Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
17 godzin temu, Zajac Poziomka napisał:

Zakładam na siebie i po prostu lecę ubrany w garnitur. Jeżeli lecę na dłużej i potrzebuję drugiego, wtedy jako bagaż podręczny biorę pokrowiec na garnitur.

Taki zwykły-zwykły, czy masz jakiś fancy? Wpuszczą mnie z wieszakiem z haczykiem na pokład samolotu?

 

20 minut temu, lubo69 napisał:

Mam taki patent w walizce:

1512387318_LexiconGlobalCarry-On_602183_P.thumb.webp.6a0db8ad439cd2a1976932be63099f9e.webp

Może to jest opcja do przemyślenia, dzięki.

Opublikowano
Godzinę temu, Stormont napisał:

Taki zwykły-zwykły, czy masz jakiś fancy? Wpuszczą mnie z wieszakiem z haczykiem na pokład samolotu?

Ja mam taki fancy ? ale wchodzi tam wszystko włącznie z parą butów. Oficjalnie robi za podręczny.

  • Like 1
  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Ja pakuję garnitur do dużej walizki, która idzie do luku. Bagaż prześwietlają tylko pod kątem narkotyków i materiałów wybuchowych. Bagaż kabinowy nie może zawierać dodatkowo ostrych narzędzi, do których haczyk od wieszaka raczej nie należy, ale można zawsze użyć wieszaka z plastikowym haczykiem.

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano
W dniu 13.07.2022 o 22:24, Stormont napisał:

Ok, dzięki :)

To chyba na pierwszy raz polecę ze zwykłym pokrowcem.

W sensie na pierwszy raz z garniturem w podręcznym, bo latać mi się zdarzyło :P

Zrobiłem sobie prezent i kupiłem ten hold-all połączony z pokrowcem na garnitur z ostatniego bonda. Całkiem fajny, gdyby kosztował dwa razy mniej byłby jeszcze fajniejszy!

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano
Godzinę temu, Stormont napisał:

Zrobiłem sobie prezent i kupiłem ten hold-all połączony z pokrowcem na garnitur z ostatniego bonda. Całkiem fajny, gdyby kosztował dwa razy mniej byłby jeszcze fajniejszy!

Pokaż linka.

Opublikowano
4 godziny temu, Stormont napisał:

Zrobiłem sobie prezent i kupiłem ten hold-all połączony z pokrowcem na garnitur z ostatniego bonda. Całkiem fajny, gdyby kosztował dwa razy mniej byłby jeszcze fajniejszy!

Piękny!

Choć cena 4,4k za torbę bawełnianą - dość spora.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Taka ciekawostka dotycząca pielęgnacji toreb. Kupiłem sobie torbę lekarską w kolorze naturalnym. O taką:

torba lekarska.png

Zgodnie z maksymą the only patina worth having is the patine of time liczę, że posłuży mi trochę i przez ten czas czas złapie ładną patynę.

Torba, mimo naturalnego koloru, ma fabrycznie jakąś aperturę. Zapewne za rok czy dwa skóra będzie wymagała odżywienia. A ponieważ wraz z torbą dostałem breloczek, postanowiłem, że posłuży on za obiekt testowy.

Pokroiłem go na cztery części i zastosowałem trzy różne środki oraz zrobiłem próbę kontrolną. Trochę nie po kolei, bo kontrola to jest nr 3 ;). Po nałożeniu odczekałem 24 h, potem nakropiłem trochę wody, po minucie starłem ją ręcznikiem. Oto efekty:

20220731_145433.jpg

 

1. Fiebling's mink oil. Płynny olej. Początkowo bardzo pociemnił skórę, następnego dnia znacznie ona zblakła, choć nadal była nieco ciemniejsza. Wodoodporność - idealna - skóra w ogóle nie chłonie wody.

2. Red Wing Leather Cream. Najbardziej wodnisty, choć też podobno z olejem z norek. Wydaje się, że w ogóle nie pociemnił skóry, choć jeśli porównany z próba kontrolną, to się nieco "zaróżowiła". Chłonie wodę BARDZIEJ niż bez kremowania! (znaczy to oczywiście, że fabryczna apertura lepiej zabezpiecza niż krem RW)

3. Próba kontrolna. Faktycznie, woda nie wsiąka, tylko się perli, ale po starciu ręcznikiem widać  gdzie ona była.

4. Olej do skór Fouganza z Decathlonu. Podobnie jak olej nr 1, bardzo przyciemnił skórę, choć ponownie, po 24 h jest to znacznie mniej widoczne. Na zdjęciu wydaje się, że całkowicie odparł wodę, ale w rzeczywistości widać bardzo niewyraźne ślady tam, gdzie były krople.

Podsumowanie: najlepiej wypadł olej z norek Fieblingsa, choć jest on trudno dostępny w Polsce. Z chęcią bym przeprowadził więcej prób, ale nie mam już obiektów testowych :-).

  • Like 6
Opublikowano
1 minutę temu, eye_lip napisał:

Fajna torba, gdzie kupiona? 

https://www.instagram.com/crosnabags/

To bardzo mała firma, nawet nie mają swojego sklepu internetowego. Napisałem do nich, że podoba mi się jedna torba ze zdjęć, i przysłali mi ofertę na mejla. Kosztowała 650 zł, całość skórzana, włącznie z podszewką, mosiężne okucia, moim zdaniem bardzo uczciwa cena.

  • 9 miesięcy temu...
  • 2 miesiące temu...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.