Jan Opublikowano 23 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2012 Rzadko który muzyk przywiązuje większą wagę do elegancji na scenie, a co sądzicie o tym panu? Że nosi marynarki i garnitury, ale z tych zdjęć bije brak polotu i złe dopasowanie = przeciętniak, wśród dobrze ubranych ojców gatunku. Cytuj
The-Bigwig Opublikowano 23 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2012 Szara marynarka chyba jednak zbyt wytaliowana. Dawid wygląda tutaj jakby go ktoś w gorset wsadził - może stąd ta mina:D Czy mi się tylko wydaje czy lewy wąs jest dłuży niż prawy?Uważam, że jest wytaliowana tip-top. Davidowi to pasuje jak najbardziej. A co do wąsa, hmm...Szukałeś na siłę możliwości do przyczepienia się? Może poszukaj czegoś w dłoniach albo fryzurze? O, po parasolu dziwnie spływa woda...Czy mi się to tylko wydaje? Cytuj
m.z. Opublikowano 23 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2012 jak rozumiem to był żart z różnicy w długości stóp piłkarza Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 23 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2012 Na pewno można by się przyczepić do jego żakietu. A już bardzo głupio wyglądało (pomijając połączenie długiego krawata z kiepskim, niskim, nieodczepianym frakowym kołnierzykiem) noszenie cylindra nie na głowie, ale w ręce, również na zewnątrz. Pan Granville mógłby też powiedzieć co nieco o umieszczeniu Orderu Imperium Brytyjskiego. Pozdrawiam, Dr 1 Cytuj
Adam Granville Opublikowano 23 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2012 Przykład na dzienną wersję "White tie. Decorations". Czerwona kartka za to noszenie OBE po lewej stronie! Żakiet Ralph Lauren. Z tym cylindrem, Doktorze, jest Pan zbyt surowy. Nawet "na polu" można nosić w ręce. Szkoda fryzury. W książce, której tytułu nie ośmielam się wymienić, jest na str. 52 fotografia, jak David wybierał się po ten order (27 listopada 2003). Miał wtedy też ten żakiet od Ralpha Laurena, ale kołnierzyk kent z dość długimi rogami. Krawat ten sam. Cylinder w ręku. Czas płynie, wszyscy się starzejemy, tylko David i Posh są wiecznie młodzi. W przypadku Davida to w dużej mierze zasługa żakietu. Jaki inny ciuszek po dziewięciu latach jest niezmiennie modny? Klasyczna męska elegancja to najtańszy sposób ubierania się. 1 Cytuj
patrykk Opublikowano 23 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2012 Jak dla mnie - bardzo dobrze ubrany - jak zwykle Lapo Elkann Cytuj
Jan Opublikowano 23 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2012 Jak dla mnie - bardzo dobrze ubrany - jak zwykle Lapo Elkann Jak dla mnie fajna dziewczyna, a Lapo pajacuje - jak zwykle zreszta. Miewa dużo lepsze momenty niż na tym zdjęciu. Cytuj
patrykk Opublikowano 23 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2012 Ja takie pajacowanie "kupuję". Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 23 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2012 Z tym cylindrem, Doktorze, jest Pan zbyt surowy. Nawet "na polu" można nosić w ręce. Szkoda fryzury. Może i można, ale to bez sensu. Kapelusz jest po to, aby go nosić na głowie. Jak ma się taką fryzurę, że wystarczy włożyć i zdjąć kapelusz, aby się zepsuła, to lepiej w w ogóle nie używać kapelusza. Choć to też prawdopodobne, że wówczas zepsuje ją wiatr. Poza tym - czy nie wygląda to głupio? Pozdrawiam, Dr Cytuj
NastyKanasta Opublikowano 23 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2012 Jak dla mnie - bardzo dobrze ubrany - jak zwykle Lapo Elkann Gościu ubrany kompletnie nie w moim guście. Za to dziewczyna Cytuj
Bartek Opublikowano 23 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2012 Pewnie szył to jeden z najdroższych krawców w Neapolu z najdroższej tkaniny we wzorniku, ale efekt trąci Zarą. Może jestem za stary, a może niegotowy na tego typu ekscentryczność. Cytuj
PawelR Opublikowano 23 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2012 Czerwona kartka za to noszenie OBE po lewej stronie! Zastanawiam się czy na zdjęciu nie ma jakiegoś elementu innego który pozwoliłby stwierdzić czy obraz nie zosatał "przerzucony". Kilka razy spotkałem się z tym że graficy dość bezrefleksyjnie to robią tak żeby się wszystko ładnie komponowało z artykułem. jednak nie, ale jak widać oberwało mu się : http://www.dailymail.co.uk/tvshowbiz/ar ... witch.html Cytuj
roland Opublikowano 30 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2012 Co sądzicie o Pani pośle Stanisławie Wziątku z SLD? Poszetka to u niego coraz częstszy element garderoby. Podoba wam się dobór wzorów, faktur i kolorów? http://bi.gazeta.pl/im/8/10673/z1067317 ... ziatek.jpg tutaj mniej wyraźne http://m.ocdn.eu/_m/9a8ef07cd43842af416 ... 1562-0.jpg Cytuj
Ernestson Opublikowano 30 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2012 Dość zachowawczo ale jako polityk tak powinien. Generalnie nieźle, szczególnie drugi zestaw (w pierwszym marynarka wydaje się za szeroka). Fajnie że się stara Cytuj
Adam Granville Opublikowano 30 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2012 Całkiem przyzwoity dobór kolorów, trzeba takie ambicje chwalić. Na drugim zdjęciu koszula to chyba Windsoor, ale może się mylę, bo mało wyraźne zdjęcie. Poseł pracuje nad sobą, zgolił wąsy. Tak trzymać!! Cytuj
Karczmarz Opublikowano 30 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2012 Co sądzicie o Pani pośle Stanisławie Wziątku z SLD? Dla mnie jak najbardziej pozytywna, pod względem ubioru, postać. Nawet dwurzędówke ma w szafie Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 30 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2012 Poseł pracuje nad sobą, zgolił wąsy. Tak trzymać!! Co takiego złego jest w wąsach, Panie Granville? Na pewno nie jest to nieklasyczne, jeśli porównujemy to do elementu stroju, bo przecież w złotej erze stroju męskiego, a jeszcze bardziej nieco przed nią, bardzo wielu mężczyzn posiadało wąsy. Pozdrawiam, Dr Cytuj
pirat Opublikowano 30 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2012 Poseł pracuje nad sobą, zgolił wąsy. Tak trzymać!! Co takiego złego jest w wąsach, Panie Granville? Na pewno nie jest to nieklasyczne, jeśli porównujemy to do elementu stroju, bo przecież w złotej erze stroju męskiego, a jeszcze bardziej nieco przed nią, bardzo wielu mężczyzn posiadało wąsy. Pozdrawiam, Dr Pewnie skojarzenia... Dżinsy ciągną za sobą zawsze ten smrodek wąsatych facetów w marmurkach operujących plugawym językiem. Pod koniec lat osiemdziesiątych ten archetyp człowieka Solydarności opanował Europę, od Mexikoplatz w Wiedniu poczynając. viewtopic.php?f=1&t=2035&start=22 Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 30 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2012 Nie pamiętam tych czasów, więc nie mam i skojarzeń. Pozdrawiam, Dr Cytuj
Breslauer Opublikowano 30 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2012 Co sądzicie o Pani pośle Stanisławie Wziątku z SLD? Poszetka to u niego coraz częstszy element garderoby. Podoba wam się dobór wzorów, faktur i kolorów? http://bi.gazeta.pl/im/8/10673/z1067317 ... ziatek.jpg (...) W pierwszym przypadku skojarzyło mi się to ze zdjęciem Luciano Barbery z bloga MT. Cytuj
eye_lip Opublikowano 30 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2012 Obejrzałem trochę zdjęć człowieka i się nie zgadzam. Fatalne węzły, często rozchłestana koszula, facet wygląda mi bardziej na przebranego niż ubranego. Cytuj
Adam Granville Opublikowano 31 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 31 Maja 2012 Czy wąsy powrócą? Uwłosienie jest bardzo silnym elementem ekspresji osobowości. Weźmy dredy czy pejsy – każdy z tych elementów zawiera potężny ładunek skojarzeń. To samo dotyczy różnych sposobów prezentacji uwłosienia wynikających z nakazów religijnych (np. Sikhowie). Poprawnym politycznie jest użalanie się na los muzułmanek, które muszą zakrywać włosy (posuwa się to nawet do restrykcji administracyjnych np. we Francji), choć spośród tych muzułmanek, które miałem przyjemność poznać, akurat ten nakaz nie był przez nie odczuwany jako dotkliwy. Mało się natomiast mówi o tym, że również muzułmanów dotyczą ścisłe reguły dotyczące uwłosienia. Wyznawca Allaha musi co 40 dni depilować pachy, okolice genitaliów i przycinać wąsy, nie wolno mu natomiast obcinać brody. Zasady dotyczące wyglądu, opisane w świętych księgach, nie zawsze są precyzyjnie sformułowane. W islamie, podobnie jak w judaizmie, a inaczej niż w przypadku katolicyzmu, nie ma najwyższego ziemskiego autorytetu i w związku z tym istnieje często szerokie pole interpretacji poszczególnych zakazów i nakazów, co pokazałem w książce na przykładzie krawata. W przypadku uwłosienia nakazy są jednak absolutnie precyzyjne i nie pozostawiają miejsca na różne interpretacje. Ładunek skojarzeń związany z danym elementem uwłosienia zmienia się w czasie. Dr Kilroy słusznie wskazuje, że w epoce klasycznej elegancji wąsy były kojarzone pozytywnie (męskość). Dredy były w tych czasach odbierane negatywnie (kołtun), teraz zupełnie inaczej. A jaki ładunek skojarzeń noszą ze sobą wąsy dziś? Koledzy podpowiadają „ludzi z marmurku”, ja dodam jeszcze Meksykanów, Turków, Hindusów. Wszystko to grupy, które często nie mają wysokiej pozycji społecznej w krajach Zachodu i w związku z tym trudno je traktować jako wzorce elegancji. Do tego dochodzą też homoseksualne skojarzenia wąsa (Freddie Mercury et al.), których nie wszyscy sobie życzą. Stalin i Hitler mieli wąsy, choć w ich czasach nie był to już powszechny zwyczaj. Czy to się zmieni? Brad Pitt i Jude Law pracują nad tym. Może za kilka lat wszyscy będziemy paradować z wąsami, jak za dawnych czasów, które tęsknie wspomina dr Kilroy? Osobiście powątpiewam w to. Mężczyźni się feminizują, a wąs jest drastycznie męskim akcentem i tego się nie da zmienić. 1 Cytuj
Koval Opublikowano 31 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 31 Maja 2012 ...a to z kolei przypomina mi pewną studencką anegdotę: 'Student zoologii nie był przygotowany do egzaminu. Dowiedział się jednak, że profesor robił kiedyś doktorat na temat dżdżownic, wie o nich wszystko i często o to pyta. Student nauczył się więc wszystkiego o dżdżownicach. Na egzaminie profesor zapytał jednak: - Co pan wie o słoniach? - O...o słoniach? No więc słoń, to dziwne zwierzę. Jego trąba przypomina dżdżownicę. A dżdżownica..." Cytuj
Kynio Opublikowano 5 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2012 Jakieś losowe zdjęcie z PU, ale wyjątkowo podoba mi się połączenie z kapeluszem. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.