Skocz do zawartości

weber

Użytkownik
  • Postów

    57
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez weber

  1. weber

    [Polska] Bytom

    Dziś kupiłem dwie polówki (druga gratis). Ciekawostką jest to, że nie jest to zwykła pika, ale dzianina bawełniana. Fajny kolor (granatowy i błękit francuski), fajny krój. Można się doczepić do kołnierzyka (projekt, stabilność). W każdym razie, na polskim rynku, to chyba nowość.
  2. weber

    TK Maxx

    Poznań to też niezły śmietnik. Trudno się jednak dziwić, gdyż popyt jest wręcz niesamowity. Cokolwiek wrzucą, to i tak znajdzie się klient.
  3. weber

    Jakie buty mam dziś na sobie

    AS Moore
  4. weber

    Jakie buty mam dziś na sobie

    Gordon&Bros, to najtańsze buty, jakie mam, które po 5 latach trzymają fason (bez prawideł) i są super wygodne. Duże zaskoczenie.
  5. Mam ten krawat, który zaprezentował Phantom i muszę powiedzieć, że to najlepszy krawat do granatowych marynarek sportowych, jaki w życiu widziałem.
  6. Dzięki za sugestie. Odnośnie "miejsca styku", to miejsce przy małym palcu w lewym bucie wydaje się ciut mniejsze niż w prawym. Reszta leży bez zarzutu.
  7. Korzystając z lekkiego ożywienia wątku. Jeżeli kopyto 724 jest na styk, to jakie kopyto wybrać następnym razem?
  8. BTW Kilka dni temu kupiłem drugi gatunek z AFPOS, model AS Moore Cherry. Mój najlepszy zakup w kategorii "stosunek ceny do jakości".
  9. Jak sprawują się marynarki bez podszewski? Jedna marynarka przypadła mi do gustu, ale połączenie "flanela + brak podszewski" sugeruje, że będzie to marynarka niesamowicie gniotąca się na plecach. Podpowiedzi? Refutacje?
  10. Czy ktoś ma doświadczenie z koszulami len/bawełna (50/50) latem w mało wilgotnym klimacie?
  11. Też ostatnio zdecydowałem się na kilka koszul Milera. Pierwsze dwie (BD oxford i niebieski twill) mnie rozczarowały. W przypadku BD wiele wystających nitek i błąd tkaniny w bardzo widocznym miejscu na klatce piersiowej. Na szczęcie kupiłem je na promocji. Kupiłem też koszulę candy stripe. Co ciekawe zarówno materiał (w tym przypadku twill), jak i wykonanie było o wiele lepsze. Mam zatem mieszane uczucia. Dwa pierwsze zakupy zniechęciły nieco mnie do kolejnych, lecz ostatni zakup ponownie zachęcił. Zapewne kiedyś się jeszcze skuszę na kilka modeli, ale na pewno nie w cenie regularnej, bo to za duże ryzyko biorąc pod uwagę słabą jakość kontroli procesu produkcji (trudno mi bowiem inaczej wyjaśnić taką zmienność).
  12. Szczerze polecam Pana Zbigniewa Radlickiego. W ciągu ostatnich kilku lat uszyłem u niego trzy garnitury, dwie sportowe marynarki i cztery pary spodni. Myślę, że po względem umiejętności dorównuje, a nawet przewyższa każdego krawca w Poznaniu, zaś pod względem ceny wszystkich bije na głowę. PS Można na miejscu zamówić tkaniny (sporo próbników), ale żadnych dodatków (krawat, poszetka, buty) tam nie kupisz.
  13. Do usunięcia. Wszystko gra.
  14. Tym razem zamówiłem krawat z wełny challis. Co tu mówić, jak zawsze jestem bardzo, ale to bardzo, zadowolony. To mój 7 krawat z EE i na pewno nie ostatni. Zresztą to jedyne miejsce, w którym chciałbym kupić następny krawat.
  15. +1 Minusem jest bardzo delikatny materiał, który szybko się niszczy (mechaci się, puszczają oczka), choć pięknie wygląda. Polecam sprzedawcę liquid_business na brytyjskim Ebay'u. Sporo nowych rzeczy (opakowanie z metką) od 10-50 funtów. PS Jeśli ktoś poszukuje tańszej alternatywy na bieżący sezon, to w Van Graafie są polówki za ok. 90 złotych. Ładne kolory (np. 4 odcienie błękitu) i dobry fason. Użytkuję je od niedawna, więc nie mogę niczego powiedzieć o ich trwałości.
  16. Dziś odebrałem kolejny krawat z drukowanego jedwabiu. Zdjęcie wrzucę do odpowiedniego wątku. Jakość materiałów i wykonanie są niezmiennie wybitne. Ogólnie mówiąc, 3-fold z drukowanego jedwabiu stał się moim ulubionym krawatem.
  17. Dziękuję za słowa zachęty Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem założenia wątku ze zdjęciami wszystkich garniturów od Pana Zbyszka, jak i opisem naszej owocnej współpracy. W lipcu odbieram zestaw klubowy i wówczas też będę mieć czas na zrobienie porządnych zdjęć z czyjąś pomocą.
  18. Drukowany jedwab z EoE z garniturem od Z. Radlickiego. Made in Poznan.
  19. Zdjęcie zrobiłem od razu po złożeniu. Jestem przekonany, że można było lepiej, ale nie jestem pewien, czy akurat o 6.30.
  20. Dla porównania: grenadyna fina i drukowany jedwab z EoE.
  21. Chętnie, ale dopiero jutro będę mógł je zrobić. Uprzedzając fakty i nawiązując do wcześniejszej dyskusji nt. grubości węzła. Idąc za poradą Pana Pawła zamówiłem 3-fold z lekkiem wypełnieniem, aby uzyskać bardzo mały węzeł z łezką à la książę Karol. Efekt przerósł moje oczekiwania. Myślę, że jest to dobre rozwiązanie dla osób z długą szyją bądź pociągłą twarzą. W kombinacji z kołnierzykiem włoskim taki węzeł wygląda bardzo szykownie. Sądzę jednak, że w przypadku grenadyny nie udałoby się osiągnąć takiego efektu, ale tu głos muszą zabrać znawcy, abyśmy wyszli poza czyste spekulacje.
  22. Dziś przyszedł do mnie trzeci krawat. Skorzystałem z oferty "bespoke", w której wybrałem angielski jedwab. Materiał robi niesamowite wrażenie na żywo. Wykonanie jest równie imponujące. Ponadto, wielką zaletą zakupów w EoE jest to, że Pan Paweł zna krawaty dosłownie od środka. Można zatem dopasować w najdrobniejszych szczegółach krawat do swoich gustów.
  23. Przychylam się do opinii paparazzo. Zwrot "i/lub" to nowotwór językowy. Z drugiej strony, język formalny rządzi się innymi prawami niż język naturalny. Spójnik "i" nie jest elementem słownika języka formalnego, jakim jest na przykład klasyczny rachunek zdań, który zdaje się pozostawać w tle naszej dyskusji.
  24. Zamówiłem dwa krawaty z grenadyny. Po pierwsze, piękne opakowanie (idealne na prezent). Po drugie, jakość materiałów jest fantastyczna (materiał + nici). Po trzecie, krawat nie jest płaski jak papier, ale czuć dobre, sprężyste wypełnienie. Po trzecie, świetny krój i szycie. Po czwarte, możliwość dopasowania wymiarów. Po piąte, szybka i szalenie pomocna obsługa. Po szóste, błyskawiczna dostawa. Po siódme, bardzo konkurencyjna cena.
  25. Polecam firmę: http://www.infinitelysimple.co.uk/ Plusy: Tkaniny firmy Thomas Mason i Alumo (np. serie Portland i Superior, czyli tzw. "entry level"), solidna konstrukcja (szwy, ramiona, listwa), na wyróżnienie zasługuje zwłaszcza kołnierz, płaskie guziki z masy perłowej, niskie ceny (obecnie 20-50 funtów), konserwatywna kolorystyka, szybka i darmowa dostawa. Minusy: jeden fason koszuli, brak możliwości wyboru długości rękawa.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.