Jarosław Opublikowano 12 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2011 Też dostałem ten bon. W sklepie powiedzieli mi, że rabat nie może przekraczać 50% ceny. Czyli jeśli jakaś rzecz kosztuje 200 zł i więcej to dostaje się rabat w wysokości 100 zł, ale jeśli coś kosztuje np. 180 zł albo 100 zł to rabat wynosi odpowiednio 90 i 50 zł. Cytuj
eightwonder Opublikowano 12 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2011 dziwne, nie jest nic o tym napisane. w takim razie, od 200zl jest to 100zl rabatu, do 200 zamienia sie to w 50%? swoja droga, bytom robi jakies poszetki? Cytuj
Gość Nereusz Opublikowano 12 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2011 dziwne, nie jest nic o tym napisane. w takim razie, od 200zl jest to 100zl rabatu, do 200 zamienia sie to w 50%? swoja droga, bytom robi jakies poszetki? Widziałem w sklepie Bytom poszetki Cytuj
Ernestson Opublikowano 12 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2011 Wyglądały jakoś czy były z maszynowo obszytego poliestru? Cytuj
Gość Nereusz Opublikowano 12 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2011 Nie przyglądałem się, ale na intuicję, obszycie maszynowe wydaje się być więcej niż pewne i najwyższej jakości materiałów też bym się nie spodziewał. Cytuj
psu Opublikowano 15 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Grudnia 2011 Witajcie Panowie, Pytanie zupełnie z innej beczki - wiecie może jaki utwór słyszymy na stronie firmowej? Bardzo przypadł mi on do gustu Cytuj
frankenstein Opublikowano 15 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Grudnia 2011 Witajcie Panowie, Pytanie zupełnie z innej beczki - wiecie może jaki utwór słyszymy na stronie firmowej? Bardzo przypadł mi on do gustu A nie może się Pan zapytać ich. Dział marketingu pewnie wie komu płaci zaiksy. Cytuj
meqoq Opublikowano 15 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Grudnia 2011 Witajcie Panowie, Pytanie zupełnie z innej beczki - wiecie może jaki utwór słyszymy na stronie firmowej? Bardzo przypadł mi on do gustu A nie może się Pan zapytać ich. Dział marketingu pewnie wie komu płaci zaiksy. Płaci(?) pewnie agencja. Cytuj
frankenstein Opublikowano 15 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Grudnia 2011 Witajcie Panowie, Pytanie zupełnie z innej beczki - wiecie może jaki utwór słyszymy na stronie firmowej? Bardzo przypadł mi on do gustu A nie może się Pan zapytać ich. Dział marketingu pewnie wie komu płaci zaiksy. Płaci(?) pewnie agencja. Agencja nie agencja, może zrobił stronę firmową syn prezesa, coby wcale mnie nie zdziwiło. Wskazuję trop. I nie chcę prowadzić dochodzenia. To są najczęściej kawałki służące do oprawy muzycznej, które się podobają, bo są tak komponowane, że mają przypominać coś co znamy. Dlatego proponuję zacząć od firmy. Może być sekretariat prezesa, ale łatwiej się dogada w w dziale marketingu lub prasowym. A co mnie to w ogóle obchodzi... mam gdzieś jakąś muzę... bez sensu czas tracę... Cytuj
psu Opublikowano 15 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Grudnia 2011 Płaci czy nie płaci... Za radą frankenstein'a wysłałem zapytanie do biura, czekam na odpowiedź. Cytuj
Koval Opublikowano 16 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2011 Agencja nie agencja, może zrobił stronę firmową syn prezesa, coby wcale mnie nie zdziwiło. Wskazuję trop. I nie chcę prowadzić dochodzenia. To są najczęściej kawałki służące do oprawy muzycznej, które się podobają, bo są tak komponowane, że mają przypominać coś co znamy. Dlatego proponuję zacząć od firmy. Może być sekretariat prezesa, ale łatwiej się dogada w w dziale marketingu lub prasowym. A co mnie to w ogóle obchodzi... mam gdzieś jakąś muzę... bez sensu czas tracę... Mr. Frankenstein - Mistrz samokrytyki Cytuj
frankenstein Opublikowano 16 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2011 Mr. Frankenstein - Mistrz samokrytyki To w ramach nowego wizerunku Bytomia. Cytuj
zw1920 Opublikowano 18 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2011 Przeczytałem wszystkie posty w temacie i chciałbym wrócić, na moment, do oceny jakości nowej kolekcji: odwiedziłem sklep w Złotych Tarasach, przyjrzałem się dwóm nowym garniturom i zacząłem się zastanawiać czy te modele można nosić zimą? Jaka jest jakość wykorzystywanych tkanin? Sympatyczna Pani na moje pytanie o rodzaj wełny, powiedziała że to `110, ale przyznam się że nie zapytałem o ich faktyczną gramaturę. Cytuj
mr.vintage Opublikowano 18 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2011 Sympatyczna Pani na moje pytanie o rodzaj wełny, powiedziała że to `110, ale przyznam się że nie zapytałem o ich faktyczną gramaturę. Tego raczej by nie widziała. Cytuj
roland Opublikowano 18 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2011 Generalnie Panie w sklepach nie wiedzą takich rzeczy, z osobistych doświadczeń napiszę nawet, że większość z nich po raz pierwszy w życiu słyszy o czymś takim jak gramatura wełny/materiału. Cytuj
mr.vintage Opublikowano 18 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2011 Generalnie Panie w sklepach nie wiedzą takich rzeczy, z osobistych doświadczeń napiszę nawet, że większość z nich po raz pierwszy w życiu słyszy o czymś takim jak gramatura wełny/materiału. Zgadza się. Bardzo często na pytanie o gramaturę pada odpowiedź 120 s i inne takie. Cytuj
+Immune+ Opublikowano 18 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2011 Powód jest bardzo prosty. Te osoby nie są przeszkolone i dlatego nie dysponują taką wiedzą. Ośmielę się stwierdzić, że jedynie osoby zaangażowane w produkcję na etapie zakupu tkanin taką wiedzą dysponują. Informacja o gramaturze tkanin może natomiast nie być nigdzie ewidencjonowana w dalszej części procesu. Cytuj
mr.vintage Opublikowano 18 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2011 Powód jest bardzo prosty. Te osoby nie są przeszkolone i dlatego nie dysponują taką wiedzą. Ośmielę się stwierdzić, że jedynie osoby zaangażowane w produkcję na etapie zakupu tkanin taką wiedzą dysponują. Informacja o gramaturze tkanin może natomiast nie być nigdzie ewidencjonowana w dalszej części procesu. Tak właśnie jest. Pracowałem w Vistuli i informacje o producencie tkaniny można było łatwo zdobyć, ale gramatura była tematem tabu Cytuj
zw1920 Opublikowano 20 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2011 Jednym słowem, zakup garnituru w Bytomiu to jak przysłowiowe kupowanie kota w worku, nie znam jakości materiałów użytych do uszycia, ani gramatury, czy dobrze zrozumiałem wypowiedzi kolegów? czyli nie można ustalić stosunku ceny do jakości? Cytuj
roland Opublikowano 20 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2011 Tak i nie. Jaka jest jakość - każdy widzi. Ani gramatura, ani producent materiału nie stanowią do końca o jakości materiału. Niech wzorcem będzie marka Pierre Cardin, w której metka nie stanowi już o niczym. Każdy może do sklepu "Bytom" wejść i garnitur pomacać, poprzesuwać pod palcami, pomiętolić. Cytuj
mr.vintage Opublikowano 20 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2011 Jednym słowem, zakup garnituru w Bytomiu to jak przysłowiowe kupowanie kota w worku, nie znam jakości materiałów użytych do uszycia, ani gramatury, czy dobrze zrozumiałem wypowiedzi kolegów? czyli nie można ustalić stosunku ceny do jakości? Jakośc jest znana - widzisz, dotykasz, w większości znajdziesz metkę producenta tkaniny. Bytom korzysta z dobrych tkanin, więc kota w worku raczej nie kupisz. Gramaturę też wyczujesz dotykiem, może nie z dokładnością do 10 g, ale z podziałem na: cienka, srednia, gruba. Cytuj
mbs Opublikowano 20 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2011 Wiadomo ile potrzeba materiału na marynarkę, to wystarczy ją po prostu zważyć i odjąć trochę (podszewka). Tylko kto będzie ze wagą szedł do sklepu... Cytuj
wojvv Opublikowano 20 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2011 "trochę"? A ile proponujesz odjąć? Czy wiesz jakie ta metoda da błędy? Trzeba również odliczyć wagę wewnętrznej konstrukcji marynarki, guzików, itp. Pozdr, wojvv Cytuj
Ernestson Opublikowano 20 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2011 Wiadomo ile potrzeba materiału na marynarkę, to wystarczy ją po prostu zważyć i odjąć trochę (podszewka). Tylko kto będzie ze wagą szedł do sklepu... Ale to żart był co? Tak na serio to informacja o gramaturze ma znaczenie jeżeli widać materiał tylko na zdjęciach i nie ma jak sprawdzić jego grubości. Jak można pomacać to raczej trudno będzie pomylić letnie 200-250 z przejściowym 300-370 czy zimowym 450-600. Przecież chodzi tylko o to na jaki sezon nadaje się dana tkanina. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.