Skocz do zawartości

Krótkie pytania - krótkie odpowiedzi


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej,

Ostatnio będąc w TK Maxie natknąłem się na bardzo ładny garnitur, lniano-bawełniany - idealny na lato. Leżał na mnie świetnie, wymagał tylko delikatnych przeróbek. Jednak po zerknięciu na metkę zauważyłem, że podszewka garnituru składała się w 50% z poliestru. Z tego powodu zrezygnowałem z zakupu, no bo co mi po letnim garniturze, jak przez podszewkę nie będę w nim oddychał?

Stąd pytanie: Jaka ilość poliestru w podszewce jest akceptowalna? Powiedzmy, że patrzymy nie tylko na garnitur letni, ale i też całoroczny/zimowy. 

Opublikowano
8 godzin temu, Szydlowsky napisał:

Cześć , 

pytanie do warszawiaków , co polecacie zobaczyć , ewentualnie gdzie zjeść w okolicach EXPO XXI  , najprawdopodobniej będę w sobotę na kilka godzin w Warszawie . Będę autem ale zwiedzać chciałbym pieszo :) 

Pracownię Pana Januszkiewicza mam na liście ?

Zamów sobie rękawiczki u Jamrozińskiego - jest otwarty do 15.00, od Januszkiewicza jakieś 20 minut piechotą. 200 zł za rękawiczki bespoke ze skory jelenia tu super okazja.

  • Like 3
Opublikowano
12 godzin temu, KJGS napisał:

Hej,

Ostatnio będąc w TK Maxie natknąłem się na bardzo ładny garnitur, lniano-bawełniany - idealny na lato. Leżał na mnie świetnie, wymagał tylko delikatnych przeróbek. Jednak po zerknięciu na metkę zauważyłem, że podszewka garnituru składała się w 50% z poliestru. Z tego powodu zrezygnowałem z zakupu, no bo co mi po letnim garniturze, jak przez podszewkę nie będę w nim oddychał?

Stąd pytanie: Jaka ilość poliestru w podszewce jest akceptowalna? Powiedzmy, że patrzymy nie tylko na garnitur letni, ale i też całoroczny/zimowy. 

Nikt Ci na to nie odpowie. Dla jednego akceptowalne będzie 5% dla innego 50%. Poliester szybko wysycha będzie też trwalszy, wiskoza coś tam oddycha. Pytanie czy w tym garniturze była pełna podszewka czy pół podszewka albo podszewka samych rękawów, bo w takich lniano-bawełnianych konstrukcjach często nie ma całej podszewki. Jak leżał świetnie, to zawsze też można było zlecić wymianę podszewki, co trudne nie jest. 

  • Like 1
  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano
2 godziny temu, tryhp3 napisał:

Jak leżał świetnie, to zawsze też można było zlecić wymianę podszewki, co trudne nie jest. 

Można też poprosić o usunięcie podszewki. Nie każdy krawiec chce się tego podjąć, ale warto szukać, bo to w ogóle rozwiązałoby problem.

Opublikowano
3 godziny temu, tryhp3 napisał:

Nikt Ci na to nie odpowie. Dla jednego akceptowalne będzie 5% dla innego 50%. Poliester szybko wysycha będzie też trwalszy, wiskoza coś tam oddycha. Pytanie czy w tym garniturze była pełna podszewka czy pół podszewka albo podszewka samych rękawów, bo w takich lniano-bawełnianych konstrukcjach często nie ma całej podszewki. Jak leżał świetnie, to zawsze też można było zlecić wymianę podszewki, co trudne nie jest. 

 

44 minuty temu, Gocławianin napisał:

Można też poprosić o usunięcie podszewki. Nie każdy krawiec chce się tego podjąć, ale warto szukać, bo to w ogóle rozwiązałoby problem.

Podszewka była pełna. Jestem początkujący w kwestii elegancji, dlatego nawet nie przyszła mi do głowy myśl, że możliwe jest wymienienie lub pozbycie się podszewki w razie potrzeby. Na przyszłość będę pamiętał. Dziękuję serdecznie.

Opublikowano
47 minut temu, KJGS napisał:

 

Podszewka była pełna. Jestem początkujący w kwestii elegancji, dlatego nawet nie przyszła mi do głowy myśl, że możliwe jest wymienienie lub pozbycie się podszewki w razie potrzeby. Na przyszłość będę pamiętał. Dziękuję serdecznie.

Można to zrobić, ale nie jest to całkowicie trywialna/tania przeróbka. Marynarki bez podszewki wykańczane są lepiej, tzn. szwy wewnętrzne wykańczane są w sposób estetyczny, co jest droższe. Po usunięciu podszewki krawiec też musi to poprawić, bo będzie brzydko wyglądać. Na pewno, jeśli garnitur był ładny i dobrze leżał, można rozważyć usunięcie podszewki, całkowite lub częściowe (zostawienie fragment w górnej części pleców).

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano
7 minut temu, mosze napisał:

Można to zrobić, ale nie jest to całkowicie trywialna/tania przeróbka. Marynarki bez podszewki wykańczane są lepiej, tzn. szwy wewnętrzne wykańczane są w sposób estetyczny, co jest droższe. Po usunięciu podszewki krawiec też musi to poprawić, bo będzie brzydko wyglądać. Na pewno, jeśli garnitur był ładny i dobrze leżał, można rozważyć usunięcie podszewki, całkowite lub częściowe (zostawienie fragment w górnej części pleców).

A jak to wygląda z podszewką w rękawie?

Opublikowano

Tego nie próbowałem, ale nie przypominam sobie, żeby poliestrowa podszewka w rękawie była dla mnie źródłem dyskomfortu, chociaż z drugiej strony zdecydowana większość moich marynarek ma jednak tę podszewkę wykonaną z lepszych materiałów.

Opublikowano

Usunięcie podszewki z rękawów (nie ważne: poliestrowej, cupro, wiskoza, etc.) spowoduje, że rękaw nie będzie miał "poślizgu", czego konsekwencją z kolei będą pozaciągane w górę rękawy marynarki, z utrudnionym albo niemożliwym spadem. Usuwania podszewek z rękawów się nie praktykuje, natomiast czy można je zmienić z poliestrowych na inne, to już inna inszość.

  • Like 1
Opublikowano
15 minut temu, pablocito napisał:

Masz szansę być pierwszym, który uszyje marynarkę na płótnie malarskim.

Dlatego pytam, czy może ktoś się orientuje albo zrobił to przede mną, przeglądając eBay czy właśnie allegro jest tego sporo a typowo z metką "krawieckie" można policzyć na palcach jednej ręki. Możemy też pogdybać czym różni się płótno malarskie od krawieckiego, oba 100% lnu o gramaturze ponad 200g

Opublikowano
10 minut temu, pablocito napisał:

Takie płótno przed szyciem warto pewnie zagruntować. Te krawieckie już są zagruntowane i gotowe do użycia. Malarskich się nie gruntuje, bo każdy artysta malarz ma swoje patenty.

O dzięki, i to jest informacja której szukałem 

Opublikowano
50 minut temu, michasacuer napisał:

Dlatego pytam, czy może ktoś się orientuje albo zrobił to przede mną, przeglądając eBay czy właśnie allegro jest tego sporo a typowo z metką "krawieckie" można policzyć na palcach jednej ręki. Możemy też pogdybać czym różni się płótno malarskie od krawieckiego, oba 100% lnu o gramaturze ponad 200g

? Nie! To jest coś całkiem innego. Po pierwsze do marynarki potrzebujesz płótna, które w składzie ma najczęściej wełnę, bawełnę, włosie zwierzęce (różne zależnie od typu) czasem wiskozę.

To co pewnie wydało Ci się podobne do płótna malarskiego to tak zwany sztywnik lniany. Bardzo sztywny, zdarzało mi się używać go tylko na kołnierze. Marynarka uszyta na czymś takim to taki pancerzyk nie mający wiele wspólnego z marynarką szytą na odpowiednim płótnie. Wiem, bo oglądałem marynarkę kolegi, uszytą u budżetowego krawca, który użył właśnie lnianego sztywnika zamiast jakościowego płótna. Kolega nie nosi tej marynarki.

Jak chcesz porządnego płótna to w dowolnie małej ilości dostaniesz je np. tutaj: http://www.kentontrimmings.co.uk/shop/index.php?main_page=index&cPath=82_283_31_32

Nie wiem, czy @pablocito Cię troluje ale jak tak to mistrzowsko ?

  • Like 4
  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano
Godzinę temu, Ernestson napisał:

? Nie! To jest coś całkiem innego. Po pierwsze do marynarki potrzebujesz płótna, które w składzie ma najczęściej wełnę, bawełnę, włosie zwierzęce (różne zależnie od typu) czasem wiskozę.

To co pewnie wydało Ci się podobne do płótna malarskiego to tak zwany sztywnik lniany. Bardzo sztywny, zdarzało mi się używać go tylko na kołnierze. Marynarka uszyta na czymś takim to taki pancerzyk nie mający wiele wspólnego z marynarką szytą na odpowiednim płótnie. Wiem, bo oglądałem marynarkę kolegi, uszytą u budżetowego krawca, który użył właśnie lnianego sztywnika zamiast jakościowego płótna. Kolega nie nosi tej marynarki.

Jak chcesz porządnego płótna to w dowolnie małej ilości dostaniesz je np. tutaj: http://www.kentontrimmings.co.uk/shop/index.php?main_page=index&cPath=82_283_31_32

Nie wiem, czy @pablocito Cię troluje ale jak tak to mistrzowsko ?

To dopytam, co myślisz o tym wyrobie? Co do podlinkowanego płótna, 270g/mb to więcej niż ma tkanina z której chce uszyć marynarkę (blend wełny i lnu, luźny splot). Czy gadaloby to ze sobą? Myślałem, że płótno z końskim włosiem najlepiej nada się na odcinek piersiowy do usztywnienia

https://www.enici.pl/index.php?route=product/product&product_id=7941

Opublikowano

To włosianka czyli szczególny rodzaj płótna w którym wątek to po prostu włosie z końskiego ogona. Używa się tego tylko na wkład na część piersiową i to w naprawdę sztywnych marynarkach. Sam nie przepadam za tym typem, bo te włosy potrafią się z czasem wysnuwać i przebijać przez tkaninę i jak na moje upodobania jest zbyt sztywny. Nie znam polskich sklepów internetowych które oferują płótno do marynarek.

  • Like 1
Opublikowano
Teraz, Ernestson napisał:

To włosianka czyli szczególny rodzaj płótna w którym wątek to po prostu włosie z końskiego ogona. Używa się tego tylko na wkład na część piersiową i to w naprawdę sztywnych marynarkach. Sam nie przepadam za tym typem, bo te włosy potrafią się z czasem wysnuwać i przebijać przez tkaninę i jak na moje upodobania jest zbyt sztywny. Nie znam polskich sklepów internetowych które oferują płótno do marynarek.

A co myślisz o lnianym płótnie?

http://www.kentontrimmings.co.uk/shop/index.php?main_page=index&cPath=198_205_299

Koszt wysyłki jest bardzo w porządku w podlinkowany przez Ciebie sklepie (przeważnie jest to 20-30 funtów) 

  • Like 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.