Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

BTW - o ile pamiętam, Pracownia nie naprawia butów innych niż wyprodukowane pod marką JK.

 

W przypadku  klientow firmy Jan Kielman  to Pracownia nie zawsze jest tak ortodoksyjna,  jesli chodzi o nienaprawianie butow z innych pracowni. A w kazdym razie nie zawsze byla. Chyba w 2006r. zanioslem im 3 pary butow do regeneracji, z ktorych tylko 2  byly "kielmanowskie" i bez najmniejszego problemu czy jakiejkolwiek uwagi przyjeli i zregenerowali wszystkie 3 pary.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

post-17-0-09188400-1372437338_thumb.jpg

 

Przez najbliższe dni na naszej wystawie obejrzeć można ciekawe letnie półbuty z miękkiej skóry bukatowej w świeżym zielonym kolorze. Wierzchy wykrojone zostały z dwóch elementów, zszytych ręcznie mocną dratwą w postaci grzebienia biegnącego wzdłuż przyszwy oraz na pięcie.

Para ze zdjęcia dostępna jest w rozmiarze 45, zapraszamy do przymierzenia w naszym sklepie przy Chmielnej!

 

 

Źródło:

https://www.facebook.com/jk.kielman

 

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Oczywiście takie rekomendacje są prestiżowe, tylko zdecydowana większość potencjalnych klientów szuka obecnie informacji o firmie w internecie. Dobra strona internetowa to wizytówka firmy.

 

Świetnie poradził sobie z tym Zaremba, nie wspominając już o firmach z branży MTM.

Opublikowano

Kielman nie jest dla mas, więc podejrzewam, że gdyby koniunkturę nakręcałaby mu jakaś wypasiona witryna internetowa, to dawno by ją zmienił. Firma zatrudnia 16 osób, więc na brak pracy nie narzekają. Wydaje mi się, że podstawowy problem, to olbrzymi deficyt wykwalifikowanych rąk do pracy w rzemiośle na warszawskim rynku, na co żalił mi się ponownie kilka dni temu Pan Tadeusz Januszkiewicz.

 

Natomiast branża MTM dynamicznie się rozwija w Warszawie i mój przewodnik z kilkunastoma firmami wymaga pilnego uaktualnienia:

 

http://forum.butwbutonierce.pl/topic/419-warszawa-rynek-made-to-measure-mtm/

  • Oceniam pozytywnie 1
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Półbuty z czarnego zamszu zapinane na pojedyńczą klamerkę.

Ten nietypowy fason cechuje się pewną ciekawostką: cały zamszowy wierzch buta wykonany został z pojedyńczego kawałka skóry, wykrojonego w taki sposób, że nie występują tu żadne łączenia ani szwy na pięcie. Dzięki temu tył buta zachowuje zupełnie gładki i 'czysty' wygląd.

post-17-0-13220600-1375819656_thumb.jpg

https://www.facebook.com/jk.kielman

 

Opublikowano

Skoro pytasz, zakładam że nie wiesz jaki w ogóle jest poziom cenowy. Ok. 3k zł wzwyż.

hehe pytanie o cenę "kielmanów" to jak pytanie o cenę bugatti veyrona - po prostu są drogie, ale ci, którzy je kupują - cena nie gra roli. Bierzesz całą historię i kunszt - nazwisko to gwarancja, więc pytanie o cenę nie ma większego znaczenia. W zasadzie o cenę pytasz w pracowni przy odbiorze butów.

  • Oceniam pozytywnie 1
  • 2 tygodnie później...
  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

U Kielmana robią też smukłe buty, jeśli mamy takie oczekiwania:

 

Piękne! 

 

Nie wypada porównywać bo buty z obu źródeł to arcydzieła, jednak Kielmany urzekają większą starannością o szczegóły.

Mówiąc o źródłach mam na myśli TJ i Kielmana, innych nie miałem okazji poznać.

  • 11 miesięcy temu...
Opublikowano

Dwa lata temu zacząłem swoją przygodę z ww. pracowni i do tej pory jestem nimi zachwycony. Poniżej prezentuje dwuletnie buty, które były używane średnio raz w tygodniu. Nie poprzestałem na niżej zamieszczonych parach, przy realizacji trzewików konieczna była korekta. Jeden but uciskał w okolicy podbicia, defekt został niemalże całkowicie zniwelowany (niestety w ekstremalnych warunkach tj. mocno opuchniętych stopach powoduje to minimalny dyskomfort. A może przez to że na początku sprawiały bolesne problemy to jestem wyczulony na tym punkcie).

post-2899-0-85431000-1415554874_thumb.jp

post-2899-0-81139500-1415554895_thumb.jp

post-2899-0-34463400-1415554905_thumb.jp

  • Oceniam pozytywnie 2
  • 5 tygodni później...
Opublikowano

Dwa lata temu zacząłem swoją przygodę z ww. pracowni i do tej pory jestem nimi zachwycony. Poniżej prezentuje dwuletnie buty, które były używane średnio raz w tygodniu. Nie poprzestałem na niżej zamieszczonych parach, przy realizacji trzewików konieczna była korekta. Jeden but uciskał w okolicy podbicia, defekt został niemalże całkowicie zniwelowany (niestety w ekstremalnych warunkach tj. mocno opuchniętych stopach powoduje to minimalny dyskomfort. A może przez to że na początku sprawiały bolesne problemy to jestem wyczulony na tym punkcie).

Piękne!

  • 1 miesiąc temu...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.