Dr Kilroy Opublikowano 21 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2012 Precz z zasadami! Podobają mi się = są odpowiednie. Pozdrawiam, Dr Cytuj
frankenstein Opublikowano 21 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2012 Precz z zasadami! Podobają mi się = są odpowiednie. Pozdrawiam, Dr Doktorku, jaki jesteś radykalny! Niemal jak młodzieniec Cytuj
maciato Opublikowano 21 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2012 Precz z zasadami! Podobają mi się = są odpowiednie. Pozdrawiam, Dr Jest błogosławieństwo Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 21 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2012 Nie tam zaraz znowu radykalny. Chodzi mi głównie o to, że w strojach nieformalnych zasady nie są po to, aby zapewnić uniformizację i zgodność z etykietą i historią stroju (jak ma to miejsce w wypadku ubiorów formalnych), ale po to, abyśmy nie wyglądali jak idioci. Tak więc jeśli jakiś detal nie jest zgodny z ogólnie przyjętymi zasadami, to możemy: a) albo poszukać w źródłach historycznych dowodu, że tak obiekt naszego zainteresowania był używany (itp.) w jakimś czasie, zastosować to i tym podpierać się, gdy ktoś chce naganić naszą znajomość strojów, albo, jeśli nic nie znajdziemy w historii, zastosować to, a na pytania typu "Czemu masz coś takiego, skoro powinieneś mieć coś innego?" odpowiadać prostolinijnym i szczerym "A bo tak." Za te guziki do marynarki klubowej nie skrytykowałby Cię, jak mniemam, żaden ze zaznajomionych z zasadami dotyczącymi ubiorów, tak samo jak za inne gustowne, choć "nieprzewidziane" w etykiecie szczegóły (cały czas mówiąc o strojach nieformalnych). Proponuję jednak nie łamać przyjętych dziś dogmatów dotyczących najważniejszych aspektów stroju, chyba, że uczynimy to kierując się powyższym podpunktem a) lub mamy niezwykle wysublimowany gust i smak (jak ja ). W wypadku strojów formalnych zalecam jednak stosowanie się do wszystkich zasad. Dopuszczalne jest rzecz jasna umiarkowane korzystanie z powyższego podpunktu a). Mam nadzieję, że potraktujecie to jako wystarczające wyparcie się przeze mnie radykalności. Pozdrawiam, Dr Cytuj
sergiusz Opublikowano 23 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2012 Zgadzam się z Doktorem w 100% . Cytuj
pirat Opublikowano 24 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2012 (duże ciach, a w zasadzie wyrwałem to z kontekstu, pirat ) ... Mam nadzieję, że potraktujecie to jako wystarczające wyparcie się przeze mnie radykalności. Zgadzam się z Doktorem w 100% .znaczy, że co? wypierasz się radykalności? Cytuj
sergiusz Opublikowano 24 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2012 (duże ciach, a w zasadzie wyrwałem to z kontekstu, pirat ) ... Mam nadzieję, że potraktujecie to jako wystarczające wyparcie się przeze mnie radykalności. Zgadzam się z Doktorem w 100% .znaczy, że co? wypierasz się radykalności? Darujmy sobie wnikanie w niuanse wypowiedzi Doktora . Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 24 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2012 Alternatywne wyjaśnienie jest takie, że bardzo spodobały mi się te guziki. (Może dlatego, że przypominają spinki do smokingu?) Pozdrawiam, Dr Cytuj
constantin Opublikowano 25 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2012 Witam, panowie czy do mokasynów/loafersów ubralibyście skarpetki? czy kategorycznie nie.. Cytuj
eye_lip Opublikowano 25 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2012 Buty wsuwane są dla mnie jak każde inne, nie wyobrażam sobie chodzenia w loafersach bez skarpetek. Wyjątkiem mogą być buty na miękkiej podeszwie, coś a la Tod'sy czy inne buty do wozu.. Cytuj
constantin Opublikowano 25 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2012 Właśnie myślałem o Tods'ach, do sportowego garnituru na wyjazd majowy, ale jakoś dziwnie mi będzie bez skarpetek Cytuj
constantin Opublikowano 25 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2012 ale może rzeczywiście włożę loafersy i będzie ok:) Cytuj
Jan Opublikowano 25 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2012 sportowego garnituru Może lepiej w takim razie ubrać chinosy lub coś podobnego? Tods na gołe stopy do garnituru, lub tods ze skarpetami do garnituru to chyba za dużo, ale oczywiście wszystko zależy od garnituru Wrzuć zdjęcie i wszystko będzie jasne. Cytuj
constantin Opublikowano 26 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2012 witam , garnitur jest raczej nieformalny i bardzo podobny do tego na zdięciu. Cytuj
Jan Opublikowano 26 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2012 witam , garnitur jest raczej nieformalny i bardzo podobny do tego na zdięciu.W takim razie nie widze problemu, żeby iść bez skarpetek, szczególnie jesli jest taki "skinny". Cytuj
maciato Opublikowano 26 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2012 Witam, panowie czy do mokasynów/loafersów ubralibyście skarpetki? czy kategorycznie nie.. Ja nie założył bym butów na gołe stopy. Szkoda by mi było butów. Do boot shoes i mokasynów zakładam płytkie stópki Burlingtona . Kupiłem je kiedyś na allegro, po założeniu buta zupełnie niewidoczne a dużo bardzie higieniczne. Cytuj
mbs Opublikowano 26 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2012 I chyba też wygodniej tak jest. Cytuj
sergiusz Opublikowano 26 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2012 Odrzuca mnie wizja gołej stopy w bucie. Zawsze są tzw. stópki i tego się trzymajmy . Cytuj
wojtek_nam Opublikowano 29 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2012 Witam, nabyłem takie oto spodnie: http://sklep.vistula.pl/product-pol-121 ... stula.html Pytanie moje jest następujące: jakie do nich dobrać buty? W sklepie razem z tymi butami proponowali następujące buty: http://sklep.vistula.pl/Nowosc-snewproducts-pol.html Problemem jest jednak cena, 500 zł to za dużo jak dla mnie. Czy ktoś mógłby mi poradzić, jakie buty wybrać, w jakim kolorze i w jakim fasonie? No i w przystępnej cenie. Czy to CCC/Lasocki, a może w Ecco, Wojasie albo Badurze coś jest godnego polecenia? Pasek, jaki mam, to albo czarny, albo jasnobrązowy, ale preferuję ten drugi. Pozdrawiam Cytuj
wojtek_nam Opublikowano 29 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2012 OK, jeżeli taka będzie wola administratora/moderatora, to jak najbardziej. Aczkolwiek sam bym tematu nie przenosił, gdyż może on posłużyć innym, a że sezon letni zbliża się - to tym bardziej. Aha, zapomniałem zapytać się - jakie skarpetki do takich butów i spodni? Czy one w ogóle byłyby potrzebne? Z góry dziękuję za odpowiedzi Cytuj
mosze Opublikowano 29 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2012 Pytasz o kolor butów czy o fason? Jeśli spodnie są jasne, buty najlepsze będą również w jasnym do średniego brązu. Skarpetki oczywiście tak. Cytuj
Młodzieniec Opublikowano 22 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2012 Witam serdecznie. Mam pewien problem, otóż jestem miłośnikiem koloru fioletowego, ostatnio dostałem fioletowy krawat. Jest bardzo ładny, podoba mi się- dosyć jasny, taki bardziej lilakowy, lecz nie jestem pewien, do czego mogę go założyć, wydaje mi się trochę mało praktyczny. W internecie znajduję rady raczej chybione, jeśli nie w ogóle kuriozalne. Wydaje mi się, że mogę go nosić do białych i szarych koszul, a także różowych i jasnofioletowych, widziałem też wraz z fioletową prążkowaną koszulą. Co o tym sądzicie? jakieś rady? Czy mogę fioletowy krawat/koszulę założyć do granatowego garnituru? Z góry bardzo dziękuję Pozdrawiam Cytuj
PawelR Opublikowano 22 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2012 Ja też zdecydowanie lubię fioletowy. Zykle noszę go do szarego garnituru i białej koszuli. Wydaje się że fiolet nieźle się spisze jako dodatek również do granatowego. viewtopic.php?f=1&t=4&start=4490 Cytuj
mosze Opublikowano 22 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2012 Ciężko coś doradzić w ciemno - sporo zależy od odcienia krawata. Moja rada - testuj zestawy koszula/marynarka/krawat[/poszetka] na manekinie lub wieszaku i, jeśli jakaś kombinacja się spodoba, noś. Gładki krawat w kolorze niekuriozalnym na pewno da się z czymś zestawić. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.