Skocz do zawartości

BlakeCarrington

Użytkownik
  • Postów

    38
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez BlakeCarrington

  1. W moim obecnym otoczeniu: W odbiorze "społecznym" czyli dla koleżeństwa nie ma różnicy - znów się wystroił albo co dziś bez krawata (zestaw koordynowany z krawatem = garnitur). Dla wyższego kierownictwa jest różnica - kilka razy było podkreślane przed ważnymi spotkaniami, że obowiązuje "garnitur", a nie "zestaw/marynarka sportowa".
  2. Miasto: Warszawa Branża: państwowe jednostki organizacyjne Dress code: nieoficjalnie - kadra dyrektorska, oficjalnie - pracownicy obsługi bezpośredniej, reszta według gustu. Czy jest przestrzegany?: raczej tak, drobne wyjątki ale w ramach dobrego smaku. W garniturze jestem w pracy: przed C19 - średnio raz w tygodniu, a na co dzień raczej zestawy koordynowane pod krawatem, buty z glansem, w czasie C19 - w ogóle, sartorialna degrengolada, estetyczny klops, dresy, kufajki, walonki Czy coś się zmieniło od wybuchu pandemii?: w organizacji nie, u mnie większa każualizacja ale wracam na poprzednie tory i do poprzednich wymiarów
  3. Bardzo mi przykro. Proszę przyjąć moje kondolencje.
  4. Proszę przyjąć dla męża życzenia szybkiego powrotu do zdrowia, a dla Pani dużo sił!
  5. Hej Moja ulubiona herbata to czerwona Yunnan Pu'erh. Z czarnych Darjeeling i Lapsang Souchong. BC
  6. KLASA! Gratulacje i powodzenia. BC
  7. Ciao! Mam od nich filcową fedorę, użytkuję ją od 2 miesięcy. Jak na razie wszystko wygląda na dobrą robotę.
  8. BlakeCarrington

    Torba letnia

    Dzięki Panowie za linki
  9. BlakeCarrington

    Torba letnia

    @Krzysiek W Czesc Podpowiedz proszę gdzie szukać toreb jak z 1 posta (wzrorca) szukam patrze i nie moge znalezc. Dzieki z gory
  10. Ksiazka nabyta i przeczytana. Wartka akcja, duzo ironii, żadnych dłużyzn i złych dialogów ... Warta polecenia. Ciekawie się czyta swoje myśli przelane na papier przez jakże zdolnych literatów. Moja zona tez czyta a chichocze złośliwie. Gratulacje dla autorów. BC
  11. Nie mam szczescia do showbiznesu albo za slaby refleks. Kazik pisze "moje" teksty przede mną, Tarantino nagrywa "moje" filmy przede mną. Smak Nabyty umieszcza w necie "moje" myśli, a teraz ta ksiazka ... . Dla mnie ksiazka roku . BC
  12. Moim skromnym również. Wolę powiedzieć z uśmiechem "pardą najpierw z paniami". Kumaci zrozumieją i się zreflektują i uśmiechną, niekumatym nic nie pomoże, ale też nie zaszkodzi BC
  13. Ja mam pięć par i stanowczo polecam
  14. ech... te "staromodni", "retro" zabrakło tylko "wintydź" w komentarzu.
  15. Zgodnie z deklaracją kolejne 2 dotarły http://www.poszetka.com/product-pol-14- ... -wzor.html http://www.poszetka.com/product-pol-216 ... uksja.html Wypas
  16. siegnijmy wstecz ależ drogę w stylu przeszedł pierwszy detektyw RP
  17. +1
  18. Teza tytułowa jest jedynie słuszna. Mam nabożne podejście do tego elementu garderoby. Mój skromny zabób krawatów liczy ok 100 szt. Głównie jedwab ale też wełna, bawełna i len. Pracuję w otoczeniu "swetrowo-dżinsowym" i koledzy dworują sobie czasem z mojej krawatomanii, ale ponieważ trochę ze mnie Wujek Staszek, więc nie pozostaję dłużny i ciętym słowem niosę "modowej oświaty kaganek".
  19. hehe też miałem w czasach liceum uszankę była z szaro-czarnego futra i na podszewce był złoty napis Sdiełano w SSSR. sprawdzała się na ciężkim mrozie od -10. Jak było cieplej grzała nie do zniesienia. BC
  20. Jako warszawiak od pokoleń krawat nauczyłem się wiązać po ok. ćwierćwieczu bytowania na tym padole. Mojemu dziadkowi krawaty wiązała babcia do końca życia. Ergo - co ma piernik do wiatraka? to taki wtręt w żartoblywem tonie na co mogłaby wskazywać na końcu owego zdania. BC
  21. Serwus Kupiłem 2 poszetki http://www.poszetka.com/product-pol-209 ... krate.html i http://www.poszetka.com/product-pol-73- ... y-len.html Pierwszą mam na codzień a drugą "odświęta". Kiedyś w czasach liceum nosiłem ten dodatek nazywał się wtedy "wypustką:. i był na ogół z poliestru i do koompletu z równie błyszczącym krawatem (ach te szalone lata 90te). Potem długo nic takiego nie nosiłem, a teraz znowu postanowiłem spróbować. Super dodatek. Na początku oczywiście była myśl "co ludzie powiedzą". Ale dla ludzi często nawet krawat to "szoook" więc nie ma co się przejmować. Ważne, że Panie reagują żywiołowo Stanowczo będę zwiększał swoją stajnię poszetkową. BC
  22. Cześć i czołem Czytam forum od dłuższego czasu. Trafiłem na nie szukając interesujących mnie tematów z zakresu "męskiej elegancji". Jako warszawiak od pokoleń krawaty wiążę od 6 roku życia . W liceum i na studiach mialem ksywe "Prezes" bo nosiłem płaszcze i teczkę skórzaną. Postaram się coś skrobać w interesujących mnie eleganckich sprawach. Z forumowym pozdrowieniem BC
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.