Bażant Opublikowano 23 Listopada 2014 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2014 No jeśli ktoś kupił Voyage przez pomyłkę z Terre to na pewno może powiedzieć, że kupił damskie ale moim zdaniem jest to fajny orzeźwiający zapach. Można zaryzykować twierdzenie, że lekko unisex - ale tak powiedzieć można o wielu zapachach. Serwacy - to nie były perfumy to była prosta, papierowa naklejka, niewyszukana butelka i tani plastikowy aplikator. Napis na naklejce to 3, duże, czerwone litery... Nie zapamiętałem informacji, ale formę było to coś w stylu PCC / PCD / PCT... Cytuj
Franz Opublikowano 23 Listopada 2014 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2014 Zamówiłem Terre d'Hermes a dostalem Voyage. Byc moze wersja EDT jest mniej damska, ale w Pure Parfum wg mnie zbyt mocno wyczuwalna jest róża. Cytuj
eye_lip Opublikowano 23 Listopada 2014 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2014 Kwestia gustu, mam Cartier Declaration d un soir, są bardzo różane i odpowiada mi to. 1 Cytuj
michal. Opublikowano 23 Listopada 2014 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2014 Bażant wiem o co Ci chodzi, ale niestety, nie mam pojęcia co to jest. Powiem szczerze, że zawsze myślałem, ze to jest jakiś neutralizator zapachów. Cytuj
fan_dobrego_buta Opublikowano 24 Listopada 2014 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2014 Posiadam zarówno Terre d'Hermes jak i Voyage w wersji EDP - uważam, że oba zapachy są rewelacyjne. Zawsze jedna z buteleczek jest ze mną w podróży służbowej. Oczywiście są to różne zapachy na inną okazję. Edit - Hermer Voyage (nowsza wersja) przypadł mi do gusty przy pierwszym "spotkaniu". Nie ukrywam jednak, gdy kilka lat temu, pierwszy raz powąchałem Terre d'Hermes zastanawiałem się, "kto to kupuje". Jak widać z wiekiem zaczynamy lubić coś innego... Cytuj
Styleman Opublikowano 24 Listopada 2014 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2014 może sprzątaczka zostawiła? ace-regular-1l.jpg O i telewizyjne reklamy się pojawiają . Cytuj
EstiiG Opublikowano 10 Grudnia 2014 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2014 Moimi ulubionymi są Armani Black Code, używam ich jako swojego ulubionego, flagowego zapachu. Poza tym bardzo pasują mi Gucci Guilty Intense plus dla odmiany Uomo Moschino. Cytuj
Stormont Opublikowano 11 Grudnia 2014 Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2014 flagowego zapachu. Czy można powiedzieć, że armani stał się w tym przypadku strategicznym partnerem? 1 Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 18 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2015 Czy korzysta ktoś z "przenośnego" atomizera kilku mililitrowego? Nie zawsze jak mam zabrać ze sobą flakoniki 125ml albo i większe, a to by załatwiło temat. Na allegro jak i na ebay jest tego wysyp za groszę, ale obawiam się że to po kilku naciśnięciach zacznie wylewać się, albo coś innego zacznie się dziać. Cytuj
maciejj Opublikowano 18 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2015 Jeśli chodzi o takie atomizery, to polecam z globe-lublin. Są ze szkła, zakręcane, nie przeciekają (sprawdziłem 5, 10, 33ml). Jeśli chcesz plastikowe, to zakręcane, ale nie gwarantuję, że w torbie się nie wyleje. Cytuj
Jarek Opublikowano 19 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2015 Plastikowe też są spoko, nawet ich forma jest, lepsza, chociaż osobiście wole szkło zawsze też możesz sobie okręcić taśmą bezbarwną ze dwa razy dookoła, połowę, nakrętkę, drugą zahaczyć o opakowanie, i wtedy na 99,9 się nie odkręci Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 19 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2015 Dzięki za propozycję z taśmami, ale chciałbym żeby to było estetyczne. Przykład jak poniżej, tylko jednak 400-500zł to trochę dużo. Cytuj
Bażant Opublikowano 19 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2015 To wygląda estetycznie i solidnie: http://www.galerialimonka.pl/atomizer-do-perfum-ellipse-philippi,p12485ale w rzeczywistości atomizery takie jak z próbkami perfum są bardzo szczelne - sam mam sporo próbek które kupuję tylko do użytku "wycieczkowego" i jeszcze żadna mi się nie rozlała, choć nigdy nie dolewałem, wszystkie z nich są w konfekcji fabrycznej. Cytuj
Jarek Opublikowano 19 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2015 Dzięki za propozycję z taśmami, ale chciałbym żeby to było estetyczne To jest estetyczne jakkolwiek brzmi, poza tym cena pozwala na używanie nawet przy każdym zapachu jak ktoś ma ich więcej. W przypadku gdy masz jeden flakon, no to może być spoko, kupisz następny i będziesz miał dylemat czy stary wyczyścić, czy to nie popsuje nowego zapachu, czy kupić nowy za te 400 zł Niedawno dość dużo reklamowała sie firma która produkowała takie atomizery, Travallo ich nazwa bodajże, ale system napełniania powodował wyciekanie, lub utratę mocy zapachu (najlepsza opcja to zakręcane/wciskane, innych rewolucyjnych(=zawodnych) wynalazków nie polecam, ale możesz próbować http://www.iperfumy.pl/travalo/ http://perfuforum.pl/viewtopic.php?f=46&t=7388&hilit=travalo&sid=af6220756750f459a84f6baa23c934cd http://perfuforum.pl/viewtopic.php?f=16&t=2987&hilit=travalo&sid=af6220756750f459a84f6baa23c934cd Cytuj
maciejj Opublikowano 19 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2015 W Sephorze są estetyczne perfumetki, podobno nawet przy zakupie wypełniają ją czym chcesz. Cytuj
Ingvar Opublikowano 19 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2015 Widzę, że sephora ma całą paletę takich fajnych, podróżnych drobnostek. Dzięki za cynk! Cytuj
Jarek Opublikowano 23 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2015 Akurat dziś wyprzedaż: http://www.galilu.pl/sale-1/podrozny-atomizer-do-perfum Cytuj
tomek1988 Opublikowano 25 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2015 Posiadam zarówno Terre d'Hermes jak i Voyage w wersji EDP - uważam, że oba zapachy są rewelacyjne. Zawsze jedna z buteleczek jest ze mną w podróży służbowej. Oczywiście są to różne zapachy na inną okazję. Edit - Hermer Voyage (nowsza wersja) przypadł mi do gusty przy pierwszym "spotkaniu". Nie ukrywam jednak, gdy kilka lat temu, pierwszy raz powąchałem Terre d'Hermes zastanawiałem się, "kto to kupuje". Jak widać z wiekiem zaczynamy lubić coś innego... Mi Voyage w ogóle nie odpowiada, ale Terre już tak. Za to nie mam ani jednego a ni drugiego. Po zrobieniu małego wywiadu wśród współpracowników odkryłem, że polowa używa Terre, wiec powstrzymałem się z zakupem Obecnie używam Guerlain Homme oraz Cartier Declaration. Do tego drugiego dojrzewałem prawie 2 lata zanim mi się spodobał. Potwierdzam, z wiekiem upodobania się zmieniają... i to na lepsze. PS. Mam też kilka próbek innych zapachów: YSL Opium, Prada Luna Rossa, Dior Sauvage Extreme i nie waham się ich użyć odpowiednio do sytuacji, chociaż Opium to broń masowego rażenia. Może dojrzeję do niego za parę lat, jak mi się gust zmieni... Cytuj
maciejj Opublikowano 25 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2015 Czekam właśnie na flaszkę Terre EDT. Szkoda, że wersje z 2014 roku trwałością nie grzeszą, bo Hermes zawsze był tytanem trwałości - zarówno EDT, jak i EDP. Cytuj
Lathlaer Opublikowano 26 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2015 Mam Terre EDP, które sobie wybrałem jako prezent pod choinkę i tak to wyglądało w moim przypadku: zachęcony opiniami dot. Hermesa poszedłem do Sephory i wziąłem próbkę Voyage i Terre, które dałem do powąchania mojej Drugiej Połowie. Voyage takie sobie wrażenie zrobił, za to przy Terre powiedziała "o, to fajne" - i na tym skończyliśmy temat. Fast-forward kilka godzin później, kiedy szykujemy się do spania. Nagle, znienacka, pada pytanie "ej, a co to był za zapach, który mi pokazałeś wcześniej?" - uśmiech na mojej twarzy, już wiem, że wybór dobry. Potwierdzony zresztą potem empirycznie - otrzymałem same komplementy w pracy do tego stopnia, że jedna z koleżanek zabrała się za internetowy research dot. składników tego zapachu i innych produktów Hermesa z linii damskiej. Na szczęście w gronie moich znajomych jestem jedynym, który używa tego zapachu, więc mogę się psikać bez skrępowania Cytuj
maciejj Opublikowano 26 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2015 Bardzo duzo komplementów zbiera Ambre Narguile z Hermessence. Podobno pachnie jak szarlotka. Poluję od dłuższego czasu na odlewkę. Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 26 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2015 Nie kupowałem Terre, ale widzę że na allegro sporo osób sprzedaje "oryginały" w przeróżnych cenach, od 130 do 300zł. Czy to na pewno wynika z innych źródeł czy to jednak jakieś dobre zamienniki? pytam bo nie wiem czy rzeczywiście warto się skusić na te tańsze? Cytuj
alabuz Opublikowano 26 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2015 Ja bym odradzał zakup wód toaletowych na allegro 1 Cytuj
Ingvar Opublikowano 26 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2015 Panowie, czy ktoś miał do czynienia z wodami kolońskimi Taylor of the Bond Street? Konkretnie interesuje mnie trwałość i moc zapachu oraz na ile są podobne do zapachu kosmetyków. Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 26 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2015 Ja bym odradzał zakup wód toaletowych na allegro zatem gdzie warto? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.