tomek1988
Użytkownik-
Postów
44 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez tomek1988
-
Lindbergi w Warszawie ma optyk "Jakubowicz i Bohdanowicz" na ul. Ptasiej.
-
Z nieodległej przeszłości:
-
Mi Voyage w ogóle nie odpowiada, ale Terre już tak. Za to nie mam ani jednego a ni drugiego. Po zrobieniu małego wywiadu wśród współpracowników odkryłem, że polowa używa Terre, wiec powstrzymałem się z zakupem Obecnie używam Guerlain Homme oraz Cartier Declaration. Do tego drugiego dojrzewałem prawie 2 lata zanim mi się spodobał. Potwierdzam, z wiekiem upodobania się zmieniają... i to na lepsze. PS. Mam też kilka próbek innych zapachów: YSL Opium, Prada Luna Rossa, Dior Sauvage Extreme i nie waham się ich użyć odpowiednio do sytuacji, chociaż Opium to broń masowego rażenia. Może dojrzeję do niego za parę lat, jak mi się gust zmieni...
-
[WARSZAWA], Janusz Kruszewski - Pracownia Krawiecka
tomek1988 odpowiedział(a) na +Immune+ temat w Przewodnik miejski
Teoretycznie zakład czynny od 9 do 17, ale jak umawiałem wizytę telefonicznie w środę / czwartek, to p. Kruszewski zaproponował termin wtorkowy a nie poniedziałkowy. Może po prostu w poniedziałki nie przyjmuje? -
[WARSZAWA], Janusz Kruszewski - Pracownia Krawiecka
tomek1988 odpowiedział(a) na +Immune+ temat w Przewodnik miejski
A to ciekawe, bo w zeszły czwartek (27.11) odbierałem od p.Kruszewskiego garnitur po poprawkach. Pracownia jest / była przy Al. Jerozolimskich 47, w bramie kamienicy po lewej stronie. -
Spodnie są bardzo dopasowane, jedne z najwężywych w udach i dalszych nogawkach, jakie mam. Są to jednak spodnie letnie = cienki materiał.
-
Dzięki za miłą opinię. Buty są w wątku "Jakie buty mam na sobie". A były to burgundowe full brogue (Herring Grays).
-
To aparat + upload na picasę zniebieszcza zdjęcia Nie wiem, jak z tym walczyć.
-
No niestety u mnie korpotoaleta ma największe lustro
-
Jesienna koordynacja kolorystyczno-materiałowa.Gingham + knit. Wełna + len.
-
Dzisiaj, mimo pogody, niskie burgundowe full brogue.
-
Dzisiaj znowu casual. Zdjęcia wyszły jakieś zazielenione. Spodnie: pistacjowe, Dockers, bawełna Sweter: beżowy, Tommy Hilfiger, bawełna + kaszmir Koszula: niebieska w białe kropki, Tommy Hlfiger, bawełna + len Krawat: granatowy, Bytom, bawełna Nie widać plecionego paska skórzanego i butów: zamszowych chukka.
-
Zakryłem logo pracodawcy. Dla ciekawych - telefon: Blackberry Q10 Podaję marki, jako ułatwienie dla kogoś, kto byłby zainteresowany zakupem podobnych rzeczy.
-
Dzisiaj zestaw koordynowany: Marynarka: Christian Berg Spodnie: Pawo Koszula: Suitsupply Krawat: Lambert Poszetka: poszetka.pl Pasek: Hugo Boss Buty: Herring model Stratford
-
Pozwolę sobie nie zgodzić się z opinia mosze. W zeszłym roku zastanawiałem się, czego użyć do dobrych butów, żeby je uchronić przed solą. Za poradą kolegów z multirenowacja.pl, użyłem tłuszczu Dubbin HP. Efekt - zero problemów z zaciekami solnymi. Skoro po zastosowaniu preparatu, woda nie wnika w skórę, to nie ma co zostawiać śladów. Zauważyłem tez różnice w zachowaniu pomiędzy butami naprawdę dobrymi (typu średnia/wyższa seria Herringa) wykonanymi z prawdziwej skóry, a polskimi wynalazkami wykonanymi z dwoiny. Dwoina rozpadnie się po jednym sezonie, dobra skora odpowiednio zabezpieczona przetrwa.
-
Vince, świetny zestaw. Poluję na taką koszulę, tylko w nieco jaśniejszy prążek. Chyba krawiec będzie miał zarobek Za to u mnie, przypomnienie czwartkowego zestawu biurowego.
-
Ja tutaj widzę pewne podejście praktyczne. Po co kupować 3 pary butów - oksfordy, bluchery i monki, jak można mieć wszystko w jednym. 3w1, jak szampon
-
Pierwszy powiew zimy, czyli Herring Stratford + gumowe zelówki od Kielmana
-
Kontynuując jesienne klimaty, dzisiaj zestaw typu "wilk syty i owca cała". Bardzo lekka, letnia marynarka + kardigan dla ocieplenia klimatu. A na nogach chukka boots. Marynarka: McNeal, len Kardigan: Karl Lagerfeld, szara wełna Koszula: Lacoste, bawełna Spodnie: Polo Ralph Lauren, bawełna Pasek: poszetka.com, pleciony skórzany Buty: Loake Kempton Pimlico, zamsz Poszetka: produkcja własna (niezawodnie od Mamy), jedwab
-
Nieco bardziej formalnie niż poprzednio + fota z pokoju hotelowego, czyli zawodowa codzienność Garnitur: szary gładki (Lantier) Koszula: drobna jasnoniebieska kratka (Sebastian Żukowski) Krawat: niebieski w kwiatowy wzór (Lambert) Poszetka: niebieska w czerwone grochy (poszetka.com) Butów nie widać, ale były to: czarne quarter-brogue (Cheaney, model Fenchurch)
-
Skrócenie rękawów jest dość drogie, kosztowało 300zł. Co do butów - wolałbym saddle shoes, ale nie posiadam
-
Nie, ie szyje Dałem tylko propozycję, jak zrobić koszulę zarówno dopasowaną, jak i nie krępująca ruchów.
-
Zamawiając pierwszą koszulę od Sebastiana Żukowskiego pojechaliśmy trochę za bardzo z taliowaniem (na szczęście full serwis - dało się naprawić). Drugą zatem zrobiliśmy tak: 1) talia jest taliowana jakieś 2cm słabiej ale nadal dość slim fit, 2) barki - tutaj mieliśmy większy kłopot - dla zachowania swobody ruchów przy jednoczesnym zapewnieniu dopasowania w klatce piersiowej zrobiliśmy na plecach dwie zaszewki (takie jak zaznaczone na środkowym obrazku). Koszula leży i działa znakomicie.
-
Generalnie zgadzam się z Tobą co do braku skarpet - ale przy temperaturze 30+ i akurat w tym dniu przyzerowemu kontaktowi ze światem zewnętrznym mogłem sobie na takie coś pozwolić. W ramach rekompensaty zamieszczę "na dniach" zdjęcie z drugiego bieguna - full formal
-
Zestaw z wczoraj = business-bardzo-casual na upał + prowadzenie interview, czyli marynarka obowiązkowa : Marynarka lniana bez podszewki, z nakładanymi kieszeniami: Christian Berg (mocno modyfikowana przez Sebastiana Żukowskiego, m.in. skrócone rękawy metodą "od góry", obniżenie kołnierza na karku, wymiana rękawówki), Koszula: bawełniana popelina, szyta na miarę w MS Fashion / House of Tudor, Spodnie: Polo Ralph Lauren - czekają na skrócenie nogawek, Poszetka: bawełniana, robiona ręcznie przez moją Mamę, Buty: Sperry Top Sider. Pasek: bardzo stary Diverse, o dziwo jakość świetna - kawał brązowej skóry licowej bez żadnych wypełniaczy z papieru itp.
