Ingvar Opublikowano 19 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2013 http://forum.butwbutonierce.pl/topic/383-warszawa-pracownia-krawiecka-zaremba/ Ten temat wisi na pierwszej stronie tego działu... Cytuj
el-biczel Opublikowano 12 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2013 Byłem u Buczyńskich na Poznańskiej z jedwabnym jasnym krawatem poplamionym tłuszczem / sosem z jedzenia (pomimo, że od razu jeszcze w knajpie usunąłem to wodą, na krawacie zostały ciemniejsze plamy). Za 14 zł krawat jest jak nowy, sprawdzałem pod ostrym światłem, pod różnymi kątami, nic nie widać, polecam! Miałem kłopot z krawatem - mała plamka, próbowałem uratować wodą - zrobił się dramat, bo potarłem. Oddałem krawat do tej pralni - plamy faktycznie nie ma, ale został tak uprasowany, że i tak nie nadaje się do noszenia. Przy okazji oddawania krawata, zleciłem też czyszczenie garnituru, czyszczenie standardowe, ale prasowanie znowu żenada. Klapy były po prostu zaprasowane na ostro, zupełnie w innym miejscu niż naturalne zawinięcie. Mówiąc krótko nie polecam, szkoda ubrań. Na osłodę polecę pralnie na Hożej 21. Kilka razy już tam miałem czyszczone ubrania i zawsze byłem zadowolony. Cytuj
skar Opublikowano 13 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2013 Krawat ostatnio uprałem w MM Krawaty i naprawdę serdecznie polecam. Krawat jest rozszywany i profesjonalnie zszywany z powrotem. Cena - oczywiście wyższa niż te np. 14 zł ale mam kilka krawatów które bardzo lubię i wg mnie warto. Garnitury - ostatnio Prosowscy ze względu na geograficzną bliskość, wyprane b. dobrze, uprasowane dobrze. tj. wiadomo, że nie tak jak krawiec, z żelazkiem 10 kg, ale raczej w tą stronę. Jedyny i to naprawdę drobny minus jest taki, że na spodniach kant nie idzie po pinstripie (zaznaczam nie idzie "idealnie", co do 0,5 mm po pinstripe). Zaznaczam, że zdarzyło się coś takiego raptem jeden raz, a zdążyłem tam już sporo wyprac. Zresztą w reakcji na moją uwagę poprosili o zwrócenie uwagi na to następnym razem tak więc oceniam i jakość i customer service b. wysoko. 1 Cytuj
Szpila Opublikowano 3 Listopada 2014 Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2014 Witam, Chciałbym spytać czy ktoś z kolegów mógłby polecić jakąś pralnię w okolicach żelaznej, w której poradzili by sobie z tłustą plamą na marynarce? Dzięki Cytuj
Sekret Opublikowano 3 Listopada 2014 Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2014 Była już opisywana nie raz, pralnia na Poznańskiej 37. http://www.pralniabuczynscy.pl/ Cytuj
wojvv Opublikowano 5 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2015 Szukałem pralni do wyprania krawata a ciągle MM Krawaty były zamknięte, więc za namową żony wypróbowałem nową pralnię w podwarszawskim Konstancinie www.zielonepranie.pl, która jest w małym centrum handlowym vis a vis Bomi. Piorą przy użyciu jakiegoś magicznego przezroczystego i bezzapachowego płynu na bazie silikonu. Są pierwszą w PL pralnią używającą amerykańskiej metody prania Green Earth. Mają w PL powstać kolejne takie pralnie na zasadzie franczyzy. Do tej pory wyprałem tam jedwabny krawat, który był poplamiony sosem z grzybów i odświeżyłem wełniany garnitur. Krawat nie musiał być rozpruwany do prania, bo silikon - inaczej niż przy praniu w wodzie lub w tradycyjnej "chemii" umożliwia równomierne wyschnięcie zewnętrznej tkaniny krawata i wkładu. Jak dla mnie rewelacja - szybko, terminowo i bez paskudnego zapachu chemii. Pralnia powiadomi SMS-em o tym, że pranie jest już gotowe do odbioru, mają też usługę door-to-door w Konstancinie i w Warszawie. Pozdr, wojvv Cytuj
Koval Opublikowano 5 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2015 A jakie mają ceny za w/w usługi? (na stronie nie ma cennika, albo jest dobrze ukryty...) Cytuj
wojvv Opublikowano 5 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2015 A jakie mają ceny za w/w usługi? (na stronie nie ma cennika, albo jest dobrze ukryty...) Rzeczywiście stronę mają powieszoną w sieci od ok. 1-2 tygodni i jest jeszcze b. słaba. Nie ma na niej nawet cennika. Cenniki papierowe są na miejscu w pralni. Na podstawie ulotki, którą dostałem i jednego paragonu mogę podać dwie ceny dla lepszej orientacji: za wypranie krawata płaciłem kilkanaście złotych (12-17?) a za garnitur dwuczęściowy dokładnie 37,52. Przy drugim praniu pan nie pytany o to sam "wystartował" z rabatem 20% (który normalnie, według ulotki, dostaje się tam za pranie na kwotę pow. 300zł) . Usługa door-to-door kosztuje w obie strony 15zł w K-J i 30zł w Warszawie (oczywiście sam przewóz). Dostawa i odbiór są nieodpłatne przy kwocie zamówienia powyżej 60zł w K-J i 100zł dla Warszawy. Pozdr, wojvv 1 Cytuj
IKK Opublikowano 17 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2015 Dostałem od właścicieli cennik, zatem wrzucam link do dropboxa dla ogólnego użytku. W najbliższym czasie ma się pojawić także na stronie www. Zielone Pranie cennik Cytuj
Stormont Opublikowano 19 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2015 Miałem kłopot z krawatem - mała plamka, próbowałem uratować wodą - zrobił się dramat, bo potarłem. Oddałem krawat do tej pralni - plamy faktycznie nie ma, ale został tak uprasowany, że i tak nie nadaje się do noszenia. Przy okazji oddawania krawata, zleciłem też czyszczenie garnituru, czyszczenie standardowe, ale prasowanie znowu żenada. Klapy były po prostu zaprasowane na ostro, zupełnie w innym miejscu niż naturalne zawinięcie. Mówiąc krótko nie polecam, szkoda ubrań. Na osłodę polecę pralnie na Hożej 21. Kilka razy już tam miałem czyszczone ubrania i zawsze byłem zadowolony. Co do Buczyńskich: miałem z nimi doświadczenia trzy razy. Za pierwszym razem plamki (dwie małe) była stara i nic nie pomogli. Za drugim miałem beżowy knit cały w soku winogronowym - nie ma śladu po plamach. Za trzecim skala podobna, co za pierwszym - tym razem plamki usunęli, ale mam wrażenie, że krawat zrobił się bardziej matowy, materiał wygląda na pośledniejszy. Ze zwykłych pralni polecam Prosowskich. Nigdy mnie nie zawiedli, a przywiozłem im kiedyś garnitur, w którym na czworaka.tarzałem się w trawie 1 Cytuj
PantaRhei Opublikowano 15 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2016 Która pralnia dobrze poradzi sobie z odświeżeniem płaszcza burberrys mieszanka bawełny i poliestru? Moze juz ktoś czyścił podobną garderobę..... Cytuj
skar Opublikowano 16 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2016 Prosowscy @ pl. Wilsona/Mickiewicza. 1 Cytuj
Luc Opublikowano 1 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2016 Która pralnia poradzi sobie z małą plamką na krawacie (od tłuszczu zapewne) nie fatygując go i nie prasując po wszystkim? Cytuj
Aron Opublikowano 1 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2016 Spróbowałbym sam usunąć plamę. Woda, szare mydło i wacik kosmetyczny. Cytuj
Luc Opublikowano 1 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2016 Wolałbym jednak żeby zabrał się za to profesjonalista. Chodzi mi o dobrą pralnię, która wie co robić z krawatem (tj. m.in. go nie prasować). Cytuj
lubo69 Opublikowano 1 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2016 Spróbowałbym sam usunąć plamę. Woda, szare mydło i wacik kosmetyczny.Dwa razy próbowałem i w obu przypadkach krawata nie dało się uratować. Z trzecim krawatem poszedłem do pralni i tam dowiedziałem się, że samodzielne zapieranie to najczęściej śmierć dla krawata. Cytuj
Steppenwolf Opublikowano 1 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2016 To ja też w temacie - w jaki sposób można czyścić knit, ew. gdzie w Warszawie można oddać do czyszczenia? Cytuj
Aron Opublikowano 2 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2016 Dwa razy próbowałem i w obu przypadkach krawata nie dało się uratować. Z trzecim krawatem poszedłem do pralni i tam dowiedziałem się, że samodzielne zapieranie to najczęściej śmierć dla krawata. Nie dało się uratować, czyli co się stało z krawatem? Nie mam na myśli oczywiście moczenia całego krawata. Czyściłem w opisany przez siebie sposób 2 krawaty i nic złego im się nie stało. Cytuj
lubo69 Opublikowano 2 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2016 Czyszczenie w sposób bardzo zbliżony do opisanego dawało następujący efekt: plama lekko się rozpuszczała, ale nie znikała, natomiast jej składniki w połączeniu z wodą powodowały powstanie większej, choć jaśniejszej plamy, która po wyschnięciu nie znikała. Cytuj
Hush Opublikowano 2 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2016 Dobre pytanie. Lnianą i bawełnianą piorę ręcznie w letniej wodzie. Po lekkim przeschnięciu naciągam brzegi, żeby naprężyć rulonik. Myślę, że wełnianym też by się nic nie stało po takim zabiegu (może bez końcowego naciągania) - ale nie próbowałem jeszcze. Natomiast jedwab chyba tylko chemicznie. Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 2 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2016 Ja ostatnio testuje pralnie Fuks na Jana Pawła 52 - http://www.fuks.c0.pl/ Póki co parę garniturów wyczyszczonych i jestem zadowolony, szczególnie z godzin pracy. Odbarwienia na wełnianych, jasnych spodniach po rzeczach różnej maści zniknęły bez śladu. Spodnie bardzo dobrze prasowane po, marynarki trochę gorzej. Nie testowałem krawatów, ale wydaje mi się, żeby sobie z nimi profesjonalnie nie poradzili. Raczej do cyklicznego czyszczenia marynarek i spodni. Cytuj
Luc Opublikowano 3 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2016 Fuksa na JP2 znam i opieram się tam ze spodniami, płaszczami i marynarkami, ale nie wiem dlaczego, jakoś karawata bym im nie dał do oczyszczenia. Nikt nie ma doświadczeń w stolicy stricte z krawatami? Cytuj
Koval Opublikowano 3 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2016 Wiem, że kiedyś na Woli (okolice Olbrachta) była taka rodzinna pralnia (kolega specjalnie woził tam krawaty), ale za nic nie mogę jej teraz namierzyć na mapie googla... Cytuj
Luc Opublikowano 11 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 11 Lipca 2016 FYI: Bardzo dobrze radzą sobie z krawatami w Pralni Buczyńskiego, drzewiej na Poznańskiej 37 (vis a vis Hotelu Polonia) a obecnie na Wspólnej 54a (wejście od Poznańskiej), obok fryzjera i sklepu szczotkarskiego p. Barylińskiego. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.