Kynio Opublikowano 6 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2011 Dla młodszych kolegów: w PRL-u wywieszenie rysunków, zdjęć z zachodnich lub - lepiej! - amerykańskich katalogów dodawało splendoru zakładom krawieckim, kuśnierskim, szewskim, gorseciarskim, fryzjerskim etc. Nie chodziło tylko o prestiż i wrażenie estetyczne. Klienci oczekiwali pewnych wzorów i je otrzymywali. Frankenstein, masz na myśli coś takiego: http://macaronitomato.blogspot.com/2011 ... meski.html (pierwszy rysunek)? Cytuj
Üxküll Opublikowano 6 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2011 Klasyczna kamizelka od garnituru trzyczęściowego winna mieć cztery kieszonki, ale konfekcja zredukowała ich liczbę do dwóch dolnych, a krawcy miarowi nie zawsze pamiętają jak to drzewiej bywało. Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 6 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2011 Jaki był powód tak dużej liczby kieszonek stosowanych drzewiej? Cytuj
Üxküll Opublikowano 7 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2011 Jaki był powód tak dużej liczby kieszonek stosowanych drzewiej? Ongiś kieszonki kamizelki musiały obowiązkowo pomieścić zegarek i bilety wizytowe, a więc pozostałe dwie były w zapasie. Ciekawe, że o ile praktyczni Włosi dawno zrezygnowali z kamizelek, to neapolitański spodniarz Salvatore Ambrosi wciąż szyje spodnie z zegarkówką, o której pierwotnym przeznaczeniu nie mają pojęcia zamawiający: http://macaronitomato.blogspot.com/2011 ... otera.html Cytuj
eye_lip Opublikowano 7 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2011 Kruszewski też szyje z zegarówką. Cytuj
zaki Opublikowano 7 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2011 Kruszewski też szyje z zegarówką. DżejKej - Legenda bespoke.pl Cytuj
Üxküll Opublikowano 7 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2011 Moje pierwsze uzupełnienie do zbioru ilustracji klasycznej mody męskiej, zamieszczonego przez Dr. Kilroy'a na stronie pierwszej i drugiej tego tematu. Poniższe ilustracje są autorstwa Laurence'a Fellowsa dla Esquire'a z 1938 r. Stroje półformalne, il. 17. Stroje nieformalne miejskie, il. 53, 54. c.d.n. Cytuj
Üxküll Opublikowano 7 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2011 Moje drugie uzupełnienie do zbioru ilustracji klasycznej mody męskiej, zamieszczonego przez Dr. Kilroy'a na stronie pierwszej i drugiej tego tematu. Płaszcze, il. 15, 16. c.d.n. Cytuj
Üxküll Opublikowano 7 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2011 Moje trzecie uzupełnienie do zbioru ilustracji klasycznej mody męskiej, zamieszczonego przez Dr. Kilroy'a na stronie pierwszej i drugiej tego tematu. Stroje nieformalne miejskie, il. 55. Stroje nieformalne pozamiejskie, il. 81, 82. c.d.n. Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 7 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2011 Dziękujemy! Pozwolisz, że skopiuję je do odpowiednich postów. Ale nie uważasz, że Twoje drugie zdjęcie z drugiego posta pasuje bardziej do kategorii płaszcze? Pozdrawiam, Dr Cytuj
Üxküll Opublikowano 7 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2011 Dziękujemy! Pozwolisz, że skopiuję je do odpowiednich postów. Ale nie uważasz, że Twoje drugie zdjęcie z drugiego posta pasuje bardziej do kategorii płaszcze? Pozdrawiam, Dr Oczywiście, że będzie dobrze jak te uzupełnienia dołączysz do zbioru. Il. 82 z trzeciego uzupełnienia traktuję jako każualowy przykład. Przy okazji ze swojego cyfrowego archiwum podaję czwarte uzupełnienie: Stroje miejskie, il. 56 Stroje pozamiejskie, il. 83 c.d.n. Cytuj
Üxküll Opublikowano 7 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2011 Moje piąte uzupełnienie do zbioru ilustracji klasycznej mody męskiej, zamieszczonego przez Dr. Kilroy'a na stronie pierwszej i drugiej tego tematu. Tym razem sceny zbiorowe: Stroje pozamiejskie, il. 84, 85. Płaszcze, il. 17. W chwili obecnej zbiór liczy ogółem 208 ilustracji z Apparel Arts i jest już jednym z największych w Internecie. c.d.n. Cytuj
zaki Opublikowano 7 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2011 Idziemy na rekord! Brawo! Cytuj
meqoq Opublikowano 7 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2011 Idziemy na rekord! Brawo!Tak, to bardzo chwalebne, zważywszy że prawa autorskie do rysunków żadnego z autorów jeszcze nie wygasły. Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 7 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2011 Nie sądzę, żeby to było złe, o ile nie mówimy, że sami to namalowaliśmy. Kiedy będę miał dostęp do skanera to mogę na wszelki wypadek pokazać moje rysunki "klasycznej męskiej elegancji", żeby było widać różnicę. Pozdrawiam, Dr Cytuj
kamil Opublikowano 7 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2011 Idziemy na rekord! Brawo!Tak, to bardzo chwalebne, zważywszy że prawa autorskie do rysunków żadnego z autorów jeszcze nie wygasły. Co, moim zdaniem, pokazuje w jak głębokich oparach absurdu znalazła sie ochrona praw autorskich. Nihil novi, rzecz jasna, ale nie przestaje mnie to zadziwiać. Cytuj
frankenstein Opublikowano 7 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2011 Kolega Meqoq pewnie lepiej pamięta, ale wygaszenie praw to chyba 70 lat od chwili śmierci. I bardzo dobrze. Przy okazji podziękowania dla Kolegi Üxkülla za świetny pomysł z tym wątkiem. Z wielką przyjemnością tu zaglądam. Cytuj
mirek Opublikowano 7 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2011 Również dziękuję za ten temat, kopalnia wiedzy. Cytuj
meqoq Opublikowano 7 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2011 Kolega Meqoq pewnie lepiej pamięta, ale wygaszenie praw to chyba 70 lat od chwili śmierci. I bardzo dobrze.Tak, 70 lat od śmierci twórcy. Nie, niedobrze. Nie sądzę, żeby to było złe, o ile nie mówimy, że sami to namalowaliśmy. Nie wystarczy. To chroni przez zarzutem o plagiat, ale nie o piractwo (osoby bardziej obeznane przepraszam za rażące uproszczenie). Cytuj
frankenstein Opublikowano 7 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2011 Kolega Meqoq pewnie lepiej pamięta, ale wygaszenie praw to chyba 70 lat od chwili śmierci. I bardzo dobrze.Tak, 70 lat od śmierci twórcy. Nie, niedobrze. Pozostanę po stronie (s)twórcy. Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 7 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2011 Nie znam się, więc najlepiej nie będę się na ten temat wypowiadał. Szczerze mówiąc to myślałem, że odezwą się jakieś głosy na temat moich "fashion illustrations". Pozdrawiam, Dr Cytuj
mr.vintage Opublikowano 7 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2011 Koledzy, może pomożecie. Kojarzę, że kilkanaście miesięcy temu natknąłem się na jakimś zagranicznym portalu (prawdopodobnie Selectism) na zapowiedź książki/albumu właśnie z obszernym zbiorem ilustracji klasycznej męskiej elegancji. Dałbym sobie uciąć rękę, że było to wydane przez Taschen'a, ale w ich ofercie nie widzę nic takiego. Co kilka miesięcy wracam do szukania tej książki ale bezskutecznie. Może ktoś z Was natknął się na to wydawnictwo lub coś podobnego. Siostra z USA prosi o pomysł na prezent choinkowy dla mnie a ta książka chodzi mi po głowie od dłuższego czasu. Cytuj
Üxküll Opublikowano 8 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2011 Kolega Meqoq pewnie lepiej pamięta, ale wygaszenie praw to chyba 70 lat od chwili śmierci. I bardzo dobrze.Tak, 70 lat od śmierci twórcy. Nie, niedobrze. Nie sądzę, żeby to było złe, o ile nie mówimy, że sami to namalowaliśmy. Nie wystarczy. To chroni przez zarzutem o plagiat, ale nie o piractwo (osoby bardziej obeznane przepraszam za rażące uproszczenie). Około 90% materiału ilustracyjnego zamieszczonego w tym temacie pochodzi sprzed 1940 r., więc prawa autorskie wygasły do niego w 2010 r. Tylko w przypadku ilustracji Luigi Tarquiniego oraz Toma Halla jestem cyberpiratem. Dotychczas ukazała się tylko jedna książka z wyborem 60 ilustracji (40 barwnych) z Esquire'a, autorstwa Laurence'a Fellowsa, Leslie Saalburga, Roberta Goodmana. Nakład jest już dawno wyczerpany, a na rynku antykwarycznym cena tego albumu nie schodzi poniżej 150 USD. Serdecznie zapraszam do bezpłatnego delektowania się ponad 200 ilustracjami klasycznej męskiej elgancji od ok. 1910 r. do lat 60. XX w., zamieszczonymi dotychczas w tym temacie. Cytuj
Byrk Opublikowano 8 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2011 prosze zauwazyc, ze termin 70 lat liczy sie od momentu smierci tworcy, a nie ustalenia, czy opublikowania dla szerszej grupy prac. przy czym, mysle, ze wiekszosc z umieszczonych tutaj zdjec podpada pod dozwolony uzytek osobisty, w zwiazku z czym nie powinny byc naruszae prawa autorskie autorow/spadkobiercow. Cytuj
zaki Opublikowano 8 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2011 Proszę moderatora o reakcję. Nie jest to wątek na temat dyskusji o prawach autorskich i zaśmieca świetny wpis. Czy Polacy zawsze muszą szukać dziury w całym? Jak Rejtan bronić praw autorskich zmarłych artystów? Nie sądzę żeby autorzy ilustracji mieli cokolwiek przeciwko. Narzekając będziemy torpedować takie przedsięwzięcia i na forum będą rządzić łowcy okazji. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.