stopa, nic nie poradzę (choc wiem, że od buta też sporo zależy, ale nie mam hajsu na lepsze wybory) A jeśli chodzi o przeróbki, to garnitur oddałem do Pana Pawelca, zobaczymy jak to będzie wygądać. To ile za nie zapłaciłeś? Cytuj
pirat Opublikowano 23 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2016 @pirat -sugerujesz, że na lato lepiej pomyśleć o wiskozie? Czy szukać zakładu, który da radę usunąć podszewkę i zabezpieczyć szwy pod nią? Na lato, w lnie, generalnie lepiej podszewki nie mieć. Ale dopiero po zdjęciu istniejącej okaże się jak jest. Mniej higorskopijne jest cupro - czyli wiskoza bawełniana. Jeszcze konstrukcja marynarki może mieć znaczenie - mam taką jedną, z fajnego, błękitnego, przewiewnego lnu. Co tego, skoro została częściowo zacementowana fizeliną. Cytuj
mosze Opublikowano 25 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2016 Kieszenie tylne będą bliżej siebie po redukcji obwodu na wysokości bioder. 1 Cytuj
adwa Opublikowano 25 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2016 Ostatnio widziałem ładne spodnie ale niestety nie w moim rozmiarze, były za szerokie. Ale te spodnie zmusił mnie do zadania pytania. O ile można zwęzić/wytaliować spodnie w pasie aby nie zaburzyć ich proporcji. Zakładam, że zwężenie o dwa rozmiary nie stanowiłoby by problemu dla sprawnego krawca, ale chciałbym wiedzieć czy są jakieś ograniczenia których lepiej nie przekraczać. Dwa rozmiary? Czy 2cm? Jesli dwa rozmiary to mozna odpuscic, bedzie dziko wygladalo. Moze kieszenie za bardzi nie beda siebie dotykac, ale proporcje zostana zaburzone. Tak czy siak, dwa rozmiary to w efekcie rozprucie spodni, przekrojenie i zszycie na nowo. Czy sie oplaca, sam sobie musisz odpowiedziec. 1 Cytuj
irys Opublikowano 25 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2016 Ostatnio widziałem ładne spodnie ale niestety nie w moim rozmiarze, były za szerokie. Ale te spodnie zmusił mnie do zadania pytania. O ile można zwęzić/wytaliować spodnie w pasie aby nie zaburzyć ich proporcji. Zakładam, że zwężenie o dwa rozmiary nie stanowiłoby by problemu dla sprawnego krawca, ale chciałbym wiedzieć czy są jakieś ograniczenia których lepiej nie przekraczać.Miałem ostatnio podobny dylemat, a nawet bardziej złożony bo aż o trzy rozmiary.Mianowicie chodziło o garnitur Suitsupply gdzie marynarka o rozm. 56 pasowała idealnie (lekkie taliowanie), natomiast spodnie pasowałyby w rozm. 50. Nie zdecydowałem sie, bo w samej talii wychodziło 14 cm do wykrojenia;) Cytuj
HotShotCharlie Opublikowano 25 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2016 flozbi: coś koło 300 zł w Ryłko, jeszcze nie zarabiam na siebie, żebym mógł wydawać więcej Cytuj
Stormont Opublikowano 25 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2016 Ostatnio widziałem ładne spodnie ale niestety nie w moim rozmiarze, były za szerokie. Ale te spodnie zmusił mnie do zadania pytania. O ile można zwęzić/wytaliować spodnie w pasie aby nie zaburzyć ich proporcji. Zakładam, że zwężenie o dwa rozmiary nie stanowiłoby by problemu dla sprawnego krawca, ale chciałbym wiedzieć czy są jakieś ograniczenia których lepiej nie przekraczać. Jeżeli ma być więcej roboty i drożej, to tak, jak pisali koledzy - kieszenie bliżej i zmiana proporcji. Jeżeli do zebrania jest więcej, a krawiec zrobi to zwykłym zwężeniem w pasie, to wyjdzie worek w kroku. 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.