Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jeśli tak to sorry, opacznie zrozumiałem ale nie sądzę.

Z gumki, którą zwykle kupuje można co najwyżej zrobić balonik :) ale spróbuję ze spinkami.

opacznie zrozumiałeś (na marginesie mógłbyś jednak nie traktować nas z miejsca jak zblazowanych snobów), ale nie z powodu możliwości zakupu na metry. Eye lip dosłownym wyjaśnieniem popsuł zabawę, chociaż i tak mój niegdysiejszy post z linkiem do ebaya jest na tej samej stronie tego wątku, co żałosna oferta sprzedaży za 10 zł czegoś, co można mieć kilkakrotnie taniej

  • Odpowiedzi 71
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

  • 8 miesięcy temu...
Opublikowano

A może takie...?

Pozdrawiam T

Te spinki niosą bardzo wyraźny komunikat. Jeśli ktoś nie żegluje i wyskoczy w czym takim do osoby, która to robi, ośmieszy się.

Wyluzuj Piotrek, nie ma co się tak spinać dla zwykłych spinek (pun intended). Ja nie żegluję, ale nie obawiam się ośmieszenia w oczach nawet najbardziej wytrawnego żeglarza. Dlaczego? Może dlatego, że podoba mi się abstrakcyjny kształt tych spinek? A może dlatego, że jako amatorski wędkarz po chwili rozpoznaję w nich popularny węzeł łączący przypon z żyłką? 8-)

Opublikowano

Te spinki niosą bardzo wyraźny komunikat. Jeśli ktoś nie żegluje i wyskoczy w czym takim do osoby, która to robi, ośmieszy się.

No właśnie, ciekawa sprawa z tą kwalifikacją. Z jednej strony jak zwykle figuratywne przedstawienia niosą za sobą komunikat, a z drugiej, są motywy tak wrośnięte w tradycję, że zatraca się ich dosłowność. Tu jak myślę występuje drugi przypadek. Taki węzełek płaski, podstawowy w żeglarstwie od tak dawna jest niepodległym ornamentem, że oderwał się od swojego znaczenia i funkcjonuje niemal jako motyw organiczny. Choćby na przykład kilkusetletnie zdobienia w portugalskich budowlach gotyku manuelińskiego z XV wieku. To tak samo jak sprzączki w mokasynach, o których mało kto wie, że są modyfikacją końskiego wędzidła... :)

Słowem, moim zdaniem, jak najbardziej można nosić odwołując się do klasyki. A poza tym żeglarstwo to kanon eleganckich sportów i jeżeli założy żeglarz, to jest już niemal kapitanem... :)

Opublikowano

A może takie...?

Pozdrawiam T

Te spinki niosą bardzo wyraźny komunikat. Jeśli ktoś nie żegluje i wyskoczy w czym takim do osoby, która to robi, ośmieszy się.

Czy ośmieszy się ktoś, kto nie ma pojęcia o krykiecie w swetrze krykietowym? Ktoś, kto nie gra w tenisa w polówce Fred Perry etc.?

Opublikowano

A może takie...?

Pozdrawiam T

Te spinki niosą bardzo wyraźny komunikat. Jeśli ktoś nie żegluje i wyskoczy w czym takim do osoby, która to robi, ośmieszy się.

Czy ośmieszy się ktoś, kto nie ma pojęcia o krykiecie w swetrze krykietowym? Ktoś, kto nie gra w tenisa w polówce Fred Perry etc.?

Podobno łatwo się ośmieszyć, będąc turystą na jachcie w czerwonych chinosach.

Z chęcią bym się dowiedział, jaki mocny przekaz niesie ten węzeł płaski, bo nie wiem, niestety jeszcze nie żegluję. :(

Opublikowano

Z chęcią bym się dowiedział, jaki mocny przekaz niesie ten węzeł płaski, bo nie wiem, niestety jeszcze nie żegluję. :(

Niby byłem instruktorem żeglarstwa ale nie potrafię powiedzieć nic mądrego nt tego węzła, poza tym, że służy do łączenia lin o podobnej grubości, łatwo go się wiąże i rozwiązuje - wystarczy chwycić za tą samą linę po obu stronach węzła i szarpnąć (z żyłką wędkarską może się nie udać szczególnie, że przypony są na "pętelkach"). Uwaga, można pomylić przy wiązaniu z 'babskim' i wtedy jak się zaciśnie to już łatwo nie będzie. ;)
Opublikowano

Nie mam zielonego pojecia, rowniez pojecia w kolorze navy ;) nie mam ale nie jestem dobryw symbolach. Poza tye to nie ja odradzalem te spinki, chociaz tez mi Piotrek na imie ;)

ps. Tak mi teraz przyszlo do glowy ze spinki z wezlem plaskim swiadcza ze osoba ktora ich uzywa jest plaska? ;)

Opublikowano

zdecydowanie bardziej żeglarskie są powiedzmy kotwice.

A co jak się powstańcy o to obrażą?

Panowie, ta dyskusja jest bezowocna. To tak jakby jakaś kobieta nosiła znaczek BwB przypięty do kostiumu. Trochę niefajnie jak nie ma pojęcia, że to chodzi o klasyczną, męską elegancję, ale jak zna ten ruch, to czemu nie mogłaby nosić?

Jakbym lubił żaglówki, ale nie miał pojęcia kompletnego o żeglarstwie, to bym też nosił takie spinki, nie przejmując się tym, że nawet takiego węzła nie umiem wiązać.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.