Buzz_1 Opublikowano 26 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2012 Dla zainteresowanych: CH Agora Bytom, Forum/Arena Gliwice, SCC posiadają całą kolekcję - trzeba tylko pytać bo nie wszystko jest wystawione. Dziwi mnie traktowanie z góry i wyśmiewanie marki BYTOM; owszem jak ktoś lubi dziwne kolory i modele, to wybiera uber-przepłaconą Vistulę (przykład). BYTOM był, jest i będzie konserwatywny; dobrze, że jakość produktów i obsługi jeszcze dla wielu osób jest ważna; a w dzisiejszych czasach informacja z metki "Made in Poland" (w zasadzie powinno być "Made in Silesia") brzmi dumnie. ... w Bytomiu dawno nie bylem ale za to ostatnio bylem w BOSSie i mimo tego, ze na BOSSa mnie nie stac to praktycznie nie bylo tam prawie nic co zdecydowanie bym chcial Cytuj
miszel Opublikowano 26 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2012 Koszule całkiem ładne, garnitury też. Przy najbliższej sposobności odwiedzę salon. To super. Daj znac jak bylo. Byłem. Garnitury, owszem standardowe. Granat, szary i czarny. Co ciekawe rękawy z odpinanymi guzikami. (Nie wiem czy to dobra opcja ze względu na poprawki). Odd jackets. To samo co wyżej. Koszule. Tu jestem pozytywne zaskoczenie. Większość koszul jest z bawełny o podwójnym splocie. Sporo button-down. Wzory, przeważają kraty. Spodobała mi się jedna w bengalskie pasy. Spodnie. Z ciekawszych widziałem białe bawełniano lniane. Reasumując. W porównaniu do Vistula/Wólczanka w salonie jest wszystko to co na stronie internetowej. Niestety u V&W często i rzadko tak bywa. Cytuj
Ard Opublikowano 11 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2012 Ma ktoś może portfel tej marki i mógłby powiedzieć, jak się sprawuje? Cena jest dość atrakcyjna, ale nie wiem, jak jest z jakością. Cytuj
quezacotl Opublikowano 8 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Sierpnia 2012 Jakiś czas temu, na fali przecen, kupiłem swoją pierwszą koszulę w Bytomiu i muszę przyznać, że jeżeli chodzi o jakość, to jest ona o niebo bardziej miękka i gładka od koszul Vistuli czy Willsoora, które posiadam. Nie wiem czy to kwestia materiału czy splotu, ale jest zdecydowanie przyjemniejsza w dotyku. Jezeli chodzi o minusy, to znacznie bardziej przylega do ciała, co w letnie dni niekoniecznie się sprawdza. Mogłaby być również mocniej taliowana. W tej kwestii zdecydowanie wygrywa wersja slim Vistuli. Natomiast bardzo przypadły mi do gustu dostępne wzory koszul z Bytomia, szczególnie wszelkie możliwe rodzaje i kolory kratek, które znacznie odmładzają wizerunek firmy. Z rzeczy do poprawy wskazałbym na ilość asortymentu w sklepach stacjonarnych, ponieważ ma się on nijak do tego przedstawionego na stronie internetowej. Znacznym udogodnieniem dla szczuplejszych klientów byłoby również dodanie jakiegoś oznaczenia na koszulach taliowanych tak jak to robi np. Vistula. Natomiast jeżeli chodzi o obsługę, to Bytom bije Vistulę na głowę, przynajmniej we Wrocławiu. Wchodząc do każdego z 3 salonów Vistuli, do których zawitałem, byłem traktowany jak powietrze. W momencie kiedy "odważyłem się" o coś zapytać zagadaną obsługę, miałem wrażenie jakbym zamordował im połowę rodziny i przyszło mi teraz za to odpokutować. Poza tym poziom komunikacji pań z obsługi pozostawia bardzo wiele do życzenia. Zupelnie inaczej miała się sytuacja w Bytomiu, szczególnie w CH Magnolia. Miło, sympatycznie, pomocnie, ale nie nachalnie – zupełnie inne podejście do klienta. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.