lubo69 Opublikowano 4 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2014 Tak piszą na brzytwa.org:) Z mydła jestem zadowolony, jeszcze bardziej z porcelanowego pojemnika. Problemów z uzyskaniem piany nie miałem, początkowo rzeczywiście potrafi być wodnista, ale jak się dobrze pokręci, to robi się gęsta że nożem kroić można. Cytuj
Vit Opublikowano 4 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2014 dzięki za pomoc - zatem udanej piany i przyjemności z golenia. Zdrowia:) 1 Cytuj
Koval Opublikowano 5 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2014 W kwestii Proraso - polecam tego sprzedawcę - http://allegro.pl/listing/user/listing.php?listing_sel=2&listing_interval=7&us_id=5999789&id=1431 Przy okazji ciekawostka - robię u niego zakupy regularnie,a kiedyś będąc w Poznaniu chciałem odebrać osobiście. Na miejscu okazało się, że płatność tylko gotówką (której przy sobie nie miałem) - jakież było moje zdziwienie, kiedy właściciel zgodził się na 'termin', tylko na podstawie podania nicka z allegro. Cytuj
jarkos30 Opublikowano 5 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2014 Proraso i omega to jednak pierwsza klasa produktów jeśli chodzi o stosunek jakość cena .Jedynie czerwone proraso mi nie podeszło zupełnie kiepskie zmiękczanie zarostu jak dla mnie mimo że dedykowane właśnie dla twardego zarostu.Polecam też pędzle do golenia omega , ja akurat stosuję tylko ''dziki ''.Jeśli ktoś lubi alkoholowe A/S to całkiem niezłe są polskie Brutal , Consul , czy Miraculum Chopin Cytuj
Vit Opublikowano 5 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2014 Z Proraso nie korzystałem, ale zarówno cena, jak i opinie o ich produktach zachęcają do spróbowania (szczególnie chodzi mi o zielone mydło). Sam lubię aromat sandałowca, więc szukam czegoś z tym zapachem. Czy ktoś z Was mógłby podzielić się porównaniem mydeł T&H i Taylor of Bond Street? Cytuj
eye_lip Opublikowano 5 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2014 @eye_lip - mówisz o białym czy czerwonym? @lubo69 - gdzie nabyłeś MWF? Białe 1 Cytuj
Vit Opublikowano 5 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2014 zatem pociągnę temat - czy ktoś poleca kubki do wyrabiania piany tj. EJ? Cytuj
bartazz Opublikowano 5 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2014 zatem pociągnę temat - czy ktoś poleca kubki do wyrabiania piany tj. EJ? Tak, ja Cytuj
Vit Opublikowano 5 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2014 dzięki za szybką odp. Przymierzam się do tego wynalazku właśnie. Mam jedno pytanie - jak w tym utrzymujesz ciepło piany; czy masz jakieś swoje sposoby? Szukałem w necie kubków i znalazłem to: Cytuj
bartazz Opublikowano 5 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2014 Mój sposób jest raczej taki sam jak większości innych osób, czyli przed goleniem nalewam do niego gorącej wody i zostawiam na chwilę z pędzlem do golenia w środku. Pędzel i kubek nagrzewają się od wody.Podobne do tego na filmiku, są "tradycyjne wiktoriańskie" naczynka do golenia. Coś takiego jak w poniższym linku.http://www.classicshaving.com/accessories/shaving-mugs-and-bowls/classic-english-victorian-scuttle-1622.html#.Usm42LSEj5M Niestety nie mogę się na ich temat wypowiedzieć, bo nigdy z takimi nie miałem do czynienia. Mój dotychczasowy zestaw w zupełności mi wystarcza. Cytuj
Vit Opublikowano 5 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2014 Mój sposób jest raczej taki sam jak większości innych osób, czyli przed goleniem nalewam do niego gorącej wody i zostawiam na chwilę z pędzlem do golenia w środku. Pędzel i kubek nagrzewają się od wody. Podobne do tego na filmiku, są "tradycyjne wiktoriańskie" naczynka do golenia. Coś takiego jak w poniższym linku. http://www.classicshaving.com/accessories/shaving-mugs-and-bowls/classic-english-victorian-scuttle-1622.html#.Usm42LSEj5M Niestety nie mogę się na ich temat wypowiedzieć, bo nigdy z takimi nie miałem do czynienia. Mój dotychczasowy zestaw w zupełności mi wystarcza. racja - niewiele da się wymyślić z takim kubkiem. Mimo to zdecyduję się na niego właśnie. Jest praktyczny i elegancki. Bartazz - a z mydeł coś polecisz? Cytuj
bartazz Opublikowano 5 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2014 Dotychczas używałem tylko mydeł T&H, Taylor of Old Bond Street i Plisson, więc zbyt dużego doświadczenia nie mam. Różnic w użytkowaniu jakoś specjalnie nie odczułem, ale to tylko moje zdanie. Oceny zapachu się nie podejmuję, bo każdy ma inny gust. Polecam przejrzeć http://www.brzytwa.org i http://www.badgerandblade.com/ - prawdziwe kopalnie wiedzy na temat tradycyjnego golenia i skupisko osób o większej znajomości tematu i doświadczeniu niż ja. Cytuj
White Haven Opublikowano 5 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2014 Nie wiem jak z mydłami ale mogę z czystym sumieniem polecić kremy do golenia T&H. Piękna piana, dobrze zmiękczają zarost. Używałem jak do tej pory czerwonego, zielonego i niebieskiego. W kolejce czeka zielone i czerwone propaso - zielony T&H się właśnie kończy to niedługo dam znać jak się prezentują w użytkowaniu. Tak na marginesie - zawsze rozrabiam pianę pędzlem bezpośrednio na twarzy. Czy w takim dedykowanym kubku faktycznie czuć jakąś konkretną różnicę w jakości wytworzonej piany? Cytuj
Vit Opublikowano 6 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2014 WH -> na pewno kontrolujesz jej ilość, a sądzę, że i jej jakość Cytuj
Vit Opublikowano 10 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2014 Witajcie! Za opinią bartazz zakupiłem kubek do golenia Muhle RN46, który jest niemal identyczny jak wspomniany wcześniej EJ. Moje wrażenia są pozytywne z kilku powodów: kubek dobrze chłonie ciepło jak również utrzymuje je na pewien czas, co jest przydatne do gorącej piany. Wygodnie wytwarza się pianę zarówno z kremu, jak i mydła. Dzięki budowie chwyt jest pewny, zaś kubek stabilnie leży w dłoni. Piana wygodnie osiada na ściankach podnosząc się ku górze dzięki czemu jej spora ilość nie ucieka poza naczynie (miałem z ty problem w niższym tygielku), a jest jej na tyle dużo, iż z pewności starcza na 3 przejścia. Zakup początkowo traktowałem jako fanaberię, bo w tej cenie miałbym mydło TH lub Trumpera, ale uważam, że warto - wygoda pozytywnie mnie zaskoczyła - podobnie jak funkcjonalność. Jest to także stylowy gadżet w łazience dla tych, którzy zwracają uwagę na takie detale. Jednym słowem: polecam. Dodam, że do tej pory używałem tygielka i filiżanki do herbaty i to nie było to - porcelana w filiżankach jest zbyt cienka (bone china się do tego nie nadaje a porcelitowa miseczka jest za ciężka) Co do mydła Proraso z serii "zielonej" (w sumie to bardziej krem niż mydło) - wiem, że niemal każdy je zna, kto goli się na mokro, ale umieszczę tutaj parę słów o moich wrażeniach. Jak dla mnie na spory plus oceniam jego skład, a w zasadzie brak parabenów oraz bardzo dobre wykorzystanie wyciągu z eukaliptusa. Zapach mnie nie powalił, gdyż wydał mi się za bardzo mydlany (to jednak ocena bardo subiektywna). Po użyciu uczucie chłodu jest bardzo przyjemne i zapach ten inaczej rozwija się na skórze co oceniam na spory plus. Porównując je do mydła EJ z pewnością lepiej zmiękcza ono zarost, daje lepszą pianę, choć szybciej się zużywa, pomimo iż jest to, podkreślam, bardzo wydajny produkt (to zapewne wynik konsystencji). Wolę mydła o słodszym zapachu - mniej rześkie, a bardziej te o pierwotnych - silnych i mocniejszych liniach zapachowych, ale to jest ok. Od siebie - polecam. Cytuj
michal. Opublikowano 26 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2014 Panowie, znacie może miejsce w Warszawie, gdzie można kupic mydło Proraso. Cytuj
RadekM Opublikowano 3 Lutego 2014 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2014 Panowie, ktoś może polecić ciekawą monografie po polsku nt golenia się (brzytwą lub maszynką z wymienianymi żyletkami)? Jestem kompletnie zielony w temacie. Cytuj
Bażant Opublikowano 9 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2014 Odświeżę nieco wątek Aristocrat no. 66, rok ~1950 2 Cytuj
jarkos30 Opublikowano 12 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2014 Piękny , chociaż na tym zdjęciu akurat mało to widać .Mam kilka starych gillett w kolekcji ale brakuje w nim arystokraty. Golisz się tym sprzętem czy to tylko do kolekcji ? Pochwalę się że wkrótce zawita do mnie weber classic , maszynka w całości ze stali zbiera bardzo pozytywne opinie na forach . Mam nadzieję że to będzie moja ostatnia , do poszukiwań następnej zmusił mnie mój zarost który po dwóch latach golenia żyletą stał się po prostu za oporny dla dotychczasowej muchle R89 , mimo że to jednak genialna maszynka. Cytuj
xyz Opublikowano 12 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2014 Może spróbuj coś z prostej oferty np. Philipsa? Cytuj
Vit Opublikowano 27 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 27 Czerwca 2014 nie wiem czy wrzucić tego linka tutaj czy do Humoru. Jednym słowem twardziel z niego:): https://www.youtube.com/watch?v=CaRU3P_LHR8 Cytuj
Styleman Opublikowano 28 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 28 Czerwca 2014 Jak ważne jest w życiu wsparcie . Przepraszam pomyłka,przeniosłem do humoru Cytuj
Rosemary Opublikowano 30 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2014 Czy znacie polskiego producenta, który wytwarza brzytwy? Cytuj
arsen Opublikowano 1 Lipca 2014 Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2014 Nie ma już producentów w Polsce. Chyba że znajdą się jacyś pojedynczy rzemieślnicy. Jedynie jest trochę osob co z wielką pasją odnawiają stare brzytwy. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.