Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Doświadczenie praktyczne mam niewiele większe od zera(dwa kapelusze) ale ośmielę się zabrać głos i wygłosić kilka banałów.

Czarny jest moim zdaniem niezbędny do formalnych albo zwłaszcza bardzo formalnych okazji, lepszy byłby chyba wspomniany popielaty lub inny dążący ku ciemności(tzn. np.czarno-granatowy) ponieważ nada się idealnie "na co dzień i od święta".

Powiem może od siebie, że kupiłem kiedyś czarny kapelusz i wkładam go sporadycznie, ale gdy do kolekcji doszedł mi szary to przeprosiłem się tym rodzajem nakrycia głowy(zima chwilowo pokrzyżowała moje dalsze plany zakupowe).

Przy okazji poprzednich wpisów dorzucę mój indywidualny próg zimna: gdy jest poniżej 5. stopni to się zaczynam się wahać w czym wyjść, ale gdy tylko jest tyle samo stopni ale poniżej zera, to wyłączając wyjątkowe uroczystości wybieram inne nakrycie głowy.

Opublikowano

Popielaty nadaje się bardzo dobrze do garniturów granatowych i szarych, natomiast czarny właśnie do zestawów formalnych. Poniżej taki właśnie czarno-granatowy (czyli midnight blue) homburg firmy Dobbs z lat 40./50.:

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Pozdrawiam, Dr

Opublikowano

Muszę przyznać, że jeżeli nie nosimy smokingu ani strollera, to dość trudno będzie znaleźć zastosowanie dla czarnego kapelusza, chyba, że po prostu je lubimy. :)

Pozdrawiam, Dr

Gdy przymierzałem się do kupna kapelusza szukałem wśród czarnych i tak ciemnogranatowych, że aż niemal czarnych. Jednak, gdy ostatecznie poszedłem kupić takowy, wziąłem ze sobą koleżankę z dobrym okiem, która jednak doradziła szary - zwróciła słuszną uwagę, że w Lublinie, jak wyjdę w czarnym kapeluszu, wielu ludzi będzie mi mówić na ulicy: Szczęść Boże Księże Profesorze. (taka lokalna specyfika) :) . wybrałem szary
Opublikowano

Usłyszałem kiedyś od (byłego)kierownika że wyglądam niczym cadyk w mojej czarnej fedorze(miałem wtedy dość ciemny płaszcz). Nie była to oczywiście uwaga o antysemickim charakterze(inaczej bym z tego a raczej z siebie nie śmiał), uświadomiła mi jednak w zupełności że miejsce czarnego jest chyba na pogrzebach, weselach, ważnych wyjściach czy bardzo formalnych spotkaniach. Zaryzykuję nawet tezę że jest on mniej uniwersalny niż szary.

Chociaż z szarym też trzeba uważać ponieważ chodziłem czasem beztrosko w szarym płaszczu(podobnym do "prochowca" ) i szarym kapeluszu do momentu gdy jakieś dzieci z mojej klatki nie zanuciły za mną melodii z kreskówki "Inspektor Gadżet" ;)

Opublikowano

[quote="abishai"

Chociaż z szarym też trzeba uważać ponieważ chodziłem czasem beztrosko w szarym płaszczu(podobnym do "prochowca" ) i szarym kapeluszu do momentu gdy jakieś dzieci z mojej klatki nie zanuciły za mną melodii z kreskówki "Inspektor Gadżet" ;)

Oj, to ból, też mam szary prochowiec i chciałbym go z kapeluszem nosić. Moja fedora ma dość szerokie rondo, więc może nie będzie problemu. Z tego co pamiętam inspektor Gadget, podobnie jak inspektor Clouseau nosili kapelusze z bardzo wąskimi rondami, więc i sylwetka była inna.

Opublikowano

Miejsce czarnego kapelusza (formalnego) jest na pogrzebach, do stroju wieczorowego, dla księży. Na wesela (przed wieczorem) zdecydowanie jasny kapelusz! Tak, że mając liczną rodzinę i znajomych, czarny kapelusz od czasu do czasu będzie potrzebny, z upływem lat coraz częściej.

Opublikowano

Na wesela (przed wieczorem) zdecydowanie jasny kapelusz!

Nie no, przecież czarny cylinder z jedwabnego pluszu wówczas jest odpowiedni. ;) No i co, jeżeli chcemy założyć stroller? Czarny kapelusz ma swoje zastosowanie poza okazjami, które wymieniłeś, pod warunkiem, że lubimy je nosić (bo w sumie można je nosić do wszystkiego z wyjątkiem strojów jasnych i będzie to wyglądało dobrze). ;)

Pozdrawiam, Dr

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

No cóż, jednak założyłbym szary cylinder, czarny zachowując na pogrzeb. Na szczęście jestem zwolniony już z takich problemów w zamian zakładając czapkę z pomponem :)

Owszem, można nosić czarny kapelusz na okrągło, tak samo, jak można nosić czarny garnitur na okrągło... Zakazu prawnego nie ma...

Opublikowano

Wybacz, ale szary cylinder (pomijając to, że nie tak ładnie błyszczał jak czarny, bo będzie wykonany z filcu :P ) jest zarezerwowany na wyścigi Royal Ascot. :) Tzn. niektórzy noszą go czasem na ślubach, ale nie jest to zbyt tradycyjne i później krążą komentarze "powinien był założyć czarny cylinder". ;)

Oczywiście nie mówię, aby nosić czarny kapelusz zawsze i wszędzie. Po prostu uważam, że jeśli ktoś ma bardziej formalną garderobę (tj. często nosi smokingi, strollery) to czarny kapelusz (homburg) będzie najbardziej uniwersalny i najlepszy jako pierwszy kapelusz. Jeśli ktoś nie nosi tych strojów, tylko głównie szare i granatowe garnitury, to rzeczywiście, szary kapelusz będzie najlepszy na początek. :)

Pozdrawiam, Dr

PS Poszukałem w ilustracjach klasycznej męskiej elegancji - najczęściej pojawiały się kapelusze właśnie czarne, na drugim miejscu granatowe i szare. Natomiast w ilustracjach z lat 20., które zaprezentowałem na drugiej stronie wątku, przeważały szare garnitury z szarymi kapeluszami.

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Koledzy, a jaki kapelusz polecilibyście "ze stajni Skoczowa" na pierwsze tego typu nakrycie głowy? Ewentualnie dwa kapelusze?

Chodzi mi bardziej o coś na lato. Już pytałem o dobór koloru i mi pomogliście ale tym razem pytam o model. Z góry dzięki.

Opublikowano

Mnie zadowala moja panama ze Skoczowa, którą dostałem pod choinkę. Na pewno są na świecie lepsze egzemplarze, ale tu Cena jest bardzo przystępna i łatwość kupowania. Inna sprawa, że trochę trudno mi się wstrzelić w numeracje. Na szczęście łatwo można wymienić. Właśnie przysłali mi czarną fedorę która jest trochę przy ciasna, choć jest o numer większa od mojej starej.

Opublikowano

Jeden woli rum z Barbadosu inny z Polmosu ;)

Nie mam nic przeciwko kapeluszom ze Skoczowa, ale chyba wybór kapeluszy z Ekwadoru jest większy, ceny też potrafią być lepsze, a zmierzenie sobie głowy to żaden problem.

Nie ukrywam, że przemawia też do mnie bardziej posiadanie Panamy z "panamy", a nie spod czeskiej granicy.

Opublikowano

Czy z Barbadosu czy z Polmosu byle dobrze dawał w beret :) A swoją drogą, choć różnica tkwi zapewne w subtelnych szczegółach to wszystkie panamy robione są z tego samego ekwadorskiego surowca bo inaczej to kicha a nie panama.

Opublikowano

Dziękuję Koledzy. Czyli na lato panama?

A nie na lato :) Fedora? Dodam, że to będą moje pierwsze "prawdziwe" kapelusze . Do Skoczowa nie mam daleko więc mogę przy jakiejś okazji odwiedzić ich sklep firmowy.

Pozdr.

  • 2 miesiące temu...
  • 2 tygodnie później...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.