Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

FONos    305
5 minut temu, alterte napisał:

Jak mam rozumieć rozmiar paska S/M/L/XL? Moglibyście podać wymiary w centymetrach.

 

Dnia ‎2016‎-‎11‎-‎28 o 13:03, Aron napisał:

Udało mi się uzyskać informację dotyczącą długości paska plecionego. Konkretnie tego https://shopmiler.com/pl/akcesoria/paski/pasek-pleciony-braz

S - 105 cm (długość całkowita, bez klamry)
M - 113,5 cm (długość całkowita, bez klamry)

Było 3 strony wcześniej :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dziko    825
Dnia 10.12.2016 o 22:13, Miro napisał:

A odnośnie koszuli Supreme pozwolę sobie na uszczypliwość. W opisie stoi, że posiada ona  7 szwów na centymetr ściegu, szwy bieliźniane, dzielony karczek, poprzeczną dziurkę na rękawie - i są te informacje tak osadzone w kontekście, że nieobeznany z tematem klient pomyśli, że te cechy wyróżniają właśnie koszulę Supreme - tymczasem 7 szwów/cm, poprzeczną dziurkę na rękawie posiada np. każdy Lambert, a szwy bieliźniane posiada większość męskich koszul o poprawnej jakości.

Ano właśnie, 7 szwów na cm to żaden powód do chwały w koszuli za 599 zł (high-endowe koszule mają nawet 13 szwów na cm). Parę innych rzeczy, typu kliny boczne, to bajery bez praktycznego znaczenia (nie jest to żaden wyróżnik jakości). Dla mnie dwa podstawowe wyróżniki koszuli z wyższej półki, to:

  • ręcznie wszyty rękaw (szew rękawa nie jest przedłużeniem szwu bocznego koszuli)
  • wkład termozgrzewalny opaski kołnierza jest zgrzany na zewnątrz a nie do wewnątrz

Obie te cechy mają duże znaczenie praktyczne (rękaw - lepsze dopasowanie, opaska - mniejsze podrażnienia szyi) i obie wymagają niewątpliwie większego nakładu pracy w procesie produkcji, dlatego bardzo rzadko pojawiają się w RTW (acz pojawiają się, np. kołnierz w Berg & Berg czy Profuomo Sky Blue, rękaw w SuitSupply Jort). Ciekawe, czy koszula Supreme posiada w/w cechy?

  • Upvote 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
FONos    305

Niestety, zmuszony jestem dziś wystawić negatywną opinię o jakości usług MiMe.

Dziś odesłany został do mnie garnitur Phoenix który zostawiłem miesiąc temu (dokładnie 18.11) do poprawek (poszerzenie marynarki, skrócenie i zwężenie spodni, odpruty guzik). Dziś szczęśliwie dotarł (pomijam że miało to trwać tydzień a nie miesiąc ale ok na szczęście nie był mi potrzebny). Garnitur odpakowuje i co? Guziki w marynarce (ten na który się ją zapina) nadal wisi na jednej nitce i jest nie przyszyty. Jak można tego nie widzieć i tak odesłać towar do klienta? Druga sprawa to jakość wszycia taśm w spodniach. Taśmy miejscami wystają poniżej linii spodni. Po przeróbce spodni niestety źle się układają (kanty rozjeżdżają się na zewnątrz  zwłaszcza w prawej nogawce która jest minimalnie krótsza).

Z zupełnie innej baczki przy okazji mam pytanie, czy brustasza w tym modelu celowo jest tak wszyta że w połowie zakrywa ją klapa marynarki czy może w moim modelu coś jest nie tak (przeglądając zdjęcia mam wrażenie ż u mnie jakoś bardziej jest ona zasłonięta - dokładnie połowa)

20161214_182619.jpg

20161214_175805.jpg

20161214_184207.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
4inHand    2939
1 godzinę temu, FONos napisał:

Niestety, zmuszony jestem dziś wystawić negatywną opinię o jakości usług MiMe.

Dziś odesłany został do mnie garnitur Phoenix który zostawiłem miesiąc temu (dokładnie 18.11) do poprawek (poszerzenie marynarki, skrócenie i zwężenie spodni, odpruty guzik). Dziś szczęśliwie dotarł (pomijam że miało to trwać tydzień a nie miesiąc ale ok na szczęście nie był mi potrzebny). Garnitur odpakowuje i co? Guziki w marynarce (ten na który się ją zapina) nadal wisi na jednej nitce i jest nie przyszyty. Jak można tego nie widzieć i tak odesłać towar do klienta? Druga sprawa to jakość wszycia taśm w spodniach. Taśmy miejscami wystają poniżej linii spodni (zdjęcie 1). Po przeróbce spodni niestety źle się układają (mankiety rozjeżdżają się na zewnątrz  zwłaszcza w prawej nogawce która jest minimalnie krótsza) (zdjęcie 3).

Z zupełnie innej baczki przy okazji mam pytanie, czy brustasza w tym modelu celowo jest tak wszyta że w połowie zakrywa ją klapa marynarki czy może w moim modelu coś jest nie tak (przeglądając zdjęcia mam wrażenie ż u mnie jakoś bardziej jest ona zasłonięta - dokładnie połowa) (zdjęcie 2)

 

20161214_184207.jpg

 

Oczywiście z uwagi na niedoszyty guzik natychmiast przyślemy kuriera i naprawimy wszystkie niedociągnięcia. Przepraszam za problemy z garniturem i proszę o podanie numeru zamówienia w wiadomości prywatnej. Jutro rano się tym zajmiemy. Gdyby garnitur był u nas w piątek, odeślemy go w poniedziałek.  

Jeśli chodzi o brustaszę, to właśnie tak powinna wyglądać. 

Natomiast zaprezentowane zdjęcie spodni, zostało zrobione w taki sposób, że ich ocena jest niemożliwa. Ponieważ pomiędzy nogami widać rękę, jest jasne, że zdjęcie wykonano w skłonie. Przy każdym pochyleniu się do przodu wypchnięte pośladki i przeprost łydki sprawiają, że spodnie z przodu wyglądają tak na zdjęciu. Inaczej to w zasadzie niemożliwe żeby tak leżały. Długość nogawek najlepiej sprawdzić rozkładając spodnie bokiem na płasko i układając równo gurt. To niezwykle mało prawdopodobne, aby długość nogawek w spodniach była różna po skróceniu, ale jeśli tak jest to na pewno dowiem się kto je skracał i ta sama osoba to poprawi.

  • Upvote 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
xkoziol    5059
15 godzin temu, FONos napisał:

Niestety, zmuszony jestem dziś wystawić negatywną opinię o jakości usług MiMe.

Dziś odesłany został do mnie garnitur Phoenix który zostawiłem miesiąc temu (dokładnie 18.11) do poprawek (poszerzenie marynarki, skrócenie i zwężenie spodni, odpruty guzik). Dziś szczęśliwie dotarł (pomijam że miało to trwać tydzień a nie miesiąc ale ok na szczęście nie był mi potrzebny). Garnitur odpakowuje i co? Guziki w marynarce (ten na który się ją zapina) nadal wisi na jednej nitce i jest nie przyszyty. Jak można tego nie widzieć i tak odesłać towar do klienta? Druga sprawa to jakość wszycia taśm w spodniach. Taśmy miejscami wystają poniżej linii spodni (zdjęcie 1). Po przeróbce spodni niestety źle się układają (mankiety rozjeżdżają się na zewnątrz  zwłaszcza w prawej nogawce która jest minimalnie krótsza) (zdjęcie 3).

Z zupełnie innej baczki przy okazji mam pytanie, czy brustasza w tym modelu celowo jest tak wszyta że w połowie zakrywa ją klapa marynarki czy może w moim modelu coś jest nie tak (przeglądając zdjęcia mam wrażenie ż u mnie jakoś bardziej jest ona zasłonięta - dokładnie połowa) (zdjęcie 2)

Guzik guzikiem ale kolega @FONos chyba nieobyty z garniturem, prawda?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, FONos napisał:

Niestety, zmuszony jestem dziś wystawić negatywną opinię o jakości usług MiMe.

Dziś odesłany został do mnie garnitur Phoenix który zostawiłem miesiąc temu (dokładnie 18.11) do poprawek (poszerzenie marynarki, skrócenie i zwężenie spodni, odpruty guzik). Dziś szczęśliwie dotarł (pomijam że miało to trwać tydzień a nie miesiąc ale ok na szczęście nie był mi potrzebny). Garnitur odpakowuje i co? Guziki w marynarce (ten na który się ją zapina) nadal wisi na jednej nitce i jest nie przyszyty. Jak można tego nie widzieć i tak odesłać towar do klienta? Druga sprawa to jakość wszycia taśm w spodniach. Taśmy miejscami wystają poniżej linii spodni (zdjęcie 1). Po przeróbce spodni niestety źle się układają (mankiety rozjeżdżają się na zewnątrz  zwłaszcza w prawej nogawce która jest minimalnie krótsza) (zdjęcie 3).

Z zupełnie innej baczki przy okazji mam pytanie, czy brustasza w tym modelu celowo jest tak wszyta że w połowie zakrywa ją klapa marynarki czy może w moim modelu coś jest nie tak (przeglądając zdjęcia mam wrażenie ż u mnie jakoś bardziej jest ona zasłonięta - dokładnie połowa) (zdjęcie 2)

20161214_182619.jpg

20161214_175805.jpg

20161214_184207.jpg

W sprawie odbioru garnituru już skontaktowałem się z Panem mailowo. Bardzo przepraszamy za niedopatrzenie związane z odprutym guzikiem. Po odesłaniu garnituru sprawdzimy również, czy nogawki są faktycznie różne - na zdjęciu niestety nie można tego jednoznacznie ocenić. Odnośnie taśm, zawsze wystają one poniżej linii nogawki, aby zapobiec niszczeniu spodni. Jeżeli jest wszyta nierówno, to faktycznie jest to element do poprawy, jednak jej wystawanie na 1-2mm jest całkowicie normalne. Wszystkie niedociągnięcia zostaną oczywiście skorygowane w naszej pracowni.

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj dotarła do mnie torba codzienna z najnowszego pre–orderu. Pozytywne wrażenie psuje tragiczny zamek, który błyskawiczny jest tylko z nazwy, bo zacina się okrutnie. Sprawia on naprawdę tanie wrażenie. Czy w poprzednich wypustach ktoś spotkał się z taką przypadłością? Widzę też, że zostały zmienione zaczepy od paska na „skromniejsze”, niż te prezentowane na fotografiach produktowych.

 

 

15042158_1611433005824620_9150611018802432074_o.jpg

IMG_4117.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
4inHand    2939
20 minut temu, Michał Leśniowski napisał:

Wczoraj dotarła do mnie torba codzienna z najnowszego pre–orderu. Pozytywne wrażenie psuje tragiczny zamek, który błyskawiczny jest tylko z nazwy, bo zacina się okrutnie. Sprawia on naprawdę tanie wrażenie. Czy w poprzednich wypustach ktoś spotkał się z taką przypadłością? Widzę też, że zostały zmienione zaczepy od paska na „skromniejsze”, niż te prezentowane na fotografiach produktowych.

 

 

15042158_1611433005824620_9150611018802432074_o.jpg

IMG_4117.jpg

Bez problemu wymienimy Ci torbę, ale dopiero jutro możemy zorientować się ile to może zająć. Być może wymiana zamka zajmie około 2 tygodni ponieważ często zakłady produkcyjne mają przerwę świąteczną. Prawdę mówiąc nie wiedziałem o zmianie okuć. Na pewno porozmawiam o tym z producentem. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, 4inHand napisał:

Bez problemu wymienimy Ci torbę, ale dopiero jutro możemy zorientować się ile to może zająć. Być może wymiana zamka zajmie około 2 tygodni ponieważ często zakłady produkcyjne mają przerwę świąteczną. Prawdę mówiąc nie wiedziałem o zmianie okuć. Na pewno porozmawiam o tym z producentem. 

Tomku, myślisz że to problem jednostkowy? Może stosowane zamki po prostu takie są, a ja nastawiłem się na lepszą jakość. Będę czekał jutro na informacje, choć wymiana jest mi zupełnie nie na rękę. Gdyby jednak doszło do powrotu do starych okuć, chętnie z niego skorzystam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Apik    2

Z tymi paskami do torby to w ogóle jest dziwna sprawa.

Mam tą samą torbę z pre orderu, w tym samym kolorze, a moje zapięcie wygląda tak:

1.jpg

 

Co więcej, według zdjęcia na sklepie, zapięcie powinno wyglądać tak:

2.jpg3.jpg

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Apik    2

Odnosząc się jeszcze do zamka błyskawicznego - mój też działa dosyć opornie. Niemniej jednak, w zakupionej kiedyś torbie Barona, zamek chodził równie ciężko. Nie wiem z czego to się bierze.

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
KarloS    40
Dnia 15.12.2016 o 18:09, Michał Leśniowski napisał:

Pozytywne wrażenie psuje tragiczny zamek, który błyskawiczny jest tylko z nazwy, bo zacina się okrutnie. Sprawia on naprawdę tanie wrażenie. Czy w poprzednich wypustach ktoś spotkał się z taką przypadłością?

Ja mam tę torbę chyba z pierwszego preorderu i zamek, może nie jest tragiczny, ale zacinając się od czasu do czasu rzeczywiście może sprawiać takie wrażenie, bo nie sposób tego nie zauważyć w codziennym użytkowaniu.

Może to po prostu kwestia pracującej skóry, bo mimo stosunkowo dużych cząstek zamka, taśma nośna (skóra) nie jest sztywna i faluje na wszystkie strony. Zwykle przy zapinaniu zamków błyskawicznych napinamy całą lub aktualnie zapinaną część materiału/taśmy nośnej. Przy skórzanej niewielkiej torbie to nie jest normalne działanie. Może to skutkować szybszym zużyciem samego zamka.

Sama torba robi bardzo dobre wrażenie. Brązowy kolor (faktycznie coś między brązem a burgundem) sprawia, że świetnie nadaje się do większości ubrań.
Przydały by się jeszcze metalowe "nóżki" pod torbą, bo położenie jej na podłodze za bardzo brudzi jej spód. Z drugiej strony przy miękkiej konstrukcji pewnie ciężko osiągnąć praktyczne ich zastosowanie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Miro    425

Dotarły do mnie zamówione jakiś czas temu dwa paski licową z kruponu - ciemny i jasny brąz. Zważywszy przedświąteczny nawał, czas oczekiwanie na przesyłkę był w normie.

A same paski - szczególnie w cenie promocyjnej - są zdecydowanie warte polecenia - solidne, bardzo ładne i z dobrej skóry, wyraźnie przewyższającej np. wyroby Vistuli itd. :)

Szkoda, że nie było jeszcze odcienia stonowanego bordo.

  • Upvote 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
adamW    175

Mam podobma opinie o paskach. Bardzo porzadna jakosc. Niestety zdarzylem kupic tylko jeden a ciemny braz juz wywialo ze sklepu. Echhh... Jedyne zastrzezenie co do koloru- mahon jest dosc jasny, bardziej wpada z kolor hazelnut lub walnut. Sadzilem ze bedzie blizej bordo wlasnie.

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Clovis    240

Mam pytanie dotyczące nowego szkła. Otóż kieliszek do whisky Paisley określony jest też jako odpowiedni do "wszystkich alkoholi leżakowanych". Jego kształt jest dość zbliżony do kieliszka Riedel Sommeliers Cognac XO, jednak Riedel jest w całości nieco wyższy (o jakieś 3 cm). Nawiasem mówiąc, w obu przypadkach jest to bardzo elegancka forma. Pytanie brzmi: czy firma Miler przewiduje używanie Paisley'a do koniaku (np. do oczekiwanego Szustowa), czy w planach jest jeszcze inny model kieliszka, dedykowany koniakom?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
4inHand    2939
13 godzin temu, Clovis napisał:

Mam pytanie dotyczące nowego szkła. Otóż kieliszek do whisky Paisley określony jest też jako odpowiedni do "wszystkich alkoholi leżakowanych". Jego kształt jest dość zbliżony do kieliszka Riedel Sommeliers Cognac XO, jednak Riedel jest w całości nieco wyższy (o jakieś 3 cm). Nawiasem mówiąc, w obu przypadkach jest to bardzo elegancka forma. Pytanie brzmi: czy firma Miler przewiduje używanie Paisley'a do koniaku (np. do oczekiwanego Szustowa), czy w planach jest jeszcze inny model kieliszka, dedykowany koniakom?

Zarówno Paisley jak i Galway dobrze nadają się do koniaku. Paisley to kieliszek, który IMO powinien mieć każdy miłośnik alkoholi leżakowanych ponieważ jest najbardziej uniwersalny. Galway uwypukla szczególnie dobrze aromaty lekkie, roślinne i owocowe więc siłą rzeczy lałbym w niego delikatną whisky, koniak, armaniak, calvados i niektóre rumy. Mam też pomysł na kieliszek do whisky o potężnych aromatach, ale ponieważ minima produkcyjne kieliszków są dość spore, nie chciałem przesadzić i zacząłem od dwóch kieliszków. Tak czy siak myślę o znacznym poszerzeniu szkieł Miler Spirits ponieważ uważam, że ręcznie formowane szkło robi naprawdę wielką różnicę :D

A gdyby ktoś nie wiedział o co chodzi, to wkleję jeszcze zdjęcie ;)  BTW kieliszki od dzisiaj są już u nas, ale z uwagi na natłok zamówień zaczniemy je wysyłać dopiero po świętach. Odbiór osobisty jest oczywiście możliwy w każdej chwili :D:D:D

kieliszki kategorie.jpg

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×