Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie zaobserwowałem żadnej znaczącej różnicy. Bardzo cenną informacją byłaby waga materiału oraz podana skrętność. Bo istnieją ciężkie, ale typowo letnie materiały oraz o wysokiej skrętności, ale małej wadze. Za to połączenie wysokiej skrętności oraz wagi pozwala przypuszczać, że taki materiał będzie bardziej ciepły.

Jednakże można nawet nieśmiało pokusić się o opinię, że w większości im większa skrętność, tym można się spodziewać bardziej letnich materiałów. Tutaj można by jakieś badania przytoczyć zapewne.

Opublikowano

Im wyższa skrętnośc tym cieńsza przędza i najczęściej niższa waga materiału.

Przemku, proszę cię nie ufaj pani w Merino. To na pewno daleko cię nie zaprowadzi. :)

Bez obaw, nie ufam. Ale sobie też jeszcze nie na tyle, żeby się nie próbować upewnić.

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Witam serdecznie :)

Planuję złożyć swoje pierwsze zamówienie Bespoke w Warszawie (przeprowadzka do stolicy).

Prosiłbym o polecenie jakiegoś krawca, który uszyje dla mnie garnitur (igła + materiał) w cenie do 4 tyś pln.

Garnitur ma być do pracy, w stonowanych kolorach. Chodzi mi po głowie garnitur dwurzędowy, w miarę mocno taliowany.

Za wszelkie podpowiedzi będę wdzięczny :)

  • 1 miesiąc temu...
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Niedługo będę szył pierwszy garnitur, zamówiłem już materiał: granat 400g o wzorze jodełki. Dzięki zamówieniu chciałbym oswoić się z krawiectwem miarowym i sprawdzić rozwiązania korzystne dla b. szczupłej sylwetki (~75kg przy 186 cm wzrostu).

Marynarkę planuję na 2.5 guzika (czy z perspektywy klienta szycie takiego modelu jest bardziej skomplikowane?), z otwartymi klapami o 'standardowej' szerokości i dwoma szlicami. Ponieważ chciałbym móc ją nosić również jako odd-jacket to kieszenie mają obniżyć jej formalność, jednocześnie wizualnie rozbudowując klatkę piersiową. Sensowny zatem wydaje mi się wybór dolnych kieszeni z patkami, nakładanej brustaszy i dodanie biletówki. Spodnie wydają się prostszą sprawą: niski stan, proste (bez fałd), pomimo tego manszety.

Byłbym wdzięczny za skomentowanie koncepcji - czy jak na pierwszy raz nie przesadzam lub przeoczyłem jakąś istotną 'decyzję projektową'?

Opublikowano

Wszystko zależy od tego, czy to jeden z kolejnych Twoich garniturów, czyli masz już komplet roboczych i możesz trochę "zaszaleć" czy też jeden z pierwszych porządnych.

Kwestie sporne: nakładana brustasza, znacząco obniża formalność i może uniemożliwić wykorzystanie marynarki do bardziej "szczytnych" okazji, poza tym wiele osób pomimo uszycia jednej sztuki marynarki z taką brustaszą, potem rezygnuje z tego. Jak chcesz poszerzyć wizualnie klatkę to raczej proponuję zaplanować odpowiednio wyłogi, przemyśleć sprawę budowy ramion.

Radzę też zwrócić uwagę na linie klap marynarki z dołu i wielkość otwarcia z dołu, bo to jest element bardzo wpływający na ostateczny, wizualny odbiór całości. Zwiększając wcięcie można nadać jej lekkości, lub zamykając odpowiednio osadzić.

Kwestia manszetów, kieszonki biletowej i w Twoim przypadku fałdek na spodniach (ze względu na chudą sylwetkę) to raczej kwestia osobistych preferencji, więc jak chcesz.

Warto zaplanować czy spodnie mają być krótsze/węższe, czy lekko dłuższe/szersze. Radzę to przemyśleć, bo parę centymetrów potrafi wywołać inny efekt i dlatego warto odpowiedzieć sobie na pytanie w którą stronę iść, czy bardziej modnie i lekko, czy bardziej statecznie.

Poza tym warto pamiętać, że szycie garnituru to nie tylko okazja do poprawienia odbioru wizualnego, ale też zwiększenia komfortu użytkowania. Tutaj warto przemyśleć szerokość rękawów, szczególnie przy mankietach, wysokość i ilość kieszeni wewnętrznych (oraz to, ile będziemy w nich nosić).

Opublikowano

Zgadzam się z Capo, nakładana brustasza i dolne kieszenie z patkami to będzie strasznie przekombinowana konfiguracja.

Szerokość i konstrukcja ramion będą miały bardzo duże znaczenie przy poszerzaniu sylwetki. Poszukaj zdjęć z dobrymi przykładami i spróbuj zdefiniować które elementy Ci się w nich najbardziej podobają.

Opublikowano

Nakładane kieszenie nie powiększą Ci optycznie klatki piersiowej, tylko - jeśli cokolwiek - biodra, a wtedy klatka siłą rzeczy będzie wyglądała na mniejszą. Na pierwsze bespoke polecam zwykłe kieszenie z patkami. Będziesz miał wybór, czy włożyć patki do środka (bardziej formalny wygląd), czy je wypuścić na zewnątrz.

Nakłada brustasza to moim zdaniem porażka stylistyczna (wiem, kwestia gustu), ale też przy pierwszym zamówieniu odradzam. Jeśli chcesz trochę poszaleć, to możesz poprosić krawca, żeby była wyraźnie po skosie, to nada marynarce trochę zawadiackości. Jeśli chcesz poszaleć bardziej niż trochę, to możesz rozważyć wyraźne zaokrąglenie rogu(ów) brustaszy, takie np. jak tu:

Dołączona grafika

(link: http://tuttofattoamano.blogspot.com/201 ... -ford.html )

Będzie się wyróżniać, ale nie tak ostentacyjnie jak nakładana.

Opublikowano

Dodam tylko od siebie, że zastanowiłbym się nad sensownością niskiego stanu spodni. Po pierwsze - koszula będzie wychodzić :P Nie wspomniałeś nic o kamizelce, wiedz więc również, że przy niskim stanie spodni będzie Ci widać koszulę oraz końcówkę krawata (zakładając, że będziesz nosił krawat) w otwarciu połów. Rozważ więc mądrze względem powyższego położenie guzików marynarki i jak się ona będzie otwierać.

Opublikowano

Dzięki za uwagi. Ta nakładana brustasza również mi wydawała się trochę przesadzona, odpuszczę sobie tym razem. Z wysokiego stanu spodni zrezygnowałem, ponieważ przy mojej wysokiej i szczupłej posturze nie chcę wydłużać linii nóg.

Zacząłem czytać też o konstrukcji ramion, aczkolwiek na razie jedynie wiem, że nic nie wiem ;-) Być może kogoś zaciekawią linki dot. konstrukcji marynarek, które znalazłem podczas dokształcania:

Silhouettes Wiki http://thelondonlounge.net/gl/forum/viewtopic.php?t=6285

Shoulder expression http://www.styleforum.net/t/245858/shoulder-expression

The Neapolitan Shoulder Explained http://thelondonlounge.net/gl/forum/viewtopic.php?t=5651

Understanding a Suit’s Silhouette http://putthison.com/post/14219108518/understanding-a-suits-silhouette-its-common-to

Opublikowano

Dzięki za uwagi. Ta nakładana brustasza również mi wydawała się trochę przesadzona, odpuszczę sobie tym razem. Z wysokiego stanu spodni zrezygnowałem, ponieważ przy mojej wysokiej i szczupłej posturze nie chcę wydłużać linii nóg.

Spodnie z wyższym stanem są dużo wygodniejsze w noszeniu. I tak je będziesz nosił z marynarką, więc o żadnym wydłużeniu linii nóg nie ma mowy.
Opublikowano

Spodnie z wysokim stanem nie zawsze są dobrym wyborem - to zależy od sylwetki. Przy długich nogach ją zniekształcają; faktycznie, bez marynarki nie da się ich nosić. Ja spodni z wysokim stanem unikam (mam jedną parę, więc nie jestem teoretykiem). Oczywiście biodrówki (takie, że widać nerki) rezerwuję dla młodzieży.

Opublikowano

Bond-Connery wg mnie wygląda kiepsko, ale jak się komuś podoba...

Co więcej, to ujęcie przedstawia Bonda wyjątkowo bez marynarki, którą normalnie nosi.

Guido, wg. mnie, też wygląda kiepsko.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.