kset Opublikowano 16 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2011 wiem, ale ostatnio mnie na fryzjera nie stać Cytuj
parkprawo Opublikowano 16 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2011 kset bardzo fajnie, mi się podoba. Szkoda, że mankiety trochę nie wystają od koszuli Pozdrowienia Cytuj
kset Opublikowano 16 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2011 bo rękaw marynarki za długi. a imho spodnie wcale zbyt obszerne nie są. trochę się zagalopowujemy w tym zwłoszczaniu spodni. efektem są np. takie jak ostatnie MT od Zaremby w bawełnianym garniturze. następne będą węższe dołem moje, ale te i tak się mieszczą w 'kanonach'. dołem są na 22,5. Cytuj
+Immune+ Opublikowano 16 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2011 Tutaj nie chodzi o zwłoszczanie, ale o ogólny odbiór. Masz dobrze uszyte spodni w biodrach i udach, ale poniżej kolan wygląda to fatalnie. Oczywiście możesz nosić spodnie takie jakie lubisz. Komentuję tylko dlatego, że ostatnio upierałeś się, że dla Ciebie 21 to za mało. Byłem więc ciekawy jakie spodnie nosisz. Teraz już, wiem że sporo za szerokie. Akurat na zdjęciu poniżej jedna nogawka się zagięła. Jednak na drugiej (Twoja prawa noga) widać wyraźnie, że spodnie mogłyby się bardziej zwężać ku dołowi. Długość mieści się w mojej ocenie w optymalnej skali. Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 16 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2011 Spodnie nie są za obszerne i długość mają dobrą. Radziłbym jedynie przez mokrą szmatkę je na blachę zaprasować, wtedy będą się o wiele lepiej układać. Ja noszę 24 i u mnie układają się one bardzo dobrze. Dziś odebrałem letnie spodnie 23 cm i już moim zdaniem to całkowita granica, poniżej której nie zejdę. Naprawdę dopasowanie spodni to nie tylko długość nogawki i jej szerokość, ale też konstrukcja i sam materiał również gra ogromną rolę. Moje bawełniane spodnie muszę praktycznie zaprasowywać na blachę, inaczej właśnie taki efekt powstaje jak na zdjęciu wyżej ( który nota bene tak straszny nie jest ) Cytuj
+Immune+ Opublikowano 16 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2011 Z tym się zgodzę, albo większa szerokość i idealny kant, albo węższe spodnie flat front. Oczywiście nie jako zasady tylko na przykładzie spodni kseta. Cytuj
kset Opublikowano 16 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2011 krawat miałem wcześniej lepiej zawiązany, ale miałem w mieście 3 spotkania i na 3 zdjąłem (zupełnie nieformalne), a potem przypomniałem sobie, że chciałem wrzucić zdjęcia i idąc do domu z przystanku zawiązałem tak na szybko. faktycznie nienajlepiej wyszedł, a i ten krawat to tej koszuli średnio pasuje. generalnie mam deficyt krawatów, bo je nieczęsto noszę. to był mój drugi raz z krawatem w zestawie nieformalnym. kant w spodniach na blaszuszkę zrobię, mam taką fajną siatkę z wysokoodpornego tworzywa do prasowania delikatnych materiałów, dobrze się sprawdza, więc lekko się spryśnie parą i się zrobi. co do spodni to muszę walczyć z całym światem dookoła, bo mi wszyscy próbują wmówić, że są za krótkie. Cytuj
Jan Opublikowano 16 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2011 To nie jest tak, ze 22cm u jednego to to samo u drugiego. Kset jest szczupły i ta szerokosc sprawia, ze ta nogawka wyglada jak worek. Moim zdaniem, nawet po zaprasowaniu, jak spodnie mu troche opadna, to złamie sie to kilka razy nad butem. Wazna dla mnie rzecza, szczegolnie jesli ktos jest w wieku Kseta i nosi ubrania, ktore odbiegaja od tego co nosi "ulica", jest to, zeby nie wygladac jak w ubraniach taty - tak jakbysmy chcieli juz dorosnac i paradowali w ubranich z jego szafy. Stylistycznie moze to byc jego szafa (klasyczna elegancja), ale przyduzych rozmiarów wystrzegałbym sie jak ognia, jesli nie chce sie narazic na smiesznosc. Cytuj
kamil Opublikowano 16 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2011 What a joke, oczywiście, że nie są. co do spodni to muszę walczyć z całym światem dookoła, bo mi wszyscy próbują wmówić, że są za krótkie. Cytuj
Jan Opublikowano 16 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2011 co do spodni to muszę walczyć z całym światem dookoła, bo mi wszyscy próbują wmówić, że są za krótkie. Tak twierdza, bo spodnie sa zbyt obszerne, a to własnie psuje proporcje. Cytuj
Velahrn Opublikowano 16 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2011 Ja uważam, że szerokość krawata Kseta jest spoko. Ok, tzw. śledź to moda, ale krawaty 6-6,5 cm są klasyczne i eleganckie, i pasują szczuplejszym osobom. Cytuj
+Immune+ Opublikowano 16 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2011 Ja uważam, że szerokość krawata Kseta jest spoko. Ok, tzw. śledź to moda, ale krawaty 6-6,5 cm są klasyczne i eleganckie, i pasują szczuplejszym osobom.Zmienisz zdanie jak zobaczysz śledziuchy z thetiebar.com Cytuj
603przemek Opublikowano 16 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2011 Wazna dla mnie rzecza, szczegolnie jesli ktos jest w wieku Kseta i nosi ubrania, ktore odbiegaja od tego co nosi "ulica", jest to, zeby nie wygladac jak w ubraniach taty - tak jakbysmy chcieli juz dorosnac i paradowali w ubranich z jego szafy. Stylistycznie moze to byc jego szafa (klasyczna elegancja), ale przyduzych rozmiarów wystrzegałbym sie jak ognia, jesli nie chce sie narazic na smiesznosc. W zupełności się z tym zgadzam. Przy młodym wieku Kseta należałoby zadbać o "powiew świeżości". Mam tu na myśli lepsze dopasowanie. Spodnie chociaż nie odbiegają od kanonów, to wyglądałyby o niebo lepiej będąc węższe chociaż o 1,5cm dołem. Kset jest szczupły i taki zabieg wyszedłby mu tylko na dobre. Poza tym rękawy marynarki też powinny zostać skrócone, o czym wspominali moi przedmówcy. Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 16 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2011 Ja w kwestii przykrótkich spodni Wersja z poprawną i niegorszącą długością spodni (+ inne buty): Cytuj
Velahrn Opublikowano 16 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2011 Ja uważam, że szerokość krawata Kseta jest spoko. Ok, tzw. śledź to moda, ale krawaty 6-6,5 cm są klasyczne i eleganckie, i pasują szczuplejszym osobom.Zmienisz zdanie jak zobaczysz śledziuchy z thetiebar.com Krawat, w którym byłem na spotkaniu forumowym, ma 6,5 cm w najszerszym miejscu. Dodajmy, że to mój ulubiony. Wiec dwa powinny być w porządku, boję się knita . A propos krawatów - proceleusmatyk, fajny zielony krawat! Jaki to materiał? Powiedz o nim coś więcej... Cytuj
eye_lip Opublikowano 16 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2011 Ładny prosty zestaw, choć materiał poszetki, jej ułożenie i kolor - na nie. Świetny krawat. Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 16 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2011 Krawat jedwabny firmy Pelo, kupiony za jakieś 150 zł w Royal Collection. Ma granatową podszewkę, dzięki czemu wg mnie ładnie komponuje się z moim garniturem z poprzednich wpisów (pomijając wszelkie jego mankamenty). Zakochaliśmy się w sobie od pierwszego wejrzenia Cytuj
Fingor Opublikowano 16 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2011 @kset Ogólnie na plus, ale jak pisze Jan - zdecydowanie szczupła sylwetka + młoda osoba prosi się o mocniejsze dopasowanie. Nie jest to kwestia pójścia w kierunku włoskiego stylu, ale zwyczajnego dostosowania fasonu ubrań do swojej postury i ogólnej prezencji - to w zasadzie jedna z głównych idei, jakie propagujemy na forum. Moim zdaniem dużo lepiej pasowałby Ci styl, w jakim ubiera się proceleusmatyk (choć on również przedstawia jakąś skrajność w forumowych stylizacjach). @proceleusmatyk Moim zdaniem nogawki są nieco za szerokie przy takiej długości ,ale zaprasowanie ich w kant mogłoby to zmienić. Poza tym bardzo podoba mi się krawat, a jeszcze bardziej przypadł mi do gustu węzeł Cytuj
Gość Vislav Opublikowano 17 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2011 Witam, to mój pierwszy komentarz w CMDNS. To co napiszę, to nie są rady dobrego wujka. Po prostu moje spojrzenie na prezentowane zestawy, odzwierciedlające mój subiektywny gust. # Kset - na początek wyobraź sobie, że właśnie opuściłeś pokład swojego luksusowego jachtu. załoga szoruje deski i pucuje mosiądze. Siedzisz leniwie na werandzie mariny i popijając wodę mineralną z lodem i limonką leniwie oglądasz zachód słońca. To jest właśnie marynarka klubowa - nieformalna elegancja. Wykonana z dobrej, lekkiej i ładnie układającej się tkaniny. Za tym idzie cała reszta. - poszetka - raczej użyłbym mniej formalnego i chociaż trochę kolorowego rozwiązania. Jeżeli już biało i formalnie to 1/3, maksymalnie 1/2 aktualnej wysokości. Moim zdaniem za bardzo "bije po oczach". Być może masz inne zdanie, to nie kwestionuję. Natomiast "pozycjonując" poszetkę warto jest robić to przed lustrem. Gdy patrzymy z góry wydaje nam się, że nie będzie jej widać, a faktycznie wystaje ponad miarę. Sam przekonałem się o tym wielokrotnie. - spodnie - dobierając ten element zazwyczaj koncentrujemy się na kolorze, kroju, długości, dopasowaniu itd. natomiast pomijamy tkaninę i jej grubość, oraz sposób układania się. Przy tej szerokości spodni i o tej porze roku moim zdaniem optymalny byłby wełniany tropik - lekki i dobrze trzymający kształt po wyprasowaniu. Grubsza bawełna nawet idealnie odprasowana w krótkim czasie wróci do swojego naturalnego wyglądu - wtedy raczej wąskie. Przy tej marynarce, nawet przy grubszej bawełnianej tkaninie raczej miękki splot. Fryzura i krawat - nie mam innych pomysłów, niż Twój aktualny wygląd. Cały zestaw w zamyśle podoba mi się, chociaż trochę bym go korygował na swój prywatny użytek. # proceleusmatyk - zestaw podoba mi się, jedynie co do poszetki uwagi, jak powyżej. pozdrowienia Vislav Cytuj
kset Opublikowano 17 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2011 poszetkę wkładałem bez lustra, bo dopiero ją odebrałem od krawca. rano była czerwona jedwabna (inny odcień niż krawat), tylko po prostu zmieniłem i za bardzo wysunąłem, bo nie widziałem. a spodnie to cienka wełna z jedwabiem. Cytuj
Gość Vislav Opublikowano 17 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2011 poszetkę wkładałem bez lustra, bo dopiero ją odebrałem od krawca. rano była czerwona jedwabna (inny odcień niż krawat), tylko po prostu zmieniłem i za bardzo wysunąłem, bo nie widziałem. a spodnie to cienka wełna z jedwabiem. Poszetka - tak myślałem Spodnie - fotki bywają mylące, czyli porządne odprasowanie. Można spróbować krochmalu w spray'u, niektóre wełenki mają podobny zwyczaj jak bawełny. No i żelazko z funkcją pary. pozdr.Vslv Cytuj
zaki Opublikowano 17 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2011 Oba zestawy Kset i Proceleusmatyk są utrzymane w kanonie męskiej klasycznej elegancji. Panowie tak trzymać Cytuj
kset Opublikowano 17 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2011 tak też pomyślałem, o tym krochmalu, tylko nie wiedziałem, czy to można zastosować do tych spodni. żelazko mam Cytuj
Gość Vislav Opublikowano 17 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2011 tak też pomyślałem, o tym krochmalu, tylko nie wiedziałem, czy to można zastosować do tych spodni. żelazko mam stosuję od czasu do czasu bez negatywnych efektów, a pozytywny to nienaganny kant. Byle nie przesadzić z ilością płynu. Chociaż zazwyczaj *** i para wystarcza. No i po odprasowaniu powinny trochę "odpocząć" przed założeniem. Cytuj
tomasz_krzysztof Opublikowano 17 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2011 @ kset - jak dla mnie spoko, zgadzam się z poprzednimi uwagami. spodnie zbyt obszerne jak dla mnie. A z ciekawości, gdzie chodzisz tak ubranym? I to nie jest złośliwość. @ Dr - Czemu w brustaszy nie nosi się okularów? Mi się to raczej podoba. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.