Andrzej Opublikowano 7 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2011 Czy któryś z Panów mógłby wypowiedzieć się na temat marki Poljot? Moje pytanie dotyczy raczej jakości, ale jakieś ciekawostki też chętnie przeczytam Cytuj
Adamos Opublikowano 7 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2011 Interesuje mnie taki oto zegarek : Co o nim sądzicie ? Jakieś propozycje w tym przedziale cenowym ?( może jakiś"manual") Cytuj
eye_lip Opublikowano 7 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2011 Kiedyś z jakością Poljota było różnie, ale współczesne modele (których kilka produkuje jeszcze Volmax) są dobrej jakości. Zenith po zmianie CEO ma dobrze spozycjonowane ceny i wrócił do klasycznego wzornictwa zostawiając w niepamieci to co wyrażała przez ostatnie kilka lat linia Defy. Są to aktualnie jedne z najfajniejszych propozycji in-house w przedziale do około 18k zł i mimo, iż zegarki nie trzymają cen na rynku wtórnym tak jak np. Jaeger to jest to rozsądna propozycja - dzięki temu można kupić wysokiej klasy zegarek z własnym mechanizmem z drugiej ręki za niewygórowaną kwotę. Cytuj
Ral1n Opublikowano 8 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2011 Koledzy - mam bardzo laickie pytanie - być może narażam się na pośmiewisko, ale whatever... Wiem, że niektórzy lubią zmieniać kolor swoich butów... czy można coś takiego wykonać z paskiem od zegarka? Załóżmy, że mam brązowy - a chciałbym ufarbować na czarno? Czy jest to teoretycznie wykonalne? Oczywiście, lepiej kupić nowy pasek, ale pytam czysto teoretycznie. Dzięki. Cytuj
eye_lip Opublikowano 8 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2011 Nie robi się takich rzeczy. Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 8 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2011 Czy któryś z Panów mógłby wypowiedzieć się na temat marki Poljot? Moje pytanie dotyczy raczej jakości, ale jakieś ciekawostki też chętnie przeczytam Nowe są dość dobre, ale delikatne - nie sądzę że wytrzymają tylko co stare, te z ZSRR. To są maszyny nie do zdarcia, mam ich "kilka" z czego każdy ma ponad 30 lat, a chodzi najszybciej na świecie Cytuj
Kyle Opublikowano 8 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2011 najszybciej chodzi oczywiście Rakieta , na razie mam taką: a druga w drodze - dzięki deal'owi z przedmówcą Cytuj
damiance Opublikowano 8 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2011 te współczesna Poljoty też są robione w Rosji? Nie pamiętam, ale czy na Ukrainie nie było fabryki Poljotów? A moze to było jeszcze za czasów zsrr? Cytuj
Andrzej Opublikowano 8 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2011 Dziękuje za wszystkie odpowiedzi. A jak ma się sprawa ze starszymi modelami, robionymi jeszcze w czasach ZSRR? Rzeczywiście są takie nie do zdarcia? Cytuj
Andrzej Opublikowano 8 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2011 Wytrzymałość zbliżona do T-34? Dobrze, że design ciekawszy! Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 8 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2011 o ich designie można wiele mówić, ale proszę, łucz który ma jakieś 30 lat i tak się prezentuje wg mnie lepiej niż wiele innych pochodzących od Hugenotów. Mówiąc o ich wytrzymałości, to zdecydowanie większość z nich to zegarki nie do zdarcia - warto im tylko raz na jakiś czas zafundować przesmarowanie (a ceny są na poziomie 1/2 dobrej koszuli). Dzięki ostatniemu argumentowi można mieć ich kilkadziesiąt na każde okazje i do każdego ubrania - osobiście mam kilka które są dopasowane do niektórych par skarpet Cytuj
damiance Opublikowano 8 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2011 świetne giloszowanie tarczy - gdyby to współcześnie wyprodukował np. Orient to cena byłaby piękna nie chcesz się pozbyć tego zegarka? Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 8 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2011 ten akurat należy do kolegi, ale na ukraińskim forum jest takowy (choć trzeba wziąć pod uwagę że koperta i bransoleta do niego jest ze złota) Cytuj
Petrikauer Opublikowano 8 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2011 Dziękuje za wszystkie odpowiedzi. A jak ma się sprawa ze starszymi modelami, robionymi jeszcze w czasach ZSRR? Rzeczywiście są takie nie do zdarcia? Mam niespełna 40-letniego Poljota po tacie i bardzo go sobie chwalę (o, tego tutaj: viewtopic.php?f=7&t=38&p=20281&hilit=poljot#p20281). Zebrałem za niego sporo komplementów. Jedyna jego wada to krótki zapas pracy rotora (nie wiem jak mówi się na to bardziej fachowo) - ok. 20 godzin, ale ponieważ noszę go niemal codziennie nie jest to dla mnie szczególnym utrapieniem. Cytuj
damiance Opublikowano 8 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2011 ten akurat należy do kolegi, ale na ukraińskim forum jest takowy (choć trzeba wziąć pod uwagę że koperta i bransoleta do niego jest ze złota) złota koperta ok - a złota bransoleta to dla mnie za dużo w sensie atrakcyjności i ekstra wydatku Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 8 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2011 Krzysiek, nie mam pojęcia, co to "giloszowanie", ale tarcza wygląda świetnie I te kolory! Gustowne bardzo! Przepraszam za ten laicki potok słów, ale ten zegarek po prostu wizualnie mi się bardzo podoba Cytuj
eye_lip Opublikowano 8 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2011 No to masz o giloszowaniu trochę: Cytuj
dsc Opublikowano 8 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2011 Bardzo interesujace maszyny, ale czy nie latwiej byloby wykorzystac CNC? dokladnosci nowoczesnych frezarek przebija pewnie to, co uzyskuje sie z wykorzystaniem tych wiekowych juz sprzetow. Pozdrawiam, dsc. Cytuj
Ernestson Opublikowano 8 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2011 E tam, ile te stare mają uroku... Cytuj
dsc Opublikowano 8 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2011 Jasne:) problem tylko w tym, ze jest to dosc dlugotrwaly proces, co pewnie przeklada sie na cene... Pozdrawiam, dsc. Cytuj
Ernestson Opublikowano 8 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2011 Na pewno. Z biznesowego punktu widzenia pewnie masz rację ale zawsze fajnie na takie czysto mechaniczne starocie popatrzeć. Cytuj
dsc Opublikowano 8 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2011 Z drugiej strony mozna robic CNC za czesc ceny i nadal wkrecac, ze to super reczna robota kasujac tyle samo:) Zgaduje jednak, ze te starocie dodaja od siebie pewne niedoskonalosci, ktorych CNC nie ma i tu caly urok. Pozdrawiam, dsc. Cytuj
eye_lip Opublikowano 8 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2011 Bardzo interesujace maszyny, ale czy nie latwiej byloby wykorzystac CNC? dokladnosci nowoczesnych frezarek przebija pewnie to, co uzyskuje sie z wykorzystaniem tych wiekowych juz sprzetow. Pozdrawiam, dsc. I tutaj właśnie się mylisz. Frezem nie uzyskasz efektu giloszowania na takim poziomie co było już wielekorotnie sprawdzane. Cytuj
dsc Opublikowano 8 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2011 Czy ta maszyna nie uzywa frezu do wycinania detali z tarcza, ktora sluzy jako wzor (prymitywna metoda kopiowania)? Mozesz napisac, czemu jest to niewykonalne? Pozdrawiam, dsc. Cytuj
michal. Opublikowano 9 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2011 Panowie, pytanie od zupełnego laika zegarkowego. Czy są jakieś zegarki polskiej produkcji godne polecenia? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.