dsc Opublikowano 18 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2011 Chcialbym tylko zauwazyc, ze Pitti Uomo to specyficzne wydarzenie i pewnie stopien elegancji na m^2 jest olbrzymi, jednak nie nalezy tego mylic z codziennym podejsciem do tematu ubioru. Jasne Wlosi maja swoj styl, nosza sie w konkretny sposob, ale nie wiemy tak naprawde jak przecietny Wloch wyglada na codzien. Byl watek zdjec z Florencji i szczerze powiedziawszy nie bylem zachwycony tym, co na tych zdjeciach zobaczylem, ot dosc normalnie, czasem nawet srednio. Podobnie sprawa wyglada w UK, pewnie zdarzaja sie ludzie ubrani bardzo ciekawie i porzadnie, ale ogolnie jest srednio, albo nawet slabo. Czy Polska tak mocno odbiega od reszty? nie wiem czy odpowiedz na to pytanie jest prosta. Pozdrawiam, dsc. Cytuj
zaki Opublikowano 18 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2011 W realu, z tego co obserwuję. Nawet nie mówię o stolicach. Jeżeli w autobusie z Canterbury do Ashford, w zwykły dzień, widzę starszego pana w tweedowej marynarce z czerwoną różą w butonierce, pachnącego pudrem (nie wiem, czy dobrze się wysławiam, wybaczcie ignorancję - chodzi o charakterystyczne męskie perfumy), a potem wracam na polską wieś tudzież małe miasteczka, to widać kolosalną różnicę. Myślę, że to nie jest za daleko idąca eksplikacja, bo analogicznych przykładów można by mnożyć. Szacowne uniwersyteckie miasta Cambridge i Oksford zapełniają się prawdziwymi koneserami elegancji i dobrych manier w weekendy. To samo dotyczy angielskich turystów w centrum Krakowa. Artykuł na temat angielskich turystów i kilka poglądowych fotek pod tym linkiem: http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425, ... blemy.html +++ Polska wbrew temu co tutaj się uważa, wcale tak nie odstaje od reszty. Mówię oczywiście o równaniu w dół. Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 18 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2011 Zdaję sobie sprawę z tematu, że on rzeka. I że Ameryki nie odkrywam. Co do Anglików u nas na wakacjach - to też specyficzna grupa ludzi... na pewno nie są to alumni ww. uczelni A może, wrzucając znów kamyczek do naszego ogródka, to oni stylizują się na nas? jeśli wejdziesz między wrony... Może uda mi się za jakiś czas wrzucić do CMDNS zdjęcia, jak byłem ubrany podczas urlopu na Wyspach. Cytuj
Paul Opublikowano 18 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2011 @dsc z autopsji.. wyglad przecietnego Wlocha na codzienn nie odbiega w zaden sposób od wygladu zadnego z Europejczyków,mówie o klasie robotniczej,w Włoszech czy U.K osoby z klasy średniej/białe kołnierzyki/ubieraja sie wszedzie tak samo..Włosi z wieksza dbałoscia o fryzure,buty etc..klasa robotnicza w Włoszech ubiera sie w garnitury do koscioła czy na obiad rodzinny,czy inne wazne wydarzenie. Zauwazone- w wiekszosci przypadków klasa srednia wyzsza w U.K "olewa"wyglad na weekendy,np.mój szef na spotkania przychodzi w butach sportowych a zdarza sie ze w krótkich spodenkach/a to akurat rozumiem bo mijamy sie jak jedzie swoim Range Roverem o 5 rano na silownie firmowa/. P. Cytuj
qb_1 Opublikowano 18 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2011 W realu, z tego co obserwuję. Nawet nie mówię o stolicach. Jeżeli w autobusie z Canterbury do Ashford, w zwykły dzień, widzę starszego pana w tweedowej marynarce z czerwoną różą w butonierce, pachnącego pudrem (nie wiem, czy dobrze się wysławiam, wybaczcie ignorancję - chodzi o charakterystyczne męskie perfumy), a potem wracam na polską wieś tudzież małe miasteczka, to widać kolosalną różnicę. Myślę, że to nie jest za daleko idąca eksplikacja, bo analogicznych przykładów można by mnożyć. Szacowne uniwersyteckie miasta Cambridge i Oksford zapełniają się prawdziwymi koneserami elegancji i dobrych manier w weekendy. To samo dotyczy angielskich turystów w centrum Krakowa. Artykuł na temat angielskich turystów i kilka poglądowych fotek pod tym linkiem: http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425, ... blemy.html Opowieści członków klubu Bullingdon też sugerują "wrodzoną" elegancję Cytuj
meqoq Opublikowano 18 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2011 Jeżeli w autobusie z Canterbury do Ashford, w zwykły dzień, widzę starszego pana w tweedowej marynarce z czerwoną różą w butonierce, (...) a potem wracam na polską wieś tudzież małe miasteczka, to widać kolosalną różnicę. (...) Marzy mi się, żeby Polska i w tym względzie dogoniła Europę, ale na to trzeba zmian pokoleniowych. Nie doczekasz. Po pierwsze, widziałeś starszego Pana, a nie studenta czy licealistę jadącego do dziewczyny. Widziałeś po prostu resztki dawnego angielskiego stylu wiejskiego, który wielkimi krokami odchodzi w przeszłość. Po drugie, to co opisujesz to element tamtejszej tradycji (jak wspomniałem, wymierającej). U nas nigdy takiej tradycji nie było. Polskie ziemiaństwo - a to jedyna klasa społeczna, do której można odwołać się w takim kontekście - nie wytworzyło nigdy takiego dress code'u, jak ich angielscy odpowiednicy. Co jest zresztą oczywiste, jeśli wziąć pod uwagę, że była to klasa znacznie liczniejsza, ale - w konsekwencji - średnio znacznie biedniejsza. Cytuj
andershep Opublikowano 18 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2011 Czy ktoś z was wie może, co to za buty?? derby z dwoma rzędami dziurek podobne (ładniejsze) robi szereg firm: corthay - arca http://www.corthay.fr/ stefanobi - s2415 http://www.stefanobi.com/stefanobi.html sutor mantellassi - 53043 http://www.sutormantellassi.com/ marc guyot - derby 2 oeillets http://www.marcguyot.com/ Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 18 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2011 U nas tradycje ziemiaństwa były, ale ich bolszewicy wytrzebili. Już nie mówię o ziemiach wschodnich, gdzie każdy kto miał zadbane ręce dostawał kulę w łeb. Cytuj
stachu Opublikowano 18 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2011 Czy ktoś z was wie może, co to za buty?? derby z dwoma rzędami dziurek podobne (ładniejsze) robi szereg firm: corthay - arca http://www.corthay.fr/ stefanobi - s2415 http://www.stefanobi.com/stefanobi.html sutor mantellassi - 53043 http://www.sutormantellassi.com/ marc guyot - derby 2 oeillets http://www.marcguyot.com/ dzieki andershep! kojarzysz moze cos z takimi fredzelkami na zakonczeniach sznurowek jak na tym zdjeciu? Cytuj
Brzydalllo Opublikowano 18 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2011 Kolorowe papugi, nieźle. Szkoda słów Ten facet rządzi! Jak dla mnie najlepiej ubrany facet z oglądanych zdjęć Pitu-Pitu. Cytuj
qb_1 Opublikowano 18 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2011 @Brzydallo, rzeczywiście koszmarki poza, jak wspomniałeś, ostatnim zdjęciem. Nie podobają mi się takie długie kłaki do warunków fizycznych 12-latka (jak to Włoch), ale ten gość jest ubrany wg mnie bardzo dobrze. Nie widzę co prawda długości portek i skarpetek, ale to co widać, jest wg mnie bardzo ok. Pozdr. edit: Facet na 2-gim zdjęciu miał problem z krawcem, który zdążył zrobić poprawki, ale umarł przed wypruciem fastryg Dobrze ubrany facet ma u boku chyba jeszcze lepiej ubraną koleżankę. Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 18 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2011 Gdyby tak kobiety w Polsce się tak ubierały, z klasą, ale pewną nutką fantazji A nie stragan albo jak Zara przykazała Cytuj
Dan Opublikowano 18 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2011 Chcialbym tylko zauwazyc, ze Pitti Uomo to specyficzne wydarzenie i pewnie stopien elegancji na m^2 jest olbrzymi, jednak nie nalezy tego mylic z codziennym podejsciem do tematu ubioru. Jasne Wlosi maja swoj styl, nosza sie w konkretny sposob, ale nie wiemy tak naprawde jak przecietny Wloch wyglada na codzien. Byl watek zdjec z Florencji i szczerze powiedziawszy nie bylem zachwycony tym, co na tych zdjeciach zobaczylem, ot dosc normalnie, czasem nawet srednio. Podobnie sprawa wyglada w UK, pewnie zdarzaja sie ludzie ubrani bardzo ciekawie i porzadnie, ale ogolnie jest srednio, albo nawet slabo. Czy Polska tak mocno odbiega od reszty? nie wiem czy odpowiedz na to pytanie jest prosta. Pozdrawiam, dsc. Z obserwacji codzienna "ulica" np. Mediolanie czy Rzymie znacznie się różni od polskiej, Włosi przykładają znacznie większą wagę do ubioru niż Polacy. Natomiast oczywiście nie ma aż takiej koncentracji wystylizowania jak w przypadku Pitti Uomo. Dodatkowo spora częsc Włochów gustuje w ubiorach z dużymi napisami typu Versace. Reasumując jest zdecydowanie bardziej kolorowo i różnorodnie, ale nie zawsze fajnie. Osobiście w pierwszym kontakcie byłem pod dużym wrażeniem ich stylizacji (oczywiście mowa o przykładach z gatunku Pitti Uomo), ale przyznam, że po pewnym czasie wręcz zaczęło mnie to trochę drażnic i zacząłem doceniac bardziej konserwatywne i stonowane podejście. To trochę jak w tym żarcie rysunkowym, gdzie Puchatek obraca na rożnie swojego przyjaciela Prosiaczka i mruczy pod nosem: "od tego miodu to już mi się rzygac chce" Cytuj
montalbano Opublikowano 18 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2011 Gdyby tak kobiety w Polsce się tak ubierały, z klasą, ale pewną nutką fantazji A nie stragan albo jak Zara przykazała Nie przesadzaj capo - wszedzie są lepiej i gorzej ubrane kobiety. A taki strój (z tafty chyba) jak "koleżanki miszcza" nie jest niczym niezwykłym na warszawskich ulicach. Aha - po moim wpisie gdzieś tam wyżej dostałem pełnego oburzenia priva, że jestem nietolerancyjny. Krucafuks nie rozumiem (albo "nie rozumię" jak mawia znawczyni elagancji Jolanta Kwaśniewska), ale na wszelki wypadek obiecuję dalszą poprawę. pzdr montalb EDIT: wczesniej nie zauważyłem celnej uwagi meqoq: Jeżeli w autobusie z Canterbury do Ashford, w zwykły dzień, widzę starszego pana w tweedowej marynarce z czerwoną różą w butonierce, (...) a potem wracam na polską wieś tudzież małe miasteczka, to widać kolosalną różnicę. [...] widziałeś starszego Pana, a nie studenta czy licealistę jadącego do dziewczyny. Widziałeś po prostu resztki dawnego angielskiego stylu wiejskiego, który wielkimi krokami odchodzi w przeszłość EDIT 2: coś mi się pozajaczkowało z inną panią na zdjęciu miszcza. Cytuj
dsc Opublikowano 18 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2011 Gdyby tak kobiety w Polsce się tak ubierały, z klasą, ale pewną nutką fantazji. A nie stragan albo jak Zara przykazała Lepsza Zara, niz dzins+converse'y, co widuje doslownie nonstop u kobiet. A tak serio to wlasnie o to chodzi, klase, ale z nuta fantazji i to zarowno w przypadku kobiet jak i mezczyzn. Klasycznie with a twist, ale wszystko z umiarem. Panowie ze zdjec poszli o krok za daleko i wygladaja dosc smiesznie, chociaz pewnie i u nich da sie znalezc elementy dosc interesujace. Trzeba tez zdac sobie sprawe, ze kolor trzeba umiec dobrac i nosic, znacznie prosciej wbic sie w garnitur navy, biala koszule i brazowe buty. (albo "nie rozumię" jak mawia znawczyni elagancji Jolanta Kwaśniewska) Ha przeciez to eleganckie jest, prostacka wersja to 'nie rozumie', bez "ę" Reasumując jest zdecydowanie bardziej kolorowo i różnorodnie, ale nie zawsze fajnie. Dokladnie o to mi chodzilo, jest pewnie inaczej, ale nie oznacza to, ze swietnie po calosci. Patrzac na inne czesto sie mysli 'jakie fajne', ale jak sie jest czescia tej 'innosci' to juz nie jest wcale tak interesujaco. Grass is always greener jak mawiaja. Pozdrawiam, dsc. Cytuj
Üxküll Opublikowano 18 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2011 rzeczywiście koszmarki poza, jak wspomniałeś, ostatnim zdjęciem. Nie podobają mi się takie długie kłaki do warunków fizycznych 12-latka (jak to Włoch), ale ten gość jest ubrany wg mnie bardzo dobrze. Nie widzę co prawda długości portek i skarpetek, ale to co widać, jest wg mnie bardzo ok. Gość na ostatnim zdjęciu jest po prostu ubrany klasycznie nie po włosku tudzież neapolitańsku. Marynarka bez przesadnego taliowania, klapy sięgają odrobinę mniej odległości między początkiem kołnierza a rękawem, biała poszetka w brustaszy, poprawna długość stonowanego krawata, spodnie flat front. Gdyby jeszcze zapiął marynarkę na guzik, to pokazałoby się otwarcie dołem. Cytuj
qb_1 Opublikowano 18 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2011 @Uxkull Otwarcie dołem marynarka ma mega, ale to zupełnie nie przeszkadza. Cytuj
mr.vintage Opublikowano 18 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2011 Szkoda słów Krawiec nie wyrobił się z terminem a klient uparty: "Miało być na dzisiaj, więc biorę co jest, po weekendzie Pan dokończy" Cytuj
montalbano Opublikowano 18 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2011 Gdyby jeszcze zapiął marynarkę Mógłby też wyjąć portfel z kieszeni spodni, bo niestety wygląda to tak jakby...hm...koleżanka bardzo mu się podobała*. pzdr montalb * Jest taki stary dowcip. Na plaży nudystów: - Ale mnię się pani podoba! - Oj widać, widać... Cytuj
Üxküll Opublikowano 18 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2011 @Uxkull Otwarcie dołem marynarka ma mega, ale to zupełnie nie przeszkadza. Forumowi specjaliści - oglądacze by mu jeszcze zarzucili w zależności od upodobań, że a) rękawy marynarki są za krótkie, rękawy koszuli są za długie. Sama marynarka zresztą może być według różnych gustów oceniającej gawiedzi w CMDNS krótsza bądź dłuższa o 1 - 2 cm. Cytuj
frankenstein Opublikowano 18 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2011 Myślę, że te 3 zdjęcia oddają najlepiej mego ducha. Cytuj
Ryshard Opublikowano 18 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2011 po raz kolejny po prostu cudo. Miod dla oka, dla tych zdjec warto czekac caly rok Cytuj
montalbano Opublikowano 18 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2011 po raz kolejny po prostu cudo. Miod dla oka, dla tych zdjec warto czekac caly rok Czy to jest wpis ironiczny? Btw na trzecim zdjęciu powyżej koleś (za brodaczem w dwurzędówie) pokazuje niechcący, dlaczego nie powinno się trzymać rąk w kieszeniach. pzdr montalb Cytuj
frankenstein Opublikowano 19 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 19 Czerwca 2011 Jakżeż wesoły i kolorowy może być żywot "staruszka"! Cytuj
qb_1 Opublikowano 19 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 19 Czerwca 2011 @frankenstein Człowiek z pierwszego zdjęcia byłby świetnie ubrany, gdyby nie długość (rybaczki) i krój (całkowicie nie pasujący do sylwetki - gość ma zero mięścnia czworogłowego i dwugłowego uda, przy chyba sporym brzuchu) spodni... Dwurzędówka, kapelusz, krawat i buty są bardzo dobre IMHO. edit: to jest jednorzędówka, tylko światło jakoś dziwnie padło, albo ślepnę... Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.