+Immune+ Opublikowano 2 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2012 Dlaczego warto zainwestować w Rendenbacha? Lub: "czy warto za taką cenę?"No właśnie. Nie zaszkodziłoby sprawdzić, za jaką mianowicie, bo podawane kilka postów powyżej kwoty w EUR nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Jako ciekawostkę mogę dodać, że najdroższy szewc w Polsce, czyli Kielman, dolicza za Rendenbacha 150 zł.Zgadzam się z Kamilem. Od siebie dodam, że przez ostatnie kilka miesięcy zrobiłem mały prywatny research, z którego wynika że w przypadku naprawdę luksusowego obuwia Rendenbach ma praktycznie znikomy udział w rynku, a firmy pokroju Lobb'a zamawiają pewną ilość kruponów tylko dlatego, że marketingowa pozycja tego producenta jest znaczna i sprawia, iż taka inwestycja zwraca się z nawiązką w długim terminie. 1 Cytuj
kamil Opublikowano 2 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2012 Zgadzam się z Kamilem. Od siebie dodam, że przez ostatnie kilka miesięcy zrobiłem mały prywatny research, z którego wynika że w przypadku naprawdę luksusowego obuwia Rendenbach ma praktycznie znikomy udział w rynku, a firmy pokroju Lobb'a zamawiają pewną ilość kruponów tylko dlatego, że marketingowa pozycja tego producenta jest na tyle znaczna, iż inwestycja zwraca się z nawiązką. To, co piszesz, jest spójne ze znalezioną przeze mnie informacją, że G&G korzystają z podeszw angielskiej firmy Baker. Cytuj
+Immune+ Opublikowano 2 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2012 Baker & Co oraz Thomas Ware & Sons to liderzy jeżeli chodzi o rynek brytyjski. http://www.jfjbaker.co.uk/ http://www.thomasware.co.uk/ Jeszcze ciekawsze jest oferta firm włoskich. 1 Cytuj
kamil Opublikowano 2 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2012 Baker & Co oraz Thomas Ware & Sons to liderzy jeżeli chodzi o rynek brytyjski. http://www.jfjbaker.co.uk/ http://www.thomasware.co.uk/ Jeszcze ciekawsze jest oferta firm włoskich. Wierzę na słowo po roku chodzenia w parze Sutor Mantellassi. Ich podeszwy zużywają się wolniej i bardziej równomiernie niż wszystkie inne, łącznie z Rendenbachem (o szczegółach kiedyś już pisałem). Cytuj
Medyk Opublikowano 3 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2012 Byłem u Pana Tadeusza w ostatni poniedziałek, odbierałem zamówione loafersy, których zdjęcia postaram się w tygodniu wrzucić na forum. Przy okazji uciąłem sobie miłą pogawędkę z szewcem, który przyznał, że po materiale opublikowanym w telewizji, dotyczącego Stowarzyszenia "But w Butonierce" wzrosło zainteresowanie jego zakładem i przybyło mu sporo zamówień. Wspominał m.in. o klientach z Torunia i Bydgoszczy Dowiedziałem się również, choć być może niektórzy użytkownicy forum już o tym wiedzą, że niedługo będzie można u Zaremby kupić buty Carminy, dostępna ma być pełna kolekcja. Cytuj
Misza Opublikowano 4 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 4 Czerwca 2012 Zamówienie złożone. Bardzo przyjemna. długa rozmowa zakończona prezentację bordowych lotników. Najprawdopodobniej zamowienie będzie do odebrania przed urlopem (9 licpa), ale może być tak, że Mistrz się nie wyrobi (wtedy 18 lipca). Bardzo dużo zamówien i brak dobrych rzemieślników na rynku, to podstawowe wnioski z naszej rozmowy. Coś mi się wydaje, że czeka nas w najbliższych dwóch latach skok cenowy w butach na miarę. Buty: obcas 3 cm, lekko wydłużone, czarne. Podobne do poniższych. Zamowilem również prawidła. http://forum.bespoke.pl/download/file.php?id=1279 Cytuj
maciato Opublikowano 4 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2012 No i stało się - zakochałem się ! Za wzór posłużył jeden z modeli Koji Suzuki. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 4 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2012 Jeżeli ten był pierwowzorem to naprawdę trzeba przyznać, że TJ potrafi ulepszać Cytuj
Skalpel Opublikowano 4 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2012 Piękne są! Gratuluję! Szkoda, że wiek Mistrza nie oscyluje koło 30-40 lat, bo to naprawdę relikt "tamtej" opoki.... tej lepszej epoki. Ps.: Czy Pan Januszkiewicz wyszkolił kogoś na swojego następcę, a może ma ucznia? Cytuj
eye_lip Opublikowano 4 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2012 Nie ma następcy ani ucznia, tylko on i dwóch (chyba) pracowników. Cytuj
OnTheRun Opublikowano 8 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2012 No i stało się - zakochałem się ! Za wzór posłużył jeden z modeli Koji Suzuki. Maciato: przepiękne buty. Moje serdeczne gratulacje... Tym bardziej cieszę, się, że u Pana Tadeusza obstalowałem parę lotników BTW: zdaje się, że Ty odbierałeś swoje buty, kiedy ja kończyłem swoją wizytę u Pana Tadeusza Mały świat... Cytuj
andershep Opublikowano 11 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Lipca 2012 klasyka klasyki model wzorowany na przedwojennym oxfordzie Lobba wykrócony obcas czarna skóra skoczowska krupon portugalski (podobo równie dobry jak rendenbach) i nowość - prawidła bespoke - model opracowany przez TJa odpowiadający kopytom używanym do wykonania butów Cytuj
+Immune+ Opublikowano 11 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Lipca 2012 Jesteś zadowolony z końcowego efektu, andershep? Cytuj
Misza Opublikowano 11 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Lipca 2012 A jaka jest Twoja opinia +Immune+? Cytuj
+Immune+ Opublikowano 11 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Lipca 2012 A jaka jest Twoja opinia +Immune+?Bardzo podobały mi się wszystkie dotychczasowe projekty kolegi, ale te buty wyglądają (kopyto, użyta skóra, fałdowanie) jak gdyby zamówienie zostało złożone w pracowni Duranca. Co do stylistyki to zakładam, że celem i tak nie było idealne skopiowanie formy i wykończenia, bo raczej mistrz Januszkiewicz nie byłby w stanie tego zrobić. Najważniejsze zawsze jest to, żeby zamawiającemu się podobały. Cytuj
Misza Opublikowano 11 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Lipca 2012 Rozumiem, że do tych butów użyto innej skóry, niż używana na co dzień w pracowni. Jak znajdziesz chwilę, napisz proszę, co to jest fałdowanie. Pierwsze moje wrażenie było takie, że buty idą z duchem pierwowzoru, jedyne na co zwróciłem uwagę, to fakt, że sam nosek i część między przyszwą, a noskiem (ma to swoją nazwę?) w oryginale jest bardziej wydłużony i nadaje pewnej smukłości. Ale równie dobrze może to być złudzenie. Cytuj
eye_lip Opublikowano 11 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Lipca 2012 Rozumiem, że do tych butów użyto innej skóry, niż używana na co dzień w pracowni.Skoczowska skóra jest jedną z podstawowych używanych w pracowni. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.