tomek1988
Użytkownik-
Postów
44 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez tomek1988
-
Odpowiadając na pytania - nie, nie kupiłbym tych butów jeszcze raz. Za tą cenę można mieć lepsze buty pod względem stylistyki i wykonania. Wygoda jest kwestia względną, ale dla mnie jednak marki angielskie są wygodniejsze. @kowallo Dobra decyzja o "niekupowaniu". Bierz jakieś Herringi z serii classic, poszukaj kodu promocyjnego na 10% zniżki, to ci się koszt przesyłki zwróci.
-
W niedzielę w TKMaxx w Domach Towarowych Centrum wisiał trzyczęściowy szary garnitur wprążek tenisowy z kolekcji Ralph Laurent. Piękny, ale dla mnie za duży - pasował na wzrost 188cm, ale zdecydowanie nie był to fason "slim".
-
Płaszcz: Suitsupply Marynarka: McNeal Koszula: na miarę od M&S Fashion Spodnie: Dockers Pasek: Diverse Poszetka: poszetka.pl
-
Zastój tutaj widzę, to wrzucę coś z dzisiaj. "Blue suede shoes"
-
Cieplejsza pogoda, więc zamiast trzewików na nogach dzisiaj było to: Herring Grays, kupione w lutym 2013 roku.
-
Dzisiejszy zestaw do pracy. marynarka: Christian Berg (ciemny niebieski, na żywo jaśniejszy niż na zdjęciu) koszula: Bytom (czarno-biały houndstooth, strasznie trudna do koordynacji) spodnie: McNeal poszetka: granatowy jedwab w białe grochy (ręcznie robiona przez mamę, jako prezent świąteczny) pasek: Hugo Boss buty: Herring Stratford (zelowane adlerem w pracowni Kielmana) zegarek: Orient Star DV02002B
-
Mam czarne split-toe Lodinga na gumowej podeszwie. Plusy: + gruba, dobrej jakości skóra + staranne wykonanie Minusy: - wąskie kopyta (musiałem wziąć rozmiar 11, żeby skompensować tęgość E, no i wyszedł strrrasznie długi nosek) - buty są sztywne i długo zajęło mi ich rozchodzenie - mimo gumowej podeszwy, buty są twarde (kompletnie nie amoryzują przy chodzeniu), Herringi na podeszwie Dainite to zupelnie inna klasa - wysoka cena, za 800-900 zł można mieć naprawdę dobre buty angielskie, chociazby Herring czy nawet Barker z wyprzedaży - potwierdzam powyższą opinię o fałdowaniu się butów Pod koniec tygodnia mogę wrzucić jakieś zdjęcia.
-
W zakładce "Clearance" są wybrane rozmiary za 60.
-
Spróbuj w Herring shoes. W tym momencie np. model Canterburry jest po 60 GBP, czyli 300 zł.
-
Te koszule były super pod względem jakość / cena - materiał two ply, ladne kolory. Napaliłem sie na prążki, ale nic z tego - szkoda, że kołnierzyki zaczynały się od 42.
-
Marynarka - Vistula (rękawy do skrócenia), Koszula - Lacoste, Spodnie - McNeal, Buty - Herring Shoes, Szalik - Vistula, Poszetka - handmade by Mama , bawełna ze sklapu Kameleon.
-
W TKMaxx Warszawa w centrum pojawiły się kamasze Prime Shoes (split toe za kostkę, czekoladowy brąz, podeszwa commando) za 400zł. Zostały rozmiary 9, 10, 11 - uwaga: bardzo wąskie kopyto. Widziałem też parę sztuk czarnych cap toe derby firmy Moreschi za 550zł. Czy ktoś wie, co to za firma to "Moreschi" i jaka jest jakość takich butów?
-
Jakie macie doświadczenia z dostawą TM Lewin? Zamówiłem od niech krawaty, które podobno wysłali 9 lutego i nadal nie dostałem paczki. Trochę kiepsko, jak na 15 GBP opłaty za samą dostawę. Dodatkowo dla paczek <2kg nie ma "online tracking" Czy myślicie, że można liczyć na zwrot gotówki?
-
Sklepy w Polsce: jakość, kompetencje sprzedawcy
tomek1988 odpowiedział(a) na gribojedow temat w Męska elegancja
... Moze brutalnie powiem, ale dla mnie sprzedawca jest glownie potrzebny aby zlokalizowac dla mnie towar ktorego szukam + mi go podac. Nie oczekuje (ani nie chce) aby sprzedawca byl dla mnie doradca/stylista, tak jak nie chce aby pani w warzywniaku mowila mi z czego i jak mam gotowac zupe, lub aby pracownik biblioteki mowil mi jakie ksiazki mam czytac a ktorych nie (ostatnio na fejsuniu znajomy bibliotekarz szczycil sie tym, ze nie wypozyczyl klientowi ksiazki o zabarwieniu erotycznym bo to bylo wbrew jego zasadom - chora sytuacja). ... Dla mnie podobnie, ale tylko dlatego, że idąc do sklepu mam "plan", czego poszukuję do konkretnego zestawu. Wtedy sprzedawca ma zerowe szanse powodzenia, jeżeli chciałby coś doradzić. Z doświadczeń zakupowych, muszę przyznać, że akurat w RC są dobrze przeszkoleni sprzedawcy i ich rekomendacje są sensowne. Z drugiej strony, zważcie proszę na towar, jaki ta sieć oferuje - tam raczej nie przychodzą przypadkowi kupujący, bo ceny celują raczej w dobrą klasę średnią. Taki klient często ma jakąś choćby elementarną świadomość stroju. -
Byłem w Loft Fashion w sobotę - strasznie już mają przebrany asortyment - dla mnie jedyna warta uwagi była granatowa casualowa marynarka. Za to chyba wybiorę się jeszcze zobaczyć dodatki (szczególnie krawaty) - poprzednio niestety czas mnie gonił i nie zdążyłem się przyjrzeć, ale widziałem na półce piękną burgundową grenadynę. Aha, w Arkadii w Peek & Cloppenburg zostały niedobitki chino Dockersa w kolorach niepopularnych na polskiej ulicy Więc, jak ktoś ma ochotę na fioletowe, błękitne lub podobnie weselsze spodnie, to jest okazja (przecena z 379 na 199zł).
-
Skarpety (skarpetki), podkolanówki - dyskusje i porady
tomek1988 odpowiedział(a) na Parmigiano temat w Męska elegancja
Prawdę mówiąc, to po Calzedonii nie spodziewałbym się takiego wykończenia skarpet - podobne (a nawet trochę lepiej zrobione) miałem swego czasu z H&M. Ale żeby tak nie krytykować, to jestem zadowolony ze podkolanówek Calzedonia z wełny merynosowej - nie zbiegły się po praniach (piorę ręcznie - może dlatego), trzymają kolor i nie farbują, a także zapewniają o wiele lepszy komfort termiczny niż bawełniane. -
Zniesmaczony i zmęczony szukaniem normalnych butów w Polsce, doświadczony paroma eksperymentami z rodzimymi producentami – Ryłko i Gino Rossi za czasów studenckich (rozlatywały się z prędkością kosmiczną, później Wittchen (po przecenie 40% jest nawet OK., ale teraz zmienili dostawcę i jakość obuwia się znacznie pogorszyła) oraz stacjonarnymi butikami zagranicznych marek dostępnych w Warszawie (Loding – dla mnie pomyłka, strasznie wąskie kopyta i twarda skóra) postanowiłem kupić buty w sklepie internetowym. Buty miały być "wołami roboczymi" do pracy (management consulting, więc niby w pracy u klienta obowiązuje business formal, ale można bawić się wzorami i kolorami, a poza klientem jak kto chce - czyli akurat u mnie business casual). Poszukiwania zawęziłem do średniej półki cenowej (600-800 zł), a moje wymagania były proste: 1) jedna para matowych czarnych wiedenek, 2) jedna para brązowych brogues, 3) jedna para brązowych chukka boots. Po dokładnym przestudiowaniu naszego forum, zdecydowałem się na Herring Shoes. Ze wzgędu na konieczność nieco szerszego kopyta (a dodatkowo rozmiar 10,5 UK), wybrałem dwie marki: Herring (tęgość F) oraz Loake (tęgość G). O butach Loake w oddzielnym temacie, a teraz o Herringach. Dostawa przyszła w tempie ekspresowym (26 godzin od złożenia zamówienia!!!). Pierwsza para, to wspomniane i pokazane już powyżej Herring Grays w kolorze burgundu. W pełni potwierdzam opinię zw1920. Buty są niesamowicie wygodne już przy pierwszym założeniu. Skóra jest wysokiej jakości – bardzo miękka, a wykończenie solidne i nawet przy podeszwie Dainite nie rzuca się w oczy. Buty przyszły zapakowane każdy w oddzielny woreczek z tkaniny, dodatkowo w pudełku znalazłem pastę o odpowiednim kolorze i łyżkę do butów oraz katalog firmy. Druga para to ciemnobrązowe chukka boots Herring Dune. Również bardzo wygodne od pierwszego razu, kolor pierwsza klasa, zamsz solidny i z długim niezmechaconym włosiem, podeszwa „słonina” miękka (swoją drogą, ciekawe jak szybko będzie się ścierać, niestety podobnych z podeszwa Dainite nie było w moim kolorze). Buty zapakowane tylko w woreczki foliowe, w pudełku łyżka oraz katalog (niestety żadnego preparatu do zamszu lub chociażby szczotki). Oba typy obuwia kupione na przecenie w połowie stycznia, dodatkowo 10% rabatu z kodu rabatowego znalezionego bez trudu przez „wujka Google”. EDIT: Dla osób zainteresowanych kupnem podobnych butów podaję rozmiar chukka boots: Długość buta: 32 cm, długość wkładki: 30 cm. Moja polska noga 45 się mieści
-
W Wółczankowym Lambercie pojawiły się koszule z kołnierzykiem zapinanym na dwa guziki. Mam dość długa szyję i w zasadzie taki krój mi odpowiada anatomicznie Czy taki kołnierzyk jest wystarczająco formalny? Na co dzień chodzę w garniturze - pracuję w branży finansowej z dużą ekspozycją na senior management klientów i obawiam się, że kołnierzyk na dwa guziki to jednak "fashion statement"...
