Skocz do zawartości
proki1971

Producenci, marki butów: Carlos Santos

Rekomendowane odpowiedzi

CS to świetne buty z rewelacyjną podeszwą!

Na sklep ;-) uważaj, poszedłem po pastę wyszedłem z dwoma parami...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo ładne buty. Kopyto ma ładny skos na nosku (przywodzi na myśl 915 yanko) i ma bardziej zaokraglony czubek niż inne kopyta CS, ale nadal smukłe w glanku. Skóra wygląda kolorystycznie trochę jak testa de moro - na żywo jest jednolita czy ma przejścia tonalne?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na żywo to ciemny brąz bez przejść. Świetnie, że klasyczne mają w ofercie Carlosy, mają jedne z ładniejszych podeszw jakie widziałem, a skóra jest super, podobno pochodzi z tej samej garbarni, w której zaopatruje się Lobb, ale nie dam sobie ręki uciąć za tę informacje. Piękne smukłe kopyta i kolory, w przyszłości może zawitają na sklep odcienie granatu:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakby trafiło sie cos z granatu to pewnie rozważę ich zakup. Oczywiście zależeć to bedzie od modelu j kopyta ake biorąc pod uwagę to co oglądałem w sklepie , nie powinno byc rozczarowania . Aaaaa, przypomnialo mi sie jeszcze, ze gdyby uzbieralo sie kilku chętnych , sklep rozważyłby ściągnięcie trzewików z tweedem. Ja sam bym był takimi zainteresowany, moze znajdzie sie kilku chętnych. Nie ma jednak rabatu , chodzi wogole o możliwość zamówienia takowych. Jakby co zapraszam na pw, pociagnalbym temat w sklepie .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piękne buty, sam myślę i ich zakupie  :) jak oceniasz jakość skóry? Moim zdaniem to też duży plus tej marki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Specjalista nie jestem ale Wg mnie bardzo dobra. Nie wiem jak to dobrze wyrazić ale po prostu na pierwszy rzut oka widać ze to skóra i hak sie weźmie w rękę od razu sprawiają wrażenie solidnych butow, z "prawdziwej skory " bi czasami rożnie to wyglada , czasami but moze sprawiać wrażenie, jakby to powiedzieć , "papierowego", cienkiego , ze zaraz sie rozleci albo cholewka popęka, beda widoczne liczne załamania i takie odbarwienia ( mam tak np. z brogsami z Baty czyli z okresu sprzed GYW )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakładam, że Twoje zdjęcia pokazują nowe buty, wyjęte z pudełka. Wydaje się, że przydałoby się nałożyć krem.

  • Oceniam pozytywnie 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W su,ie fanie ale i tak uważam, że lepiej kupować w sklepie klasycznebuty, raz, ze wiele modeli na miejscu i można pomacać, przymierzyć. Dwa, mam wrażanie, że  są lepsze ceny aniżeli w tym internetowym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@proki1971 na pewno mierzyłeś więcej par butów tej firmy. Czy buty są robione na różnych kopytach czy na jednym? I na jakim, według Ciebie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mierzyłem jeszcze tylko jedna parę, oxfordy ale nie pamiętam jaki numer miał ten model. Z pozostałych kilku, które mi sie podobały, nie było mojego rozmiaru więc tylko macałem, oglądałem. Nie potrafię określić kopyta bo jak pisałem, nie mam jeszcze na tyle doświadczenia z tego rodzaju butami, dopiero zaczynam.  Z pewnością są bardziej smukłe, dynamiczne w porównaniu do Berwicka, G&B czy nwet Barkera i Loake jakie też w KB mierzyłem i oglądałem.  Ponadto kopyto w tych Oxfordach było jeszcze bardziej wąskie i wydłużone w porównaniu do monków, tak więc mają co najmniej dwa   :)  Myślę, że Pan Zbyszek powinien sie wypowiedzieć w tej kwestii, z tego co zrozumiałem sam użytkuje kilka ich modeli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystkie monki od CS mają kopyto, które spokojnie można określić jako F. Natomiast jest kilka modeli na szerszych kopytach, ale tak jak wyżej zostało to wspomniane są z reguły wydłużone.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też mam takie odczucie, że te monki to tęgość F. Zbliżone sa w kopycie do moich 2 par Herringów własnie w tęgości F a węższe były od Loake i Barker, zdecydowania węższe zaś od Berwick.  Te oxfordy były jednak węższe i dłuższe, a nie szersze jak napisałeś. Może  są jeszcze jakieś inne modele na jeszcze szerszych, ale jak pisałem, z uwagi na brak rozmiarów, więcej nie mierzyłem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo mnie ciekawi jakość tych butów. Czy ktoś może się wypowiedzieć co do ich porównania z Loake Cannon? Nie powiem, ale zastanawiam się nad wyborem między tymi dwoma. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo mnie ciekawi jakość tych butów. Czy ktoś może się wypowiedzieć co do ich porównania z Loake Cannon? Nie powiem, ale zastanawiam się nad wyborem między tymi dwoma. 

 

Jakościowo nie powinieneś mieć do nich zastrzeżeń. Co ciekawe na zagranicznych blogach marka jest dosyć wysoko sytuowana. Mowa tutaj o nawet o top 5. Skóry podobno biorą z tej samej  francuskiej garbarni do Edward Green i Carmina.

 

Co prawda nie posiadam jeszcze modelu z tej marki ale zarówno cholewka jak i podeszwa na pierwszy rzut oka są bardzo dobrej jakości.

 

2 miesiące temu podczas wizyty w sklepie w Gdańsku poznałem Pana, który sądząc po ilości posiadanego obuwia (szytego) jest prawdziwym pasjonatem. Nie mógł się nadziwić jak piękne i wygodne są buty Carlosa. Zwracał szczególnie uwagę na jakość skór. Sam miał w tamtym momencie 3 pary a kupował 4 :) co ciekawe podeszwy są bardzo wytrzymałe , co najmniej rok bez potrzeby zelowania (przy częstym użytkowaniu).

  • Oceniam pozytywnie 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiltom:

 

Powtarzasz marketingowe hasła ze sklepu "klasyczne buty". Jakiś czas temu zastanawiałem się nad zakupem butów tej marki, zachęcony właśnie tymi sloganami i na własną rękę poszukałem trochę informacji o tych butach. To co udało mi się ustalić:

 

Bardzo wysoko była oceniana na blogach linia Carlos Santos "Handcrafted", która kosztowała dużo więcej niż monki prokiego (od 600 euro w górę, według postów ze styleforum niektóre buty z tej linii kosztowały/kosztują powyżej 3000 euro). Słowa o "top 5"  (czyli na poziomie John Lobb, EG itd.)  nie są z zagranicznych blogów, a pochodzą z wywiadu sprzed kilku lat z Markiem Guyot, który jest bardzo bliskim przyjacielem założyciela marki i chyba współpracował przez pewien czas z Carlos Santos, więc nie wiem na ile są wiarygodne. Dodatkowo, podkreślę jeszcze raz dotyczą linii "handcrafted", a nie "Santos" lub "green label" (z którejś z tych linii są przedstawione tutaj monki). Niższe linie również mają w sieci, na blogach (this fits me, shoegazing) dobre recenzje. Buty są określane jako dobrze wykonane i warte swojej ceny, ale nikt ich nie porównuje z "top 5"!

 

Co do skór - pochodzą z garbarni Du Puy i D'Annonay i to prawda, że skóry od nich biorą też droższe i bardzo uznane marki.... ale tańsze również (np. Meermin, Loding).

 

Nie twierdzę, że Carlos Santos to są kiepskie buty. Nie miałem ich w ręku, w sieci mają dobre recenzje i prawdopodobnie prezentują bardzo dobry stosunek ceny do jakości. Nie zmienia to jednak faktu, że sklep klasyczne buty zachowuje się nie fair sprzedając te buty i przytaczając opinie o tej samej półce jakościowej co EG, gdy dotyczą one zupełnie innych butów. Prosiłbym byś tego nie powtarzał za nimi i nie wprowadzał forumowiczów w błąd.

  • Oceniam pozytywnie 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może sklep ma co do tego podstawy, jeżeli porównuje jakość skór na tych butach do wyższych kolekcji innych producentów. Nie znamy szczegółów produkcji.

 

Hasła marketingowe hasłami jednak opinia użytkownika, którą przytoczyłem też broni jakość tych butów.

 

Dzięki za przytoczenie takich szczegółów z poszczególnych blogów. Widzę, że badałeś dokładnie temat :)

 

Rozróżniam poszczególne kolekcje jednak mimo wszystko można chyba uznać, że skoro wyższe kolekcje mają bardzo dobre recenzje to te niższe nie odbiegają daleko jakością wykonania.Czy byłoby to znaczne uproszczenie Twoim zdaniem?

 

W końcu producentowi powinno zależeć by marka w każdej kolekcji była klasyfikowana na podobnym poziomie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może sklep ma co do tego podstawy, jeżeli porównuje jakość skór na tych butach do wyższych kolekcji innych producentów. Nie znamy szczegółów produkcji.

 

 

Jasne, bo sklep ma w oferice TOP5, aby móc porównywać. Na renomę marki składa się wiele czynników (historia, recenzje użytkowników, okres istnienia na rynku). Dla mnie CS nadal jest nieznaną marką, która nie oferuje nic ponad to, co już jest na rynku. Wydając swoje pieniądze, w tym budżecie, wybiorę Yanko (bo znam, bo sprawdziłem) lub któregoś z producentów UK (bo znam, bo sprawdziłem, bo są to producenci z historią). Jak dla mnie CS nie ma argumentów, poza "reklamowaną" dobrą jakością. 

Edytowane przez Hargin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Rozróżniam poszczególne kolekcje jednak mimo wszystko można chyba uznać, że skoro wyższe kolekcje mają bardzo dobre recenzje to te niższe nie odbiegają daleko jakością wykonania.Czy byłoby to znaczne uproszczenie Twoim zdaniem?

Oczywiście ;-) Jeżeli w S-klasie siedzenia są zrobione ze świetnej skóry to w A-klasie siedzenia obite materiałem nie odbiegają daleko jakością. Dostajesz to za co płacisz lub, niestety coraz częściej, coś tej zapłaty nie warte. Reszta to marketing.

 

Łączę się w bólu. Sam się na te chwyty często łapię. Emocje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jasne, bo sklep ma w oferice TOP5, aby móc porównywać. Na renomę marki składa się wiele czynników (historia, recenzje użytkowników, okres istnienia na rynku). Dla mnie CS nadal jest nieznaną marką, która nie oferuje nic ponad to, co już jest na rynku. Wydając swoje pieniądze, w tym budżecie, wybiorę Yanko (bo znam, bo sprawdziłem) lub któregoś z producentów UK (bo znam, bo sprawdziłem, bo są to producenci z historią). Jak dla mnie CS nie ma argumentów, poza rzekomą dobrą jakością. 

 

 

1.Dziwne jest też to, że mówisz o jakości marki CS jako rzekomej skoro jej nie znasz.

 

2. Skoro jej nie znasz to skąd wiesz czy to co oferuje jest już na rynku?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1.Dziwne jest też to, że mówisz o jakości marki CS jako rzekomej skoro jej nie znasz.

 

2. Skoro jej nie znasz to skąd wiesz czy to co oferuje jest już na rynku?

 

 

1. Masz rację, użyłem nieodpowiedniego słowa - już skorygowałem.

 

2. A tu nie masz racji - jakiej informacji mi brakuje, aby ich "nie kupić"? 

 

i nie twierdzę jednocześnie, że CS to złe buty - dziś mnie nic do nich nie przekonuje, ani stylistyka, ani "legenda", ani starania "klasycznebuty.pl".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

2. A tu nie masz racji - jakiej informacji mi brakuje, aby ich "nie kupić"? 

 

2. Sam przyznałeś, że nie znasz tej marki. Stąd chyba nieuprawnione jest z Twojej strony twierdzenie, że oferuje to co jest już na rynku. 

 

Chyba, że chodzi o fakt, że oferuje buty szyte metodą GYW :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.