Velahrn Opublikowano 20 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2012 Wiem od właściciela sklepu jaki kolor najlepiej się sprzedaje. Zgadnijcie Macaroni, co powiesz o jakości krawatów z grenadyny od Zaremby? Warte są swojej ceny? Bo za podobną sumę można mieć krawat od Hobera (pomijając, że dużo prościej jest pójść do Zaremby i kupić od ręki). Cytuj
meqoq Opublikowano 20 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2012 Wiem od właściciela sklepu jaki kolor najlepiej się sprzedaje. Zgadnijcie Koralowy? Cytuj
PawelR Opublikowano 20 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2012 Wiem od właściciela sklepu jaki kolor najlepiej się sprzedaje. Zgadnijcie bordowy Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 20 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2012 Czerwony albo granatowy? W sumie ciekawie by mieć krawat w jakimś innym kolorze niż te dwa... a może nie Cytuj
mr.vintage Opublikowano 20 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2012 Wiem od właściciela sklepu jaki kolor najlepiej się sprzedaje. Zgadnijcie Prosta sprawa Zielony. Cytuj
Brzydalllo Opublikowano 20 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2012 Co wy Panowie? Teraz najbardziej męski jest różowy, inne kolory są pe... Cytuj
macaroni Opublikowano 20 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2012 And the winner is... Mr. V. Velahrn, ja się trzymam Hoobera. Cytuj
PawelR Opublikowano 20 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2012 Czy ktoś może coś powiedzieć o krawatach z obecnej wyprzedaży w reserved 39.99. Dziś jeden wydał mi się interesujący, ale znając moje szczęście to się napaliłem po prostu. Cytuj
eye_lip Opublikowano 20 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2012 Jeśli lubisz poliester i słabą jakość to Reserved jest odpowiednim miejscem na zakupy. Cytuj
dsc Opublikowano 23 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2012 Moja przygode z shantung'iem traktuje jako zakonczona:) krawat do zwrotu, dziwaczny material, faktycznie wytrzymale cholerstwo, ale sztywnosc mi nie odpowiada. Czas poprobowac grenadyny:) Przy okazji spytam, czy ktos jeszcze ma problemy z dlugoscia glownej czesci krawata przy wiazaniu? Myslalem, ze mam normalnej dlugosci tulow, ale za kazdym razem, przy wiazaniu 4inhand, musze tak wysoko lapac wezel, ze wychodzi on dosc drobny i waski. Jedyne krawaty z ktorymi nie mam takiego problemu to knit'y z TMLewin'a, ktore zwezaja sie drastycznie w jednym punkcie, zamiast zwezenia na dlugim odcinku. U mnie odlegosc krtan - linia paska = 54cm, ktos moze wrzucic swoj wymiar dla porownania? Pozdrawiam, dsc. Cytuj
Kobe Opublikowano 23 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2012 Z ciekawości zmierzyłem i też mam 53-54 cm Raczej nie zaobserwowałem tego typu problemów. Przy 4inH bez problemu reguluję długość tak, żeby krawat sięgał linii paska. Przy czym część węższa jest wówczas niewiele krótsza od części głównej. Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 23 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2012 U mnie to około 40 cm, w zależności od stanu spodni. Najczęściej ten mniej ważny koniec krawata wychodzi mi dłuższy, ale specjalnie mnie to nie przeszkadza. Choć nie ukrywam, że gdy przerzucę się na krawaty z wyższej półki, będę dbał o to, aby końcówki były w miarę równe (długość krawata na zamówienie lub poprawki). Cytuj
maciato Opublikowano 24 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2012 Przy okazji spytam, czy ktos jeszcze ma problemy z dlugoscia glownej czesci krawata przy wiazaniu? Ja mam ale w moim przypadku spowodowane jest to tym, że noszę spodnie pod brzuchem Cytuj
Czerwek Opublikowano 24 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2012 Przy okazji spytam, czy ktos jeszcze ma problemy z dlugoscia glownej czesci krawata przy wiazaniu? Ja mam ale w moim przypadku spowodowane jest to tym, że noszę spodnie pod brzuchem Też mi się to zdarza z takiego samego powodu... A przy okazji, w przypadku wysokiego stanu w spodniach krawat ma mieć długość do ... ? Cytuj
Velahrn Opublikowano 24 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2012 A przy okazji, w przypadku wysokiego stanu w spodniach krawat ma mieć długość do ... ? Do paska. Z tego właśnie powodu krawaty vintage są krótsze - bo spodnie nosiło się wyżej. Cytuj
Misza Opublikowano 26 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2012 Najczęściej ten mniej ważny koniec krawata wychodzi mi dłuższy, ale specjalnie mnie to nie przeszkadza. Czy dobrze zrozumiałem, że węższa część krawata jest wyraźnie dłuższa? Dobrze, że Tobie to nie przeszkadza, ale generalnie w towarzystwie robi to kiepskie wrażenie. Niewiele wysiłku kosztuje prawidłowe wiązanie, a efekt jest dużo lepszy. Ja mam ale w moim przypadku spowodowane jest to tym, że noszę spodnie pod brzuchem Czy ten problem pojawia się mimo tego, że za każdym razem wiążesz sam krawat? Miałem podobnie do czasu kiedy inni mi wiązali węzeł lub nie rozwiązywałem go na koniec dnia. Po prostu, żeby krawat mógł się przecisnąć przez głowę potrzebował na tyle dużo materiału na otwór, że nie starczało na długość do pasa. A jeśli powód jest inny niż w/w, to wystarczy kupować dłuższe krawaty . Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 26 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2012 Najczęściej ten mniej ważny koniec krawata wychodzi mi dłuższy, ale specjalnie mnie to nie przeszkadza. Czy dobrze zrozumiałem, że węższa część krawata jest wyraźnie dłuższa? Dobrze, że Tobie to nie przeszkadza, ale generalnie w towarzystwie robi to kiepskie wrażenie. Niewiele wysiłku kosztuje prawidłowe wiązanie, a efekt jest dużo lepszy. To nie jest kwestia poprawnego wiązania. I nie wiem, co to znaczy "generalnie" i "w towarzystwie". http://1.bp.blogspot.com/-lRXDHIzSa6M/T ... 3+copy.JPG Cytuj
Bartek Opublikowano 26 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2012 Niewiele wysiłku kosztuje prawidłowe wiązanie, a efekt jest dużo lepszy. Co pomoże wiązanie, gdy krawat jest po prostu za długi? Cytuj
eye_lip Opublikowano 26 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2012 Jedyne prawidłowe to 4in, mam wiązać "fourple windsor ślubny" aby było ok ? Cytuj
Bartek Opublikowano 26 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2012 O tym samym pomyśłałem, poniżej rozwiązanie: Cytuj
Misza Opublikowano 26 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2012 To nie jest kwestia poprawnego wiązania. I nie wiem, co to znaczy "generalnie" i "w towarzystwie". http://1.bp.blogspot.com/-lRXDHIzSa6M/T ... 3+copy.JPG Komentarz autora blogu MT pod zdjęciem, które wskazałeś "Jest zadługi, jednak tylko o parę cm. Po zawiązaniu stwierdziłem, że mi to nie przeszkadza, a nawet mi się podoba i nie zamiarzem z tym walczyć." Jeśli podchodzisz do tematu w ten sam sposób, to świetnie. W stylizacjach na blogu MT był to jednak wyjątek od reguły, a Ty przedstawiasz to, jako regułę w swoim przypadku: Najczęściej ten mniej ważny koniec krawata wychodzi mi dłuższy, ale specjalnie mnie to nie przeszkadza. Najważniejsze, że jest Ci z tym dobrze. Nie chciałem swoją nieprecyzyjną wypowiedzią Cię urazić. Cytuj
meqoq Opublikowano 26 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2012 Misza, fajnie, że się uaktywniłeś. Sporo można się dowiedzieć, to dobrze dla forum. Koźle, uważam, że nie powinieneś temperować ostrza. Subtelność ironii może prowadzić do jej niezrozumienia i wytworzenia u odbiorcy błędnego przekonania. Solidny kop w dupę ma zdecydowanie lepsze skutki wychowawcze (w sieci). Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.