Velahrn Opublikowano 17 Września 2019 Zgłoś Opublikowano 17 Września 2019 Dobrze zaimpregnowana tłuszczowo skóra licowa wytrzyma znacznie więcej niż nawet najlepszy zamsz. Wystarczy umyć pod kranem, jak się zabrudzi. 1 3 Cytuj
PatLove Opublikowano 17 Września 2019 Zgłoś Opublikowano 17 Września 2019 Też wydawało mi się, ze skóra licowa będzie dużo lepszym wyborem na zimę ale później naczytałem się o impregnacji zamszu, łatwości jego czyszczenia itd i zgłupiałem, stąd pytanie. Cytuj
Servetch Opublikowano 18 Września 2019 Zgłoś Opublikowano 18 Września 2019 11 godzin temu, Velahrn napisał: Dobrze zaimpregnowana tłuszczowo skóra licowa wytrzyma znacznie więcej niż nawet najlepszy zamsz. Wystarczy umyć pod kranem, jak się zabrudzi. To chyba zalezy o jakich butach mówimy. Moje buty górskie ze skóry licowej wymagają właśnie tylko wody i kremu od czasu do czasu. Wypolerowane na lustro buty miejskie będa po jednym dniu w błocie pośniegowym wyglądać fatalnie i wymagać gruntownego czyszczenia. Cytuj
Velahrn Opublikowano 18 Września 2019 Zgłoś Opublikowano 18 Września 2019 1 godzinę temu, Servetch napisał: To chyba zalezy o jakich butach mówimy. Moje buty górskie ze skóry licowej wymagają właśnie tylko wody i kremu od czasu do czasu. Wypolerowane na lustro buty miejskie będa po jednym dniu w błocie pośniegowym wyglądać fatalnie i wymagać gruntownego czyszczenia. Mówimy tu o butach na "Na złą (mokrą, błotnistą) " pogodę :). Jeśli chcesz brnąć w błocie, czy mokrej trawie, to impregnacja z zamszowych butów zejdzie Ci w minutę, a po dziesięciu będą zupełnie przemoczone. Na takie warunki nie muszą być trekkingi, mogą być też solidne, amerykańskie buty takich firm jak Wolverine 1000 Mile albo Red Wing. Wiadomo, do garnituru nie pasują, ale już do chinosów czy dżinsów jak najbardziej. 1 Cytuj
Servetch Opublikowano 18 Września 2019 Zgłoś Opublikowano 18 Września 2019 Chyba nie mówimy o brnięciu w mokrej trawie a o pośniegowym błocie na chodniku. Na taką pogodę w miarę możliwości wybieram zamszowe oksfordy. Jeśli potrzebuję lśniacych butów to ewentualnie chronię je swimsami, ale nie lubię tego rozwiązania. Cytuj
pablocito Opublikowano 18 Września 2019 Zgłoś Opublikowano 18 Września 2019 Chyba nie mówimy o brnięciu w mokrej trawie a o pośniegowym błocie na chodniku. Na taką pogodę w miarę możliwości wybieram zamszowe oksfordy.Idąc tym tropem jeszcze lepsze byłyby sandałyWysłane z iPhone za pomocą Tapatalk 1 Cytuj
Servetch Opublikowano 18 Września 2019 Zgłoś Opublikowano 18 Września 2019 Iść boso i wkładać dopiero pod dachem. Najlepszy pomysł. Cytuj
PatLove Opublikowano 18 Września 2019 Zgłoś Opublikowano 18 Września 2019 Panowie to jeszcze szybkie pytanie o kolor: trzewiki koniakowe, czy zdecydowanie brązowe? (Mam licowe brązowe brogues i ciemnobrązowe-czekoladowe zamszowe chukka) Cytuj
Egonax Opublikowano 18 Września 2019 Zgłoś Opublikowano 18 Września 2019 @PatLove brązowe moim zdaniem będą bardziej uniwersalne. Koniakowe są ładne, ale nie zawsze pasują do stylizacji, do okoliczności, do pogody. 2 Cytuj
regis Opublikowano 21 Września 2019 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2019 Loake Hyde, Yanko Boots 609Y czy coś innego? Cytuj
Krzysztof G Opublikowano 21 Września 2019 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2019 Carlos Santos 8866 w kolorze Coimbra (ciemny brąz), z podeszwą commando. Cytuj
Arney Opublikowano 7 Sierpnia 2023 Zgłoś Opublikowano 7 Sierpnia 2023 Cześć, Panowie mam praktyczne/funkcjonalne pytanie w kontekście butów na jesień/zima - mówię tutaj o tym okresie w dużym mieście w PL, gdzie praktycznie nie będzie śniegu, natomiast będzie chlapa, mokro, często deszcz. Buty używane raczej w pomieszczeniach, natomiast czasami muszę przejść do auta, lub 10-20min spaceru gdzieś na zewnątrz, więc buty będą mieć kontakt z warunkami atmosferycznymi. Wybrałem dwa modele - Berwick i Henry Stevens (Shoepassion) - przyznam, że bardziej mi się podobają te z shoepassion, natomiast tam widzę, że podeszwa jest tylko podzelowana i nie wiem czy da radę w warunkach jesienno/zimowych ? Berwicki z tego co widzę mają całą podeszwę gumową, więc według mnie jest to bardziej praktyczne, chociaż przyznam, że one mi się mniej podobają. Poniżej linki do wybranych przeze mnie butów. Czekam z niecierpliwością na opinię bardziej doświadczonych ode mnie Kolegów. https://www.shoepassion.eu/products/marshall-cb-002-marshall-cb-middle-brown?variant=46883733406042 https://klasycznebuty.pl/pl/p/Berwick-303-Toledo-Cuero-Chelsea/7545#galleryName=productGallery,imageNumber=1 PS: To mój pierwszy post na tym elitarnym forum, gdzie męska elegancja jeszcze nie jest zapomniana bardzo mnie to cieszy, bo żyjemy w czasach, gdzie założenie marynarki jest już czymś traktowanym jako "święto".. może trzeba to odczarować. Pozdrawiam Cytuj
Velahrn Opublikowano 7 Sierpnia 2023 Zgłoś Opublikowano 7 Sierpnia 2023 6 minut temu, Arney napisał: Cześć, Panowie mam praktyczne/funkcjonalne pytanie w kontekście butów na jesień/zima - mówię tutaj o tym okresie w dużym mieście w PL, gdzie praktycznie nie będzie śniegu, natomiast będzie chlapa, mokro, często deszcz. Buty używane raczej w pomieszczeniach, natomiast czasami muszę przejść do auta, lub 10-20min spaceru gdzieś na zewnątrz, więc buty będą mieć kontakt z warunkami atmosferycznymi. Wybrałem dwa modele - Berwick i Henry Stevens (Shoepassion) - przyznam, że bardziej mi się podobają te z shoepassion, natomiast tam widzę, że podeszwa jest tylko podzelowana i nie wiem czy da radę w warunkach jesienno/zimowych ? Berwicki z tego co widzę mają całą podeszwę gumową, więc według mnie jest to bardziej praktyczne, chociaż przyznam, że one mi się mniej podobają. Poniżej linki do wybranych przeze mnie butów. Czekam z niecierpliwością na opinię bardziej doświadczonych ode mnie Kolegów. https://www.shoepassion.eu/products/marshall-cb-002-marshall-cb-middle-brown?variant=46883733406042 https://klasycznebuty.pl/pl/p/Berwick-303-Toledo-Cuero-Chelsea/7545#galleryName=productGallery,imageNumber=1 PS: To mój pierwszy post na tym elitarnym forum, gdzie męska elegancja jeszcze nie jest zapomniana bardzo mnie to cieszy, bo żyjemy w czasach, gdzie założenie marynarki jest już czymś traktowanym jako "święto".. może trzeba to odczarować. Pozdrawiam Obie te pary powinny spełnić swoje zadanie. Jeśli chodzi o Twoje potrzeby, to jedyne, co bym odradzał, to buty ocieplane futrem albo owczym runem - nie da się w nich wytrzymać w pomieszczeniu ogrzewanym. Poza tym, tona trasie garaż-->auto--> biuro dowolne trzewiki, a nawet półbuty spełnią swoje zadanie. Są tu na forum ludzie, którzy cały rok chodzą w loafersach - i to przy ich trybie życia też daje radę. Gumowa podeszwa jest bardziej praktyczna, bo guma izoluje znacznie lepiej niż skóra. Izoluje, to znaczy zmniejsza kondukcję, a więc przewodzenie cieplne, przez kontakt z zimnym podłożem Jest to istotne, jeśli będziesz dużo czasu stał na zimnie, na przykład na przystanku. Błoto, śnieg, deszcz to wszystko drobnostki - skórzane buty to wytrzymają. Natomiast prawdziwym zabójcą jest śnieżno-solna breja. Są różne sposoby, żeby się przed nią zabezpieczyć, i różne poglądy. ja np. obstaje przy stanowisku, że w praktyce jest to niemożliwe. Pytanie, czy w Twoim mieście dużo solą zimą? 2 Cytuj
Arney Opublikowano 8 Sierpnia 2023 Zgłoś Opublikowano 8 Sierpnia 2023 Bardzo dziękuję za szybką i konstruktywną odpowiedź. W moim mieście (Wrocław) nie spotkałem się ze zbyt dużą ilością soli, ponieważ zimy nie są za bardzo obfite w śnieg. Teraz chodziłem cały sezon zimowy w nubukowych sztybletach z gumową podeszwą (marka galeriana, chyba Kazar) i było ok, nie widziałem nawet tych pasów białych od soli itd.. Chyba skuszę się na te z shoepassion... najwyżej w najgorszych warunkach atmosferycznych będę ubierać jakieś stare sztyblety ? Cytuj
gisch Opublikowano 8 Sierpnia 2023 Zgłoś Opublikowano 8 Sierpnia 2023 Te Henry Stevens mają raczej całą podeszwę gumową (tak też jest w opisie, to że na zdjęciu z profilu widać warstwy tak jak w skórzanej niekoniecznie oznacza, że użyto w tym miejscu tego materiału), natomiast dziwi kryty szew, raczej niespotykany w butach GYW tańszych marek, a tym bardziej przy podeszwach gumowych i w butach mniej formalnych - przypuszczam, że dolna część podeszwy (nie tylko ta zelówka, ale i część skórzana lub skóropodobna) może być po prostu przyklejona. Co do samego użytkowania, mam trzewiki Yanko na podeszwie York (gumowa fabryczna zelówka i gumowy obcas, skórzana wstawka w glanku - prawie identyczna jak w tych Berwickach, one też mają skórę w glanku - miejscu, które zasłania drugi but na zdjęciu nr 4, w opisie też masz tam "podeszwa (York), gumowo-skórzana") i w mieście sprawdza się jak najbardziej ok - oczywiście ten skórzany fragment w podeszwie po pierwszym kontakcie z wilgocią, a tym bardziej solą przestanie ładnie wyglądać, ale nie widać by to miało w dłuższej perspektywie powodować jakieś problemy. Najistotniejsze przy każdej parze butów, niezależenie od przeznaczenia, jest dopasowanie do stopy - polecam zamówienie obu par i przymierzenie, bo nawet najlepsza jakość nie zrekompensuje faktu, że buty okażą się niewygodne. W butach niestabilizujących stopy sznurowaniem jak loafersy czy właśnie sztyblety przyłożyłbym do tego szczególniejszą uwagę. PS. Zgadzam się w zupełności z komentarzem wyżej co do soli - różne zabiegi zabezpieczające trzeba by było powtarzać po każdym wyjściu, a i tak niewiele pomagają. Jedyne wyjście to dokładne umycie butów bezpośrednio po spacerze w solnej brei, bo próby odsalania po dłuższym czasie są bardzo żmudne i trudno uzyskać odpowiedni rezultat. W takim Lublinie sól leci już na chodniki przy najmniejszym płatku śniegu i sam po prostu używam przez to częściej buty, których po prostu mniej szkoda zniszczyć (XXI wiek i nadal nie wymyślili czegoś, co nie niszczy butów, samochodów i środowiska?). 1 Cytuj
eye_lip Opublikowano 9 Sierpnia 2023 Zgłoś Opublikowano 9 Sierpnia 2023 Nie ma tam szwu to po prostu przyklejona gumowa podeszwa ze skórzaną wstawką. Cytuj
Arney Opublikowano 10 Sierpnia 2023 Zgłoś Opublikowano 10 Sierpnia 2023 Ciekawostka jest taka, że mam loafers'y Henry Stevens i mam wrażenie, że ta podeszwa jest bardzo podobna, pokażę Wam zestawienie Loafers'y vs. Sztyblety, które chcę kupić - wg. mnie różnica jest tylko taka, że na sztybletach jest zelowanie na podeszwie. Cała podeszwa w sztybletach jest skórzana, tak jak w loafersach - przynajmniej tak mi się wydaje, patrząc, że podeszwa praktycznie taka sama jest (poza tym zelowaniem o którym wspomniałem). Pokażę Wam, jak ta podeszwa bez zelowania wygląda po 1 sezonie użytkowania (Loafersy): Jeśli nie ma szwów, to by oznaczało, że na stronie internetowej Shoepassion - firma wprowadza w błąd klienta ? W przypadku sztybletów jest informacja, że jest to GYW, natomiast w przypadku loafersów nie ma takiej informacji. Waszym zdaniem te sztyblety, które Wam zaprezentowałem są warte swojej ceny (350EUR) ? Bo mam wrażenie, że sceptycznie jesteście nastawieni do tego buta Może lepsze te Berwicki pod kątem jakościowym ? https://www.shoepassion.eu/products/marshall-cb-002-marshall-cb-middle-brown?variant=46883733406042 https://klasycznebuty.pl/pl/p/Berwick-303-Toledo-Cuero-Chelsea/7545#galleryName=productGallery,imageNumber=2 a może w tej cenie lepiej by się sprawdziły pod kątem jakościowym Patine ? https://patine.pl/patine-chelsea-boots-77036v-g-dark-brown-ciemno-brazowe-sztyblety-meskie.html Cytuj
JDC Opublikowano 11 Sierpnia 2023 Zgłoś Opublikowano 11 Sierpnia 2023 10 godzin temu, Arney napisał: a może w tej cenie lepiej by się sprawdziły pod kątem jakościowym Patine ? https://patine.pl/patine-chelsea-boots-77036v-g-dark-brown-ciemno-brazowe-sztyblety-meskie.html Zdecydowanie Patine 1 Cytuj
ciasteczkowy Opublikowano 11 Sierpnia 2023 Zgłoś Opublikowano 11 Sierpnia 2023 Moim zdaniem wszystkie są potencjalnie dobre. Najlepsze będą te które najlepiej pasują. Cytuj
iurist Opublikowano 2 Września 2023 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2023 Panowie, mam problem. Kupiłem sobie Gordon & Bros Harry na Zalando. Po niecałym roku (rzadko używane) tył obcasa wygląda tak (załączam zdjęcie). Zareklamowałem, ale Zalando nie przyjęło reklamacji: "Reklamowana wada artykułu nie powstała w wyniku błędu produkcyjnego czy też zastosowania nieodpowiedniego materiału, ale jest wynikiem użytkowania". Co Wy na to? Zwrócić się do Miejskiego rzecznika, czy olać, bo mają rację? Cytuj
Szydlowsky Opublikowano 2 Września 2023 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2023 Mają racje , normalne ślady użytkowania . Cytuj
Paczuch Opublikowano 2 Września 2023 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2023 Polecam wodny papier ścierny np. 1600-2000. Potem pasta/krem koloryzujący i będzie gites. No chyba, że używamy mocnej łupy wtedy będzie co nieco widać. Olać sprawę IMHO Cytuj
iurist Opublikowano 7 Września 2023 Zgłoś Opublikowano 7 Września 2023 W dniu 2.09.2023 o 23:06, Paczuch napisał: Polecam wodny papier ścierny np. 1600-2000. Potem pasta/krem koloryzujący i będzie gites. No chyba, że używamy mocnej łupy wtedy będzie co nieco widać. Olać sprawę IMHO Dzięki za podpowiedź. Spróbuję coś zdziałać. I pokażę rezultat. Cytuj
pablocito Opublikowano 9 Września 2023 Zgłoś Opublikowano 9 Września 2023 Proponowałbym raczej grubość 800-1000. Drobniejszym najwyżej do późniejszej polerki. Cytuj
kormox Opublikowano 20 Grudnia 2023 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2023 Nieco impulsywnie wszedłem w posiadanie takich trzewików na skórzanej podeszwie: Jaka Waszym zdaniem jest uniwersalność zastosowania takich trzewiko-okfordów? Obawiam się, że przez większość zimy będę je tylko podziwiał stojące na półce Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.