Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czemu akurat zt? Nie jest to szczególnie ciekawe miejsce jeśli chodzi o męskie zakupy IMO. Jedynie Van Graf ratuje temat.

Bo jutro jestem na chwilke Wawie i z dworca głównego to chyba najbliżej do ZT. Ew. może jeszce do arkadii uda się skoczyć

a to TKmax jest daleko od ZT ?

pozdro

Opublikowano

Czemu akurat zt? Nie jest to szczególnie ciekawe miejsce jeśli chodzi o męskie zakupy IMO. Jedynie Van Graf ratuje temat.

Bo jutro jestem na chwilke Wawie i z dworca głównego to chyba najbliżej do ZT. Ew. może jeszce do arkadii uda się skoczyć

a to TKmax jest daleko od ZT ?

pozdro

5 do 10 minut na piechote, zapytaj gdzie sa Domy Centrum. Wejscie od strony Marszałkowskiej, przy skrzyzowaniu z Chmielną.

Opublikowano

(...) ale elegancki student zawsze może robić bajecznie tanie 'eleganckie' zakupy w sklepach z używaną odzieżą.

Nie popadajmy już w paranoję, bo jeszcze zaczniemy wmawiać, że można kupować 'eleganckie' buty w Lidlu. Drażni mnie ten stereotyp biednego studenta, pomimo że sam już studentem jakiś czas nie jestem. Może jednak kwestie sklepów z używaną odzieżą, tudzież "lumpeksów", pomińmy w rozważaniach.

Ja też uważam, że tanio to można się ubrać od czasu do czasu, jak mamy szczęściu i wprawę w chodzeniu po takich przybytkach jak SH. Natomiast nic nie stoi na przeszkodzie żeby się ubrać porządnie za rozsądne pieniądze, chociażby na przecenach ;)

Opublikowano

Dziwię się pochlebnym opiniom na temat TK Maxx. Ten sklep wygląda jak szmateks i przeważająca większość odzieży należy do tej kategorii. Tandetność wyrobów, tłum, marna obsługa i często ceny wyższe, niż w salonach firmowych (np. tshirty Puma po 100 zł, podczas gdy w salonie Puma w Złotych Tarasach analogiczne po 80).

Kupiłem tam niedawno skórzane buty firmy Dachstein, znanej i cenionej w świecie butów trekkingowych. Rozleciały mi się po tygodniu chodzenia - śmiem podejrzewać, że to była jakaś dziwna seria, bo Dachstein to naprawdę renomowana firma z tradycjami http://www.dachsteinoutdoorgear.com/en/history/.

Naprawdę staram się czasem coś tam kupić (bo mam do wykorzystania kartę TKMaxx na pln200 którą muszę tam wydać) i mimo sporych starań mi się to nie udaje :(

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Dziwię się pochlebnym opiniom na temat TK Maxx. Ten sklep wygląda jak szmateks i przeważająca większość odzieży należy do tej kategorii.

Byłem tam dwa razy i za każdym z nich wrażenie to samo. Dziś idę bo ktoś powiedział, że deck shoes CT można kupić. Zamierzam wpaść jak błyskawica i uciec stamtąd szybciej niż Flash 8-)

Opublikowano

Odnośnie TKmaxxa to zasada jest analogiczna jak w SH, albo coś się trafi, albo nie, ze wskazaniem na to drugie gdy klient jest raczej wybredny ;)

Opublikowano

Byłem w ZT i muszę przyznać Wam racje iż kompletnie nic tam nie ma a jeżeli cos już jest to w takich cenach że można o tym zapomnieć. Nabyłem jedynie dwie koszule w Van grafie z wyprzedaży i tyle. W zarze nic, butów zero o płaszczach nie wspominając. Ps. Wiecej się spodziewałem również po asortymencie w Vistuli

Opublikowano

własnie dostałem newslettera, że w Wittchenie w dniach 14-17 kwietnia będzie "kiermasz" do -70%. Poprzednim razem takie coś było na początku grudnia i ceny były wtedy lepsze niż później na wyprzedaży

Opublikowano

własnie dostałem newslettera, że w Wittchenie w dniach 14-17 kwietnia będzie "kiermasz" do -70%. Poprzednim razem takie coś było na początku grudnia i ceny były wtedy lepsze niż później na wyprzedaży

Orientujesz się może, czy dotyczy to Wittchena w ogóle, czy jakiegoś konkretnego salonu, ich outletów?

Mają jedne świetne brogues w nowej kolekcji ale 800 pln, choć i tak nie sądzę by je objęła obniżka, rzuciłbym okiem u siebie w Poznaniu ;)

Opublikowano

z pewnością w sklepie internetowym, ale stacjonarne chyba też są objęte

w grudniu o ile pamiętam wszystkie buty były minus 40%, można to połączyć ze zniżką wynikającą z karty stałego klienta, jeżeli posiadasz

Opublikowano

Kolego dojedziesz tam w godzinę z Krakowa.

Ale...jak pisałem na forum kupiłem broguesy Wittchena i zaczęły rozklejać się po trzecim (sic!) ich założeniu. Sklep uznał reklamację i podkleił podeszwę w tym miejscu. Niestety po kilku kolejnych wyjściach w nich historia się powtórzyła, ale tym razem na większej długości. Tym razem po reklamacji zwrócono mi ich cenę.

Kupiłem sobie Loaki i Wittchen się do nich nie umywa. Podeszwa GYW, gruba (Wittcheny miały cieniutką i do tego jedynie częściowo skórzaną). Skóra całkowicie inaczej pracuje, Wittcheny w zasadzie do końca nie zostały rozbite, Loaki po kilku założeniach idealnie spasowały. Loaki kosztowały mnie bodajże 110 funtów + 15 funtów przesyłki.

Opublikowano

Kolego dojedziesz tam w godzinę z Krakowa.

Ale...jak pisałem na forum kupiłem broguesy Wittchena i zaczęły rozklejać się po trzecim (sic!) ich założeniu. Sklep uznał reklamację i podkleił podeszwę w tym miejscu. Niestety po kilku kolejnych wyjściach w nich historia się powtórzyła, ale tym razem na większej długości. Tym razem po reklamacji zwrócono mi ich cenę.

Owszem, jednak po Twoim poście widzę, że nie warto:). Myślę, że skuszę się w takim razie na forumowy zakup NC. Dzięki, pozdrawiam!
Opublikowano

Raczej tylko w sklepie internetowym. W salonach nie ma lekko, trzeba raczej czekać na wyprzedaże, aczkolwiek mi zawsze bez problemu udawało się dostać 10% zniżki ;)

Opublikowano

Eh, jednak kupowanie bez przymiarki i to jeszcze z Vistuli jak dla mnie za duże ryzyko :/

A dodatkowo taka ciekawostka. O sylwetce 'Super Slim' w sklepach stacjonarnych nie słyszano.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.