Jump to content

[WARSZAWA], Tadeusz Januszkiewicz – artysta wśród szewców


Recommended Posts

  • Replies 917
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Pan Januszkiewicz uszył mi w kwietniu cudowne mokasyny z zamszowej skóry lamy. Prawidła wzorowane na kopycie.  

najnowsza produkcja od TJ. Długo się zastanawiałem, ostatecznie wybór padł na niewykończoną skórę z garbarni Kegar. Było trochę zabawy        

Pierwsze zamówienie na miarę w życiu, tak więc Pan Januszkiewicz dość szybko wszedł na krótką listę, po lekturze forum. Buty na ślub, początkowo myślałem o czarnych wiedenkach, ale przez kilka cz

Posted Images

Zamówiłem dziś u Januszkiewicza lotniki z wiśniowobordowej skóry. Szew z tyłu przykryty paskiem, nie za duży rant, podwójne przeszycie, zwężona podeszwa na wysokości glanka (właściwie nie tyle zwężona, co zaokrąglona, co ma dać iluzję, że jest węższa w tym miejscu). Dodatkowo, zainspirowany butami, który kolega uszył sobie u Kielmana, zażyczyłem sobie wypustek (? nie wiem jak to nazwać) biegnących po obu stronach buta, równolegle do dziurek. To jest bodajże sznurek/wałek, który wpuszcza się pod skórę cholewki. Końcowy efekt wypustek ma być podobny jak na tym zdjęciu, tylko bez przeszycia na końcu wypustek: http://kielman.pl/galeria/index.php?id=132&all=141

Link to post
Share on other sites

Kamil - moim zdaniem to przeszycie sprawia, że zakończenie wybrzuszenia jest bardziej harmonijne

Widziałem na żywo wybrzuszenie bez przeszycia i wyglądało pięknie, stopniowo wtapiało się w cholewkę.

Link to post
Share on other sites

Idealne. Mnie szczególnie urzekły angielki.

Czy akcja pod tytułem "Uczeń dla Pana Januszkiewicza" zakończyła się powodzeniem? Bo temat gdzieś mi umknął, a ciekaw jestem czy Mistrz komuś przekaże, choć część swojej wiedzy i umiejętności?

pozdrawiam

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

P. Januszkiewicz niedawno mi napomknął, że ma b. duży ruch - otrzymuje średnio jedno nowe zamówienie dziennie (jak na jego mały warsztat, to dużo). W tym kontekście 5 tygodni to jeszcze nie tak długo.

To, plus nieprzyjmowanie zamówień przez p. Wielądka (z powodu nadmiaru zamówień), świadczy o sporej modzie na buty szyte w Warszawie.

Link to post
Share on other sites

P. Januszkiewicz niedawno mi napomknął, że ma b. duży ruch - otrzymuje średnio jedno nowe zamówienie dziennie (jak na jego mały warsztat, to dużo). W tym kontekście 5 tygodni to jeszcze nie tak długo.

To, plus nieprzyjmowanie zamówień przez p. Wielądka (z powodu nadmiaru zamówień), świadczy o sporej modzie na buty szyte w Warszawie.

To kolejny polski fenomen. Wszyscy narzekają jak jest źle i biednie, nikt nie ma na nic pieniędzy, a buty za 1900 zł idą jak świeże bułeczki :)

Link to post
Share on other sites
Guest Nereusz

P. Januszkiewicz niedawno mi napomknął, że ma b. duży ruch - otrzymuje średnio jedno nowe zamówienie dziennie (jak na jego mały warsztat, to dużo). W tym kontekście 5 tygodni to jeszcze nie tak długo.

To, plus nieprzyjmowanie zamówień przez p. Wielądka (z powodu nadmiaru zamówień), świadczy o sporej modzie na buty szyte w Warszawie.

To kolejny polski fenomen. Wszyscy narzekają jak jest źle i biednie, nikt nie ma na nic pieniędzy, a buty za 1900 zł idą jak świeże bułeczki :)

Tyle, że w skali kraju zamówienia u kilku szewców czy krawców wyrobów za duże sumy statystycznie są bez najmniejszego znaczenia i niewiele się ma do zamożności społeczeństwa jako takiego ;)

Link to post
Share on other sites

Ten paradoks dotyczy całego segmentu dóbr luksusowych. Cytat z jakiegoś wykładu o ekonomii: "Rynek artykułów luksusowych to rynek, który diametralnie różni się od wszelkich innych rynków. Z natury swojej przynależne do niego dobra przeznaczone są jedynie dla nielicznych odbiorców i tym samym nie podlegają prawom ekonomii masowej. Mówiąc inaczej nawet największy kryzys rzadko dotyka najbogatszych i tym samym, kiedy spada popyt na drogie, zbędne artykuły to zwykle są to artykuły drogie i zbędne dla klasy średniej, lecz nie dla zamożnych. Ich drogie i zbędne artykuły wbrew wszystkiemu dalej będą się bardzo dobrze sprzedawać".

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Sadzac po tytule i tresci artykulu w Financial Times juz niebawem pojawia sie najwieksi gracze na rynku dobr luksusowych w Polsce.

http://blogs.ft.com/material-world/2011 ... ised-land/

Pod warunkiem, że prezes Mazgaj im pozwoli :D

'- the average income growth of the richest 10 per cent of Polish households outpaced that of all other income levels' - to oznacza nie tyle wzrost zamożności co polaryzację społeczeństwa.

Link to post
Share on other sites
Guest treindl

odebrałem czarne wiedenki od p. Januszkiewicza :D Perfekcja ! Wygoda nieporównywalna z żadnymi butami, jakie kiedykolwiek miałem na nogach. Cieszę się, że nie wywaliłem tej samej sumy na Crockett & Jonesy. Następne zamówię brązowe golfy...

post-1-13658920127971_thumb.jpeg

post-1-13658920128487_thumb.jpeg

post-1-13658920129035_thumb.jpeg

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Kocham polskie skóry. :D I nie jest to wcale wypowiedź ironiczna. Moim zdaniem to właśnie in plus wyróżnia większość butów od Januszkiewicza. Pozostali mistrzowie czyli tzw. grupa K.K.K. to już nie to samo jeżeli chodzi o rozpoznawalność na ulicy. ;)

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.




×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.