damiance Opublikowano 15 Lutego 2018 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2018 "I do believe Marsellus Wallace, my husband, your boss, told you to take ME out and do WHATEVER I WANTED. Now I wanna dance, I wanna win. I want that trophy, so dance good." 3 2 Cytuj
Whitesnake Opublikowano 7 Marca 2018 Zgłoś Opublikowano 7 Marca 2018 34 minuty temu, waski napisał: Fenomen! Zaczynali kiedy się urodziłem. Byli dwa razy starsi, kiedy byłem ich fanem. Dzisiaj jesteśmy po tej samej stronie krzywej życia i zazdroszczę im energii Trzeba kochac, to co się robi... 1 Cytuj
waski Opublikowano 7 Marca 2018 Zgłoś Opublikowano 7 Marca 2018 Niesamowite, co dzieje się na scenie podczas tego koncertu. Zobaczymy co pokażą w Krakowie. Cytuj
spiryt Opublikowano 8 Marca 2018 Zgłoś Opublikowano 8 Marca 2018 a teraz tez Iron Maiden tylko znacznie starszy 1969 , taka ciekawostka 2 2 Cytuj
Whitesnake Opublikowano 8 Marca 2018 Zgłoś Opublikowano 8 Marca 2018 2 godziny temu, spiryt napisał: a teraz tez Iron Maiden tylko znacznie starszy 1969 , taka ciekawostka Momentami trudno uwierzyć, że ten Iron Maiden nie ma kompletnie nic współnego z późniejszym Iron Maiden. Czyżby jakaś ukryta inspiracja Harrisa? W końcu pierwszy zespół założył w 72? Cytuj
spiryt Opublikowano 9 Marca 2018 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2018 16 godzin temu, Whitesnake napisał: Momentami trudno uwierzyć, że ten Iron Maiden nie ma kompletnie nic współnego z późniejszym Iron Maiden. Czyżby jakaś ukryta inspiracja Harrisa? W końcu pierwszy zespół założył w 72? Tego nie wiem. Ten zespół jest mało znany nawet w kręgach które zajmują się muzyką z tamtych czasów.. Przejrzę wkładkę na płycie może tam jest jakaś informacja Cytuj
Whitesnake Opublikowano 9 Marca 2018 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2018 1 godzinę temu, spiryt napisał: Tego nie wiem. Ten zespół jest mało znany nawet w kręgach które zajmują się muzyką z tamtych czasów.. Przejrzę wkładkę na płycie może tam jest jakaś informacja Chodzi mi o konstrukcję utworów budowaną wokół melodyjnych solówek z charakterystycznym rytmem "patataj" w linii basu Steve Harris i Dave Murray jak żywi. Cytuj
spiryt Opublikowano 9 Marca 2018 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2018 Godzinę temu, Whitesnake napisał: Chodzi mi o konstrukcję utworów budowaną wokół melodyjnych solówek z charakterystycznym rytmem "patataj" w linii basu Steve Harris i Dave Murray jak żywi. Nie znam młodszego Iron Maiden, ale o podobnej konstrukcji utworów było w latach 60 dosyć sporo. Cytuj
M.Borkowski Opublikowano 15 Marca 2018 Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2018 od koncertu tydzień temu w Warszawie cała płyta w kółko Cytuj
metius Opublikowano 15 Marca 2018 Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2018 Godzinę temu, M.Borkowski napisał: od koncertu tydzień temu w Warszawie cała płyta w kółko Bo to fajny zespół jest. Taki do przytupania nóżką bez poczucia obciachu Tutaj mój ulubiony numer i ta końcówka. Cytuj
Żorż Ponimirski Opublikowano 15 Marca 2018 Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2018 Ja oglądam/słucham tego koncertu już chyba z 10 raz w ciągu ostatnich 2 tygodni. Cytuj
metius Opublikowano 15 Marca 2018 Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2018 Z nowego albumu Davida Byrne. Bomba! 1 Cytuj
spiryt Opublikowano 17 Marca 2018 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2018 a teraz kołysanka którą psychodeliczny tata "puszczal" swojej małej córce 1 Cytuj
Midlife-Crisis Opublikowano 17 Marca 2018 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2018 W dniu 15.03.2018 o 11:53, Friedman napisał: @Friedman to jeden z najlepszych filmików jakie ostatnio widziałem. Mały detal: na ścianie rosyjskiego mistrza portret wielkiego Polaka. Muzyka podnosi się ponad wszystko. 1 Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 19 Marca 2018 Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2018 Niedawno jakoś przez przypadek natrafiłem na te płytę i jestem zauroczony. Delikatne i pełne młodzieńczego entuzjazmu nagranie, do tego świetne zgranie i "chemia" między artystkami. Po prostu słychać toczącą się między nimi "muzyczną rozmowę". 2 Cytuj
Midlife-Crisis Opublikowano 19 Marca 2018 Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2018 @Zajac Poziomka chyba się przerzuciłeś już od jakiegoś czasu z Chopina na Mozarta, Ładne to. A tu takle wygibasy ala Mozart, taka ścieżka zdrowia dla pianistów. 4 Cytuj
Friedman Opublikowano 20 Marca 2018 Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2018 Horowitz ma też świetne nagranie III koncertu Rachmaninowa z New York Philharmonic Orchestra z 1978 roku. Dynamika nie do podrobienia. Kontynuuję Mozartem (trzecia część XV koncertu fortepianowego): Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.