Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Brak patek w kieszeniach i przede wszystkim ramiona z wypełnieniami. Wielbiony tak na forum styl włoski, to nic innego jak styl neapolitański. Tutaj widać wyraźnie jak "angielski" jest klasyczny styl włoski.

Bardzo ciekawy temat. Sugeruję jednak komentować ilustracje niż przerzucać się nimi w tym wątku.

Kolejna plansza włoskiego ilustratora Luigi Tarquiniego z 1950 r. przedstawia wzory garniturów neapolitańskiego mistrza krawieckiego Giuseppe Piacentiniego. Proszę zwrócić uwagę na konstrukcję ramion z wypełnieniami i zamszowe, brązowe obuwie, a także na garnitur dwurzędowy z kamizelką w klimacie śródziemnomorskim. :o Ponadto spodnie z manszetami jak i bez; więcej na ten temat: viewtopic.php?f=1&t=653&start=0

post-387-13658920971316_thumb.jpg

Opublikowano

Człowieku, umrzesz ze zmęczenia wykonując taką tytanową pracę, ale mam nadzieję że Ci się powiedzie. Włącz Ravela i przystępuj. :)

Gotowe! Zgodnie z sugestią słuchałem Ravela. ;)

Pozdrawiam, Dr

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Ja o tym wiedziałem, miałem ochotę napisać to pod jednym ze wpisów MT. ;)

Pozdrawiam, Dr

Dla mnie to nowość. Wszyscy ekscytują się ilustracjami Laurence'a Fellowsa dla AA / Esky, a tu okazuje się że John E. Sheridan (1880-1948) był równie utalentowanym ilustratorem dla Hart, Schaffner & Marx. :o

Więcej ilustracji mody męskiej autorstwa Johna E. Sheridana:

http://www.fineanddandyshopblog.com/201 ... rican.html

post-387-13658921021225_thumb.jpg

post-387-13658921021878_thumb.jpg

Opublikowano

Czy mężczyzna w granatowej dwurzędówce nie ma skarpet?

Ma, inaczej musiałby mieć znacznie ciemniejsze nogi niż twarz, a to się nie zdarza.

Lepszy jest siedzący. Jednorzędówka, zapięta :!: na dwa guziki :!:

Opublikowano

Jednorzędówki nie rozpina się przy siadaniu, gdy nie ma pod nią kamizelki. Po to wymyślono odpinanie ostatniego guzika. ;) Stało się to jednak już po stworzeniu tych ilustracji, stąd takie zjawisko dla nas. :)

Pozdrawiam, Dr

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Czy mężczyzna w granatowej dwurzędówce nie ma skarpet?

Ma, inaczej musiałby mieć znacznie ciemniejsze nogi niż twarz, a to się nie zdarza.

Lepszy jest siedzący. Jednorzędówka, zapięta :!: na dwa guziki :!:

Skarpety - racja.

W jednorzędówce fajne klapy.

Opublikowano

Czy jegomość po lewej na ilustracji na dole ma lakierowane czółenka? :)

Podobają mi się te grafiki - wąskie, krótkie spodnie, wysokie kozerki i bardzo dramatyczne wyłogi. Te garnitury wyglądają bardzo fashionable i nowocześnie ;)

Opublikowano

Podobają mi się te grafiki - wąskie, krótkie spodnie, wysokie kozerki i bardzo dramatyczne wyłogi. Te garnitury wyglądają bardzo fashionable i nowocześnie ;)

To Ameryka Panie! W dodatku przed prohibicją. :lol: To jeszcze dwa przykłady ilustracji mody Samuela Nelsona Abotta (1874-1953) dla Hart, Schaffner & Marx z 1915 i 1916 r.

post-387-13658921022535_thumb.jpg

post-387-13658921022843_thumb.jpg

Opublikowano

Tom Hall (1908-1965) jest w przeciwieństwie do Samuela Nelsona Abotta (1874-1953), Johna E. Sheridana (1880-1948) czy zwłaszcza Laurence'a Fellowsa (1885-1964) nieco zapomnianym ilustratorem amerykańskiej mody męskiej.

Ilustrowane wspomnienie syna o Tomie Hallu:

http://todaysinspiration.blogspot.com/2 ... -dads.html

Więcej ilustracji amerykańskiej mody męskiej z końca lat 40. i 50. XX w. autorstwa Toma Halla:

http://www.ivy-style.com/x-marx-the-spo ... hives.html

post-387-13658921026069_thumb.jpg

post-387-13658921026366_thumb.jpg

Opublikowano

http://forum.bespoke.pl/download/file.php?id=2658

Wracając jeszcze do tych ciekawych ilustracji podanych przez Uxkulla - to bardzo dobre przykłady klasycznego wieczorowego stroju nieformalnego, warto jeszcze dodać - pozamiejskiego. ;) Na pierwszej ilustracji widać tropikalny smoking - dwurzędowy, przez co można go nosić bez kamizelki ani pasa. Ma klapy zamknięte niepokryte jedwabiem oraz tylko dwa guziki. Koszula jest nieformalna, z wykładanym kołnierzykiem.

Z kolei na drugiej ilustracji mamy bardzo dobry przykład marynarki kasynowej, jak zwykłem tłumaczyć "mess jacket". Ma ona zapięcie charakterystyczne dla takich marynarek, ale w wersji militarnej - na dwa guziki połączone łańcuszkiem. W takich wypadkach guziki są z reguły metalowe, także te ozdobne. Innymi detalami wyróżniającymi marynarki militarne jest brak brustaszy, naszywki na ramionach (zapomniałem prawidłowej nazwy) oraz mankiety na rękawach. Muszę przyznać, że takie militarne elementy dość mi się podobają. :)

Innymi szczegółami, na jakie warto zwrócić uwagę to koszula i kamizelka - obie formalne, frakowe, jakie rzadko nosiło i nosi się do smokingu tropikalnego. Możemy też zaobserwować lakierowane czółenka z kokardami - na, jak mi się zdaje, nietypowo wysokich obcasach. ;)

Pozdrawiam, Dr

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Dr Kilroy przywołam jeszcze Twój wpis na temat tropikalnego vel białego smokingu:

http://www.szarmant.pl/tropikalny-smoki ... ly-smoking

Włosi wzrostem nie imponują, więc wyższy obcas jest wskazany. Dodatkowy punkt za spostrzegawczość. Odnośnie elementów militarnych, to poniżej załączam planszę Luigi Tarquiniego z 1955 r. z prezentacją strojów wieczorowych dla oficerów włoskich.

post-387-1365892102962_thumb.jpg

Opublikowano

Dziękuję Uxkull.

Zapomniałem dodać, może mi się wydaje, ale czy na klapach marynarki kasynowej, którą opisywałem, jest jedwab? Kolorem odróżnia się trochę od reszty.

Nie wiem czy to się zalicza do dyskusji na temat ilustracji, ale spytam - co myślelibyście o czarnej marynarce kasynowej zamiast smokingowej? Np. do stroju letniego miejskiego itp.

Pozdrawiam, Dr

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Tom Hall (1908-1965) jest w przeciwieństwie do Samuela Nelsona Abotta (1874-1953), Johna E. Sheridana (1880-1948) czy zwłaszcza Laurence'a Fellowsa (1885-1964) nieco zapomnianym ilustratorem amerykańskiej mody męskiej.

Myślę, że w mojej wyobraźni najsilniej osadzone są ryciny Toma Halla, to jego ilustracje docierały razem pismami w paczkach i one też dominowały u krawców, których pamiętam z dzieciństwa.

Dla młodszych kolegów: w PRL-u wywieszenie rysunków, zdjęć z zachodnich lub - lepiej! - amerykańskich katalogów dodawało splendoru zakładom krawieckim, kuśnierskim, szewskim, gorseciarskim, fryzjerskim etc. Nie chodziło tylko o prestiż i wrażenie estetyczne. Klienci oczekiwali pewnych wzorów i je otrzymywali.

Opublikowano

@frankenstein

dziękuję za podzielenie się swoimi wspomnieniami.

Na kolejnej planszy Toma Halla dla Hart, Schaffner & Marx z 1956 r. mężczyzna ubrany w garnitur z tkaniny

fil à fil zwanej także sól i pieprz (ang. salt-and-pepper), obecnie "demode". Także w marynarce po trzy guziki na mankietach nie powinniśmy dzisiaj w ogóle wychodzić z domu. Więcej o liczbie i sposobie rozmieszczenia guzików na mankietach marynarki: viewtopic.php?f=10&t=1576

Inne ilustracje Toma Halla dla Hart, Schaffner & Marx do obejrzenia pod tym linkiem:

http://theinvisibleagent.wordpress.com/ ... -marx-ads/

post-387-13658921031113_thumb.jpg

post-387-13658921031321_thumb.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.